-
Posts
703 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Qti
-
Auror- ze schronu w milanówku do ostrowi - potrzebne ogloszenia
Qti replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szamanka'][B][COLOR=DarkGreen]Przypominam, że wątek dotyczy konkretnego psa. Jeżeli ktoś chce się uwywnętrzniać na inny temat - proszę się skierować na Offa lub na inne forum.:cool1:[/COLOR][/B][/quote] Czy uwywnętrznianie nie doprowadziło do konkretnej pomocy konkretnemu psu? Zamieściłem ogłoszenia, tak jak idusiek mnie prosiła. Szamanka, kto się lubi, ten się czubi. Różne są formy flirtu jak i konwersacji na świecie. My sobie tylko tak, może lekko za rubasznie, ale tylko żartujemy. Jak to wśród przyjaciół, którym przyświeca szczytny i wielki cel - znalezienie domu dla tego, którego nikt nie chce. Przecież warto tym kochającym ślepkom dać miłość i serce. -
[quote name='niceravik']Na razie to się nie uda. Pani prof. Teresa Liszcz jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego.[/quote] Ups, sorek - nie jestem aż tak na bieżąco z powodu emigracji. [quote name='AdaK']Czytałam ten list kilka razy (do posłów) i pomyślałam sobie czy nie można byłoby dodać tam punktu dotyczącego zakazu transportowania zwierząt żywych poprzez pocztę polską. Delikatnie mówiąc podczas takiego transportu (czyli nawet kilka dni ! ) zwierzęta narażone są na niekomfortowe (delikatnie mówiąc ) warunki. Proszę o tym pomyśleć i jeżeli wypali to zmodyfikować list do posłów, dobrze? Zacytuję samą siebie żeby zwrócić na to uwagę, prosze chociaż o przemyślenie tego....[/quote] Popieram Cię w 100%. Taka metoda transportu zwierząt powinna być nie tylko zakazana ale i ostro karana. Zwierzę nie jest rzeczą!
-
Auror- ze schronu w milanówku do ostrowi - potrzebne ogloszenia
Qti replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Mówisz, masz: [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1904883_99_golden_retriver_zagubiony_i.html"]99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka[/URL] [url=http://milanowek.olx.pl/item_page.php?Id=25235782&g=6]99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka - Milanówek - Zwierzęta[/url] [url=http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=42464]Ogłoszenia Najpewniej.pl - 99% golden retriver, zagubiony i odrzucony przez świat czeka - Wielorasowe[/url] Czekam na kolejne publikacje. I jakieś ciepłe słowo od ciebie słoneczko - kaloryfer możesz sobie darować - ten dowcip znam :evil_lol: -
[quote name='niceravik']Dodałabym jeszcze panią prof. Teresę Liszcz, która była senatorem.[/quote] Masz do niej wydeptaną ścieżkę? To albo daj namiary albo sam uderzaj. Każdy sposób i każda droga jest dobra i każdy pomysł mile widziany :happy1:
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
Qti replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Zainteresuje - dzieki za zachete. Choc eksperymenty z chemia to juz dla mnie za duze grzebanie w naturze i rownowadze organizmu. Chociaz jakby spojrzec z innej strony - kastracja "mechaniczna" tez grzebaniem bez watpienia jest.[/quote] :klacz: dla myślącego umysłu :hand: -
I co z maluchem? Jedzie do małopolski? :multi: Czy znów ktoś robi dym i udaje, że coś pomoże by później zniknąć?:mad::angryy:
-
[quote name='niceravik']Ps. mecenas Katarzyna Piekarska duże zasługi ma dla zwierząt, w szczególności dla gęsi i kaczek. I to jest powaga.[/quote] Uważasz, że gdybym jej nie szanował lub nie wiedział to bym ją wyciągnął? Tak na poważnie to jedyny polityk, po roq 1990, któremu zależało, zależy i będzie zależało na zwierzętach.
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
Qti replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Qmasz czesciowo - ja konsultowalam u tego, co przeprowadzal amputacje - kastracje bedzie robil wet blizej Ronji (tez Morka juz ogladal - w sensie wyniki badan krwi). W kazdym przypadku jest ryzyko narkozy - u zdrowych tyz. Ale diabli wiedza, co lepsze, naprawde (choc zawsze sa tacy, co wiedza) - jesli nie daj boze jakis nowotwor jader sie wydarzy pozniej, to bedzie gorzej ciac starszego jeszcze Morka i miec ryzyko przerzutow. Co do chemicznej - pofatyguje. Tylko znajde chwile czasu, zeby poczytac cus wiecej - moze w Swieta. :cool1: `Trza pomyslec.[/quote] Qmam w całości. Nie znam wszystkich wetów warszawskich na bieżąco - na stałe nie przebywam w kraju. Skoro konsultacja była przeprowadzona u dwóch sztuk lekarskich to jest to przekonywujące dla mnie i dziób mogę zamknąć - w tej części tematu :evil_lol: Wciąż upierdliwie i maniakalnie polecam temat kastracji chemicznej i wierzę na słowo, że się nią zainteresujesz :lol: Idusiek mi nie obiecywała a się pofatygowała:loveu: -
[quote name='narisowa']pani monika van brempt tez ma co nie co na sumieniu:cool3:[/quote] Zgadzam się, że nie ma sędziego, który by nie miał. W końcu hodowla psów to ogromny i dochodowy biznes więc i korupcjogenny. Ja ten przykład przytoczyłem, gdyż wtedy było uczciwie - na moje oko.
-
Tak, u qdłatych to prawdziwa zmora :smhair2:
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
Qti replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Żeby nie było, że nie czytam, nie szukam, ze tylko rozrabiam. Poszukałem i znalazłem: "Istnieje natomiast ryzyko związane z narkozą. Na pocieszenie warto wiedzieć, że takie powikłania zdarzają się naprawdę rzadko. Drugim zagrożeniem jest krwotok pooperacyjny, gdy nacinane są powłoki brzuszne i duże naczynia, w tym wypadku tętnica jądrowa." znalezione na pies.onet.pl Linka nie zamieszczam - skoro ja mogłem to i pozostali, jeśli im się chce i im zależy znaleźć będą mogli. Nie takie rzeczy przecież znajdować umieją :evil_lol: -
[quote name='joanika']Widziałam charta afg. w siateczkowym kombinezonie. Taki kombinezon to dobra sprawa jeśli chodzi o rzepy, liście, trawy i inne takie[/quote] Lecz cóż z błotem?
-
Mi się podobała sędzina belgijska Monique van Breft bodajże. Sędziowała swego czasu yorki w Warszawie - byłem wtedy jako osób towarzyszący z kobietą (nomen omen mojego życia) - sędziowała yorki uczciwie i co mi się podobało - patrzyła na to co się dzieje poza ringiem, zwracała uwagę na relacje pomiędzy właścicielem a psem i to też brała pod uwagę przy ocenie. I to tak powinno być - nie tylko pies sztywny, w krochmalu ale i kochający właściciela a właściciel jego.
-
Co w tym temacie powiedzą właściciele chartów afgańskich? :lol:
-
Wprowadzenie do dogoterapii - szkolenie wakacyjne
Qti replied to jaaa's topic in Fundacje, szkolenia
[quote name='jaaa'] [URL="http://www.psiaakademia.com-"]www.psiaakademia.com[/URL][/quote] Niestety link nie hula :shake: -
Zaczynam wątpić czy to coś da. Inicjatywa obywatelska powinna mieć jakieś zaplecze - poparcie, tfu... polityczne - niestety. Kaśka Piekarska posłanką nie jest :shake:
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
Qti replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='jayo']Fotki piekne - jak znalazl, zeby zaprezentowac chlopaka potencjalnym domkom ...:oops: A kastracja odlozona, ale nie na dlugo.. Bissenik potwierdza, ze mozna zabieg robic bez wiekszego ryzyka - Morek narkoze zniosl bardzo dobrze i nie bylo rowniez duzej utraty krwi przy amputacji. Kastrujemy to, co pod nasza opieka i wymagamy tego od przyszlych wlascicieli - wiec jesli mamy szanse to zrobic wczesniej niz pozniej (w koncu Morek nie robi sie coraz mlodszy :oops:) to bedziemy umawiac zabieg po Swietach.[/quote] Qmam, że konsultacja oparła się o jednego lekarza, tego który Morka operował i który będzie przeprowadzał kastrację? Jayo, pofatygowałaś się na wątek poświęcony kastracji chemicznej? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f104/kastracja-chemiczna-128623/[/URL] Polecam - bardzo ciekawa lektura. [quote name='idusiek']qti a przeczytałaś/ łes cały watek uważnie? bo ja czytalam calość i .... 1. na jednych działa na innych nie 2. jeżeli juz działa -to dopiero po 6 tygodniach 3. kosztuje niemało - 150 zł (bo koszt kastracji psa ze zniżkami ) 4. najpierw pobudza ( co u Morka nie jest wskazane ) 5. nie ma 100% działania ( 95%) 6.zachowania kopulacyjne, niuchanie, sikanie i obrona terenu - nie mijają No cudowny środek, naprawdę...:roll:[/quote] Idusiek, czytałem w całości! 1. dlaczego od razu zakładasz, że na Morka nie podziała 2. czym jest 6 tygodni wobec wieczności? 3. kastracja kosztuje ile? ile razy Morkowi należałoby jeszcze to podać? może za pół roq będzie można wykastrować go normalnie - bez obaw o jego życie? 4. za to narkoza jest na pewno Morkowi wskazana! 5. dlaczego zakładasz, ze Morek znajdzie się w tych 5%? 6. to raczej od kastracji też nie mija - pies niucha, gdyż węch służy mu lepiej niż wzrok - poczytaj sobie choćby Okiem psa - wyjaśni ci to wiele tajemnic związanych z postrzeganiem świata przez psy No cudowna/y to ty jesteś:smhair2: :kiss_2: P.S. Dawno cię nie było - już tęskniłem :evil_lol: [COLOR=darkgreen][B]--------[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]Dostałeś ostrzeżenie. Posta edytowałem. Wstrzymaj się z takimi wypowiedziami, bo w końcu dorobisz się bana.[/B][/COLOR] -
Mam pytanie z beczki kojcowej. Czy matka go odrzucała po urodzeniu? Jak to było? Słyszałem kiedyś - źródło dr Karczewski - że był świadkiem podobnej sytuacji u pudli. Matka odrzucała dziecko tuż po urodzeniu, nikt nie wiedział dlaczego. Jak szczenięta zaczynały otwierać oczy okazało się - nie miał wykształconych gałek ocznych. Wiem - nie w temacie, więc mnie pewnie zmoderujecie - lecz chciałbym z czystej ciekawości się dowiedzieć.
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
Qti replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Bardzo uprzejmie proszę o umieszczenie aktualnych zdjęć Morka - nie muszą być to koniecznie sceny łóżkowe - chciałbym poszukać mu domq, stąd moja prośba. -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
Qti replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='beam6']W takim układzie może będziesz mógł pomóc znaleźć mu dom. Bo Morek niezależnie od wszystkiego szuka stałego, dobrego domu - żeby mógł w spokoju i wygodzie dożyć swoich lat.[/quote] Popytam. Już wiem jakie są formalne wymogi celne itp. pierdoły. Trzeba psu pomóc - inaczej miast pisanek qrzych porobicie sobie pisanki z psich jajek a to mogłoby być mało estetyczne, o moralności nie wspomnę :evil_lol: -
[quote name='Pieseczkowo']Dzięki wielkie za informacje,czyli tak jak zrozumiałam pan sedzia lubi sobie ząbaski poogladac?:eviltong::lol:[/quote] Na PW ci napisałem wszystko co wiem :evil_lol:
-
Lubi psy w typie teriera. Na przypadq yorków mogę ci napisać, ze lubi takie średniaki o przwidłowych barwach, zagląda w mordkę, lubi je przewietrzyć - co w tej rasie stanowi rzadkość. Co do innych z III grupy: zwraca uwagę na uszy ogląda zęby ruch i przede wszystkim ruch lubi sympatycznych, nie spiętych handlerów Powodzenia na ringach :kciuki:
-
Sędziuje w Lipcu III grupę w Olsztynie. Fajnie. Terierki będą oki ocenione :multi:
-
Czy czasem ten Pan nie sędziował III grupy w Łodzi w 2006 roq? Wspominam go - jeśli to on - dość niemile, wtedy nie umiał się dogadać ani po niemiecq ani po angielsq. Sędziowanie mierne i głupie uwagi pod adresem psów.
-
[quote name='Abrakadabra']Rozumiem, że szczeniaczek jest przyzwyczajony przez hodowcę do suchej karmy odpowiedniej jakości, przeznaczonej dla szczeniaczków? Tak naprawdę to on powinnien udzielić Ci potrzebnych informacji. Myślę, że takiemu maleństwu można podawać malutkie porcyjki i jabłka i marchewki. Mięsko z kurczaka również. Tylko uważaj - spora ilość psów jest uczulona na ten rodzaj pożywienia.[/quote] Tak, tak z takim szczeniaczkiem to niemal jak z noworodkiem :lol: Na litość boską! Ludzie! Toż to normalny terier jest! Oczywiście, że powinien zostać nauczony już przez hodowcę, w domq - co ma jeść ale 8 tygodni, odejście od matki to pora na normalne życie i normalne jedzenie, wyłączając z tego czekoladę. Reszta, w umiarkowanych dawkach ale to przecież jest pies. Nie przesadzajmy ze szczęściem, bo za chwilę piesek zostanie rozpuszczony tak, że tylko mieloną polędwicę wołową będzie jadał. Wyjdzie z czasem na dwór, złapie jakieś pasqdztwo i wtedy zacznie się polka - galopka i radość dla wetów.