Jump to content
Dogomania

Qti

Members
  • Posts

    703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Qti

  1. [quote name='Gioco']Oj Qti, Qti - czarujesz Miśku :loveu:[/quote] Może się uda :roflt: i nas zaproszą do Stowarzyszenia ;)?
  2. [quote name='coronaaj']Zdjecia sa cudowne, dzieki!!! Widac, ze Romus jest teraz szczesliwy.[/quote] Stąd i moja - może za bardzo zawoalowana - sugestia, że tylko ciachnąć suki i Romek ma DS. Decyzja i tak w rękach Idusiek. A szczęście i radość widać na każdej fotce Romka, który wreszcie ma dom, swoich ludzi, możliwość zabawy i kochania.
  3. [quote name='coronaaj']Oti; O rezydentki sie nie martw, sa w dobrych rekach. Wracaj na swoje watki, tutaj pomaga sie psom , a nie dogaduje, obraza i potem przeprasza!!![/quote] 1. Qti nie Oti - człowieku mający problem ze wzrokiem! 2. Czytuję i piszę tam gdzie chcę! Wolny kraj. 3. O rezydentki się nie martwię, wyraziłem jedynie zdziwienie, że nie są sterylizowane a co za tym idzie Romkowi to może szkodzić na komfort psychiczny. Starszy nie starszy ale facet :cool3: 4. Nikogo nie przepraszam. 5. Gdyby nie te wątki to może .... z Idusiek mamy swój konszacht, tylko czekamy do końca weekendu. 6. Moim zdaniem Romek miałby super u Idusiek i jej TŻ - wystarczy poczytać i popatrzeć. 7. Żadnego dymu tu nie szukam, jak ktoś się nie zna na żartach to juz nie moja wina.
  4. [quote name='idusiek']a służy służy :cool3: Dzisiaj przyszedł do nas jakiś facet co chciał nam sprzedac dywan - Romek go obszczekał na całego - on już się czuje u nas jak u siebie w domu....[/quote] Czyli już tylko kwestia sterylizacji u rezydentek :evil_lol:
  5. Napisz co i jak :) Będzie dobrze :lol:
  6. [quote name='esperanza'] Brakuje nam słodyczy :razz:[/quote] Moim zdaniem słodyczy naturalnej macie bardzo dużo :loveu: Zaś poważnie - o jakie słodycze chodzi? (np. PW poproszę) :p
  7. Idusiek - poważnie! Ile to jest do kolana Twojego? Pytam, bo może będę miał dom dla jednej z dziewczynek. Dzięki za to, że się edytowałaś i napisałaś tę mniej-więcej wysokość :)
  8. Moje zdanie jest takie - dopóki jest popyt dopóty będą rozmnażalnie. Popyt jest i będzie dopóki ludzie nie zrozumieją, ze zwierze nie jest rzeczą czy sezonową zabawką. Zmienić to można w jeden sposób - uczyć od noworodka szacunku do zwierząt. Problem w tym - kto ma tego uczyć ... tych z właściwym podejściem do zwierząt jest wciąż mało, dużo za mało :-(
  9. [quote name='eagle']Zapalę wielką faję pokoju na Twoją Cześć. A swoją drogą świat nie jest tak wielki i może kiedyś będę miał przyjemność poznać Znajomego :-) Jak by co ja stawiam piwo czy inne coś do picia :-) Pozdrawiam Serdecznie Znajomego :-)[/quote] I po kosteczce dla naszych czterołapnych :painting:
  10. [quote name='Rybka_39']No cóż normalnie dobrze zsocjalizowany pies, wychowany...da się odwołać i nie rzuca się bez opamiętania.;)[/quote] Wczoraj słyszałem o bullterierze, dobrze wychowanym, zsocjalizowanym, wiekowym, ułożonym, championie, bla bla bla - same superlatywy. Rzucił się na swoją ukochaną panią i wygryzł jej kawałek twarzy wraz z okiem. York tak nie zrobi. Nawet najbardziej spaczony i rozpuszczony mały pies tak nie zrobi ponieważ nie ma na to fizycznych możliwości. Szukając konsensusu chyba go znalazłem - czy pies mały czy pies duży najwięcej zależy od właściciela i jego odpowiedzialności. Może dobrze eagle, ze facet od yorka ma tylko yorka. Wyobrażasz sobie jaką dysponowałby bronią mając większego psa i zero umiejętności, podejścia i odpowiedzialności?
  11. [quote name='idusiek']powinni i świecą :p Patka ma umówioną sterylkę już a zabieg odbedzie pod koniec lipca Tina natomiast jest dobermanem wyrzuconym z samochodu i panicznie boi się do niego wejść , wiozłam ja tylko raz - z lasu do domu jak ją znalazłam i to po tylu środkach, że konia by zabiło a jej nie ruszylo - więc radzimy sobie środkami. jeżeli jednak sytuacja z ciążą się powtórzy - będę musiała ją ciachnąć czy tego chcemy czy nie jasne? :cool1:[/quote] Jasne. Tylko po co zwlekać i narażać suki? Koniec lipca to jeszcze półtora miesiąca. A i urojone ciąże nie są obojętne. Wierzę jednak w Twoją odpowiedzialność i wiem, że będzie jak napisałaś :lol: i oczywiście trzymam Cię za słowo :loveu:
  12. [quote name='idusiek'] Zabrac go nie mogłam, bo moje sunie: jedna cieczka, druga ciąża urojona...:shake: Wszystko jest w porzadku.... [/quote] Rany! :crazyeye: Masz niecięte suki? Myślałem, że wolontariusze, swoimi rezydentami powinni świecić przykładem :smhair2:
  13. [quote name='GameBoy']radziłabym posłuchać Pysi i iść na usg :roll:[/quote] I dokładnie to zrobić w pierwszej kolejności. Jeśli będzie w ciąży to lekarz może określi jaki to tydzień. Suki przeważnie noszą ciążę od 56 do 64 dni. Lekarz podpowie Ci co dalej ale ja bym Ci zaproponował starą metodą, w którą kilku znanych mi hodowców wierzy i ją stosuje. Mianowicie - pomiar temperatury co 12 godzin. Na 24 - 12 godzin przed porodem temperatura spada o przynajmniej jeden stopień w dół.
  14. [quote name='szyszka.szyszka']jak to poród?!?!? a jak powinna się zachowywać jak to poród, na razie jest wszystko po staremu!! o rany rany!!!:crazyeye:[/quote] Nie kopie sobie posłanka? Na zasadzie skotłowania zupełnego? Nie ziaje odrobinę więcej? Niektóre sztuki i w marszu rodzą - strzelają szczeniakami :)
  15. [quote name='szyszka.szyszka']słuchajcie mojej przygarniętej suni właśnie wyleciał dosyć duży glut taki jakiś ze śluzu przezroczysto żółtawego, jest u mnie 2 tygodnie. zauważyłam ale tu nie jestem pewna czy to nie paranoja, ze powiększyły jej się sutki. czy ona może być w ciąży???[/quote] Może być w ciąży i może właśnie zaczynać rodzić.
  16. [quote name='beam6']Zupełnie dobrze :lol: Jest pod troskliwą opieką właścicielki schroniska (codziennie kilka razy rana przemywana jest rivanolem), rana goi się powoli, zaczyna nabierać ciała - jest jeszcze chudziutki :shake: Nie mogłyśmy go zabrać bo nie mamy dla Bima miejsca, gdzie by Go doglądano codziennie. Bim jest sporym pieskiem :loveu:[/quote] Czyli ogólnie zaczyna być z Bimem lepiej? Co do zabrania - chyba dopóki jest prowadzone postępowanie to bez zgody organów ścigania nie możecie tego zrobić?
  17. Ja to bym zaproponował zrobić rtg jeszcze przed operacją - możliwe, że maluch pestkę strawił. Nie taki rzeczy yorcze żołądki przez siebie przepuszczają :evil_lol: Co do śmieci - zamiast bramki zakup kosz z przykrywą a na spacerki kaganiec na yorczy ryjek - są ogólnie dostępne w sklepach.
  18. Eagle ! Znajomku :lol: Niech zapanuje pokój między nami :ylsuper:
  19. [quote name='eagle']"Łotsonie" [/quote] Nie życzyłeś sobie żeby Cię tytułować? Ja sobie też tego nie życzę. Dorabiania mi ksywek, nazw itd. W czasie gdy nie będziesz zajmował się szkoleniem swojego psa na lince i nie będziecie zajęci polowaniem na kundelki lub małe rasy poczytaj sobie jakąś książkę o dobrym wychowaniu. I zacznij szanować innych skoro od innych wymagasz szacunku dla siebie.
  20. [quote name='OlimpiaK']Myślę, myślę i coś wymyśliłam, ale póki się nie powiedzie to nic nie powiem, o! :eviltong:[/quote] Superancko !!! :bigcool:
  21. [quote name='Rybka_39']Spokojnie, autor wątku nie napisał nigdzie, że cała rasa-york jest spaczona, głupia i brzydka. Wyrażał niechęć konkretnie do zachowania człowieka i jego psa. Piszę to bo wiem, ze ja też gdy zdarzy się taki incydent raczej niepochlebnie piszę o właścicielu psa frustrata- nie znaczy to, ze przez to nie lubię małych psów- toż sama ma rozszczekanego kundla- ale go pilnuje.;) A co do tego, ze nie napisał w 1 poście napisał w drugim i nie wiem o co tyle krzyku.;)[/quote] Mi to o nic nie chodzi. Wiem za to, że zazwyczaj "na gorąco" człowiek opisuje jak było, później zaczyna się usprawiedliwiać, stąd i moje przypuszczenie, że początkowo i duży i yoras były luzem. Wzmianka o lince pojawiła się później. Tylko o to mi chodziło. Zdziwiło mnie też podejście SM, która powinna ukarać obu właścicieli psów - jednego za puszczanie yorka bez powrozka a drugiego za złapanie yorka za futro, trzymanie go w powietrzu i narażanie tym jego przynajmniej zdrowia. Ja bym się nie odważył. Psiak, szczególnie mały łatwo może się uszkodzić. Ot tyle. :)
  22. Brawo MarteczkaWawa :multi: :loveu:
  23. [quote name='eagle'][COLOR=black][FONT=Verdana]...[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]nie przypominam sobie abym został twoim "kolegą" tym bardziej "miłym". Pozostańmy przy forumowym per "Ty”, ale bez niepotrzebnego deprecjonowania słowa - kolega, koleżeństwo.[/FONT][/COLOR][/quote] Przepraszam, ze Cię obraziłem tym sformuowaniem. Jest mi bardzo przykro z tego powodu i błagam o przebaczenie :placz: Doprawdy nie chciałem Ci ubliżyć i jeżeli sobie życzysz pozostanę przy bezosobowym "Ty". [quote name='Rybka_39']No przecież wyraźnie jest napisane, pies był na lince, gdy podbiegł york, pies został zapięty na smycz.;)[/quote] Przepraszam - w którym miejscu? Nie w pierwszym poście, który był pisany "na gorąco" przez autora a dużo później. W pierwszym poście wyraźnie napisał o zapięciu psu smyczy i dopiero wezwaniu SM. Jestem właścicielem dużego psa ale uważam, że czy pies jest mały czy duży każdemu należy się miłość i szacunek. On sobie właściciela nie wybierał. Mi się po prostu nie podoba podejście autora wątku do yorka i jego właściciela.
  24. Obecny ! Co z Brysiem Dogo07? Wszedłem i od razu się zestresowałem - co takiego złego dowiedziałaś się na szybko?
×
×
  • Create New...