Hej :)
Nie powinnas malej trzymac na smyczy w domu. Ja wiem, ze to strach na razie ja puscic, ale mialam stycznosc z takim pieskiem z podobnym problemem. Smycz nie pomogla, wrecz nasilila agresywnosc psa.
Moim zdaniem nie powinnas psu na takie zachowania pozwalac, nie rozczulac sie. Ja bym zalozyla kaganiec i puscila w mieszkaniu. Niech widzi, ze osoba wstajaca do toalety czy kuchni nie jest zagrozeniem ani dla niej ani dla domownikow. W razie ataku - powinnas reagowac jako wlasciciel. Zdecydowanie, ale bez agresji - niskim tonem wydac komende "Nie wolno" czy "Nie" (w zaleznosci od tego jak uczysz swoja pocieche). Rowniez polecam gry i zabawy z psem. Ktos wstaje (ciocia) Ty masz smakolyk i gdy ona zacznie sie interesowac ciocia to Ty wolasz psa, radosnie go przywolujac, gdy przybiegnie daj smakolyk. Zajmuj ja czyms, rozpraszaj uwage. Rzucaj pileczke, glaszcz psa. Potrzeba bardzo duzo systematycznosci, ale na pewno Wam sie uda.
Wazne zeby nie rozczulac sie, nie reagowac gwatolnie, nie lamentowac - uwierz mi, ze pies wyczuwa to i wydaje mu sie wtedy ze jego dzialania sa sluszne.
Co do windy.. Na razie bym odpuscila winde i chodzila schodami :) Jak pieska oswoisz z rodzina, pozneij ze znajomymi.. to i z biegiem czasu nieznajomi nie beda problemem, przynajmniej nie az takim.
Powodzenia! :)