darunia96
Members-
Posts
74 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by darunia96
-
Mam pytanie ... Ostatnio często spotyka moje kolezanki ataki wilczorow ...(wielkich psow) .Może mieliscie tak przypadek ...Jak chronić swojego pieska ?
-
hejjka ... ;) co mam zrobić ? ostatnio znalazłam kleszcz psiu m nie nadywanie już napełniony krwią...czy mojej Zuzi mogło się coś stać? czy konieczna jest wizyta u weta ? boje się o nią :-( _______________________________[IMG]http://www.suwaczek.pl/cache/6d54163502.png?html%22%3E%3C/a%3E[/IMG]
-
Hejj... :cool1: Kiedyś mnie to samo spotkalo...Zuzia cały czas się drapała , a jak czyscilam jej uszy to ciągle były nbardzo brudne :-o okazało się ,że ten brud zawiera swierzbowce ...oglądalam to u weta przez mikroskop .Naszczęscie Zuzia dostala krople i juz wszystko ok :)
-
Jadę nad morzę na wakacje ...i chiclabym wziąść Zuzie <---mój york :razz: Tylko boje się ,że to dla niej bedzie męczarnia ...piasek,słońce itd. Co na to powiecie ... ? Mam ją wziąśc ? Co byście zrobili :) ?? _______________________________________________ [IMG]http://www.suwaczek.pl/cache/6d54163502.png?html%22%3E%3C/a%3E[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%3Ca%20href=%22http://www.suwaczek.pl/%22%20title=%22suwaczki%20%C3%85%C2%9Bwi%C3%84%C2%85teczne,%20Wielkanoc%22%3E%3Cimg%20border=%220%22%20src=%22http://www.suwaczek.pl/cache/6d54163502.png?html%22%3E%3C/a%3E[/IMG]
-
Ja to tylko wkleilam...:crazyeye:i juz pretensje znalazlam to z hodowli Srebny Wiatr czy coś ...ja się na tym nie znam więc nie wiem ..moj pies nie bedzie rozmnazany bo nie ma rodowodu !
-
Zuzia jak była malutka :) [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/9803/dsc02989k.jpg[/IMG]
-
Mój york Zuzia :) Tu jaka jest teraz ! [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/9831/dsc01153x.jpg[/IMG] Poniżej jak była malutka ! [IMG]http://img54.imageshack.us/img54/5025/dsc02772v.jpg[/IMG]
-
!!!! Nie radze kupować yorków przez allegro,z gazet itp .. Moja kuzynka ,gdy dowiedziala sie ,ze bede miala yorka to od razu tez chciala ... i niestety wpadla na pomysl szukania w gazetach informacji ...czemu niestety ? ....no najpierw bylo ok ,weterynarz nic nie mowil ze za mala i ze chora itd . Potem gdy juz zakupila yoprka...no to wszystko sie okazalo ..: 1.Był chory juz nie pamietam na co 2.Miał chore "włosy " wlasciwie to nie wygladalo jak wlosy 3.byl bardzo maly i to za maly 4.zęby <-- fatalne no i niestety to tak duzo kosztowalo ,ze musiala oddac ciocia yorka ,nio i tez wujek sie nie zgodzil ... strasznie mi bylo zal Sisi (tak sie naywala)...,ale kuzynka poprosiła ,aby hodowca przesylal jej zdjecia w jakim stanie jest sisi ... pierwsze zdjecie bylo OK ..,ale następnych już sie nie doczekała ....:placz: jA OD POCZĄTKU POWTARZALAM ,ŻE Z TYM BEDZIE ZLE ... PONIEWAZ STAN W JAKIM YORCZEK PRZEBYWAL BYL NIE ZA DOBRY ...<BEZ KOMĘTARZA >:-( Lepiej kupować yorki od zaufanej hodowli ...i z rodowodem :)
-
Ciąża trwa u suki przeciętnie 63 dni. Możliwe są dwu, trzydniowe wahania, ale jeśli poród nie nastąpił w tym terminie należy natychmiast porozumieć się z lekarzem weterynarii. Suka powinna być kryta co najmniej dwa razy w odstępie jednodniowym, a dni ciąży liczy się od pierwszego krycia. Przy pierwszym kryciu suce, jeśli stawia opór, powinno się założyć kaganiec i mocno przytrzymać, aby nie pogryzła psa i nie zniechęciła go nie będzie nam tego miała za złe! Pierwszy okres ciąży nie zmienia utartego trybu życia. Suka może mieć wtedy mniejszy lub większy apetyt. Należy jej umożliwić jak najwięcej ruchu na świeżym powietrzu. Suki użytkowe do końca 4 tygodnia ciąży nawet polują. Między 3 a 4 tygodniem okresu ciąży lekarz weterynarii jest w staniestwierdzić, czy nastąpiło zapłodnienie. Jest to ważne, bo od 4 tygodnia ciąży zmieniamy system karmienia oraz podajemy witaminy i wapń. Nie będąc pewnym ciąży można sukę niepotrzebnie żatuczyć. W 5 tygodniu ciąży powinny się wyraźnie powiększyć sutki, zwłaszcza tylne kształty zaokrąglają się, brzuch jest powiększony. U pierworódek objawy te są widoczne nieco później. W 7 tygodniu brzuch zaczyna się opuszczać i można wyczuć, a nawet zaobserwować ruchy płodu. W sutkach pojawia się mleko. Zachowanie się suki ulega zmianie, ruchy stają się powolne, leniwe, wzrasta apetyt, lubi ona pozostawać na swoim legowisku. Ograniczamy czas spacerów na rzecz ich częstotliwości. Począwszy od 4 tygodnia ciąży zaczynamy dodawać organizmowi matki składniki, które są potrzebne do uformowania zdrowego płodu. Główną troską jest ochrona przed krzywicą, a jednocześnie przed utratą wapnia. Ponadto podajemy codziennie wit. A + D3 dla ułatwienia absorpcji wapnia.Oznaką odwapnienia organizmu w czasie ciąży lub też w czasie karmienia są objawy tężyczkowe, charakteryzujące się sztywnieniem kończyn, drżeniem ciała i utratą mleka. Konieczna jest wtedy natychmiastowa interwencja lekarza weterynarii, który poda zwiększone dawki wapnia. Może się zdarzyć, że na najbliższe kilka godzin pozostaniemy bez możliwości zasięgnięcia porady specjalisty. Profilaktycznie, nigdy nie zostaję, na czas ciąży i odchowu szczeniaków, bez zastrzyków domięśniowych z 10% Calcium gluconicum, które można podać do czasu sprawdzenia stanu suki przez lekarza weterynarii dla psów małych wystarczy wstrzyknięcie 10 cm tego preparatu, dla dużych 20 cm. Brak interwencji w tym wypadku prowadzi do zejścia suki. Na kilka dni przed przewidywanym terminem porodu szykujemy kojec dla matki i szczeniąt. Suka lubi wcześniej zapoznać się z miejscem i je zaakceptować. Ostatnie noce przed porodem zwykle tam spędza. Legowisko powinno być ustawione w najspokojniejszym miejscu w domu, nie za ciepłym (ok. 16°C), suchym. Najmniej pożądane jest umieszczenie kojca w kuchni; gaz i para wodna nie są zdrowe ani dla suki, ani dla maluchów. Kojec powinien być tak duży, aby suka i szczeniaki mogły się w nim wygodnie pomieścić. Zabezpieczamy ścianki boczne, aby szczeniaki nie wypadały z kojca suka musi mieć do niego wygodny dostęp. Na podłogę kładziemy bawełniany koc, na wierzch kawałek materiału, najlepiej flaneli. Nie jest wskazany śliski materiał, bowiem szczeniaki przy ssaniu muszą mieć dobrą podpórkę dla łapek. Lepiej nie kłaść do kojca plastiku czy ceratki, bo odparzają delikatne ciałka; suka po swoich dzieciach sprząta i w kojcu jest sucho. Na około 24 godziny przed porodem temperatura ciała suki spada do 37°C, a nawet niżej. Suka staje się niespokojna, trzęsie się, wylizuje pochwę, kręci się na legowisku, ugniatając gniazdo. Najczęściej odmawia przyjmowania pokarmu. Nie wszystkie suki bóle porodowe oznajmiają jękami czy stękaniem, często jedynie zieją. Odchodzą wody płodowe. Trwać to może od 3 do 10 godzin. Szczenięta rodzą się otoczone błoną płodową, którą suka przegryza, a mordki wylizuje, aby ułatwić szczeniakom złapanie pierwszego oddechu, następnie przegryza pępowinę. Po chwili wydziela łożysko, które zjada. Nie powinniśmy pozwolić zjeść jej więcej niż dwa łożyska, ale dwa zjeść powinna. Przyspiesza to poród następnych szczeniąt, wpływa dodatnio na mleczność i ułatwia kurczenie się macicy po porodzie. Na ogół suka nie potrzebuje przy porodzie pomocy człowieka. Są jednak wypadki, kiedy trzeba samemu delikatnie przeciąć błonę przy pyszczku, otworzyć delikatnie pyszczek szczeniaka i usunąć z niego śluz, a następnie podwiązać pępowinę i wyjałowionymi nożyczkami przeciąć poniżej miejsca związania. Przy tej operacji konieczne jest zachowanie czystości, aby przez pępowinę nie dostały się do organizmu szczeniaka bakterie. Nowo narodzone szczenię podaje się następnie matce, która dokona reszty higienicznych zabiegów i wymasuje brzuszek. Jeśli szczeniak sam nie chwyci sutka, należy wycisnąć z sutka kroplę mleka i pyszczek małego zamknąć na sutku. Jest to zabieg konieczny wtedy, gdy matka nie bardzo sobie radzi. Zasadniczo należy suce umożliwić samodzielną opiekę nad noworodkiem. W miocie bywa różna liczba noworodków. U ras dużych zdarzają się mioty po 1516 sztuk, a nawet więcej. Suki ras małych rodzą przeciętnie 48 szczeniąt, a nawet zdarzają się mioty pojedyncze. Gdy poród przebiega nietypowo, suka mimo parcia nie rodzi, istnieje jakaś przeszkoda w odbyciu porodu, należy bezzwłocznie porozumieć się z lekarzem weterynarii i nie pozwolić suce na wycieńczenie się, a płodom na obumarcie. Po skończonym porodzie suka uspokaja się, karmi małe i nie ma już bólów partych. Powinno się wtedy podać jej mleko i wyprowadzić, aby oddała mocz. Małe zostawiamy w spokoju, nie oglądamy ich i nie dotykamy. Suka po porodzie ma olbrzymie łaknienie, ale z kojca się nie ruszy. Obok kojca musimy postawić miskę z mlekiem i pilnować, aby stale była pełna. Karmimy sukę obficie, 34 razy dziennie, stawiając jedzenie przy kojcu. Suka może zapewnić dobrą opiekę tylu szczeniakom ile ma sutek. Nabyte jednak przez hodowców doświadczenia wykazują, że wyrównane pod względem wielkości szczeniaki są w takich miotach, w których urodzi się nie więcej niż 6 sztuk. Tyle też szczeniaków otrzymuje metryki i Związek Kynologiczny uznaje za rodowodowe. Selekcję można przeprowadzić po 24 godzinach od urodzenia i tylko w czasie nieobecności suki. Uśpienie noworodków może być wykonane jedynie przez lekarza weterynarii. Jest to zabieg dla prawdziwego wielbiciela psów bardzo przykry, ale czasem konieczny. ;) <-------------znalazłam w internecie :lol:
-
Mam pytanie nie na temat ...Co oznaczają te ognie i lapki przy nicku ?
-
Aris i Holly - yorkowa galeria dwóch rozrabiaków
darunia96 replied to Sara_i_Aris's topic in Galeria
Wszystkiego naj dla Ariska :** :dog::tort::new-bday::BIG::laola: -
Sorry ,ale myślałam ,że na tej stronie się pomaga ,ale jakoś się myliłam .... :-( PS.To niech zawija dalej :p
-
1.Mój pies nie ma rodowodu ,ale jest rasowy i nikt mi tego nie wmówi ,że nie :angryy: 2.Kocham mojego psa bez względu na to ,ze nie ma rodowodu:loveu: 3.Nie chcę stać się pseudohodowlą i nie będę rozmnarzac Zuzi ! 4.Dzieki tej stronie się dużo dowiedziałam :razz:
-
Nie chcę jej wysterylizować:shake:Nie wiem czemu ,ale nie chcę...Wytłumaczcie mi to dlaczego rozmnazanie bez rodowodu to pseudohodowla ? Sorry,że tyle pytam ,ale nie wiem o co chodzi ?:shake:
-
Wiem ,że to ważne ,ale niektorzy ludzie jak nie maja u psa rodowodu to chyba przeciez nie sa juz pseudohodowlą ...
-
Aha...dzięki :) I przestańcie już pisać o tych pseudohodowlach ... :angryy:
-
Mam jeszce pytanie o ten rodowód,dostałam mojego psa Na Wigilię i ja nie zalatwialam tego czy ma rodowod ..czy jest to koniecznie potzrebne do rozmnazania ?? jak go zdobyć ?
-
Zuzia waży bardzo mało :2,1 kg i jest malutka<---
-
Dzięki za pomoc ! Naprawde pomogliście mi ..jakoś ich przekonam ,że to nie takie łatwe :razz:i tanie .
-
Pielęgnacja yorka i codzienne czynności przy nim
darunia96 replied to martyska's topic in Pielęgnacja
Hejka...Jestem tu nowa mam yorka,który ma już 2 latka suczke !Czytałam całe forum o porodach yorków...Moja rodzina chce ,aby mój pies miał małe,ale mówiłam im ,żę Zuzia jest za mała i ,że nie chodzi o wiek ,a oni mówią,że przesadzam ... Boję się tego,że przy porodzie Zuzia zginie lub jej dzieci..Co ja mam robić?...wiem ,że chociasz raz musi być w ciązy...,ale rodzina nalega aby to stało się jak najszybciej,ja nie chcę tego :-( powiedzcie mi co ja mam robić? Sorry,że akurat te forum,ale nie wiem jak załozyć swoje ? ...:placz: -
Hejka...Jestem tu nowa mam yorka,który ma już 2 latka suczke !Czytałam całe forum o porodach yorków...Moja rodzina chce ,aby mój pies miał małe,ale mówiłam im ,żę Zuzia jest za mała i ,że nie chodzi o wiek ,a oni mówią,że przesadzam ... Boję się tego,że przy porodzie Zuzia zginie lub jej dzieci..Co ja mam robić?...wiem ,że chociasz raz musi być w ciązy...,ale rodzina nalega aby to stało się jak najszybciej,ja nie chcę tego :-( powiedzcie mi co ja mam robić?