Myszko i przylazlam na Twe wezwanie....bardzo mi przykro....moje mozliwosci juz sie wyczerpaly....:(Za duzo mam juz stalych i zaden do domciu nie chce isc:(((((Trzymam kciuki i bede kibicowac........
Ja tez jestem zdziwiona.......jedna osoba pytala mnie kiedys na FB o Reksa....i twierdzi ,ze zna ta pania ,ktora go wczesnie adoptowala.....az z ciekawosci sie wypytam....