Czy już coś się rozwiązało w sprawie Pimpusia?
Kurcze chciała bym jakoś pomóc. Z chęcią wzięła bym go do DT ale moją sytuację opisałam na forum głównym (alergia, kawalerka, brak doświadczenia z psami). Wiem, że na parę dni mogła bym go przygarnąć tylko nie wiem czy nie było by to przyjęte za brak odpowiedzialności.
Proszę dajcie znać jak sytuacja się ma na dzień dzisiejszy.