Dharmie to ten kołnierz strasznie przeszkadzał... bo od czasu kiedy go nie nosi jest strasznie radosna :) kochana z niej sunia :loveu: a jeśli chodzi o czesanie to jeszcze ją pewnie dopadniemy, choć tyle psów jest w schronie do czesania że masakra....... ale myślę że damy radę.