Jump to content
Dogomania

Kajusza

Members
  • Posts

    6745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kajusza

  1. yamayka a co oznacza odłożenie? hahah, wierze ci, że zapomniałaś się rozebrać, ja pewnie w tym stresie to bym psa zapomniała :-D
  2. Narazie nie mam jak pojechac do schroniska ..... dlatego nie mam jak go sprawdzić :-( Ale z chętnymi cały czas mailuje ... mam nadzieje, że na weekend może Koelka z nim pojedzie ....
  3. dzięki Natalia :-)
  4. z tego co wiem to jeszcze jest :-( Natalia - kupmy Groverowi ze dwa pakiety ogłoszeń - zapłacę z bazarku psiego.
  5. [quote name='koelka']Tak tak, pieniążki z bazarku foto wpłynęły - 120 zł. Pani w sprawie Donki nie odpisała?[/QUOTE] dzieki :-) Nie odpisała ....
  6. [quote name='Tekla64']no to gratulujemy nowego lokum i czekamy na siweze tereny spacerowe i pewnie nowych psich przyjaciol[/QUOTE] a dziękuję :-) Okolice fotek się raczje nie zmienią, bo pewnie będę jeździła nad Wartę a z poligonu też wstawiałam to chyba żadnych nowości nie będzie :-) A co do psich przyjaciół .... z Wegą to trudno będzie kogoś poznać ;-) [quote name='evel']Zmiana otoczenia czasem bardzo pomaga - Zu mi w nowym mieszkaniu praktycznie nie ujada (tfu tfu, obym w złą godzinę nie pochwaliła! :D) na szmery na klatce schodowej ;) A u rodziców czasem się wydziera jak popaprana jakaś. Trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze poszło :)[/QUOTE] mam nadzieje, że Wega też zmiani swoje zachowanie .... i trzymam kciuki, żebu Zu już nie zmieniała nowych nawyków :-) [quote name='fioneczka']Wiesz co Anka !!! tego to się po Tobie nie spodziewałam :diabloti: biedny pies poje sobie chociaż z okazji remontu ja nie wiem czy do jakiegoś TOZ-u nie zadzwonię :eviltong:[/QUOTE] widzisz jak to pozory mylą :-D niby psiolubna a znęca się nad biednusią Wegetką :-D
  7. a gdzie fotki Peleczki, same pogaduchy a fotek brak ;-)
  8. [quote name='pędzelopka'] ............. Moje dalekosiężne plany zakupu psa z hodowli zakończyły się jak zwykle :lol:[/QUOTE] hahahaha skąd ja to znam ;-) Jeszcze biorąc Weę łudziłam, że "dobiorę" do niej wymarzonego bulka, ale teraz nie mam złudzeń ...
  9. [quote name='andzia69']biedna sucz:( ....u nas takiego jelopa gumofilca to gonimy...jak przychodza buraki i chca agresywnego psa do budy to mówimy, ze mamy wszystkie łagodne, a szczekaja na siebie....w każdym bądź razie u nas sprawdzamy w miarę możliwości, gdzie trafiły schronniskowe psy;)...a już asta to od nas nikt by nie dostał dopóki by nas (czyt. mnie:)) nie przekonał, że jest tego wart...i wszyscy w schronie wiedza, ze bez mojego namaszczenia takich psów nie można wydac...i chociaz cieszę się, że ich dużo nie mamy....[/QUOTE] to fajnie, że masz taką możliwość .... u nas ostatnio wydali asta niby do fajnego domu, a potem zajechałam na tą wiochę i pies na łańcuchu :-( Dziewczyny z TOZ lub innej prozwierzęcej organizacji mają go odebrać .... ale kiedy to zrobią .. niewiem :-(
  10. od dziś w domu zero przyjemności i dobrego jedzonka ... tylko na nowym jak Panowie przyjdą to jedzonko :-)
  11. ja ogólną wizję mam: kuchnia w starym stylu, białe szafki, i intensywne ściany, sypialnia jasna (jakiś bez, ecru) plus ciemne dodatki, a salon i wejście to chyba czerwień i .... niewiem co jeszcze, może czekoladowa kanapa i siedziska????? muszę coś znaleść takiego do siedzenia co łatwo nie przyjmuje Wegowego futra :-D Też mam taki zamysł, żeby wykorzystać jej stres i np. robotników żeby się przekonała do facetów :-) Póki jeszcze nie czuje się u siebie i nie pilnuje terenu, to będa ją karmić przy nich ... może pomysli, że to tak już teraz będzie :-D
  12. dziękuję :-) cały czas nie mogę uwierzyć że to naprawdę się dzieje.... to taka w sumie spontaniczna decyzja i cały czas nie wierzyłam, że jakiś bank da mi kredyt :-D Do tych terenów z ostatnich fotek będę miała dalej, ale i tak w sumie nie daleko, max 10 min samochodem, ale ode mnie zaraz za winklem zaczyna się wielki park, który łączy się z poligonami, także piechotą tam będe mogła chodzi :-) Dzik był ze mną dziś dwa razy oprowadzać gości ;-) no i jak to dzik zachowywała się jakby była na torturach, nawet śmierdzielami (czyli suszonymi dziwnymi psimi przysmakami ;-) ) pogardziła .... ale obszczekać psa który ujadał u sąsiadów to juz oporów nie miała :angryy::angryy::angryy::angryy: za to z sąsiadką z typu wszystko-wiedzących się ładnie przywitała to może zrobi nam dobrą reklamę ;) Ja też się ciesze na to całe umeblowywanie, dobieranie farbi itp. bo tam są gołe ściany .... ale szkoda, że moja siostra nie może przyjechać ... zawsze razem robiłyśmy remonty i przemeblowania :placz: Ja teraz tylko czatuje na okazje, i dzisiaj dorwałam w Biedronce komplet: dwóch przykrywanych koszy na brudy i jednego zwykłego koszyka za 50zł i fajny czerwony czajnik za 30zł :multi:
  13. ehhhh to taka robota głupiego, tutaj Asia staje na głowie, kombinuje a psa ktoś wydaje byle komu, byle gdzie :-( I tak często, żeby nie powiedzieć że prawie zawsze. W schronach tak naprawdę to ludziom wisi gdzie pies trafi, byle wydać, byle pozbyć się problemu :-( Schronisk gdzie szanuje się psy to ze świecą szukać :-(
  14. [quote name='aida']No i co u Gandziulki jak badania[/QUOTE] Gosia nie dała wczoraj znać :-(
  15. [quote name='Tekla64']faldki , dieta ???? czy zmienilas ostatnio okuliste a jesli nie to zmien bo chyba cie oklamuje hihihi kocisko wyglada na zabijake[/QUOTE] hihihi faktycznie okulista by sie przydał :-) ale fałdkę to zawsze będe widziała :-D ..... mógłby ten tłuszczyk jej na kręgosłup się przemieścić, bo straszy nim ;-) Kocica chętnie by walnęła Wedze jakby bliżej podeszła :-) [quote name='pędzelopka']Wyżywa się na maleństwie i tyle. TOZ wezwać! Jeszcze w anoreksję wpadnie biedactwo.[/QUOTE] anorekcje to ona prawie ma ... prędzej moga mnie oskarżyć o przymusowe tuczenie psa jak gęsi :-) Podczytałam na wątku barfowym, że Pelkę przestawisz na barfa? będe podczytywać jak jej podeszła zmiana, bo ja to juz kilka miesięcy chodze koło barfa sie zdecydowac nie mogę. [quote name='sundayrose']Taaaa, Kajusza wstawiła strzałkę, teraz we wskazanym miejscu wyobrażamy sobie fałdkę i... o jest! ;) Super efekty pracy z Weglucem! Spojrzałam wczoraj na to zdjęcie i pomyślałam sobie, no wyszkolony pies :) - na placu siadła i czeka na zdjęcie :crazyeye: Wiem, wiem, trenowane pieski tak robią, choć z moim to było nie do wykonania! :mad: No i wiem, że Wega gustuje się w obszczekiwaniu panów ;)[/QUOTE] hihihih nie ma to jak siła sugestii .... szkoda, że nie działa w dwie strony - moje jakoś tak nie znikają :-D ............. a Wega taaaaaaak szkolona, że hej :-) DZISIAJ ODEBRAŁAM KLUCZE czyli zaczynam remont i niedługo przeprowadzka :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  16. na bieżąco uaktualniem ogłoszenia psiaków :-)
  17. kurcze szkoda suczki :-( A co do powyższych wypowiedzi, nierozumiem czemu jest takie zdziwienie, że psa wydano pierwszej lepszej osobie jakby to była praktyka nie obowiązując w Pl .... a to niestety to norma w Polskich schronach :-( Rzadko który zobowiązuje do kastracji i sprawdza gdzie tak naprawde pies trafia .... przynajmniej wg mojej wiedzy, zapis o nietrzymaniu psów na łańcuchach to fikcja. Jeżeli suka zachowywała się agresynie to dla większości debili to idealny stróż ... będzie szaleć w kojcu czyli nikt nie podejdzie ... a że będzie to tylko strach i przerażenie ... co to debila obchodzi, ważne, że wygląda groźnie :-( Jedyne wyjście to żeby jakaś organizacja prozwięrzęca wzięła adres gdzie pies trafił i pojechała na kontrolę.
  18. Mone też miałas wysłać i co ...... takie obiecanki cacanki :-D
  19. [quote name='fioneczka'] ja jak ja ale mogę Ci Krisa i Młodszego podesłać ;) a że Kris "złota rączka" jest to może się przydać :) [/QUOTE] nie kuś .... właśnie odbyłam rozmowę z koleżanką nt wkręcania żarówki .... męska mężczyzna potrzeba od zaraz :evil_lol:
  20. no to gratulacje :-) I nie czepiaj sie pieseczka .... sędzia napewno był straszny i jeszcze pewnie specjalnie zapach zostawił żeby soccera rozproszyć ;-)
  21. :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: ona te fałdy to chyba z powietrza ma ....bo na pewno nie od jedzenia ... inne psy na tych porcjach to by z głodu się nie ruszały :evil_lol: a Wegetka jeszcze tyje :crazyeye:
  22. [quote name='bira']Gratuluję takich postępów. Człowiek od razu widzi sens swojej pracy :-)[/QUOTE] dokładnie, w pewnym momencie takie siedzenie na placu było nie możliwe, bo Wega wszystkich facetów by obszczekiwała, psy atakowała ... a teraz generalnie była skuiona na mnie, nieraz szła sobie coś tam powąchać albo do psa ale jak ją zawołałam to przychodziła :-) Ale np. jak szedł pies na smyczy i wł. psa przyciągał do siebie to Wega potrafiła pokazać od razu zęby i się spiąć, ale ona taka jest - odczytuje jak ludzie reagują i jak widzi jakieś spięcie to od razu też się spina :-( Naprawdę w takich sytuacjach doceniam Wegetkę, mogłam poobserwować, że naprawde większość czasu mnie obserwuje, czeka na hasło co ma robić, nawet jak inne psy się bawiły np. szarpakiem czy piłką, to Wega zajmowała się swoją piłką albo siedziała koło mnie. Nawet zapraszała jedną sukę do zabawy :crazyeye: (tamta nie lubi Wegi i nie umie się bawić z psami).............. jedyne czego się obawiam, to to, że jak jej ostawie leki, to wszystko minie i znów będzie atakowac wszystkie strachy :-( [quote name='pędzelopka']Ja się pytam gdzie te fałdy? :confused:[/QUOTE] tu :diabloti::diabloti: i poprawiam się, to nie fałdy .... to jeden fałd :evil_lol: [IMG]http://i41.tinypic.com/34s1iqs.jpg[/IMG]
  23. [quote name='Tekla64']no to fajna niedziele mialyscie zwlaszcza ze pogoda byla do tego akurat hihihi brawo[/QUOTE] tak, pogoda dopisała :-) Malwina widze coś się ociąga ze zdjęciami .... to takie jakieś w przelocie robione wstawie ;-) Wegetka na placu .... pieknie ignorowała ludzi i psy :multi::multi: ...... wogóle Wega ma fałdy na brzuchu :-D chyba czas przejśc na dietę :evil_lol: [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/27ff1148.jpg[/IMG] a to kociasty z dzisiejszej wizyty u taty :eviltong: Wega już normalnie się (prawie) zachowuje przy nim, idzie się przywitac, nawet podchodzi, żeby ją pogłaskał, nie szczeka i nie próbuje gryźć ... super :multi: Nawet jak leżała na kanapie i usiadł koło niej to nie uciekła! Wega była zdziwiona, że jeden kot nie uciak na jej widok ... to stwierdziła, że pewnie nienormalny to on sama od niego uciekała ... wolała nie ryzykować :-D [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/29c13ce8.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/9805cd2f.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/3523b777.jpg[/IMG] dwa pozostałe kociate nie chciały pozować :-( ......... a Wega po takiej wycieczce wykończona psychicznie, śpi i śpi :-D ps. na Osiedlu bez zmian .... dalej nie lubi psów i facetów :-(
  24. hihihihihi to wesoło masz w domu :-D u mnie niedługo przeprowadzka ... zapraszam na urlop .... choć nie wiem czy byś wypoczęła u mnie :-)
  25. hihihihih Jax widze nie lubi tracić energi, skoro mozna cofnąc się nie odrywając tyłka od ziemi, to po co wstawać i tak się cofać :-D A tak serio to fajnie on pracuje, widać, że lubi chłopak jak ma zajęcie :-)
×
×
  • Create New...