-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kajusza
-
ale fajna przeróbka :-) Trzymam kciuki za Krisa i pomyślność operacji :-) Niedługo będzie śmigał jak 20 latek :-D
-
nieźle .. Wega z nikim by się surowizną nie podzieliła :-( Moniasta widzę szaleje z kumpelą :-) całusy w ten całuśny nochal :-)
-
kurcze nie tego się spodziewałam :-( Agnes ... tak mi przykro :-( .... Aza bądź szczęśliwa, tam gdzie teraz jesteś ....
-
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/0d4c6bcd.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/b458a3c6.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/6ed199d2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/77bb4588.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/6c9bc0a6.jpg[/IMG]
-
Wegeta odkryła jak można podglądać co w domu się dzieje :-D [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/454df974.jpg[/IMG] i harce w domu :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/1964522b.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/be5e06c3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/594f03ee.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/8b3fd8a5.jpg[/IMG]
-
Tekla ja tez uważam, że kuchnia to serce domu.... pewnie dlatego tak na niej sie skoncentrowałam, że na nic innego kasy nie starczy ;-) Jak szukałam mieszkania to priorytetem była duża kuchnia i z oknem :-) Powoli zaczynam pakowanie, i wogóle mi to nie idzie, nie wiem za co się zabrać i w efekcie nic nie zrobiłam :-( I mam trochę zaległych fotek z wizyty u Koelki :-) Wega z Kukim .... [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/291dbed0.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/64f3a6b0.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/408948ff.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/6e05369d.jpg[/IMG] i Maksiu [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/f502adc8.jpg[/IMG]
-
[quote name='pędzelopka']:iloveyou: ale masz pole do popisu. Ależ ci zazdroszczę , naprawdę. Jedna wielka rozpierducha, gołe ściany, po prostu marzenie. A podłoga.... cudo. Wielkie dechy, a nie jakieś popierdółkowe panele z okleiny. Me gusta :iloveyou: me gusta bardzo gusta me :iloveyou:[/QUOTE] to fajne jest .. taka możliwość robienia co się chce :-) ..... gyby nie te ograniczenia finansowe ;-) Ta cała stolarka (podłogi, drzwi i te opaski) tyle kasy pociągnęła ... ale cóż ... nie chciałam blokowiska to mam :-) A tak serio ... ten zapach drewna jak się wchodzi ... super :-) Do zrobienia zostaną jeszcze okna, ale to już za jakiś czas .. mam nadzieje, że na przyszłą wiosnę je zrobię. [quote name='sundayrose']Zgodzę z Pędzelopką... takie wnętrze nie dość, że "gołe" (i można zrobić wg uznania) to jeszcze z wielkimi oknami, bombową podłogą i w ogóle niestandardowe w rozmieszczeniu pomieszczeń... Plus zacłony (jak mawia moja babcia), zielone kielichy, skrzynia i Wega na stylowym legowisku :cool: będzie w dechę :evil_lol: Kolor w kuchni ten zielono- oliwkowy (którego nie ma na fotach jeszcze)... myślę o nim... i szukam ściany u siebie do pomalowania :diabloti:[/QUOTE] :-) zielony górą :-) [quote name='bira']Ale piekna podloga :-) uwielbiam takie dechy :-) no i wielkie okno w kuchni. Super.[/QUOTE] kuchnia będzie super .... chyba jedyne pomieszczenie w calym domu zrobione w 100% :-)
-
widok z kuchni, za tą ścianką są drzwi wejściowe, bo nie ma wyodrębnionego przedpokoju [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/652dae85.jpg[/IMG] coś co nazywa się opaską :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/b54bc106.jpg[/IMG] i próbka podłogi :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/b21e9459.jpg[/IMG] i więcej nie mam ....
-
to kuchnia :-) teraz już są zielone ściany :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/4dfa5737.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/880bb3de.jpg[/IMG] łazienka - podłogi zostawiałam takie jak są, i musiałam dobrać kafelki pod nie .... ale się udało :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/94df4be1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/e46a0606.jpg[/IMG]
-
zdjęcia .... jakoś weny mi brakuje ... ale mam jakieś remontowe to zaraz wstawie. Co prawda już są nieaktualne ale cóż ... innych nie mam ;-)
-
[quote name='czikusiowa']..... a co do TTB: skoro suczka odłowiona to może znajdzie się właściciel... a wiadomo czemu Trewor został oddany ?[/QUOTE] niewiem czy suka miała dobrego właściciela :-( .... i niewiem czemu Trewor został oddany, może dlatego, że choruje?
-
mam nadzieje, że sunie będą bardziej pilnować .... Mi ogólnie beagle nie podobają się, ale ta mała .... była fajna ... ;-)
-
no to gratulejszyn :-) Ja tez planuje zacząć barfa ale ..... nie wiem czy będę miała zamrażalnik w miare pojemny :-( Ostatnio widziałam w sklepie ozorki, nerki i cos tam jeszcze egzotycznego .... ale mnie to ucieszyło :-) Juz tak na poczet urozmaicania diety :-) Pędzelopka proszę o regularne relacje barfowe :-)
-
Max został oddany, Trewor też, a suka odłowiona. Trewor - kolejna moja miłość ;-) Byłam z nim na spacerze, wobec mnie nie wykazał żadnej agresji, ale na prawnika szczekał, wobec suki też nie agresywny, nawet jak ta na niego skoczyła (zaszedł ją od tyłu), piękność .... dziś miał go obejrzeć wet, bo sika krwią. A suczka ... widać, że była w pseudo :-( Śmieszna taka, te uszka tak wywinięte. Kochana, bez agresji :-)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
to lece zobaczyć :-) -
ale fajnie wygląda :-) I jaka czarna ... jak smoła! .... Niko chyba sie nie obrazi ... ale czarne olbrzymki to cuda po prostu :-)
-
[quote name='pędzelopka']Masakra. Wszystko jest w kropki. Czy krwawienie trwa od pierwszego dnia cieczki? Tak się zastanawiam ile czasu będziemy teraz się bujać w [URL="http://images8.fotosik.pl/2357/080917bc4d896a15med.jpg"]majtkach[/URL].[/QUOTE] wow! ale majtasy :crazyeye: co do krwawienia ... nie pomogę - Wegę ciachniętą wzięłam a Kaja też była ciachnięta sto lat temu, to nie pamiętam jak to jest ;-)
-
Tej kobiety syn przyjechał po psa, napisał oświadczenie, że to jego pies, zobowiązał się do zachipowania go. Nie miał książeczki szczepień suczki, ale poproszę Elę, żeby skontrolowała warunki psa i czy wszystko u niego ok i czy jest oznakowany ..... mam nadzieje, że może ludzie trochę się wystraszą i teraz będą psa pilnować ...