-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kajusza
-
ale się pozagajał ładnie :-)
-
Ares - piekny 6cio letni amstaff juz w domu
Kajusza replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
może wątki sie komuś pomyliły hahahah :-) -
[quote name='Marta_Ares']witamy:loveu: niesamowitą masz tą suczkę:loveu: :loveu:[/QUOTE] dzieki :-) Nooo, jest niesamowita i dostarcza wielu wrażeń :-) Dzięki za odwiedziny :-)
-
fotki rewelacja! kiedy ja tak opanuję aparat :-(
-
[quote name='vege*']też mam fizjologa od kilku miesięcy i to jedyny kaganiec w jakim mój pies chodzi bez problemów :roll:[/QUOTE] popieram, a nawet powiedziałabym - biega :-)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='psiakiGabi']Dona do innych psów się cieszy i chce się bawić, cierpliwie znosi obszczekiwanie innych psów, na spacerze przyczepił się do nas jakiś mały kundelek i obszczekiwał Donę przez pół drogi, długo to znosiła, a jak już przesadził to szczeknęła parę razy na niego, ale nie rzucała się, nawet za bardzo nie ciągnęła z jego stronę. Na nasze psy reaguje dobrze, mamy parę takich wredot co nie lubią innych psów i ją obszczekują tak porządnie i Dona ma je w nosie :) nie zdarzyło jej się jeszcze u nas warknąć czy szczeknąć na innego psa.[/QUOTE] aha, czyli jak na początku w schronie, mam nadzieje, że okaże się to jej prawdziwym obliczem :-) -
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
Kajusza replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
ja miałam podobną sytuację w domu (psy podobnej wagi :-) ale rządzi drobniejsza suka), pies bał się chodzić po domu, nawet patrzeć na nas jak ona patrzyła. Na samym początku popełnialismy błędy które pogłebiały konflikt pomiędzy psami - wołaliśmy psa, zmuszalismy żeby wszedł np. do pokoju,mówilismy do niego - co powodowało, że suka przylatywała od razu, a pies wycofywał się. Potem zostawiliśmy psa w spokoju, nie reagowaliśmy, ale suke dotykaliśmy, głaskalismy tylko w obecności psa, oba psy były karmione z ręki obok siebie, jak pies był koło nas to suka była chwalona. Wszystko bez nadmiernych emocjonalnie reakcji, bo wtedy psy się nakręcały i pies uciekał a suka za nim goniła. Teraz juz jest prawie dobrze - są dni, że pies zanim wejdzie np. do pokoju gdzie ja siedze patrzy na sukę czy ta mu pozwala, jak jest rozsypana jej karma to on nie podejdzie, jak się go zawoła i suka przybiegnie pierwsza to on nie podejdzie itp. Ale juz jest lepiej niz gorzej :-) -
[quote name='koelka']Super Wega ma fotki:) I nawet moje 2 łobuzy się załapały;)[/QUOTE] trzeba się spotkac z nowu z psami, niech sobie pobiegają :-) może kiedyś w Gralewie??
-
oooo jest i Beata :-) teraz będziesz mogła sama szaleć na bazarku bez pośredników hahah :-) I Madzia się załapała z Titem :-)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
aż oczy mruży z zadowolenia :-) Po weekendzie wezmę się za nowe ogłoszenia, pomyśl Gabi może co zmienić - tekst jest w 1szym poście - szczególnie odnośnie psów, jak na nie reaguje. Z góry dziękuje, całus dla Donki :-) -
czekamy na wyniki kolejnych badań, prosimy o kciuki dla Holly!
Kajusza replied to alice midnight's topic in Już w nowym domu
to są jej wyniki, żeby nie było, że to sobie wymysliłam :-) pierwsze z 02 kwietnia: [B][I]kontrola z 26 kwietnia:[/I][/B] albuminy: 16,4 (norma: 25-44) [I][B]3,12 (norma 3,30-5,60)[/B][/I] ALT: 684,5 (norma: max 55) [I][B]24 (norma 3-50)[/B][/I] AP 1012 (norma: max 108) [I][B]55 (norma 20-155)[/B][/I] AST 549,3 (norma: max 30) [I][B]24 (norma 1-37)[/B][/I] białko całkowite 42,1 (norma: 54-75) [B][I]6,26 (norma 5,5-7)[/I][/B] glukoza 6 (norma 3,05-6,10) [B][I]109 (norma 70-120)[/I][/B] kreatynina 31,1 (norma 35-106) ---- mocznik 3,64 (norma 3,30-8,30) [B][I]28,8 (norma 20-45)[/I][/B] czyli naprawdę widac poprawę, tylko albuminy nadal są za niskie :-( i ten pęcherz nadal leczymy, ale jest lepiej niz gorzej! Nadal dieta i leki, ale dziś wizęłam te same leki ale większe stężenie i wychodzi o połowe taniej! Wega waży 20kg i brała dwie tabletki dla psów do 15kg, a teraz jedną dla powyżej 25kg i te bardziej sie opłacają, także popatrz na różne dawki tego samego leku bo może jakieś tańsze dawkowanie znajdziesz :-) Trzymam kciuki za twoja psinę i będę zaglądała za wynikami :-) -
czekamy na wyniki kolejnych badań, prosimy o kciuki dla Holly!
Kajusza replied to alice midnight's topic in Już w nowym domu
i jak sunia? Moja Wega też miała tragiczne wyniki wątrobowe, na usg okazało się, że podobie jak u Holi, wątroba lekko powiększona, ale bez guzów i innych takich zmian. Od dnia wyników je tylko RC Hepatic a z leków dostaje Hapatiale Forte. Po miesiącu wyniki znacznie sie poprawiły, są praktycznie wnormie. Teraz nie mam wyników przed sobą ale miała przekroczone białko tylko. W moczu wyszło, że ma zapalenie pęcherza :-) Mam nadzieje, że wyniku sie juz utrzymaja i juz będzie zdrowa. Bo jak usłyszałam wyniki (badania robiłam bo intuicja mi kazała :-) ) to nie będe ukrywała - załamałam się, miałam najgorszy scenariusz przed oczami itp. Wetka była zdziwiona stanem psa - że wogóle po niej nie widać, że jest taka chora. Ale okazuje się że suka zdrowieje :-) i to najważniejsze! Niewiem co spowodowało taki stan (mam ją od września ur.) - nie zatruła się, nie miała kleszczy?? Mój tata wyczytał, że po długotrwałym głodzeniu może wątroba sie uszkodzić - a Wega to taka chudzina była :-( -
małe mam doświadczenie kogańcowe (poprzednia suka nosiła tylko do komunikacji miejskiej itp) - ale uważam, że kaganiec tak jak każda inna rzecz sie zużywa, miarą jego funkcjonalności i trwałości jest intensywna eksploatacja - moja Wega wszytkie spacery na osiedlu ma w kagańcu, i niektóre długie trasy też w kagańcu. I "niestety" nie idzie z głową w chmurach, ale jak pisze gops - ryje w ziemi nim, węszy itp. I nie ma to nic wspólnego z niechęcią do noszenia kagańca i zmuszania jej siłą do tego. I pewnie mój kaganiec będzie wyglądał tak jak gopsowej, za jakiś rok :-)
-
Talucha - a jakbys kupiła ten sam model ale dla suki? A tego nie da się ciaśniej zapiąć? moja nosi go prawie po same oczy, a nie w pół kufy :-)
-
czyli sprawdza się stara zasada "nie zmienia się dobrego na lepsze" czyli klasyki na jakieś wynalazki :-)
-
Dinuś natomiast tylko kopie i pływa smutas, bo nie ma kto mu patyka porzucać ... [IMG]http://images35.fotosik.pl/657/903240af52777f6fmed.jpg[/IMG] ale pocieszył sie polując na krety [IMG]http://images50.fotosik.pl/855/3f326e169695e55bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/855/b69cba8b3f65d6aamed.jpg[/IMG] a Wega jak kot ledwo zamoczy łapki, to zaraz się myje z błota [IMG]http://images39.fotosik.pl/848/775378d44c88f022med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/848/4287540d24db91f7med.jpg[/IMG]
-
aha :-) Wega pewnie tez ma jakiegoś pradziadka charta :-) Co prawda nie znam osobiście żadnego, ale jak czytam to naturę ma podobną - na spacerze żywioł, bieganie kocha najbardziej, wyścigi z innymi psami, ale jak nie ma jak biegać - to od razu się kładzie i obserwuje :-) Całkiem inny temperament od Dinga (mix boksera/labka i wyżła weimarskiego), on to ciągle w ruchu, coś węszyi kopie, czeka na aport, pływa - a Wega tylko obserwuje ... .... w swoim żywiole w psami Koelki :-) [IMG]http://images49.fotosik.pl/854/431cfc401b8495dfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/834/24762323a60f012bmed.jpg[/IMG] a na działce czas upływa jej tak ... [IMG]http://images40.fotosik.pl/836/ca684c4827ac60fcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/848/828f7eca74b9d0e0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/856/325145eb1e98e79amed.jpg[/IMG]
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
noooo do ludzi to ona jest super, może w końcu się ktoś zgłosi odpowiedni, ludzie to pewnie nie zwracali na nią uwagi w schronie, poharatana no i pitbul :-( Ehhhh, ludzie się nie znają, a ona tak buziole rozdaje! żeby tylko do psów okaząła się zgodna, to może jakiś miłośnik rasy ja weźmie? Jako towarzyszke do swojego psa? Ojjjjj, się rozmarzyłam :-( -
Pomóżcie proszę, by Bruno mial szanse... BRUNO JUŻ W DS!!!! :)
Kajusza replied to sundayrose's topic in Już w nowym domu
no to dobrze o nich świadczy :-) Jakby co - też mogę pomóc w miarę możliwości :oops: -
ehhhh, a tak się cieszyłam, że już tylko Coma została, a tu znów kolejne ... a nie długo wakacje :-(
-
hahaha, wszyscy tylko czekaja na hasło :-)
-
[quote name='Maalwi']To ja nie wiem w końcu jak ty wesżłas,teraz w miejscu tego terenu budują osiedle :// Bibi jaka jest? ona ma w sobie zero agresji, z 3 sukami z sąsiedztwa się dogaduje. Do tego z cockerka rodziny też się dogaduje :] Wiec raczej nie powinno się nic stać[/QUOTE] ja jechałam od strony pętli tramwajowej, i zaraz za domkami zaczyna się las i jest tablica czerwona - to od tej strony :-) To może jak będę miała wolne to umówimy się, Wega luzem nie atakuje innych psów (chyba, że pies szczeka albo jest bardzo nachalny) ale na smyczy to coś w nią wstępuje, niestety, potrafi skoczyć do znanego sobie psa .... pewnie swoje przeszła w schronisku i przed nim :-(
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
a co tak mało zdjęć :-) Jak Dona zniosła przeprowadzkę? Widząć po fotkce chyba dobrze :-) , teraz pewnie ma więcej ruchu i kontaktu z człowiekiem, Gabi w miarę możliwości poobserwuj ją jak zachowuje się do innych psów, bo w schronie to jest niezbyt wiarygodne, ale u Ciebie, jak będzie miała spokój i bezpieczeństwo to pewnie pokaże jaka jest naprawdę. Całusy dla rudego pyska :-) -
ehhh ta Wegeta :-( Ja na weekend mam 2zm, to rano możemy się wybrać jak Tobie będzie pasowało, może Beata tez pójdzie? Jakoś się zdzwonimy...
-
[quote name='Bakteria']Czy ktoś z Was robił samodzielnie linkę treningową dla psa? Z czego zrobić najlepiej, żeby wytrzymała szarpnięcia i ciągnięcia i nie pękła? Może już było, ale nie chce mi się przetrzepywać 500 stron ;)[/QUOTE] ja kupiłam karabińczyk w ogrodniczym i taśme parcianą, zawiązałam i jeszcze ręcznie przeszyłam - przez kilka miesięcy na niej wychodziły psy schroniskowe i nic jej nie jest :-) No może poza zapachem :-)