-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kajusza
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Co prawda to Gadzinowy wątek ale zapraszam wszystkich na [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217245-SESJA-FOTOGRAFICZNA-dla-Ciebie-Twojego-dziecka-lub-psa-..-na-Done-pitbulkę-do-25.11?p=17940161#post17940161"][COLOR=red][B]bazarek fotograficzny[/B][/COLOR][COLOR=#4444ff] [/COLOR][/URL]...za jedyne 30zł można mieć sesję zdjęciową z ukochanym, albo ukochanym psem albo z nimi dwoma [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/207353-po-prostu-Wega-)-..../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] a dochód idzie na jedzenie dla Donki ......... serdecznie zapraszam! -
nooo, w tych liściach i trawach to wogóle jej nie widać :-( Smiałam się z dziewczynami, że jej końcówkę ogona jakimś różem prysnę, to będzię ją z kilometra widać :-) ..... ta kamizelka to taka cienka jest i chyba nie chroni przed niczym :-( Zapraszam wszystkich na [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217245-SESJA-FOTOGRAFICZNA-dla-Ciebie-Twojego-dziecka-lub-psa-..-na-Done-pitbulkę-do-25.11?p=17940161#post17940161"][COLOR=red][B]bazarek fotograficzny[/B][/COLOR] [/URL]...za jedyne 30zł można mieć sesję zdjęciową z ukochanym, albo ukochanym psem albo z nimi dwoma ;-) a dochód idzie na jedzenie dla Donki ......... serdecznie zapraszam!
-
[quote name='fioneczka']fajna ta kamizelka ... na taką paskudną pogodę extra, przynajmniej psiot widoczny u nas też paskudnie, jak raniuśko na Wrocław leciałam to była mgła i -3 ... paskudnie się jechało, oczy do teraz mam wytrzeszczone ;) a Monik siedziała ze mną w aucie pod szpitalem jak na Krisa czekałyśmy i zmarzła to jej swoją kamizelkę założyłam ... ciut za szeroka ale wyglądała fajnie :razz:[/QUOTE] a no zimno..... nie chce się wyłazić z domu, Wegeta już ma nowy zimowy kubrak.... tym razem ciut lepiej ją wymierzyłam niż w zeszłym roku, i chyba obędzie się bez poprawek :-) [quote name='Milka__']Ojeny,pierwsze zdjęcie niesamowite! gdzie to jest?[/QUOTE] dzięki :-) Fotki nad Wartą robione, ale jak byłaś wtedy ze mną to chaszcze były to tego rowu nie było widać ;-)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']...... bo to są psy ... człowiek jak mu coś nie pasuje to nie od razu wali w ryj najpierw są potyczki słowne przeważnie, niestety psy wymieniają poglądy zębami nowy właściciel dostanie DOKŁADNE informacje o Donce[/QUOTE] amen Rozmawiałam dziś z Sandrą, Donka to bezproblemowy suczor, czyli w sumie nic nowego nie powiedziała ;-) Na spacerach mija się z róznymi psami i nie wykazuje agresji, jak podleciał do nich jakiś pies to ładnie dawała synały, że nie chce wchodzić w konflikt (klapła na tyłku czym wyhamowała rozpędzonego psa). Jak czegoś nie zje to zakopuje w kocyk, albo w fotel, który ma w swoim kojcu. Nie niszczy, nie wyje ....cudo :-) Jutro Sandra pojedzie z nią na chipowanie i odrobaczy ją. I to chyba wszystko na dziś :-) -
to trzymam kciuki za pomyślny wyrok ;-)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']a wydawało mi się że młodsza jesteś i nie masz sklerozy :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] a widzisz... pozory mylą :-D ........ to chyba tak urlop na mnie wpływa, już wczoraj narzekałam, że nudze sięęęęęęęęęęęęęęe a to był pierwszy dzień urlopu .... chyba muszę się leczyć :-( -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']qrcze sterylka była 19 października ... nie wiem jak to się ma do zdejmowania szwów Aniu a co z robalkami? uszka jak doktor zobaczy to może coś sensownego wymyśli[/QUOTE] kurdeeee - o robalach zapomniałam :-( -
[quote name='hecia13'].... Shara zaraz po powrocie do domu rzuciła się na Bulleta, który się solidarnie obok niej położył :eviltong:[/QUOTE] psy po narkozie jak się wybudzają to często reagują agresywnie, bo są zdezorientowane i nie wiedzą co sie dzieje ;-)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Gosią (furciaczkiem) - jutro albo w poniedziałek pojedzie z Gandzią na ściągnięcie szwów po sterylce. Suka robi małe postępy, nie atakuje mopa, szczotek itp., czyli mozna w spokoju posprzątać w jej boksie, upięcie na smycz to nadal wyzwanie i całe przedsięwzięcie ale już upięta jest spokojniejsza, nie wisi cały czas na smyczy. Uszy nadal strupkowe, ale jakby rany juz się nie pojawiały a goi się to co miala. I to chyba wsio ;-) -
piękna ta asteczka.... a jaka przerażona :-( ........ Asia, a może we dwie z Moną ruszyłyby na podbój świata ... we dwie raźniej ;-)
-
ale on nie sika w jednym miejscu tylko tam gdzie Etna jadła? A ona w róznych miejscach je? Dobrze zrozumiałam? Dlatego takie maskowanie zapachu moczu jest średnio trafione, bo w jednym miejscu zapach usuniesz a Etna zje gdzieś indziej i tam Moris nasika. Musisz poprostu go oduczyć sikać i oznaczać teren. A to napewno nie b edzie łatwe :-( To może dopóki nie nauczy się nowych zasad, niech będą w innych pomieszczeniach - jak zostają same? Albo jedno w klatce kenelowej?
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
:-) faktycznie widać już różnice .... i sierść juz nawet z lekka się jakby błyszczała :-D ........ jeszcze ze dwa tygodnie i Gadzinki nie poznamy ;-) -
no to nieźle, nie zazdroszę takich siurków .... wydaej mi się, że może trzeba by najpierw Morisa oduczyć sikania wtedy kiedy możesz zareagować, czyli specjalnie dawaj jedzenie i jak będziepotem chciał siurnąć to zareaguj, a jak już załapie, że tak nie wolno to dawaj żarcie jak wychodzisz. Bo chyba innego rozwiązania nie ma ..... bo nie sika w jednym miejsu, tylko tam gdzie Etna zje :-(
-
Monia jak zawsze piękna .... nawet w wersji wypłoszka :-D
-
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/aa4404b1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/5fb75590.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/4724c224.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/ce365ff0.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/29952a5f.jpg[/IMG] dobijająca ta pogoda ... zimno, mgliście :-( ehhhhhh i jeszcze wega rozszczekała się ostatnio, na każdy szmer reaguje szczekaniem :-(
-
[quote name='Marta_Ares']świetna ma tą kamizelkę ! :loveu: :loveu:[/QUOTE] dzieki :-) .... bardzo przydatna w taką pogodę, bo inaczej Wege trudno wypatrzyć ;-) A tak dzisiaj zaczęłyśmy urlopowanie brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/2e47ee78.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/a1f5411a.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/cb5f64f3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/e91fa509.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/762a9ba7.jpg[/IMG]
-
[quote name='maxiowa']Byłam dzisiaj z "moim " Titusiem na spacerku.Poćwiczyłam z nim kilka podstawowych komend ;D . Wyszalał się chłopak.Jest nawet usłuchany ;). Raz mnie podgryzł w czasie drapania po brzuszku. Ale przy wejści do boksu ze spaceru protestował jak nigdy,zapierał się i nawet z obroży o mało co mi nie uciekł. Widać chłopak nie chce wracać do bosku.[/QUOTE] kurcze ... pewnie mu zimno już tam, z Tobą się wybiegał, popieścił, było mu dobrze .... i powrót do zimnej budy :-( Maksiowa, znasz Tito już trochę, to może zrób tekst do ogłoszenia, na bazarku można kupic zestaw ogłoszeń za 10zł albo i mniej, może ktoś sie odezwie w jego sprawie.
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Sucz nabiera cialka, siersc tez sie poprawia:)[/QUOTE] [quote name='fioneczka']poka :razz: a co ze szwami po sterylce ?[/QUOTE] noooo, poka, poka :-D ..... i co z jej ucholami? zagoiły się, czy dalej takie pociachane na końcach? -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Czyli dobrze jest napisane, ważne jest, że Donka normalnie funkcjonuje na ulicy, że mozna z nią wyjść i iść na spacer, nie szarpiąc się na widok psów... a że nie będzie sie bawiła z iinymi, przypadkowymi psami. Ale nie demonizujmy ...... ile dorosłych psów bawi sie z innymi? -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioneczka']zapraszam na bazarek dla Gandzi i Donki [url]http://www.dogomania.pl/threads/217148-SIĘ-ROBI-dla-krasnoludków-i-nie-tylko-)-...-do-13.11-do-20-czasu-dogo?p=17928377[/url][/QUOTE] dzięki :-) ........ lece zajrzeć .... [quote name='Milka__']Super z tymi bazarkami, ja czekam na lakiery pękające od buuterfly to się skuszę :D Wpłaciłam dziś deklaracje za październik, czy doszła?[/QUOTE] Ela praktycznie co dziennie sprawdza konto, to pewnie od razu napisze jak dojdzie kasa... dzięki Natalia :-) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
piękny Madox .... ma nadzieje, że szybko znajdzie dom. ogłoszenie Donki: [quote name='Kajusza']TEKST OGŁOSZENIA: [CENTER][U]Pozwól mi kochać … i być kochaną[/U][/CENTER] [CENTER]Historia Dony, historia którą znamy rozpoczyna się w październiku 2010 roku. Co działo się z tą przekochaną sunią wcześniej możemy tylko przypuszczać … zaniedbana, wychudzona, pogryziona, po wielu porodach o czym świadczyły jej wyciągnięte niemalże do ziemi cycuchy, trafiła do Gorzowskiego schroniska.[/CENTER] [CENTER]Pewnie stała się niepotrzebnym elementem jakiejś pseudohodowli … nie była już potrzebna więc WON![/CENTER] [CENTER]Pomimo wszystkich przeciwności losu które ją spotkały, Donka nadal ufała ludziom.[/CENTER] [CENTER]Grzeczna, zrównoważona, wpatrzona w człowieka zabiegała o choćby najmniejszy kontakt, [/CENTER] [CENTER]dotyk dłoni, dobre słowo...[/CENTER] [CENTER]Dzięki wolontariuszom udało się zebrać pieniądze i umieścić w hotelu dla zwierząt … tam sunia odżyła, regularne spacery, dobre jedzenie i uwaga człowieka sprawiły że Donka rozkwitła. [/CENTER] [CENTER]Przyszedł dzień kiedy wszyscy cieszyli się, że Donka jedzie do swojego PRAWDZIWEGO, nowego domu … miała w nim pozostać już na zawsze, kochana do końca jej dni.[/CENTER] [CENTER]Lecz los dla niej od samego początku łaskawy nie jest … ten „wspaniały właściciel” który miał zapewnić jej normalne i godne życie potraktował ją jak niepotrzebny śmieć … jaki był powód nie wiadomo. Donka została przekazana jakiejś kobiecie która[/CENTER] [CENTER]nie była w stanie zaopiekować się sunią.[/CENTER] [CENTER]Po raz kolejny zawiódł człowiek ...[/CENTER] [CENTER]Znowu z pomocą Donce przyszli wolontariusze … zabrali ją i umieścili w hotelu dla zwierząt.[/CENTER] [CENTER][B]Donka znajduje się jednak w dramatycznej sytuacji … [/B] [/CENTER] [CENTER]pieniędzy na utrzymanie w hotelu starczy na max 3 miesiące … czy po tym czasie sunia znowu ma trafić do schroniskowego kojca ? [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/194911-DONA-rednose-ka-...-i-jej-smutna-historia-która-może-skończyć-się-powrotem-do-schronu/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][/CENTER] [CENTER]Dona ma ok 4 lat, jest wysterylizowana i zaszczepiona.[/CENTER] [CENTER]Jej stosunek do ludzi jest rewelacyjny, sunia bardzo skoncentrowana na człowieku, [/CENTER] [CENTER]chętnie wykonuje polecenia. Do innych zwierząt … nie pała nienawiścią, mija je raczej obojętnie, jednak ze względu na fakt, iż jest psem w typie rasy szukamy dla niej domu gdzie będzie „jedynaczką” gdyż sprowokowana przez innego psa nie pozostaje bierna.[/CENTER] [CENTER]Szukamy dla Donki DOMU … który da jej schronienie i poczucie bezpieczeństwa na zawsze.[/CENTER] [CENTER]Szukamy Ludzi dla których pies to nie tylko pies, to AŻ pies.[/CENTER] [CENTER]LUDZI, którzy pokochają ją do końca jej dni...[/CENTER] [CENTER]Pamiętaj, że pies to istota żywa, zdolna kochać, odczuwać ból i cierpienie dlatego nie podejmuj swojej decyzji pochopnie. [/CENTER] [CENTER]Pamiętaj, że podjęcie decyzji o adopcji to „zobowiązanie” na kilka, kilkanaście lat.[/CENTER] Jeśli nie możesz adoptować Donki być może będziesz mógł przeznaczyć choć niewielki datek na jej utrzymanie? Nie pozwólmy żeby wróciła do schroniska .... Dona nie jest na sprzedaż. Jest psem do adopcji - której warunkiem jest wcześniejsze sprawdzenie warunków w jakich będzie mieszkała, nie zostanie wydana do kojca i do budy. Zastrzegam sobie prawo wyboru domu do którego Dona trafi. kontakt: tel. 600-741-035 mail: [EMAIL="kowaanna@o2.pl"]kowaanna@o2.pl[/EMAIL] [IMG]http://i53.tinypic.com/a0zzfd.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/3811/dsc07908v.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/6567/dsc06644b.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/ayvtoh.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/bd64c1d6.jpg[/IMG][/QUOTE] -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
Asia - to ja wstawię ten tekst i jakieś fotki Donki na wątek ogłoszeniowy - dobra? I Natalia (ms_arwi) - może w takim skrótem pisałam: Donka powinna byc jedynaczka, ale nie sądze że na spacerach kontakty z innymi psami powinna miec zabronione. Śmiało może mieszkac na Osiedlu, mijać sie z psami i normalnie funkcjonować. Jeżeli się myle to sprostujcie to (Ty i Sandra, bo teraz wy widziałyście DOnkę, ja od kilku miesięcy nie) -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.mmgorzow.pl/artykul/schronisko-jest-przepelnione-mieszka-tu-az-180-psow-446530.html"][COLOR=seagreen][B]Artykuł w MM Gorzów [/B][/COLOR][/URL]nt gorzowskiego schroniska napisany przez Milkę _ - dzięki Natalia za wzmianke nt Gandzi i Donki. Gandziula nawet załapała się ze swoją latającą fotką :-) -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='sundayrose']Jak już będzie wiadomo, ile za chipa i odrobalenie Donki, to napiszcie, przeleję pieniążki :)[/QUOTE] dzięki :-) [URL="http://www.mmgorzow.pl/artykul/schronisko-jest-przepelnione-mieszka-tu-az-180-psow-446530.html"][COLOR=seagreen][B]Artykuł w MM Gorzów [/B][/COLOR][/URL]nt gorzowskiego schroniska napisany przez Milkę _ - dzięki Natalia za wzmianke nt Gandzi i Donki, może ktoś się odezwie zainteresowany pomocą którejś z nich :-) I jeszcze jedno - urwiniu, czyli Aga zaoferowała się dać psie fanty na bazarek to niedługo zaprosze na zakupy dla psiaków :-)