-
Posts
6192 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ihabe
-
[quote name='KateKermit']mogę zadeklarować 15 złociszy na miesiąc dla Lisia, jeśli jest nadal taka potrzeba stałych wpłat. proszę o odp w tym temacie jak i również czy dane do przelewów z początku wątku są aktualne :) pozdrawiam :)[/QUOTE] witamy na dogo i na wątku Lisia cudownego:-)
-
[CENTER][SIZE=5][COLOR=red][B]Oto Leksi [/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [IMG]http://bezdomnepsy.pl/wp-content/uploads/2011/03/IMG_2316-e1300789699628.jpg[/IMG] [CENTER][SIZE=3][I][B]Ta maleńka sunia obecnie poszukuje nowego domku, gdzie miała by dostatecznie dużo uwagi ze strony człowieka. [U]Znajomi poprosili mnie o[/U] [U]pomoc w poszukiwaniach domku dla ich suni.[/U] [COLOR=red]Niestety życie nie zawsze układa tak jak sobie to zaplanujemy[/COLOR]:-( Plany dla Leksi i jej Państwa tez były inne ale się zmieniły. Obecnie obydwoje bardzo długo pracują, i maleńka musi zostawać sama w domu długimi godzinami a to się jej nie podoba. [U][COLOR=red]SUNIA MA RACJĘ!! Jest młodziutka, ma dopiero 13 miesięcy, chce sie bawić, ganiać po podwórku, temperament typowego sznaucerka:-)[/COLOR][/U][/B][/I][/SIZE] [/CENTER] [IMG]http://bezdomnepsy.pl/wp-content/uploads/2011/03/IMG_2313-e1300790090715.jpg[/IMG] [CENTER] [I][COLOR=red][B]oto co o suni pisze właścicielka:[/B][/COLOR] [B] Piesek bardzo ruchliwy i wesoły,zawsze chętny do spacerów oraz zabawy. Uwielbia jeść (czego po niej nie widać;]) a najbardziej psie ciasteczka. Najlepiej czuje się w towarzystwie osób mu bliskich,ciężko znosi samotność- podczas dłuższej nieobecności właścicieli ujada i szuka czegoś na czym mogłaby wyładować frustrację. Reaguje na proste komendy, jest to piesek inteligentny i bardzo szybko się uczy. Chcielibyśmy, aby Lexie trafiła do domu, w którym nie będzie sama i zostanie obdarzona miłością, za którą potrafi się odwdzięczyć.[/B] [B] Oddajemy ją z wielkim żalem,ale niestety nie możemy zapewnić jej ciągłej obecności w domu.[/B] [B] [U]Wraz z Lexie oddajemy jej łóżko,kocyk,zabawki,pokarm i ciasteczka oraz miski,szczotki,szampon i ręcznik.[/U][/B] [B] [SIZE=4]wysyłamy trzy zdjęcia,gdyby było potrzebne więcej możemy dosłać.[/SIZE][/B][SIZE=4] [B] kontakt: e-mail [EMAIL="paula_grzesiak@interia.pl"]paula_grzesiak@interia.pl[/EMAIL][/B] [B] nr tel 513 383 137 Paula[/B] [B] 609 400 692 Tomek[/B][/SIZE] [B] Wymogi jakie mamy co do nowych właścicieli to:[/B] [B] -ktoś kto ma dom z ogródkiem (wtedy odpada obowiązek wychodzenia 4 razy na pół h na spacer z nią)[/B] [B] -ktoś kto nie ma obowiązków i siedzi w domu całymi dniami[/B] [B] -ktoś kto będzie się nią opiekował,czesał,czyścił uszka by nie wdała sie z powrotem grzybica i wykąpał ją raz na tydzień..może troszkę rzadziej[/B] [B] Dziękujemy bardzo za pomoc i mamy nadzieję, że znajdziemy Jej nowy, dobry domek szybko[/B] [B];) Bo zasługuje na to![/B] [B] Pozdrawiamy Paula i Tomek.[/B] [B] [SIZE=4][COLOR=red]proszę, jeśli znacie kogoś kto pragnie takie maleństwo skontaktujcie go z Paula i Tomkiem.[/COLOR][/SIZE][/B][/I] [/CENTER]
-
organizuję wyjazd na dzisiaj lub najpóźniej jutro. Mam straszne motyle w brzuchu, jedne z wielkiego podniecenia nową przyszłością dla tego futrzaka, cudownego Miśka, z drugiej strony tak bardzo sie boję abym zdążyła, aby nie wydał go , abym zastała go w domu:-( Suńka jeszcze nie urodziła, ufff, mąż sprawdzał rano przy oakzji jak był u rodziców...
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
ihabe replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
super wiadomości:-) -
trzymam kciuki za psiaczka:-)
-
Łysy westie Fuks/Mucho/Stewart w cudownym domu w Szczecinie!
ihabe replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7'][B][SIZE=4]Aukcji "cegiełkowej" na rzecz Zuzi i westa Mucha. Proszę o rozsyłanie. [/SIZE][/B] Na wydarzeniu na facebooku już zapodane. [URL="http://allegro.pl/zaglodzona-jamniczka-i-west-mucho-chca-zmiany-losu-i1522553895.html"]http://allegro.pl/zaglodzona-jamnicz...522553895.html[/URL][/QUOTE] ale czy z tą aukcją jest wszystko ok? Nie ma opcji kup teraz tylko licytuj, czy tak powinno być? -
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
ihabe replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wczoraj dzwoniła Pani Asia z Hoteliku, Burajek był profilaktycznie u weta ( cudowna jest ta nasza Pani Asia), wszystko jest ok ale przepisano mu specjalne tabletki aby pomóc mu lepiej chodzić na tę łapkę. Tabletki będą kosztować około 100zł, powiedziałam, zeby je wykupić. Czy ktos wspomoże naszego staruszka i dorzuci się do jego tableteczek? Bardzo prosimy z Burajkiem:-( Może jakiś bazarek? -
[quote name='Poker']Nie wiem , może zabrać sunię do hoteliku, jeżeli nikt nie może jej dać DT.Opłacić pobyt w okresie operacyjnym i potem niestety oddać do obecnego domu i mieć oko na ludzi? Sunia nie może ani rodzić , ani mieć sterylki w takim brudzie.Z tego powodu może nie przeżyć też.[/QUOTE] w czwartek tak jak pisałam Fundacja SOS zabierze psiaki do siebie, od razu zobaczy je wet i podejmie decyzję, oby tylko wytrzymała do czwartku.
-
[quote name='Poker']Jeżeli nie są złymi ludźmi i na swój sposób kochają te psy, to może wytłumaczyć im co nieco. Spytać się czy czeszą się i myją raz na całe życie? Czy jedzą tylko suchy chleb? czy poruszają się tylko po 1.pokoju? To tak dla zobrazowania sytuacji tych psów.Może porównanie uświadomi im los psów? Nadal byłabym za sterylką aborcyjną ,jeżeli wet uzna ,że jest to możliwe. Po co sunię narażać na czekanie do końca ciąży, co ją zbędnie eksploatuje ,a potem pozbawiać jej dzieci i skazywać na cierpienie psychiczne ,a potem dopiero sterylka? Nie wyobrażam sobie jak ta sunia ma rodzić czy mieć sterylkę niewykąpana. może u tych ludzi jest jakaś możliwość .by ją wyprać. ihabe, gratuluję teściowej,[/QUOTE] zapomnij o kąpieli:-( ja wiem, że byc może to co pisze to sie ani kupy ani d.... nie trzyma;-( i wiem, że w takich warunkach zwierzęta przebywać nie powinny, i nie ważne są jeszcze gorsze miejsca, wiem, że takie są ale żal mi tez tego sąsiada, bo on taki nie był:-( choroba i bieda doprowadza do tego. Mnie to sie nawet wydaje, że temu sąsiadowi było przykro, że martwimy się o te psiaki a nie o niego i jego mamę:-( Oni sami potzrebuja prawdopodnie pomocy. a te gratulacje teściowej to był sarkazm:-)?
-
Poród dla tej suni bedzie bardzo ciężki, nie wiem czy go przeżyje, oby rozwiązanie zaczekało do czwartku. Sunia jest chudsza niż synek, jej kręgosłup bardzo jakoś osiadł:-( nie była szczepiona, nie dostawała żadnych witamin, nie jadła warzyw ani mięsa..... podobno na wiosne była odrobaczona ale w to nie wierzę:-( Jesli uda się Fundacji SOS ja zabrać i przetrzymać to sunia ma zapewnioną emeryturke w Fundacji dla Bernardynów, musi tylko troszkę zaczekać i musi znaleźć godziwe miejsce do urodzenia...
-
[quote name='dana']Masakra jakaś :-( Biedna ta suńka, całe życie w takich okropnych warunkach.[/QUOTE] ta posesja nie wyglądała tak zawsze, tam było schludnie i czysto, to nie jest melina pijacka, to świat biednych ludzi prawdopodobnie z mania zbieractwa. Pamietam jak 6 lat temu, siedziałam na ogrodzie u teściów , nosząc w brzuszku swego synka a Miśka jechała z Panem do weta samochodem. Nie zawsze tak było jak teraz...
-
[IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0030.jpg[/IMG] Misiek jest cudowny:-) a psiaki żyją na takiej posesji, to jest ich ogród: [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0032.jpg[/IMG] To jest jakaś buda, do której zadne nie chce wejść:-( [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0034.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0035.jpg[/IMG] oto ich świat: [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0036.jpg[/IMG] a oto buda Miśki: [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0041.jpg[/IMG] ma tam włożone jakiś kożuch ale to nadal nie jest miejsce na życie:-( Dzisiaj Pan nie chce oddać suczki, chetnie odda chłopca, chociaż podobno w środe ma przyjechać jego kolega i go zabrać na jakąś budowę czy cos takiego, sam dokładnie nie wie:-( Jak to usłyszałam to o mało orła nie wywinęłam, poprosiłam go aby tego nie robil, żeby zaczekał, my go zabierzemy i znajdziemy mu wspaniały dom. Suki oddać nie chce gdyz jak mówi, jego 80 letnia mama by nie przeżyła rozstania z suką, zapytany a czy mama przeżyje śmierć suki przy porodzie, nic nie odpowiedział. Ci ludzie nie są źli, oni myslą, że to co robia jest wystarczajace, że maja co jeść( kasza + kosci), schronienie mają itd itp. Psy nie są katowane, nie są głodzone ale oni nie maja pieniędzy na ich utrzymanie, pan prawie płakał i mówił, że to teraz tak wyglada, bo on jest bardzo chory i duzo idzie na leki ale on wyjdzie z tego i będzie ok, psy bedą miały dobrze a na pewno suka. Smutno mi bylo jak tego słuchałam, żal mi było i tych psiaków i tego Pana. Ale psiaki wg mnie tam zostać nie powinny:-( Sos zaplanowała przyjazd po psiaki w czwartek, wcześniej Pan nie ma czasu, nie mamy tez jak załatwic weta na wcześniej, bo go nie bedzie w domu:-( Szczerze mówiac to płakać mi się chce, musze trochę odsapnąć , starsznie przezyłam te wizytę:-(
-
a oto nasza ciężarna mama: [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0022.jpg[/IMG] łasiła sie, podawała łapę. Kochana. [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0023.jpg[/IMG] Wpatrywała się w Panią Janine jak w obraz:-) a Misiek siedzial jak duża panda, patrząc smutno przed siebie:-) [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0024.jpg[/IMG] Misiek wg mnie ( ale nie mam zbyt wielkiego doswiadczenia z dużymi psami) jest bardzo adopcyjnym psiakiem. Ja juz sie w nim zakochałam:-) [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0027.jpg[/IMG] Mama Miska juz ledwo chodzi, dużo pije i dużo sika a potem w tym chodzi albo sie kładzie:-( Warunki sa okropne. [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0028.jpg[/IMG] Miśka ma 8 lat, od kilku lat juz nie jest szczepiona, dredy tak długie , że przeszkadzaja jej cghodzić. Brzuszek o wiele większy niz przy ostatniej ciąży ( tak przynajmniej mówi moja teściowa), można sie spodziewać, że tym razem bedzie większy miot.
-
Kochani, własnie wróciłam od psiaków, dziś miałam okazje je poznać i pokochać:-) Na miejscu spotkałysmy sie z Pania Janiną z Fundacji SOS z Dabrowy Górniczej. spójrzcie na to zdjęcie: [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0017.jpg[/IMG] Obawaiałam się, ze psy sa agresywne a to "Misiek " roczny synek, krzyżówka jak sie dowiedziałam Mamy Miski i nowofunlanda:-) Jest cudny, do zakochania, do zjedzenia, bez cienia agresywności, cudo:-) [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0018.jpg[/IMG] jak wyszłam tak smutno patrzał:-( [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0020.jpg[/IMG] lizanko rak i głębokie spojrzenia w oczy:-( moje serce rozpadło sie na 10000000000 czesci
-
ja tez sie tego boję i to bardzo:-( Czy ona wytrzyma ten zabieg? Nie ma co gdybać , trzeba ją zbadać. Cały czas czekam na weta ale i teściowa musi dokładnie pogadać z tym facetem. On nie jest zły, opieka nad tymi psiakami po prostu go przerosła, najpierw zostawił jedną itd. Doprowazdził je jednak do ruiny:-( Taki pomysł podpowiedziała mi Ewunia, czy nie było latwiej na początek pomóc psiakom pozostawiajac je na tej posesji ale organizując im godziwe warunki? Wstawic dwie budy, zaszczepić, kupić karmę, itd..... Ja na tej posesji nigdy nie byłam , widziałam tylko z ogródka to co na zdjęciach. Ale może tam dalej, podobno jest ogród, moze tam zrobic kojce itd. Dopytam o to teściową. Ale najważniejsze jest aby psiaki zostały zbadane.
-
Zabolki i Jawroki wybaczcie swej ciotce ale ciotka potrezbuje pomocy: Kochani, poprosiłam Romę od Benków aby założyła w moim imieniu watek dla benkowatej suni w ciąży i jej synka z Dabrowy Górniczej, prosze wspomóżcie przynajmniej radą [url]http://www.dogomania.pl/threads/204528-Bernardyny_matka-w-wysokiej-ci%C4%85%C5%BCy-i-syn_-W-TRAGICZNYCH-WARUNKACH_-POMYS%C5%81Y_dt_-PILNE[/url]!
-
moj przelew tez poszedł, zbieramy na weta:-) ps Kochani, poprosiłam Romę od Benków aby założyła w moim imieniu watek dla benkowatej suni w ciąży i jej synka z Dabrowy Górniczej, prosze wspomóżcie przynajmniej radą:-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/204528-Bernardyny_matka-w-wysokiej-ci%C4%85%C5%BCy-i-syn_-W-TRAGICZNYCH-WARUNKACH_-POMYS%C5%81Y_dt_-PILNE[/url]!
-
cioteczki czy zajrzycie do benki w ciąży : [url]http://www.dogomania.pl/threads/204528-Bernardyny_matka-w-wysokiej-ci%C4%85%C5%BCy-i-syn_-W-TRAGICZNYCH-WARUNKACH_-POMYS%C5%81Y_dt_-PILNE[/url]! :-0
-
no pewnie, taka slicznota nie może zostac sama:-) a przy okazji proszę pomóżcie radą na watku benków , sasiada mojej teściowej:-( [url]http://www.dogomania.pl/threads/204528-Bernardyny_matka-w-wysokiej-ci%C4%85%C5%BCy-i-syn_-W-TRAGICZNYCH-WARUNKACH_-POMYS%C5%81Y_dt_-PILNE[/url]!