Jump to content
Dogomania

ihabe

Members
  • Posts

    6192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ihabe

  1. [quote name='gonia66']Tez o tym pomyślałam od razu..ale cóż...do tego domku, to nie będzie łatwo sie dostać "bez znajomości":eviltong::eviltong:TAm już bubu i Budrysek będa miały "metę" na najgorsze przypadki z pewnościa:roll::roll:Bo jeśli nie- to ihabe..ja zaraz Ci moge podesłać jakąś bidulę na tymczas w zastępstwie Lilu;);):lol::lol:[/quote] Kochani, będę przekonywała moją rodzinkę do następnych tymczasów :evil_lol:
  2. Nie takich informacji chcemy:placz: Edi był psiakiem w kwiecie wieku, tyle jeszcze było przed nim i to zwłaszcza teraz kiedy żadna z nas nie dopuściłaby aby dotknęło go jakieś nieszczęście:placz: Dlaczego???? Zadaję to pytanie ale jeszcze nigdy nigdy otrzymałam odpowiedzi. Wiem, że nie czas teraz również gdybać ale czy gdyby od razu znalazł się dom tymczasowy to czy Edii by przeżył?:-(
  3. Dziękujemy Wam kochani za miłe słowa ale to Budrysek i Bubu i inni zrobili najwięcej i to im Lilu zawdzięcza swe życie. Ja Budryskowi dziękuję za to, że mnie wprowadziła do Dogo i za to, że mi zaufała i dała Lilu na tych kilka tygodni. Lilu jest najpiękniejszą sunia na świecie, jest mądra i kochana, jest zadziorna i wie czego chce oraz ile jest warta. Mam nadzieję, ze będzie miło wspominała chwile spędzone z nami. Nasze życie odkąd Lilu sie pojawiła u nas tymczasie bardzo się zmieniło, czasami byliśmy lekko wkurzeni, ze cos tam musimy lub nie możemy robić z jej powodu. Staram się jednak uczyć moje dzieci poczucia obowiązku, bo strasznie u nich na bakier z tym poczuciem. Dziś jednak gdy na głos powiedziałam w samochodzie do Lilu, ze to nasza ostatnia niedziela, to nagle każdy posmutnial, zamyślil się i zamilkł. Jedynie nasza starsza sunia zacierała łapki z radości:evil_lol: Zeby tylko moja Lilusia nie pomyślała, że ją oddałam bo jej nie chciałam:placz: A zresztą znów się rozpisałam i doprowadzilam do łez..
  4. [quote name='Energy']Ihabe mnie raczej ten spacer przypomniał o szczepieniu, bo przecież ma kontakt z psiakami, jeździ do lecznicy i może złapać coś właśnie na dworze. A zbyt dużo tak jak zresztą Loluś przeszła:roll: Kiedy malutką oddajecie?[/quote] Lada dzień, chyba w czwartek ( muszę Budryska zapytać). Nie chcę o tym myśleć, to będzie następny najgorszy dzień w moim życiu. Ja nie wiem jak to będzie.......
  5. Prześliczna laleczka. Zdrowiej jak najszybciej:loveu:
  6. [quote name='Energy']Śliczności:loveu::loveu::loveu: Czy mała była szczepiona ?[/quote] Kochani spacer to za duze słowo, córeczka nasza bardzo chciała zrobić Lilu zdjęcia w plenerze na dowidzenia, bo to juz nasza ostatnia niedziela:-( więc Lily wyszła dosłownie na kilka minut do podwórka. Nie jest jescze szczepiona, w ubiegym tygodniu została odrobaczona. Przebywa jednak z trzema psami, które ciągle chodzą na spacery, owszem łapy mają wycierane i myte ale i tak sterylności to u mnie raczej nie ma, jest to niemożlwe.
  7. [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7a9076e296ef9d90.html]IMG_3219.JPG | | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/url] Lilu na pierwszym spacerze ; ))
  8. [quote name='clo']dziekuje ci iwonko kochana!!ja wiem,ze to ty wiozlas;)ktoz inny bylby tak nie zastapiony?;)a ja w takim razie mam pytanko czy ktos by sie pisal na przyszly tydzien na trase czestochowa -krakow?pilne...:((zaraz pisze pw do elzy[/quote] napisz mi szczegóły , zapytam Piotrusia jak tam jego grafik?
  9. To ja zrobię alegratke jutro dla Szogunka i przelejemy jeszcze jakies dodatkowe złotóweczki za transport.:loveu: On jest super słodki:loveu:
  10. [quote name='clo']no nareszcie dotarlam na watek rudzi bo mi umknal;)cioteczki prosze bo pamietam jak rudzia jechala do ani to ktoras z was jej pomagala i dala namiar na dobrego behawioryste/ke czy moze mi ktos podac numer do tej osoby?bardzo to pilne gdyz mamy male problemy z adaptacja naszego kochanego hebanka kolegi rudzi ze schroniska..i musimy koniecznie jakos temu zaradzic obiecalam dac pani jutro numery telefonow..bo naprawde hebankowi sie domek trafil cudny ale niestety sa problemy pani dzielnie chce walczyc..ale trzeba pomoc...czy ktos ma ten numer?[/quote] To ja wiozlam Rudolfa do Ani czyli maleństwa.... Kilka osób pomogło Ani, musiałabys przegladnąć wątek. Wiem na 100% , ze Elza_Milicz jest rewelacyjna w te klocki i zna osoby równie rewelacyjne. To profesjonalistki:loveu:
  11. Powiedzcie tylko od kiedy zbieramy i na jaki nr konta:loveu:
  12. Kochani, macie rację. My czyli Ci którzy dołączają do wątku chcemy Wam opiekunom wątku i Rudzika pomóc a nie zaszkodzić czy też narzucać coś. Współpracujmy proszę, gdyż ani Wy sami ani my sami nie damy nic rady zrobić. Zreszta nie ma MY WY jestesmy tylko MY DOGOmańki, które chcą pomóc psiaczkom w potrzebie. Wy psa i okoliczności znacie najlepiej i to jest najważniejsze. Bądzcie jednak otwarci na inne propozycje, być może któraś z nich może pomóc. Mając te informacje nie zapytalibyśmy o inny hotelik ale proszę nie mówcie, że nie myślimy o samym psie o Rudziku. Przecież chcemy jego dobra. Macie we mnie wielkiego pomocnika, jeśli tylko będziecie chcieli.
  13. Ach , bo ostatnio jakoś co zrobię to źle:placz: Ale ni poddaję się, gdyż tylko Ci co nic nie robią nie popełniają błędów!
  14. Ależ oczywiście a i bazarki porobię:loveu:
  15. Nikt się nie opamieta, każdemu zwisa, kto wyciągnie wnioski? Wolontariat? W Polsce nie ma prawdziwego wolontariatu dla zwierząt. Każdy wolontariusz musi walczyć aby cokolwiek mógł zrobić. A schroniska tlumaczą się, ze są przepełnione, że brakuje ludzie do pracy, że mało płacą........... ale wolontariusze pomóc nie mogą. Paranoja. Jak będziemy siedzieć cicho to stan taki będzie się utrzymywał. Ta sunia zasługuje aby przynajmniej ktoś poniósł karę. Ale kto? Chyba tylko my z Dogo cierpimy i nie możemy sobie tego wybaczyć.
  16. Jakieś wieści? Miodziku jesteś najwspanialszym dziadziem, który nadal szuka domku:-(
  17. [quote name='togaa']Loluś wita dzień bladym świtem......;).. Loluś - Kwikuś jak go nazywa mąż.... 6 rano i jest po spaniu ! Dzień zaczynam z Lolusiem i kończę z Lolusiem...Mało przytomna wycinam w pieluszce kółeczko na ogonek... Jak doczekam obiecanych wnuków zdaje się że z nawyku będę im dziury w pieluchach wycinać...:razz:[/quote] Togaa, nie myślałaś o tym ,żeby książkę napisać? Kurcze Twoje posty czyta się rewelacyjnie, gdyby zrobiili z tego słuchowisko to Trzy dni Pontona musiałoby się schować:loveu: Normalnie marnujesz się Kobieto:loveu: a kiedyś pisałaś, że żona by Ci się pzrydała... Czy ja mogę zaproponować swoją kandydaturę?:evil_lol: Jestem pod wrażeniem wielkim Twojego poświęcenia a zarazem takiej naturalności.
  18. [quote name='Asiaczek']No, to teraz już wiadomo, skądLilu ma tyle energii! Toz to powinowata JRT!:lol: Pzdr.[/quote] Dobrze, ze chociaż ten wątek daje mi siły i nadzieję, że zaangażowani ludzieto ludzie wielkich serc.
  19. Tutaj nie chodzi o ogłoszenia lecz o zupełnie coś innego. Każdy bardzo się cieszy, ze Puszek dostał drugą szansę. Chcę w to wierzyć, ze właśnie tak jest.
  20. :placz::placz::placz::placz: ten świat nie nadaje się już do normalnego życia:placz::placz::placz: A facet zapewne nie zostanie nawet pociągnięty do odpowiedzialności za ten czyn:placz::placz::placz: Maluszku proszę przeżyj:placz::placz::placz:
  21. [IMG]file:///C:/Users/moniq/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-1.jpg[/IMG][IMG]http://www.dogsindepth.com/terrier_dog_breeds/images/jack_russell_terrier_puppy_h04.jpg[/IMG] Czyż Lilusia nie jest podobna do tego Jack Russell Terriera ? ; ))
  22. Cena hoteliku to dla Ediego około 300zł/miesiac. Najwspanialszym byłby w Elblągu u Mori. Byłam tam i poznałam Mori i jej córkę. Są rewelacyjne. Bliżej też są np w Krakowie ale tam psiaki siedzą w ładnych boxach. Czy będziemy chcieli rozpoznać temat z terminami i warunkami?
  23. Bardzo Was przepraszam, za tę propozycję . Nie chcialam źle dla Rudzika.
  24. Mnie dziś nie było ale myślalam o Królu:loveu: Czy krol dziś się lepiej czuł? Bo mój dziadzio spał i spal i tebletek nawet nie chcial:-(:shake:
×
×
  • Create New...