Jump to content
Dogomania

ihabe

Members
  • Posts

    6192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ihabe

  1. Przepraszam za nieobecność , sprawy rodzinne i prace skutecznie mnie odciągają od DOGO:-( Proszę również wszystkich aby nie odebrali jednego z moich postów jako braku wdzięczności do tego co każdy zrobił. Nie taka była moja intencja:loveu: Jeśli chodzi o Metro to zaraz poproszę Olala o to, ta ciotka ma super rękę do Metra :loveu: Ja właśnie mam 20 minut przerwy więc szybko zrobię tekst i allegro. W weekend opracuję plakacik;-) no to działammmmmmm i dziękuje , że jesteście!!!:loveu::loveu::loveu: Allegro wyróżnione: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=850330950[/URL] zobaczcie czy tak moze być?
  2. Rozmawiałam z Nianią, Miki może zostać do końca grudnia, gdyż Niania w styczniu nie będzie mogła jak rodzicom z psiakiem pomóc gdyż znalazła pracę. Miki jest teraz bardzo kochany i nie ma żadnych ataków. NIE możemy pozwolić aby Miki poszedł do budy, to na prawdę nie ma sensu i nie można do tego dopuścić. Trzeba zorganizowac akcję ogłoszeniową: ja zrobię i będę odpowiedzialna za allegro i alegratkę, wyróżnione. Proszę o pomoc w innych ogłoszeniach!!!! Można tez zrobic plakaciki Mikiego z prośbą o dom i wywiesić u wetów, w sklepach, prosze pomózcie. Nie chcę znów zostac z problemem Mikiego sama ale nie mam zamiaru zostawiać też Mikiego. Ania znalazła Mikiego, ja zrobiłam wątek, znalazłam DT, płacę na bierząco za Mikiego, dowożę jedzenie, lub przesyłam kasę na karmę, zrobiłam kastrację....... Teraz los Mikiego jest w rękach nas wszystkich!!! Proszę pomóżcie bo to super psiak i warto, żeby trafił np do innego DT gdzie ktoś mógłby powiedzieć nam coś więcej o nim. Jest małym pieskiem , czystym pieskiem......
  3. Miki z tego co wiem nie miał już żadnych napadów padaczki. Niania , u rodziców których był Miki, chyba nie do końca była szczera ze mną. Gdyż mówiła najpierw, że zabierze go do siebie na DT, i tak się stało, potem pojechała do rodziców i psiak tam został, gdyz rodzice się w nim zakochali i było wszystko cudownie aż nagle podobno ugryzł i dostał ataku. Do teraz nie potrafi mi dokładnie opisać jak to się stało. Wiem , że przeżyłam gehennę, że byłam wzywana do weta powiatowego, że Miki był pod obserwacją przeciwko wściekliźnie. Potem znów ucichło i znów było ok ale Niania powiedziała, żeby szukać domu dla Mikiego. A dziś dowiaduję się, że już musi odejść? I to na zimę? Szkoda go..... bardzo, bo cały wkład zmarnowany.... pies jest teraz czyściutki, nauczony czystości, wszystkie szczepienia, wykastrowany i ma trafic do budy? Cichy Kąt jest super miejscem ale nie dla domowych psiaków i nie zimą;-( Może znajdzie się jakiś DT dla Mikiego? On nie potrzebuje stałej opieki, zaraz zapytam dokładnie Nianie co się stało. O mój Boże, szkoda psiaka , szkoda...
  4. Fajnie byłoby go chłopaka ze schronu wyciuągnąć do np Zuzi M a potem do domku stałego, oj fajnie by było
  5. [quote name='ketunia']Dopiero teraz znalazłam wątek Burajka:) Super, że chłopaczek już poza schroniskiem. Zmieńcie proszę moją deklarację z 15 zł na 20 zł[/QUOTE] Ketuniu, dziękuję :-)
  6. Może chociaż na Gwiazdkę będzie prezent, proszę wszystkie gwiazdy na Niebie o domek dla Darwina!!!
  7. [U]a oto najświeższe wiadomości prosto z domku od Boryska i to słowami Pani Gabrysi:[/U] [B]No ładnie, nie zdawałam sobie sprawy, że tyle osób wspiera naszego małego :)[/B] [B]Będę na bieżąco informować Panią o stanie zdrowia Borysa wraz ze zdjęciami :)[/B] [B]Dzisiaj zauważyłam, że więcej zjadł, bo rano zjadł prawie pełną miskę, potem poskubał suchą karmę i wieczorkiem znowu siedział przy misce. No i więcej pije, bo na początku robił siusiu dwa razy, dzisiaj był już 4 :) Na początku stał w ogródku w miejscu, zrobił pare kroczków, siusiu i do domu, a teraz to trudno go złapać, z jednej strony szczeka pies, z drugiej szczeka pies, a Borys nie wzruszony biega w te i z powrotem. Az człowiek się usmiecha, jak na to patrzy. On na prawdę zdrowieje w oczach :) Mam nadzieje, że lekarz w czwartek to potwierdzi...[/B] [B]Pozdrawiam i to chyba ja, tzn. my musimy podziekować za upiększenie naszego życia takim słodziakiem. Teraz czujemy, ze nasza rodzinka jest w komplecie :)[/B] [B]Pozdrowienia również dla cioć i wujków z dogomani :)[/B] [B]Gabi[/B]
  8. no i jeszcze jedno zdjęcie Burajka :loveu:
  9. a oto nasz Burajek w Hoteliku Cudowne uczucie, gdy człowiek patrzy na tego psiaka jaki jest szczęśliwy!! I to wszystko dzieki Wam cioteczki!!! i wujaszki;-):loveu::loveu:
  10. Ja też poproszę o dane do przelewu, wspomogę jednorazowo a jak mi się coś zwolni to i deklaracją stałą. Biedaczyska ;-(
  11. [CENTER]Borysek szczęśliwy w nowym domku u boku swej wspaniałej nowej rodzinki: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/SxlnQyAXF0I/AAAAAAAAAZA/wG7dQPkEe1U/s512/IMG_3797.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/SxlnQdu6rRI/AAAAAAAAAY8/YbbMhwC88QA/IMG_3794.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/SxlnP6K6u6I/AAAAAAAAAY4/8wWhzIUCWsQ/IMG_3792.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/SxlnRsy7AHI/AAAAAAAAAZE/hxIZedrbId4/IMG_3798.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_t6RfonwlKDA/SxlnSBp9VQI/AAAAAAAAAZI/YRvrB5LVgTs/IMG_3809.JPG[/IMG] [SIZE=4][B]Strasznie ciężko zapomnieć o tym cudeńku. Ja przynajmniej nie mogę:-( Jego oczka i ta minka[/B][/SIZE] [/CENTER]
  12. no i zakochałam się w Darwinku:-( Jest cudny i już wiem, ze nie spocznę póki nie znajdziemy mu domku;-)
  13. jak ja nie lubię takiej ciszy;-( Psineczko, uszka do góry;-)
  14. no i jak tam Aresik? Dojechał?.......
  15. Kochane psisko, oby jak najszybciej znalazł domek. Fotki, nowe fotki do ogłoszeń;-)
  16. [CENTER][IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/borys_091202/IMG_4366.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/borys_091202/IMG_4367.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/borys_091202/IMG_4368.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/borys_091202/IMG_4369.jpg[/IMG] ulubiona zabawka pojechała z Boryskiem do nowego domku :loveu: [/CENTER]
  17. [CENTER] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/borys_091202/IMG_4352.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/borys_091202/IMG_4355.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/borys_091202/IMG_4363.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/borys_091202/IMG_4364.jpg[/IMG] oj brakuje tego szkraba, oj brakuje:-( [/CENTER]
  18. Cudne ogłoszenie na allegro znalazło nowy domek dla Boryska:loveu::loveu::loveu: Wiadomości z dzisiaj: Borysek spał spokojnie, zwiedza ogródek i jest przekochany. Nie sprawia żadnych kłopotów :loveu::loveu::loveu: Panią martwi tylko słaby apetyt i mało pije ale siusia :loveu: postaram się jeszcze zaraz wkeić troszke jego zdjęć zanim pojechał, a Pani Gabriela obeicała mi przesłac nowe fotki.
  19. Burajek był dziś u weta z Panią Joasią. Nie jest z naszym staruszkiem źle :loveu::loveu: Ma około 10 lat, zniszczone ząbki i ogromną niedowagę i anemię. Waży 16 kg:shake::-(:-(:-( 1. Musimy go postawić na nogi i dobrze odżywić. Pani Asia zaproponowała, że w cenie 10 zł/dobę czyli 300 a nie 270 na miesiąc, zapewni dodatkową wątrubeczkę i twarożek itp. Do tego zamówię dla Burajka na początek jakąś dobrą karmę i puszeczki Royala na odbudowę. Co WY na to? Czy mam Waszą zgodę na to? 2. Leczone będzie miał uszka i oczka 3. za podkurczanie łapki odpowiedzialne jest stare złamanie stawu biodrowego, które się zrosło ale doszło do uszkodzenia neurologicznego obwodowego. Ma przewagę funkcji zginaczy nad prostownikami w kończynie tylnej. To może go boleć, dlatego być może zostanie dodane jakieś leczenie farmakologiczne Potrzeba bucika!!! 4. Wątroba ok!!! wizyta u weta odbyła się na bardzo preferencyjnych warunkach, kosztowała tylko 60 zł + 20 zł dojazd. Dziś robię przelew na 130 zł: 60 wet 20 dojazd 20 krople 30 dopłata za grudzien do kwoty 300 zł Buraj bardzo odżył w gabinecie weta na widok kota. Podobno szarpał kartoniki gdzie siedział kotek!:evil_lol: Tak więc wiemy, że nie lubi kotki:diabloti::shake:
  20. dzień dobry kochany psiaczku!! ;-)
  21. Mój mąż powiedział, że nowa rodzinka Boryska jest super. Od razu wyladowął na rękach nowego Pana i był miziany i głaskany. Jestem w kontakcie z domkiem, zjadł ładnie i leży sobie ale jak tylko ktos przechodzi to ma wypisane na czole: " proszę weź mnie na rączki;-)" Nowa rodzinka juz też się zakochała;-) W nim nie sposób się nie zakochać, taka jest prawda. A u nas znów taka cisza;-)
  22. Teraz najważniejsze aby zdiagnozowac Burajka;-( Na chwilę obecną jest w izolatce gdyż Pani podejrzewa nużycę u Burajka;-( Oby to nie była prawda, oby!!!! Poprosiłam Panią aby zrobiła badania i to również morfologie i próby wątrobowe, abysmy wiedzieli w jakiej kondycji jest Buraj i jak możemy mu pomóc. Również sprawa łapki Panią niepokoi. Jeśli ktos z Was posiada jakiekolwiek informacje o Burajku, co było robione w schronisku itd to proszę napiszcie. Zrobiłam rozliczenie na stronie 1. Również podałam chwilowo swój nr konta do wpłat na Buraja.
  23. Poprośmy osoby z watku o dodatkowe wpłaty jednorazowe, chociażby 10 zł. Konto jest Fizi ! Ja robię przelew na 20 zł dodatkowe dla Gufiaka tytułem badań. Proszę dołączcie ciotki i zróbmy mu prezent na świeta, spokojne świeta;-(
  24. Borysek właśnie wyjechał z moim TZ do Śośnicowic. Jedno jest pewne, nie biorę już tymczasów bo za bardzo płaczę jak opuszczają mnie. Borysek pobił rekord, zaledwie w kilka dni rozkochał w sobie całą rodzinkę ihabe a ja teraz nie mogę przestać o nim myśleć;-( Kochany psiaczek
×
×
  • Create New...