-
Posts
12783 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agucha
-
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Dzięki ale ważne jest też żeby To było szybko , to są starsi Ludzie i jest teraz u nich córka, która chce im pomóc na początku z Miodziem, Ja 11 wylatujęi nie bedę w kraju do 23. Obiecałam tej pani ,że Miodzo przyjedzie szybko , dzwoniłam i ustaliłam ten weekend. Gdyby był transport do Warszawy , to kiedy mógłby Miodzio jechać do Olsztyna?[/QUOTE] Napisz proszę do szalonykot na priv. Ona nie za często wchodzi na dogo, a tak dostanie powiadomienie na maila ;) Ps. Co znaczy "pomóc na początku"? Z tego co wiem - Miodzio jest bezproblemowy, maleńki i raczej każdy powinien sobie z nim poradzić :) A jeżeli ludzie poważni to zrozumieją, że załatwienie szybkiego transportu na taką odległość to nie taka prosta rzecz... przede wszystkim takiego transportu, żeby z torbami nie puścił. -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szalony Kot']To ja potwierdzę ;) Że psiaka przetrzymać mogę u siebie w Warszawie spokojnie i tydzień (byleby w domu w miarę ogarnięty był i się do rodziny zachować umiał ;) ), jak niewielki, to i z wykarmieniem dam radę i nadam go mojej koleżance na transport do Olsztyna. O :)[/QUOTE] Wielkie dzięki za przybycie :Rose: Czy ten transport do Olsztyna to po kosztach czy za zwrot kosztów? -
[quote name='ataK']Na sms odpowiedziałam, ale właśnie zobaczyłam że nie wysłało... Miałam dziś hydraulika i nie wychodziłam z domu, książeczki więc nie wysłałam, sms chyba już doszedł...[/QUOTE] Rozmawiałyśmy o tym w sobotę, myślałam że wyślesz w poniedziałek ;) sms właśnie dotarł.
-
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Martyna mi odpisała tak: [quote]Hej hej, W ten weekend na pewno nie jadę [IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG] ale jeśli dalibyście radę dowieźć psiaka do Warszawy, to mogę go przetrzymać i nadać do Olsztyna z moją koleżanką, jeździ kilka razy w tygodniu i może przewieźć. Na dogo w wątku transportowym jest Zuzka2, ona będzie kombinować transport dwóch kotów z Kielc do Wawy, może warto z nią połączyć siły? Bo ja mogę pomóc dopiero w następny weekend, ten mam obstawiony już [IMG]https://s-static.ak.facebook.com/images/blank.gif[/IMG][/quote]Co Wy na to? :) ----------------------- EDIT: [B]Martyna może u siebie przetrzymać Miodka do tygodnia[/B]. Spokojnie może sobie zaczekać na bezpośredni transport do Olsztyna. Trzeba by tylko znaleźc osobę co przewiezie go do Krakowa a później do Warszawy, bądź od razu do Warszawy. Ponoć są osoby, które regularnie jeżdżą tą trasą (Kraków - Wawa) -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Czyli musiało by być tak: 1) DT dowozi psa do Sandomierza 2) W Sandomierzu przejmuje go Karina i dowozi do Krakowa 3) Z Krakowa zabiera Miodka Basia do Warszawy 4) a z Warszawy transportuje go do Olsztyna Martyna To by było super! I o ile koszty by się zmniejszyły :) -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Napisałam do Martyny. Nie wiem co z tą dziewczyną co jeździ Kraków<->Sandomierz. W tym przypadku potrzebna by była osoba, która dowiezie Miodka do Sandomierza, kolejna która przejmie go w Krakowie i przekieruje na Olsztyn :) Może z Krakowa byłoby prościej coś znaleźć? Przynajmniej do Warszawy? O! Przecież ta Basia jeździ Kraków - Warszawa :) -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Dziękuję , wiem o Nikusiu ale Nikuś musi doliczyć paliwo z Gliwic do Pacanowa czyli dodatkowo 250 km do przejechania:( Dziękuję , poproszę o fakturę ale na kogo ma być wypisana?[/QUOTE] Ale warto zapytać ile wyniesie przewóz już z doliczonym dojazdem do Pacanowa ;) -------------------------------------------------------------------- Nie ma konkretnych wymagań. Może być na Ciebie, albo na kierowcę. Później musi być jedynie rozliczenie trasy (km) na podstawie faktury za tankowane paliwo. Wtedy dorzucimy się. ------------------------------------ Znalazłam coś takiego: [B]Basia oferuje transport, choć pociągiem, na trasie Warszawa - Kraków, Kraków - Warszawa. Niemal w każdy weekend. Dla każdego potworka - psa, kota czy myszy. Tel. 530-478-470 Jeśli będą chętni, może jechać przez Kielce i Radom. [/B]Karina jeździ regularnie na trasie Kraków-Sandomierz i odwrotnie, [URL]http://www.facebook.com/profile.php?id=100000912420603[/URL] Martyna za zwrot biletów jeździ pociągami w weekendy gdzie potrzeba (z Warszawy), [URL]https://www.facebook.com/SzalonyKot[/URL] No i [B][COLOR=blue]firma transportowa dla zwierząt[/COLOR][/B], która [COLOR=magenta][B]dla psów w potrzebie jedzie za zwrot kosztów podróży:[/B][/COLOR] [URL="http://www.facebook.com/pages/PSYtransportujpl-zwierz%C4%99ta-i-transport-to-nasze-pasje/211391752283134?sk=info"]http://www.facebook.com/pages/PSYtransportujpl-zwierz%C4%99ta-i-transport-to-nasze-pasje/211391752283134?sk=info[/URL] Nie wiem jak cała ta trasa ma wyglądać :) ------------------------------------------------------------ EDIT: Napisałam maila z zapytaniem do tej firmy. Zobaczymy jak u nich koszty się plasują. Nie zaszkodzi popytać, a nóż, łyżka, widelec coś się uda zaoszczędzić :) -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu'] Ja jestem z Gliwic i z Gliwic jechałam specjalnie do Pszczyny żeby wykupić pieski ( Lusię i Miodzia) z punktu przetrzymań. Następnie przywiozłam je do Gliwic, potem z Elik wiozłyśmy psiaki pociągiem do Krakowa. Z Krakowa jechałam z Iwoniam autem do Pacanowa. W Pacanowie w dt został Miodzio , Lusia wróciła z nami do Krakowa. W Krakowie nocowałam u Elik( dziękuję:) i nazajutrz wróciłam pociągiem do Gliwic... Ufff:)[/QUOTE] Jednym słowem - masakra! Dodałam już info o poszukiwanym transporcie na FB. Musi się udać! -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Tak , muszę dopłacić brakujące 180 zł z własnej kieszeni. Dotychczas na ratowanie Miodzia i Lusi wydałam 400 zł.Podjęłam się pomocy i to skończę. Trudno muszę jakoś wysupłać te pieniądze. Nieważne... ważne ,że Miodzio ma dom i że czekają na niego.[/QUOTE] Mikro-Bank-Śląski zadeklarował pomoc. Możemy dorzucić 50zł na podstawie rachunku za paliwo. Napisz też do Slaya: [URL]http://www.dogomania.pl/members/106001-slay[/URL] ..i do Nikusa [URL]http://www.dogomania.pl/members/91857-Nikus[/URL] Może uda się coś taniej załatwić. Warto spróbować. Nikus jest z Gliwic, Slay chyba gdzieś z Zagłębia. Trzeba też napisać na FB na prosilu "Transport tu i tam". Ogłaszają się tam osoby szukające i oferujące przewóz. -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu'][B]Miodek jedzie z Panią Grażyną z dt z Pacanowa do Radomia a potem z Radomia do Ostródy z Pati851. Koszt podróży to 500 zł. [/B] Tyle dziewczyny wyliczyły. Jeśli coś opuszczą to będzie super , jeśli nie , to zapłacę i nie będę dyskutować. Odnośnie jazdy pociągiem , to chyba nie wyobrażasz sobie,że ktoś jedzie 1000 km a właściwie to więcej , bo ten ktoś , to byłabym ja więc muszę jeszcze doliczyć 500 km w obie strony żeby dojechać z Gliwic do Pacanowa.... targa się z psem z paroma przesiadkami i zalicza zimą 1500 km.. Jak ma dotrzeć do Pacanowa z Gliwic to już osobny rozdział..... [B]Jestem wdzięczna,że znalazł się transport i dziękuję dziewczynom.[/B] Zostałam z tym problemem sama i trochę mi przykro ale trudno [B], robię to dla Miodzia...[/B][/QUOTE] Jak uważacie. Chciałam pomóc. Jak dla mnie to na prawdę za duża cena. Nadwyżkę można by przekazać na inne psy. Nie bardzo też wiem o co chodzi z tymi Gliwicami. Ty jesteś z Gliwic, a Miodek trafił do Pacanowa? Wiem, że za zwrot kosztów jeżdżą też [B]Nikus[/B] i [B]Slay.[/B] Może warto ich zapytać? Ps. Tak zupełnie sama chyba nie zostałaś? ;) -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Koszt transportu wyniesie 500 zł. [/QUOTE] Strasznie dużo... Z Pacanowa do Olsztyna jest dokładnie [B]445km. Koszt nie powinien być większy jak 400zł w obydwie strony. [/B] Na czym w końcu stanęło? Kto będzie Miodka wiózł? Jak ma przebiegać trasa? Nie myślałyście o dojeździe pociągiem? Może są takie połączenia? Zawsze to taniej. -
[quote name='joaaa']Z takim filmikiem będzie problem, bo nie mam kim i czym go nakręcić. Nie mam kamery, a aparat ma bardzo małą pojemność, więc nie będę w stanie go nastawić i odejść do psa. A poza tym nie popadajmy w euforię, bo za chwilę może się cofnąć. Jeszce za mało czasu minęło.[/QUOTE] Jaka tam euforia. Wysyłanie pozytywnych fluidów tylko :)
-
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Milka to niezły ancymon... Chodzimy na spacery do lasu. Wieczorami obwodnicą wzdłuż lasu :lol: Poprzednio jak była - obwodnica była jeszcze zamknięta więc ciężko było to przyuważyć. Milka uwielbia ganiać samochody... Tak mnie dziś wystraszyła, że myślałam że ja uduszę... Wystartowała do tira i to w momencie jak on w sumie już nas minął. Trzeba cholernika pilnować, a najlepiej nie chodzić w ogóle przy głównych drogach. Ps. Chyba jednak książeczka nie dotrze na czas i Milka pojedzie dopiero w piątek, ewentualnie w czwartek jak się uda... w co wątpię... Priorytet od poniedziałku na pewno by już doleciał. -
U Milki Cię nie było, na sms-y nie odpowiadasz to tu zapytam jeszcze raz - [B]wysłałaś książeczkę Milki? [/B]
-
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Agucha replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='pati851']Witam! Jestem na zaproszenie ewu. Pieseczek może pojechać ze mną w ten weekend z Radomia do Ostródy. Koszt całkowity to 370 zł.[/QUOTE] Za połowę drogi to trochę dużo... Z Rybnika do Warszawy i z powrotem koszt dojazdu oscyluje w granicach 280-300zł, a to wychodzi ok 700km. Jeżeli będziecie mieli już osobę, która przewiezie Miodka z Pacanowa na miejsce a przede wszystkim - oszacowany koszt transportu - dajcie znać. Jako, że Miodek to Ślązak a w dodatku mikrus - [B]Mikro-Bank-Śląski[/B] dorzuci jakiś grosik. Pamiętajcie o fakturze/rachunku za paliwo. Zapraszam osobę decyzyjną na wątek. Regulamin w 1# ;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/189227-mikro-bank-%C5%9Bl%C4%85ski"]http://www.dogomania.pl/threads/189227-mikro-bank-%C5%9Bl%C4%85ski[/URL] -
Zdjęcia są zrobione, ale nie wiem jak się ataK umawiała z moją znajomą - czy Daria ma jej wysłać czy do mnie.
-
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Pięknie, nic dziwnego, że one tyle jedzą i chude skoro mają gapowiczów.[/QUOTE] Milka wcale nie jest grubsza niż była jak wyjeżdżała ode mnie ;) -
~~ Mikro Milka << POCIESZNY IDEAŁ - MA DOM >> ~~
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Do tej pory, jedyny problem z Milką to to, że bardzo pewnie czuje się na łóżku. Jeżeli leży przy mnie - dziecko nie ma prawa się zbliżyć, bo najpierw się czai a później startuje z zębami. Okres między ostrzeżeniem a reakcją jest bardzo krótki. Nie wygląda to bardzo źle, ale trzeba uważać, żeby na twarzy się zęby nie odbiły... Oczywiście po paru odpałach - jej kadencja kanapowa się skończyła i teraz ćwiczymy tolerancję - dziecko=pies na kanapie... Nie ukrywam, że jest strasznie rozpuszczona jeżeli chodzi o łażenie "na wysokościach"... Dotąd będzie łazikować po chałupie, aż doczeka się chwili nieuwagi i już siedzi na łóżku. ma swoje posłanie i na nim śpi. 2 noce nie było z tym problemu. Na kolanka przychodzi na zawołanie. Z czystością też był problem na początku. Nocy nie wytrzymywała a i w trakcie dnia się zdarzało... Na szczęście z tym do przodu. Ostatni raz idzie na spacer ok. 22 i do 8-9 rano mamy spokój. Ostatni raz dostaje jeść ok. 15-ej. Poza tym to okrutna przylepa :loveu: Bardzo ją kocham i się poryczę na bank jak przyjdzie czas na przekazanie :( Jeżeli po raz 3 do mnie trafi - TFU TFU TFU! - nie oddam za żadne skarby! Pooglądałam jej też paszczę - ma brzydki kamień na kłach. Moim zdaniem, jeżeli sugerować się samymi zębami - może mieć ok. 2 lat. Ale nie znamy jej przeszłości tak więc na nic się zdadzą przypuszczenia. Niestety w kupsku dopatrzyłam się robali i będzie musiała zostać odrobaczona jeszcze raz. Czym była odrobaczana ostatnio? aha, najważniejsze! [B][SIZE=3]ataK, czy wysłałaś już książeczkę? [/SIZE][/B][SIZE=3][SIZE=2]Jeszcze nic nie dostałam, a jutro popołudniu chciałam zawieźć Milkę. [/SIZE][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE][B] ---------------------------------------------------------------------------------------- Z innej beczki - reklamacja nie została uwzględniona... [/B]Odpowiedzialność ponosi firma kurierska - nie ma spisanego protokołu... Co lepsze - stwierdzono, że nie wygląda to na uszkodzenie podczas transportu tylko na nieprawidłowe składanie kontenerka. Z przodu są 2 bolce, które trzeba najpierw wcisnąć w górną część, żeby móc "kopułę" dopasować i zamknąć klipsami. Pani stwierdziła, że została ona wciśnięta na siłę i przy takim samym zamykaniu klipsa - pękła górna obudowa zachodząca na dno. Co widać na zdjęciach. Trudno się mówi... -
ataK, Daria wysłała Ci fotki?
-
[quote name='dysia-u']nooo ja ci nie użycze bo sama n ie mam hihii noo chyba że w kolanach hahahhaa[/QUOTE] A cukier w kostkach też masz? :lol:
-
Mi w lokalu rura zamarzła i też brak wody... co za pogoda brrr!
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[COLOR=red][B]292,40zł[/B][/COLOR] - uzbierało się na bazarku na marusiny dług :) ...zapomniałam potwierdzić wcześniej.