Jump to content
Dogomania

Agucha

Members
  • Posts

    12783
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agucha

  1. [quote name='Korenia']Zapisuję :)! Marta widziałaś? [url]http://www.dogomania.pl/threads/209359-POZNAN-Zaoferuję-dom-tymczasowy[/url][/QUOTE] Łezka szuka chyba DS. Tymczas dała jej xmartix (?)
  2. Jestem u Łezki! jak będziecie mieli faktury - Skarpeta Plaskatych Łezkę wspomoże ;)
  3. [quote name='xmartix']odebrana właścicielowi sunia Shih Tzu szuka domu, spójrzcie na wątek :shake: szukamy nowego domu z innymi psami [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209412-%C5%81ezka-zaniedbana-niewidoma-sunia-Shih-tzu?p=17051221#post17051221[/URL] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-_weH8OEAkdc/TfSyVRt5DYI/AAAAAAAACuQ/746SCN6ZtV8/2.JPG[/IMG][/QUOTE] Wklej ją według szablonu z pierwszego postu ;)
  4. xmatrix - dodaj go na shih-tzu w potrzebie! ;) W pierwszym poście masz szablon.
  5. [quote name='FredziaFredzia']Dokładnie. A zdanie "nie ma i koniec" jest naprawdę nie na miejscu. Nawet jeśli strata psa była bolesna, to można odpowiedzieć co się stało ([B]zginął/zaginął/wypadek?[/B]) - chyba, że chce się dalej brnąć w złą stronę.[/QUOTE] [quote name='Wiki&Jantar'] Astor nie miał szczeniąt. Szczerze? Nie udało się jego jedno i jedyne krycie.[/QUOTE] Oj tam, oj tam...
  6. Weszłam swojego czasu na wątek Bingo i mam jeszcze przed oczami jego pierwsze zdjęcie... Później gdzieś mi pouciekało z subskrypcji część zapisanych... Myślałam, że takiego fajnego psiaka ktoś już przygarnął a tu proszę :( Chociaż podrzucę wątek, bo na dzień dzisiejszy inaczej nie jestem w stanie pomóc...
  7. [quote name='inga.mm']czy to Ty potwierdzasz bazarkowe wpływy?[/QUOTE] Kinga, nie mam kontaktu z Kudlataja... ale podeślę Ci chociaż link do profilu. Skontaktuj się z nią poprzez priv, może prędzej się dogadacie. Z tego co widziałam, była na dogo 9 czerwca... [URL]http://www.dogomania.pl/members/119429-kudlataja[/URL] ... bo rozumiem, że wpłacałaś na prywatne konto a nie na Fundację?
  8. [quote name='inga.mm']wiecie, ze dochodzę do wniosku, że dobrze zrobiłam, ze nie dałam się wmanewrować w kolejny bazarek dla Werki. Od 6 czerwca nie mogę doprosić się potwierdzenia otrzymania kasy i mam zablokowane zamknięcie bazarku. To nie po koleżeńsku.[/QUOTE] Kurcze, to nie ładnie... dziewczyny, która miała zadzwonić do Kudłatej???
  9. [quote name='Korespondentka']Wiem, że masz słabość do czarnych :cool1: i liczę na to, że inni też mają swoje słabości, wszak do koloru, do wyboru. W razie czego dowiozę.;)[/QUOTE] ...słabo to mi się robi, kiedy widzę kolejny zasiurany materac, kanapę, dywan, buty itp, itd, etc... Nie wiem już co mam robić. To się w sumie nasiliło po sterylce...Żadne odstraszacze nie działają na Kavę, żwirek próbowałam zmienić, kuwetę przestawić w inne miejsce - i nic... Nie nadążam jej pilnować i prać. Wystarczy dosłownie 5 min, kiedy ktoś zapomni zamknąć np. pokój dzieci - i już łóżko syna jest zaznaczone... Aktualnie nie zamykamy tylko dużego pokoju, kuchni i łazienki...Wszystkie inne muszą być pozamykane... Jestem w kropce i pod odstrzałem TZa (od kiedy Kava oblała mu poduszkę). Proszę [U]kociarzy[/U] o jakieś rady! :(
  10. [quote name='Betta']podnosimy.... a skoro i puch je te karme to koniecznie musze ja dowieźć...jutro Agucha zadzwnie... pojade w te strony po 13 ej... moze uda nam sie zgadac w koncu[/QUOTE] Jutro powinnam być w domu cały dzień :lol:
  11. [URL]http://img35.imageshack.us/img35/3128/usyli009.jpg[/URL] "Mówilaś coś?" :megagrin::megagrin::megagrin:
  12. [quote name='Kafka2009']Jantar owocem miłości po Astrorze? No proszę... [/QUOTE] Chodziło mi o tzw. "szczeniaka" za krycie...
  13. Miałam już nic nie pisać, ale po krętactwach z "reproduktorem" zmieniłam zdanie... szkoda, że tak wyszło... [quote name='Wiki&Jantar']Oto Jantar. Jest u mnie od dwóch tygodni. Przybył 16. maja 2011 roku. Urodził się 7. lutego 2010 roku, na co wskazuje książeczka zdrowia. Był kupiony za grube pieniądze. Po przyjeździe do domu [B]wrzucili go do kojca[/B], dawali mu tylko jeść. Tak przeżył rok. [/QUOTE] [quote name='Wiki&Jantar'][B]Był wystraszony, panicznie bał się ludzi, nie umiał zachowywać się w domu.[/B][/QUOTE] ...a ja uważam, że to dziwna historia jest... jak po 2 tygodniach, z psa kojcowego, nie socjalizowanego - można wydobyć taką chęć do pokonywania przeszkód agility i takiej ufności do nowo poznanego człowieka? [quote name='Wiki&Jantar']Los się uśmiechnął do niego, został wymieniony za jamnika. [/QUOTE] A co z tym jamnikiem? facet oddał do kojca swojego jamnika po to, żeby zabrać Jantara? [quote name='Wiki&Jantar']Nowy właściciel postarał się i szukał mu domu przez miesiąc. Żal mu było psa, a nie miał czasu, ani wiedzy, żeby z nim pracować.[/QUOTE] jak wyżej - po co go wymieniał na jamnika??? Na niego też nie miał czasu? Gratulacje, że w ogóle postarał się znaleźć KUPCA... jamnik się pewnie nie sprzedał, bo już nie taki modny... [quote name='Wiki&Jantar'][B]Odkupiłam tego psa[/B]. Kosztowało mnie to i w sensie finansowym, i psychicznym, bo gdy zobaczyłam tego psa, uwiązanego w samochodzie na łańcuchu, trzęsącego się ze ze strachu prawie mi serce pękło. Dałam pieniądze i wzięłam go.[/QUOTE] jak to uwiązany w aucie na łańcuchu??? Przecież "nowy właściciel tak się starał znaleźć mu nowy dom"... [quote name='Wiki&Jantar'] Miał mnóstwo kołtunów, sierść posklejana, nigdy nie był myty, ani czesany. Doprowadziłam go do jako takiego stanu, wycięłam kołtuny, rozczesałam sierść i teraz tryska energią i oszałamia wyglądem. Ten Pan, który mi go sprzedał ma przyjechać i go odwiedzić, bo przejął się maluchem. Na pewno zdziwi się, jakie postępy zrobił. [/QUOTE] Co w takim razie facet-wybawiciel robił przez ten miesiąc jak miał go u siebie??? Łyknęłaś jego łzawą historyjkę przejmując psa w takim stanie? ...a może to wcale nie było tak? Może Jantar to owoc miłości po Astorze?
  14. [img]http://i55.tinypic.com/2utiux5.jpg[/img] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][SIZE=4][B]Imię: [COLOR=magenta]Rufi[/COLOR][/B][/SIZE] [B][SIZE=4]Płeć: [COLOR=green][COLOR=Navy]pies[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=Navy] [B][SIZE=4]Wiek: [COLOR=green]ok. 1-2 lat[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=Navy] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Waga: [COLOR=green]ok. 12-15kg[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Miejsce: [COLOR=green]schronisko w Rybniku [COLOR=navy]Numerek :[/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Sterylizacja: [COLOR=green]nie[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do dzieci: [COLOR=green]nie sprawdzono[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do innych psów: [SIZE=3][COLOR=green]w boksie jest sam. Na spacerach stara się zdominować inne psy[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/B] (nie za wszelką cenę.) [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Stosunek do kotów: [COLOR=green]nie przepada[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Dodatkowe informacje: [COLOR=green]odrobaczenie, szczepienie, chip[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Charakter: [COLOR=green]Żywiołowy, terrierowaty, skoczny. Potrafi chodzić na smyczy. Lubi się miziać i da się przywołać do porządku, pod warunkiem że ma do czynienia ze stanowczą osobą. Wskazany dom bez innych psów i bardzo małych dzieci.[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=Navy][B][SIZE=4]Kontakt: [COLOR=magenta]500-596-485[COLOR=green],[/COLOR] 507-811-201; bądź priv ------------------------------------------------------------------ [SIZE=2][COLOR=black] Najprawdopodobniej mix welsha. Na dzisiejszym spacerku korzystał ile mógł :smile: Próbował ustawiać pod siebie kolegę , ale dał się odwołać/przywołać do porządku. Spokojnie można z nim wypracować dużo rzeczy! Nie zna zabiegów pielęgnacyjnych, ale z zębami od razu nie startuje. Powinien przywyknąć :smile: [/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/FONT]
  15. [quote name='sylwia zienkiewicz']Syper Wercia się ucieszy bo ostatnio się skarżyła że nawet ciocia Agnieszka jej nie odwiedza:lol:[/QUOTE] To odwiedzą ją dwie ciotki Agnieszki, ha ha :lol:
  16. .......................................................................
  17. Wiki, a co się stało z Astorem? [video=youtube;qpnkK8bjwIc]http://www.youtube.com/watch?v=qpnkK8bjwIc&feature=autoplay&list=UL3ghdD9PCEDM&index=4&playnext=1[/video] Film z 26 kwietnia 2011 [video=youtube;9aZK8LxyTaQ]http://www.youtube.com/watch?v=9aZK8LxyTaQ&feature=autoplay&list=UL3ghdD9PCEDM&index=5&playnext=2[/video]
  18. Czy Bambuś czegoś potrzebuje? Jak stoicie z karmą? Wiem, że nie przepada on za suchą i trzeba mu dosmaczać albo gotować. Uspokoił się z ustawianiem Barika? Czy trzeba mu szukać na cito innego tymczasu? Cierpliwość Barego może się skończyć... Co z kasą na szczepienie? Pisałaś Magiaa, że byliście u weta. Ile wyniosła Was wizyta? No i - co z tymi guzkami - robią się nowe?
  19. [quote name='inga.mm']Widzę aktywność w temacie Wery, a nie mogę doczekać się informacji o wpływie pieniędzy na bazarku. Dziewczyny, proszę Was!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Inguś, wpływ może potwierdzić tylko Kudlataja, a Ona z tego co widzę - rzadko wchodzi na dogo... Kto ma z Nią kontakt???
  20. [quote name='sylwia zienkiewicz']Wercia po kontroli weta. Przez tydz do 2 tyg wet kazał podawać antybiotyk dlatego że kiepsko wyglądają jeszcze uszy i pachwiny.Potem znowu do kontroli.I wtedy mam nadzieje że bedzie zdrowa.[/QUOTE] Co do tej informacji - myślę, że z ogłaszaniem jeszcze się wstrzymajmy... Niech Wercia dokończy kurację i jeżeli wszystko będzie dobrze i będzie wyznaczony termin sterylki - zaczniemy z kopyta promować naszą dziewuchę :)
  21. [quote name='Agnieszka_K']jak nic się nie wysypie to w sobotę/niedzielę będę u Werci i zrobimy księżniczce sesyję :) i chyba ruszymy z ogłoszeniami nie?:D[/QUOTE] Ja będę u Werci prawdopodobnie w weekend za 2 tygodnie. Albo w sobotę 25 albo w poniedziałek 27 rano. Mam nadzieję, że nic nie wyskoczy i znajdę czas... bo będę w Chełmie tylko przez niecałe 3 dni...
  22. [quote name='Syla']Takie malizny miewają "okropne" charakterki.Wiem coś o tym, ale ja miłośniczka, więc mi to nie przeszkadza :lol:[/QUOTE] A to bierz! Dowiozę :lol: Ps. odebrałaś portki? ------------------------------------- Dziś nastąpił przełom - Puch czepił się suchej karmy (namoczonej) :lol: Przetrzymałam Go od rana i chyba po spacerku głód mu zajrzał do ... pupci :lol:
  23. [quote name='ruda76']Agucha Gumisia ma dom:p a Grey od wczoraj rowniez grzeje dupkę w domu:loveu:[/QUOTE] Super! :) Dzięki za info :) :)
  24. Komentarz z Jaworznickiego portalu: [quote]2011-06-07 15:27:27 Wcześniej ten sam pies widywany był w czasie weekendu przy ulicy Energetyków 11. Widać, że jest zadbany i dobrze odżywiony, do tego bardzo przyjacielski. Więc może odnajdzie się właściciel, bo nie chce się wierzyć, że ktoś mógłby go porzucić np przez wyjazd na wakacje.[/quote]
  25. [quote name='Grey']Doginka szkoda ,że nie interesują Cię sprawy techniczne . Klienci nie narzekają , ale jak się czuje pies jak przeciągniesz go takim szerokim .[/QUOTE] Grey, czy Ty prowadzisz może kursy groomerskie?
×
×
  • Create New...