-
Posts
12783 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agucha
-
[quote name='sajlana']:placz::placz::placz: qrcze, od wczoraj nosiła mnie nadzieja.....najgorsza wiadomość od miesiąca :-([/QUOTE] Niestety, nie mieszka "na swoim" i nie wszyscy domownicy są za psem. Pomimo tego, że naprawdę ma zadatki na wspaniałego opiekuna - odpada :( [B]Wera kuleje na lewą tylną nogę.[/B] Trzeba by to skonsultować z wetem. Oby to nie była druga "najgorsza" wiadomość dzisiaj ...
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Drzagodha']Tak mi się teraz kojarzy, że jedna sunia jak ją wydałam do DS też zaczęła łysieć w różnych miejscach. Nie było zaczerwienienia ani nic, tylko łyse miejsca. Z zeskrobin jakaś bakteria chyba wyszła z tego co pamiętam. Sunia dostała odpowiednie leki i w ciągu tygodnia sierść zaczęła odrastać. Może warto zrobić małej zeskrobiny?[/QUOTE] O! widzisz, z czymś takim się jeszcze nie spotkałam. Warto byłoby zrobić jej zeskrobiny z tych miejsc. -
[quote name='sajlana']Noooo ... aleś się ciotka rozpisałaś...:crazyeye: co do adopcji naszej dziewczynki przez Krzysia, to trzymajcie kciuki, bo Krzyś jeszcze swoją krwią cyrografu nie podpisał, ale nie śmiem ukrywać, że byłabym zachwycona...na pierwszy rzut oka widac, że miłośc jest obopólna...ale musi się jeszcze zastranowić :oops:[/QUOTE] Ktoś musi :diabloti::diabloti::diabloti: czytajcie wnikliwie ;) Krzyś mi napisał, że z przyczyn od niego nie zależnych nie może Werci przygarnąć ani zatrzymać na dłużej :(
-
[IMG]http://i55.tinypic.com/21oykqr.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/sy5g5j.jpg[/IMG]
-
[quote name='Karina R']Cioteczkio Ago - czy ciocia dostała nowe zdjęcia Kołtunka? Mogłaby je ciocia tu zamieścić :lol:[/QUOTE] Oj, Karinko... żżżżżapomniałaaaam :oops::oops::oops::oops: Mam gorący okres ostatnimi dniami i juz nie wiem czego się chwycić! Pędzę wstawiać :) [IMG]http://i52.tinypic.com/5kohec.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/15q3mom.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/zjgsig.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/35jm1aq.jpg[/IMG]
-
Po pierwsze - [B]Kudlataja miała wypadek[/B] i nie dotarła do p.Sylwii po dokumenty! :placz: Nie wiadomo czy będzie w stanie dziś opłacić te faktury... W razie co - założę. [quote name='funia']no fakt ...panuje taki bardak w tym wszystkim ,ze mozna oszaleć . Gdyby wcześniej wpisane było na wątku co ,jak ile i kiedy nie byłoby takich sytuacji jak ta . Przecież nikt nigdy nie zwleka z zapłata tym bardziej ,ze są pieniądze ...Więc nie jest to absolutnie zła wola osób ,które działaja na rzecz Wery . [B]Pani Sylwio [/B]dlaczego jednak nie podała Pani historii choroby psa ?Przecież było pisane jakie to ważne .Kazdy kolejny wet obśmieje takie dokumenty obrazujące chorobę ....Przecież to nie taki wysiłek dla weta ... Ps.Dzwoniłam .Wera wieczorem czuła sie lepiej .[/QUOTE] Już wszystko wiem. Przychodnia nie prowadzi dokumentacji komputerowej. Mają rozpierdziel w papierach i podejrzewam, że im się nie chciało albo nie potrafili się doszukać. Kij im w oko! Poradzimy sobie. Trzeba będzie się posiłkować książeczką, eh P. Sylwia parę razy nagabywała go o to, ale bez rezultatów. Twierdził, że wszystko jest w książeczce. Przed wyjazdem Werci, uzupełnił w niej wpisy z ostatniego rzutu leczenia. Za hotelowanie wyszło coś ok. 240zł (?) + za ostatnie zastrzyki. Część kwoty została odliczona z bazarku (ok. 40zł). Tak samo ostatnie dni sierpnia nie były liczone, bo Werka wyjechała. Faktura zostanie dziś wystawiona na moje nazwisko. Popołudniu dostanę skany faktury za hotelowanie + rachunku od weta. Płatności u weta zostaną uregulowane w następujący sposób: - ja dostaję rachunek na maila - robię od razu przelew na konto lecznicy, ktore poda mi p. Sylwia - przesyłam potwierdzenie przelewu na maila weterynarza, żeby miał pewność i odnotowane, że przelew wyszedł i dotrze - Kudlataja zwraca mi pieniądze, które założyłam Poza tym - umówiłam się z p. Sylwią, że prześle mi: - daty wystawienia, kwoty i daty opłacenia faktur wystawionych na Vivę, które fundacja opłacała (hotelowanie, leczenie, karmę) - wszystkie dotychczasowe rachunki, które były (mają być) opłacone z prywatnego konta Ja siadam i robię rozliczenie z prawdziwego zdarzenia! Funię poproszę o wklejenie gotowego do pierwszych postów. Teraz pytam się - [B]czy może tak być? Wszystkim odpowiada?[/B] [quote name='funia']Zdjęcia piekne !!!!I Pan Wery Fajny :eviltong:W moim typie [/QUOTE] [quote name='sajlana']Hehe, w moim też :eviltong: [/QUOTE] Ajś, Pan Wery już zajęty :shake: :diabloti: [quote name='sajlana'] karma zawieziona :cool3: dziewczynka jest cuuudna, faktycznie energię odzyskała i jest całkowicie pochłonięta otaczającym ją światem...ludź, to ludź - ale polanka z trawą...to jest to! Krzysiek mówi, że nasza nóżyca się jeszcze drapie ale podcza mojej wizyty ani razu się nie wyczochrała... Oczywiście została wymiziana za was wszystkie...:lol: I jeden temat....Krzys sie pytał, co z tym domem do którego Wercia ma iśc od czwartku, bo on teraz na tydzień do Anglii jedzie...ale tak jakby nie chciałby się z naszą dziewczynką na stałe rozstawać...nic pewnego, ale chyba chciałby byc jej ludziem na stałe :roll:[/QUOTE] PIERDZIELISZ!!! :crazyeye: Werka ma DT na 2 tygodnie u Patrycji w warszawie. Oczywiście po tym czasie - mogłaby Wercia wrócić do Łomianek :eviltong: Z pocałowaniem w rękę! :evil_lol: Bardzo dziękuję za świetną i błyskawiczną akcję - "Karma dla Werki" :Rose: :Rose: [quote name='sajlana']Ruchliwa z niej kobitka....ale trochę ogon widać ;-) [URL]http://i54.tinypic.com/689c40.jpg[/URL] [URL]http://i54.tinypic.com/2a8fh1d.jpg[/URL] [URL]http://i51.tinypic.com/13za134.jpg[/URL] [URL]http://i51.tinypic.com/9u9atx.jpg[/URL] [URL]http://i51.tinypic.com/oiyxoi.jpg[/URL] [/QUOTE] Ale miałaś sesję dziewczyno! Jak nie Ciotka S to Ciotka M Cię fotografowały :lol::lol::lol: Dziękuję za fajowe zdjęcia. Werka wygląda lepiej niż ją sobie wyobrażałam. Jednak ostatnie leki wstrzymaly postęp paskudztwa :multi: Teraz już tylko z górki :smile: [quote name='sajlana']Krzysiek jest uroczym, miłym i zakochanym w Werce facetem.....przybyli do mnie zaopatrzeni w wystające z kieszeni patyczki do rzucania....jakoś tak uroczo to wyglądało...:lol: Wercia jest, w stosunku do ludzi, zdecydowanie przymilna, nie agresywa... do innych psów, jeszcze nie wiem - wczoraj odbywała się resocjalizacja na polance :cool3:, co do kotów: wychodząc z domu, "powycierałam się" moim sierściuchem - Werka dokładnie mnie obwąchała, ale ani nogi nie odgryzła ani nawet nie warknęła ;-)[/QUOTE] Ciekawostką jest, że patyczki były cięte piłką na wymiar pyszczka Werki :evil_lol: Test na zapachy kocie - zdany. Teraz jeszcze TBK - Test Bezpośredniej Konfrontacji... [quote name='zerduszko']A za to leczenie są faktury? Czy wszystko na gębę było załatwiane?[/QUOTE] Nie, nie. Na wszystko będą rachunki :smile: Bez rachunków nie ma wypłaty ;-) Zapomniałam wcześniej napisać, że na moje konto doszło dla Werki [COLOR=red][B]10zł [/B][/COLOR]od p. [B]Magdaleny B. z Bytomia (FB).[/B] W razie czego - udostępnię ;) Proszę dopisać do rozliczenia z adnotacją, że pieniążki są u mnie. UFFF...
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Preparat doszedł :) Nie podoba mi się ta łatka, mam wrażenie, że się powiększa, dziś zauważyłam też delikatne łuszczenie się. No i koło oka jest takie coś maluteńkie podobne... Przy łokciu takie malutkie zrogowacenie się zrobiło bardzo łuszczące się. Podjedziemy dziś z sunią do weta, pokażę te wyłysienia, RTG, skonsultuję czy ten nowy preparat można podawać wraz z Artofloxem czy ten drugi na razie odstawić. Odezwę się potem.[/QUOTE] O masz! :( Maruśka, my już nie chcemy niespodzianek... nie serwuj nam już nic z TYCH rzeczy :( Trzymam kciuki! Który preparat? Nie wiem co wpisać w rozliczenie ;) [FONT=Verdana][B]GELACAN® PLUS DARLING BIOSOL. 500ml[/B][/FONT] ? [B]RenW[/B], chciałam Ci ogromnie podziękować za witaminki dla Marusi :) Tak samo, chciałabym podziękować[B] Kindze R. z FB[/B], która ponownie podarowała Marusi pieniążki w kwocie 80zł :) [IMG]http://www.polkwiat.eu/pics/images/pic_44c7c3ca3a8cd.jpg[/IMG] -
>> 8 letnia ZDROWA sunia - do zakochania się, a miała być uśpiona< w DS !
Agucha replied to Betta's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']cześć wam. no tak, wszyscy niby chcieli relacji, a jak przyszła, to cisza jak makiem zasiał ;-). wróciłam z wakacji i powoli wracam do rzeczywistości.[/QUOTE] No jak to cisza, jaka cisza :) -
[quote name='kudlataja']Z tego co zrozumiałam będzie miała jutro ten rachunek, dla mnie to też zbyt pogmatwane wszystko. Spróbuję uporządkować, jeśli nie będę sobie z czymś radziła poproszę o pomoc. Nie wiem tylko jak wygląda sprawa bazarków dla Wery i jak je rozliczć, ale chętnie się nauczę.[/QUOTE] Tylko pytanie czy ten rachunek do wglądu czy do ręki... ;) Stanowczo za rzadko tu zaglądasz i robisz zestawienia. Fajnie by było jakbyś zgłaszała każdą wpłatę. Raz, że dla Darczyńcy to znak, że to szanujesz a dwa, że miałybyśmy jasny obraz jak się skarpetkowe sprawy mają. W bazarkach chodzi o to że przy ewentualnych - też musisz podawać swoje konto i dodawać utarg do rozliczeń. Później go sprawnie potwierdzić na wątku psa i na bazarkowych. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [B][COLOR=blue]Nowe relacje od Werki:[/COLOR][/B] [COLOR=red][B]Pisze Kasia - dziewczyna Krzysia:[/B][/COLOR] [B][quote][SIZE=3]Werka odwiedziła nas dzisiaj na Bluszczańskiej i poznała psią sforę spod kopca. Początkowo była dość negatywnie nastawiona do kolegów i koleżanek, po dłuższym obcowaniu troszkę się uspokoiła. Po dwu godzinnym spacerze z Gajcią miała wręcz ochotę na zabawę. Jest bardzo pojętna i myślę, że po kilkunastu takich spotkaniach zaprzyjaźniły by się :)[/SIZE][/quote][COLOR=red] Pisze Madzia:[/COLOR] [/B][quote][SIZE=3]Stosunek do psow - do poprawy i wypracowania ale nie ma az takiej tragedii. Odpowiednio wprowadzana w stado bedzie sie z nimi jeszcze bawic. [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] Najpierw miala spotkanie z Gajka (bernenka - sunia Kasi) Gajka chciala sie z nia bawic - nie podobalo sie. Pozniej spotkalysmy sie na lace. Pokazalam Krzyskowi co ma robic, zeby eliminowac w niej te agresorskie zapedy. Coraz wiecej psiakow schodzilo sie na lake, Krzysiek bardzo dobrze reagowal (Fe i parter jak trzeba bylo) i suka bardzo ladnie i spokojnie sobie obserwowala. Przyszlam ze swoja, glupia Nana darla na nia morde a Wera siedziala i nic [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG](wagowo podobne) [B] Odkleszczylam ja Fiprexem ( :Rose: )[/B][/SIZE] [SIZE=3], dzielnie zniosla zabieg przewrazliwionej na punkcie kleszczy mnie. [IMG]http://static.ak.fbcdn.net/images/blank.gif[/IMG] Sunia jest bardzo kochana, uwielbia czlowieka, ale stosunek do innych psiakow trzeba odpowiednio wypracowac. Jest karna - co najwazniejsze. Mam nadzieje, ze ten dom ktory ja na 2 tyg wezmie rozpocznie nad nia prace, bo szansa jest.[/SIZE] [/quote] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/31008.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/3108.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/327699_186293624773669_100001790997578_417972_2468690_o.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/330843_186294021440296_100001790997578_417973_3006259_o.jpg[/IMG]
-
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
Agucha replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dolączam się... za Babkę - Kosmitkę :thumbs: -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Od szczepienia raczej nie, bo to się zrobiło jeszcze przed szczepieniem (tzn. wcześniej to było zaczerwienienie) i wet ją szczepił w zadek (przeważnie zawsze tak szczepi), inne zastrzyki tak samo dostawała lub w kark, a to jest centralnie na boku, przy żebrach. Właśnie najdziwniejsze, że tam nic nie ma, skóra czysta. Jutro przyglądnę się czy jakieś włoski odrastają czy nie. Tak sobie myślę, że może po prostu Mara rośnie i się jej to rozciąga dlatego... Prócz hotelowania nic, bo tamte 181 zł za wetowe sprawy są uregulowane :)[/QUOTE] Nie, nie - mojej suczy to wylazło po szczepieniu. Marusia może to mieć od zakucia. Zuzka ostatnio na urlopie na wsi, zakuła sobie nogę na ściernisku. Też jej na około rany wyłysiało i nie widać żeby chcialo zarastać. Może z czasem :) W takim razie robię przelew za sierpień :) -
[quote name='kudlataja']Dla mnie to zupełnie nowa sprawa takie zbieranie pieniędzy na koncie. Czuję dużą odpowiedzialność za fundusze Werki, dlatego poprosiłam o radę. Pani Sylwia dzwoniła do mnie dziś wile razy i nie wiedziałam co jej odpowiedzieć. Mogę odebrać od niej te rachunki i wrzucić jutro skany na wątek. Rachunek od Weta będzie miała przy sobie i mówiła, że wypisze fakturę za hotelowanie tylko musi wiedzieć na kogo ma ona opiewać. Nie wiem jak inni ale, ja jestem za jeśli się deklarujesz Agucha. Czy prześlesz w związku z tym swoje dane do mnie, czy bezpośrednio do P.Sylwi. Nie mam pojęcia co to znaczy, że ona nie może zamieścić tych rachunków na wątku, przekazałam tylko jej słowa. Mówiła również,że można skontaktować się z lecznicą i im bezpośrednio zapłacić. Nie rozumiem skąd tyle problemów z tymi płatnościami? Chcę tylko wiedzieć jak mam postąpić. Starałam się też, żeby z mojej strony wszystkie wpłaty były na bieżąco umiesczane. Jeśli ktoś nie jest zadowolony to chętnie przekażę fundusze Wery komuś kto się tym lepiej zajmie:/[/QUOTE] Hotelik ma moje pełne dane ;) Miałam tam przez 3 tygodnie Marusię. Rachunek od weta mam rozumieć dostaniesz również? Jego skan również jest potrzebny. Z resztą - chciałabym żeby p. Sylwia ustosunkowała się do tego co napisała w niedzielę odnośnie odliczenia kosztów z funduszy jakie udało się pozyskać z bazarku stworzonego na m.in. Werę. Żeby skontaktować się z lecznica trzeba mieć najpierw jasny obraz i wszystkie rachunki w kupie, żeby móc ocenić czy wszystko jest opłacone i co jeszcze do uregulowania zostało... [B]Kudlataja[/B], mnie nie chodziło o to, że źle prowadzisz rozliczenie :) Tylko o to, że nie są pilnowane dokumenty, które są JEDYNĄ podkładką do wypłacenia pieniędzy z konta Wery. Jakby od początku było to sztywno określone i dopilnowane - hotel nie zwlekałby z przedstawianiem tak istotnych informacji i byłby porządek. Jeżeli bierzesz na siebie uporządkowanie wszystkiego, wklejanie skanów i robienie bilingów wpłat i wydatków + rozliczania bazarków - nie mam nic na przeciwko, żebyś nadal była skarbnikiem Wery :)
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Wet z Zamościa nic nie mówił o pazurkach, jedynie o odwapnieniu kości, co jest oczywiście wynikiem zaniedbania psiaka w przeszłości. Nie znam się, ale paliczki na RTG wyglądają na całe. Nasz wet jeszcze nie widział RTG, wciąż zapominam zabrać, konsultowałam z nim diagnozę telefonicznie. Witaminki jeszcze nie doszły, mam nadzieję, że jutro dojdą, bo w niedzielę skończyły mi się te co miałam. To wyłysienie nie bardzo chce znikać :roll:[/QUOTE] Dobrze, to jakoś przy okazji jak będziesz to mu podrzuć :) Jestem strasznie ciekawa co on na to. Pewnie dojdą na dniach. Skoro w poniedziałek wysłane to do jutra gdzies powinny dolecieć. Mojej Zuzce ten łysy placek po zaognieniu po trefnym szczepieniu już raczej nigdy nie zarośnie. Może i Maruśka ma to samo? A oglądałaś to? Nie ma tam nawet meszku? Powiedz mi Kochana czy oprócz hotelowania ([B][COLOR=green]263,50zł [/COLOR]= 31dni x 8,50z[/B]ł ) jeszcze trzeba coś uregulować? Jutro koniec miesiąca. Nie chcę mieć zaległości :) -
[quote name='winter7']Ale ona tam pasuje do tego domku z ogrodem..........:happy1:[/QUOTE] Oj, o tym samym pomyślałam! :smile: [quote name='azalia']Odwiedzam Wercię.[/QUOTE] Bardzo mnie to cieszy :smile: [quote name='Agnieszka_K']cudne zdjęcia Werci!:loveu: a co do tej cieczki - to też ostatnio stosowałam zasadę, że minimum miesiąc od zakończenia musi minąć przed sterylką...[/QUOTE] W jej stanie zaczekałabym co najmniej 2 miesiące. [quote name='kudlataja']Witam, zostałam poproszona o zrobienie przelewu za hotelowanie Wery i za leczenie (130zł), w sumie na kwotę 424,50zł, a nie tak jak mówiłam wcześniej na 460 zł. Musiałam się przesłyszeć w rozmowie z Panią Sylwią. W dzisiejszej rozmowie zaproponowała żebym podjechała po rachunek jutro do niej do pracy, gdyż jak powiedziała nie jest w stanie zamieścić go w tak krótkim czasie na wątku, a termin płatności w lecznicy ją nagli. Co mam w związku z tym zrobić? Pozdrawiam Werę oraz wszystkie osoby o nią się troszczące i proszę o w miarę szybką odpowiedź:smile:[/QUOTE] Co to znaczy, " nie jest w stanie zamieścić go w tak krótkim czasie na wątku"? O rachunku byla mowa już w weekend. W poniedziałek rano miała być wystawiona tylko faktura za hotelowanie za sierpień, a rachunek od weta dostaje się od ręki. Na fakturę się czasem czeka. Źle mówię? Z resztą - rachunkowi można zrobić zdjęcie i podesłać pierwszej lepszej osobie na maila. W tym przypadku chociażby Tobie. Innym wyjściem jest przelew od razu na konto lecznicy, po uprzedniej rozmowie z wetem i prośbie o przesłanie skanu na maila. Wszystko się da jeżeli się chce... Nie rozumiem tego - teraz na hura trzeba płacić za rachunki, a przez tyle czasu - nikt o tym nie wspominał! To wet nie daje konkretnego terminu na uregulowanie? Leczył do tej pory na kredyt? Czy hotelik zakładał pieniądze? Może ktoś coś wie na ten temat? Zaczyna mnie z leksza denerwować dziwny temat rozliczeń owiany mgiełką tajemnicy na tym wątku? Jeżeli ktoś mnie pyta o zdanie w tej kwestii - odpowiadam, że [U]nie godzę się płacić bez wglądu w faktury[/U]. [quote name='kudlataja']Jeszcze o czymś zapomniałam, P.Sylwia pytała na kogo ma zostać wystawiona faktura?[/QUOTE] To jeszcze nie jest? Miała zostać przekazana Agnieszce w poniedziałek, wraz ze wszystkimi rachunkami... Może być na mnie. Jeżeli wszyscy są za. [COLOR=red][B]28.08.2011[/B][/COLOR] [quote name='sylwia zienkiewicz']jutro będę wystawiać rach. tylko nie wiem czy z kata VIVY wystarczy.[COLOR=blue][B]Nie opłacone są jeszcze ostatnie zastrzyki ale z bazarku połowa była dla wery więc odliczę.[/B][/COLOR][/QUOTE] [B]Co więc zostało odliczone, w jakiej kwocie i jaki jest koszt hotelowania Wery za sierpień?[/B] ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Wyszperałam na innym wątku. [quote name='Koszmaria']Scannomune jest cholernie drogie.tańszy jest ludzki [B]beta glukan[/B][ja jak zwykle polecam beta glukan firmy Laboratoria Natury,w kapsułce jest 250mg,kapsułek 60 i kosztuje-najtaniej 22zł,najdrożej 33zł]-okresowo wspomagam tym konkretnym odporność u mojego kota,jeśli chodzi o zwierzaki,jest niezawodny.w kapsułce jest bezwonny i bezsmakowy proszek...[/QUOTE] ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Aha, tak sobie przeanalizowałam pewne sprawy... troszkę czasu spędziłam na zamyśle czy podołam, bo w końcu jestem Skarbnikiem Mikro-Banku, Skarpety Plaskatych, babci Karenki i Marusi... i..... może mogłabym przejąć rozliczenia Wery? Takiego zamieszania w wydatkach, wpływach i ogólnych rozliczeniach dawno nie widziałam :(
-
[quote name='KasiaCentrum']Wielki przytulaniec z olbrzymim całusem dla pięknej dziewczyny dzielnie walczącej z niewidocznym gołym okiem wrogiem :-*[/QUOTE] I u Werci pojawiła się "nasza" Kasia :) :) :) Witamyyy! ;)
-
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='KasiaCentrum']Łapki wycałowane na dobranoc :-)[/QUOTE] Witaj Kasieńko u Marusi :loveu::loveu::loveu: -
[B]Mam wieści:[/B] [quote] Mam ksiazeczke,wymaz ze skory i wymaz ze skory +zeskrobina. Ogolnie to bylem u weterynarza, zmierzyl jej temp. i wszystko jest w porzadku. Tzn Wera wrocila do wczorajszej energicznej postawy :smile: ciagnie na smyczy i kupe juz lepsza zrobila niz rano. Takze raczej nic jej nie jest.[/quote]Z tego wynika, że jednak nie zostało załatwione to o co prosiło się na wątku przez ostatnie 2 miesiące... Wera wyjechała bez historii leczenia, jedynie z książeczką, (której nikt nie potrafi rozczytać) i 2 wynikami zeskrobin... No cóż. [B]Funia[/B] miałaś odebrać coś już jakiś czas temu... dostałaś? [B]Pani Sylwio[/B], proszę o wstawienie tutaj skanu faktur na kwotę [B]460zł[/B], które to mają zostać uregulowane. Po okazaniu powyższych - prześlemy pieniądze na konto hotelu.
-
Wera dziś jedzie do weta. Nie ma na co czekać. Jest na czczo to trzeba korzystać i robić biochemię i co tam jeszcze wet zaleci.
-
[quote name='sajlana']Nie wiadomo czy dziewczyna przyjedzie dzisiaj do wawy....Krzyś mówi, że ona jakaś ospała jest i mnie wiedzą czy ją ruszać...[/QUOTE] Kurcze, co się z nią dzieje? Może to tylko takie osłabienie przez cieczkę? tak czy siak - Wera nie ma już karmy. Dostała tylko jedną porcję, którą zjadła wczoraj...
-
[quote name='Nutusia']Ze sterylką trzeba się wstrzymać ok miesiąca od zakończenia cieczki. Czyli 3 tyg rujka plus miesiąc "karencji". Trochę to trwa :([/QUOTE] I jak mam takie informacje, że miesiąc to absolutne minimum. Najbezpieczniej jest się wstrzymać do ok. 3 miesięcy, kiedy hormony się wyciszą. ...a mówiłam, żeby ją ciachać kiedy wydobrzała i wyglądała już bardzo dobrze...
-
[quote name='sajlana']Cioteńka s odebrała priva :loveu: wycałuję dzisiaj Wercię od was wszystkich :cool3:[/QUOTE] To umawiaj się Kochana z Krzysiem i miziaj, miziaj Werkę ile dasz radę ;) [quote name='czarna anda']no slicznie :) Karme ode mnie wprowadzajcie powoli - to nowa karma dla niej wiec zmiana moze spowodowac sraczke. Nie zrazac sie jak sie pojawi tak z nowa karma bywa czesto wera wyglada slicznie i widac ze samopoczucie tez oki :) Cieczka i hormony czesto poteguja zmiany na skorze czasem niestety wyjsciem jest szybka sterylizacja bo hormony wplywaja negatywnie na skore szczegolnie zmieniona warto byloby zrobic USG czy nie ma torbirli na jajnikach - jesli sa napewno nadmierna estrogenizacja przyczynia sie do nawrotow choroby - mam doswiadczenia ze zcasem nuzyca wycofuje sie po sterylizacji - ale to musi ocenic lekarz - czy brzuch jest czysty czy sa zmiany ropne ktore uniemozliwiaja sterylke napewno[/QUOTE] Czyli: - usg macicy i jajników - oględziny skóry czy jest możliwość wykonania czystego cięcia ... ale jak to wygląda od strony gospodarki hormonalnej? Kotkę ciachałam podczas rujki, ale u suk to raczej nie wskazane? tak słyszałam. -------------------------- Z tego wszystkiego zapomniałam zapytać jakie dokumenty Werka dostala z hotelu. To ważne, bo trzeba będzie je wszystkie przedstawić wetce przejmującej leczenie... eh, zaraz się spróbuję dowiedzieć.
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
Agucha replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Indy']Tak, Magda :lol: Pobiła w diagnozie dwie dermatologiczne sławy...[/QUOTE] Moja koleżanka ze szkoły :) :) :) -
[B]Niespodziewanka[/B]! [COLOR=green][B]Wercia pozdrawia [/B][/COLOR]:) [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/P1017499.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/P1017511.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/P1017518.jpg[/IMG] [COLOR=red][B]Wera dostała cieczki!!![/B][/COLOR] Poza tym drapie się niemiłosiernie... Wczoraj załatwiła się normalnie, ale dziś już ma biegunkę. Nauczyła się, że załatwiamy się za płotem. Lubi patyczki i bardzo się pilnuje Krzysia. Wręcz wlecze się za nim na spacerach, a jeszcze wczoraj o mało ręki nie wyrwała, ale to były pierwsze emocje. Dziś jedzie do Warszawy na spacerek i teścik na inne psy. Będą mogli odebrać karmę. Przekażę zaraz dane [B]cioteńce S[/B] :)
-
[quote name='czarna anda']karma dostarczona do Sajlany - 6 dwukilowych workow hills DD kaczka - przy alergiach i chorobach skory lepsze sa male worki - mniejsza mozliwosc " wejscia " w karme kurzu czy innych alergizujacych elementow A to ze Werka zalatwia sie w ogrodku to super - moglaby w domu :) A sunia u Pana Krzysztofa wchodzi do domu czy mieszka na dworze ? Agucha napracowalas sie setnie - szacun ! sporo pracy wlozylas w podsumowanie wszystkiego[/QUOTE] BARDZO DZIĘKUJĘ! :Rose: :Rose: :Rose: To teraz proszę - osoby, które miały do czynienia z leczeniem nużycy -na podstawie podsumowania sklecić złoty środek :) [quote name='funia']Ja oczywiscie podtrzymuje oferte podesłania Scanomune .( niepełne opakowanie ) . Aga jak gdzies trzeba zadzwonić wal mi pw ja zadzwonie .Staram się w ciągu dnia zaglądać . Jak bardzo szkoda mi tej suni co zmarła od zatrucia lekami .......[/QUOTE] Bardzo dziękuję! To pół miesiąca kuracji odbudowującej odporność Werci :) [quote name='sajlana']Jestem!!! :multi: Karmę mam w bagażniku, gdzie mam ją dzisiaj podrzucić????[/QUOTE] Tobie również dziękuję za odbiór karmy :Rose: [quote name='sajlana']Nie, priva nie dostałam..... [/QUOTE] Jak to nie! Przed 18 wysyłałam Ci priva dot. wyboru karmy :) Sprawdź dobrze. [B]CZY SĄ JUŻ OBIECANE RACHUNKI I ZDJĘCIA?[/B] Trzeba rozliczyć sierpień, ale bez faktur - nici z tego.