-
Posts
4489 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ana666
-
A ma cioteczka Tola albo Dasza fotosy małych od Kluchy-Kluski2???????
-
Labkowata Pati też już ma domek:loveu:
-
Niech ma to wyrożnienie bo tyle tych psiaków na allegro że inaczej by tam zaginął. A w schronisku teraz "wysyp" szczeniaków i każdy kto przychodzi po psa adoptuje jednego z nich, nikt nawet nie zerka na dorosłe psy, nie wspomnę o takich staruszkach jak Brutusek...:-(
-
Ja siedze cicho i się tu nie odzywam, bo brak mi słów! 2443 wejścia i.....nic:shake: Może wszyscy planują wakacje teraz i nikt nie chce Brutuska bo przed wyjazdem będzie problem? a, nie wiem, przecież Brutus też chce mieć szczęśliwe wakacje, niekoniecznie nad morzem:p
-
No właśnie...
-
ponad 1200 wejść na allegro ale nikt o niego nadal nie pyta:shake:
-
Ten wątek zmierza w złym kierunku:eviltong: Dobrze że Morus nie potrafi czytać i się nie dowie o tych waszych związkach, no jedynie że ktoś mu o tym powie:p
-
[url=http://4lapy.pl/przegladaj-6590.html]Ogłoszenia - Adopcje - Kropka.Miała 3 mies.gdy trafiła do schroniska,teraz ma 7lat! - 4lapy - czyli nasze psy ,pieski, pieseczki, psiaczki[/url] [url=http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=41236]Kupię Psa - Giełda zwierząt domowych :: Szczegóły ogłoszenia[/url] -Tu ja ją dałam, ale nie szło wstawić zdjęć:shake:
-
No na mnie tak samo, to są naprawde wspaniali ludzie. Morus ma ogromne szczęście że do nich trafił:loveu:
-
Pani mówi ze będą go próbować oswajać z nimi, ja dałam jej pare wskazówek i zobaczymy. Powiedziała że za żadne skarby go nie oddadzą, nawet gdyby działo się najgorsze i jak nie polubi kotów będa je trzymać osobno - jak koty będą na balkonie, Morus w domu; koty w domu, Morus na spacerze.
-
Bohater dobrze. Gorzej z domem, bo nikt na razie nie dzwoni-ale myśle że jeszcze się rozdzwonią;)
-
Maluchy od Milki, mają około 4tyg. będą średnie. Są to suczki [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/historia/1095.jpg[/IMG][/URL] [URL="javascript:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/historia/1096.jpg[/IMG][/URL]
-
To Pati taka trochę labkowata [URL="http://javascript<b></b>:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/historia/1337.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://javascript<b></b>:self.close()"][IMG]http://www.obornikionline.pl/images/azorek/historia/1334.jpg[/IMG][/URL] Juz ma domek
-
No tak, ale rozmawiałam z tą panią Moruska i mówi że nie toleruje kotów:shake: Byli u weta i powiedział że prawdopodobnie wiele lat temu miał zapalenie spojówek i przez zaniedbanie teraz ma takie te oczy:-(, ale w przyszłym tyg. będzie mieć dokładne badania. Mowiła że bardzo odżył, jest już inny niż na początku, lubi patrzec w lustro, z psami innymi sie dogaduje, nie brudzi w domu i nie sprawia problemów- oprócz tego ze nie toleruje kotów.
-
A tam, nie przejmujmy się nim, żyje ale dla Brutuska tak jakby umarł bo go nie ma przy nim. :-( Morus dosyć szybko znalazł dom, Ciekawe jak będzie z nim, ale jak Ola tu się udziela to mogę mieć tylko dobre myśli:p
-
Żaden nie ma ogloszeń. Ale dzieki za info, napewno napisze do tych osób.
-
Właściciel żyje. Ale przeciez nic się nie stało że go uśmierciłaś, nie martw się on i tak tego nie przeczyta.:evil_lol:
-
Dzięki Bjuto za ogłoszenia, dom stały, bo do właściciela już nie ma szans zeby wrócił:shake:
-
Ja właśnie wróciłam. Nie ukrywam że już na nic nie mam sił, ale warto było. Państwo są super, Morus wygrał los na loterii. A dziś w ogóle szczesliwy dzień bo jeszcze jedna suńka z naszego schronska której bardzo mi było żal poszła dziś do super domku. Przed chwilą dzwonila do mnie pani Moruska, powiedziała że na schodach chodzi coraz lepiej, i wcale nie zwraca uwagi na jej psy. Mówiła ze lubi siedzieć na balkonie a w domu najbardziej za telewizorem:loveu: Podróż minęła dobrze, myślałam że MOrusek będzie gorzej się zachowywać ale było dobrze, nawet bardzo dobrze. Dziękuje Wam wszystkim za pomoc. Super że Lara i Ola la wpadły, szkoda że my tak długo jechałyśmy i tylko chwilę razem posiedziałyśmy ale naprawde było warto i miło Was poznać. Ale rodzinka przyznacie, super? Naprawde mało takich osób, ja oprócz nich osobiście znam tylko jedną osobę która zaadoptowała niewidomego starego psa, bo przyznacie że to staruszek i nikt takich nie chce:shake: