Jump to content
Dogomania

elkate

Members
  • Posts

    657
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elkate

  1. Trzymajmy kciuki aby wszystko sie dobrze ułożyło!
  2. [quote name='koss']WIESZ rozbawił nie widok Twojej czeredki - tak karnie od naważniejszego do ...mniej, czekajacych na resztki z pańskiego stołu. Slicznościowy obrazek Świątrczne serdecznoci wszystkim[/QUOTE] Hehehe.. reszki to zostają dla mnie
  3. Wysłałam 20,00 za kwiecień dla Groszka
  4. Czas przedsiąteczny, może po świetach cos się ruszy. Wysłałam moją deklaracje za kwiecień.
  5. Już roczek w nowym domku, akurat wypada to w pierwszy dzień świąt tj. 04.04. Czarek sprawia mi masę radości. Mały długo, długo nie wierzył, że ma dom. Owszem pilnował mnie na dworzu ale nie reagował na komendy, a właściwie reagował kiedy miał ochotę. I widać było, że pokornie czeka na bicie kiedy do mnie wracał. Zdumienie i radość na mordce, że go chwalę i głaskam. Czarek teraz nie skacze na obcych ludzi nie wita ich. Znajomym osobom i psom pomerda ogonem. Gdy jest spuszczony ze smyczy i zobaczy daleko psa to czeka na moją decyzję czy może biec sie przywitać. Jeżeli mu nie pozwalam i go zawołam natychmiast wraca na smycz. Czarek wieczorem nie lubi iść bez smyczy, a co nad stawkiem jest ciemno i jeszcze się jego pani zgubi. Mały ma w sobie zegar. Pilnuje godzin spacerów niesamowicie. Jak mu powiem - idziemy na dwór- to siada przy drzwiach wyjściowych i spokojnie czeka . Czarek zawsze dziękuje za jedzonko. Jak wiecie mam jeszcz Czui i 5 kotów. Trzy raz w tygodniu gdy gotuję sobie jedzenie maluchy siadają i czekają karnie na mięsko lub rybkę. Nikt nie wychyla się z szeregu taki mam karny zwierzyniec. Pozdrawiam i składam najserdeczniejsze życzenia - pogodnych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych wszystkim dogomaniaczkom
  6. w końcu jest wyrok więzienia bez zawieszenia za znęcanie się nad zwierzętami -końmi. Bardzo się cieszę, ale musimy naciskać tych dziadygów posłów o nową lepszą ustawę a także o egzekwowanie prawa. Nie mogę skomentować reportażu z wczorajszego dnia, ale poproszę syna to mi zrobi wejście. Nie jestem biegła w komputerowych sprawach
  7. [quote name='AlfaLS']Za jakie grzechy te biedne psy tak cierpią?????????:-( To jest po prostu masakra, a z takimi wetami o jakich piszecie to ............... Jak można tak pomylić się z powołaniem???????[/QUOTE] To nie powołanie tylko interes, a my jesteśmy kk - zwierzęta nie mają duszy, nie cierpią, nie czują, nie myślą. Tylko forsa się liczy i układy.
  8. Koss piękne życzenia świąteczne... jak tak nie umiem, ale przyłączam się do Twoich życzeń
  9. Czytałam ten wątek od początku i płakałam, biedny mały i te jego smutne oczy. lika ona musiał Was pokochać i dlatego tak ciężko, że tak krótko był z Wami, za krótko....
  10. postaram sie na początku kwietnia, ja już opłacam na stałe kilka psiaków, a w domu tez mam sporą gromadkę
  11. Farcika odebrała ze schronu Gosia 15. Nie wiem czy jest z Fundacji SOS. Ldeczenie było za pośrednictwem fundacji dla obniżenia kosztów. Wiem jedno mały miał straszne życie przed schronem i w schronie. Bardzo żle reaguje na wszelkie zmiany i myślę, że jego zdrowie psychiczne jest najważniejsze.
  12. No, przecież na prv dostałam nr konta na Barego i już dawno poszedł przelew za 1 m-c
  13. Spoktałam juz "dobrych, uczciwych , wierzących" ludzi, ktorym znudziły sie 2 po kolei pieski, które zniknęły.!
  14. Proszę mi poradzić, jak powinno się to odbyć.
  15. Właśnie o tym pisałam, nie chciałam już dodawać tego mieszkania. Ludzie nie zawsze mówią i piszą prawdę. Dla psa po przejściach takie oddanie do nowego miejsca i opiekuna to znowu trauma. Mój Czarek nie chce wyjść z synem na dwór mimo, że go zna a spacery uwielbia.
  16. swoją drogą to ta osoba jest nieodpowiedzialna, nie zakładała, że może utracić pracę? I co w tedy zrobi z psem
  17. Ja mam 5 kotów. Adoptowałam 05.04.2009 z dogo Benka teraz nazywa się Czarek. Czarek nie zwracał uwagi na koty taki był szczęśliwy , ale on praktycznie był wyciągnięty ze schronu na Śląsku i któtko był u Elzy Milicz. Mieszkam w Gdańsku. Adres podam tel. 609548609
  18. Witam jak sunia reaguje na koty i na psy
  19. [quote name='Freya73']Oj z nieba nam spadlas. Uklony w imieniu Groszka! To sie ciotki uciesza![/QUOTE] Z nieba nie, ale z Gdańska. 05.04.2009 zaadoptowałam Czarusia (na dogo był jako Benek ). Od tego czasu jestem na forum i staram się pomagać psim bidulkom. Jaki duży jest Groszek, ile waży? Przelew będzie zawsze w pierwszy dzień m-ca.
  20. Proszę o konto na wpłaty dla groszka - deklaracja stała od kwietnia - 20,00
  21. [quote name='Moria']Fart zostal wykastrowany już dawno pisałam i pisalam że ze wzgledow osobistych i to bardzo powaznych na razie nie chcę nikogo do obfotografowywania, jeżeli nie rozumiecie to trudno. Nie mam w tej chwili ani ochoty ani czasu ani siły na rozne podchody. Zrestą Vitke prosiłam przez e mail wczesniej kiedyś aby przyszla i obfotografowała nie tylko psa i bylo zero reakcji. Zrobimy Fartowi zdjecia i zamiescimy . Nie wiem czy jakby ci wam ktos bliski umieral mialybyscie ochotę na cokolwiem Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE] Witam, Koss, bardzo mi przykro, ale to Moria tym postem, bezpodstawnie, zaatakowała. Nikt jej nie atakował, nikt nie stosował "podchodów". Dziewczyny chciały po tej okropnej zimie ruszyć z akcją znalezienia domu dla Farta. Nie rozumiem dlaczego nie można przyjechać i zrobić Farcikowi zdjęć? Przecież Moria nie prowadzi hotelu sama. Mam nadzieję, że mój post nie obraża Morii, na tym portalu ludziom zależy tylko na pomocy zwierzętom, chyba się nie mylę.
  22. [quote name='zulugula']Nie wiem co powiedzieć... W takich sytuacjach, chyba najlepsze jest milczenie. Ja rok po roku żegnałam swoje zwierzaki; pies 14 lat, kocur 14 lat, kocur 13 lat. Teram mamy kotkę 16 lat + kocura 9 lat. Psy są znacznie młodsze. Gdy je przygarnialiśmy, nikt się nie zastanawiał, że równo się starzeją i będą odchodzić w podobnym czasie.[/QUOTE] Witam znowu szukałam wątek Czarusia-Beniusia. Koss, myslę, że Czarek przedłuża zycie Czuici. Maluchy dogadują się swietnie. Czui jest bardzo dystyngowany i spokojny. Jak Czaruś na początku pobytu za bardzo szalał to Czuici go uspokajał powarkując. Czarek ładuje sie na kolana no i oczywiście do łóżka bezceremonialnie wypychając koty,bo przecież musi położyc na mnie chociażby łebek. Czui nie jest zazdrosny bo od maluszka jest kochany i pewny swojego domu. Koss zapraszam na kawę, do nas nie poznasz Czarka. Zmieniła się i fizycznie i psychicznie. Muszę teraz na niego uważać bo bardzo żle reaguje na ludzi w kapturach i "zaniedbanych". Cziuci jest coraz słabszy ale cieszy się nadchodzącą wiosną. Pozdrawiam serdecznie .
  23. Wysłane, też z Mbanku, więc już na koncie- trzymam kciuki za Barego- tylko dobry domek i sprawdzony!
  24. Witam, prosze o konto będe wpłacac na Barego-20,00 deklaracja stała
  25. [quote name='koss']TO JUŻ TYDZIEŃ. Zbierałam dzisiaj włosy z dywanu, pełno Antkowej sierści. Antoś , moja słodka pokrako, wszyscy się o Ciebie pytają , a ja uciekam , To tak boli. Jak się kocha to boli...., ale masz jeszcze malutką Zośkę, ją też trzeba pocieszać,
×
×
  • Create New...