Jump to content
Dogomania

elkate

Members
  • Posts

    657
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elkate

  1. a teraz sama do mnie podeszła i położyla łapki na moich kolanach, czyli jest już dobrze, ale będzie naprawdę dobrze jak w domu podniesie ogonek, a wygląda wtedy pięknie
  2. Dziewczyny, dopiero jem i piszę do was...., Malutka jest cudna, jak ona pięknie chodzi na smyczy, ogon podniesiony! Ogonek ma w połowie czarny a druga połówka jest biała. Nie chciała ze mna wyjść ze schronu, ale miła pani odprowadziła nas do auta. Cześć drogi leżała mi na kolanach, ale potem wskoczyła na podest przy tylnej szybie i patrzyła na nas z góry. W domu Czaruś przywitał ją zgodnie ze swoim imieniem, również koty zachowały się bardzo, bardzo gościnne. Ja oczywiście przywitałam Bajkę (bo jest jak piesek z bajki) kurczakiem z ręki. Czaruś był z tego powodu podwójnie szczęśliwy bo i dama i super jedzonko. Na spacerze pięknie się załatwiła. Teraz leży blisko mnie. Jest odrobaczona, wyciełam jej dredy za uszkami, nie bała się. Delikatnie ją wyczesałam, ale z kąpielą poczekam do jutra. Myślę, żde na dziś ma dość wrażeń, a chcę aby ten dzień był dla niej bardzo miły i spokojny.
  3. Ja też się na nią cieszę, mam nadzieję, że będzie jej dobrze z moją gromadką. Pozdrawiam serdecznie
  4. Czytam wątek psa i jestem załamana. Wychodzi na to, ze ludzie traktują żywe stworzenie jak rzecz. Mój Czarek nie ma nawet 1/100 urody Aslana a miał wszystkie jego wady : wył i drapał drzwi nawet jak weszłam do łazienki, tak bardzo bał się, że mu zginę, do tej pory ciągnie na smyczy, szczeka na inne psy (chce się przywitać). Spuszczony, bał sie do mnie podejść, jak podchodził, to widać było, że czeka na bicie, że od razu nie przyszedł. Po 19 miesiącach mały zmienił się bardzo, ale zawsze będzie pieskiem troszkę rozdygotanym, cały czas jest zdumiony, że ma pełną miskę o stałej porze i bardzo mi dziękuję jak zje, zapamiętał już, że nie zapomnę wyjśc z nim na spacer, że wyciagam rękę aby go wyczesać, pogłaskać lub wytrzeć po deszczu, a nie uderzyć. I nie ma przerażenia w oczach tylko uśmiech. Do sporej grupy ludzi nie dochodzi, że pies po przejściach potrzebuje zrozumienia, czasu i duuuużo serca.
  5. O matko, man nadzieję, że nic jej się nie stanie - będę po nia z otwarciem schroniska
  6. [quote name='Niebieska713']Czy sunia ma jechac do Ciebie na DT czy DS...?[/QUOTE] Zabieram malutką na stałe
  7. Nie w poniedziałek, w sobotę!
  8. A ja już jestem umówiona i synem i w sobotę o 10,00 będziemy w schronie po małą
  9. Modrkę ma jak Czaruś tylko uszka stojące,
  10. Dzwonię i się umawiamy ja ją chciałam tylko ze ktoś ja zaklepał, a dla Czarusia sunia lepsza. Sterylkę oczywiście zrobię
  11. Ja ją wezmę, nie mogę się dodzwonić a mieliśmy porozmawiać
  12. to może ja ją wezmę, nie mogę się dodzwonić, amieliśmy jeszcze porozmawiać
  13. Witam Brazowa1 - mogłabym prosić na PW twój telefon, chcę z Twoją pomocą wybrać psiaka
  14. Rano wysłałam moją deklarację dla Groszka za listopad
  15. [quote name='gonia66']Elikate....mozesz mi napisac..czy Ty cały czas wpłacałas na Farta do Morii swoje zobowiązanie..???:o[/QUOTE] Tak, wpłacałam, ale nie bezpośrednio do Morii, rozliczenie jest na poście FARTA, można sprawdzić
  16. Myślałam, że tylko NIEFARCIK tak żle trafił, ale spotkało to również Spajkiego. Moria robi biznes na biednych zwierzakach szukając takich naiwnych jak m.innymi ja. Jestem na dogo krótko, adoptowałam Benka/ Czarusia i wspomagałam inne biedne psiaki. Wspomagałam Farcika- deklaracja stała (50,00), teraz czytam o tym psiaku. Ja się wycofuję z tego. Moria z takich ludzi jak ja, traktuje jak głupców i na dodatek jest bezkarna. Osoba z fundacjii miała sprawdzić jakie życie ma Fart u Morii i co ..... I nic... wielkie zero. Kończę swoje zobowiązania , został mi tylko Groszek i żegnam się z dogo, bo straciłam zaufanie .
  17. Nie ma szczęścia nasz Groszek...., ale trzeba wierzyć, że ktoś go wypatrzy
  18. 05.10. wpłaciłam swoja deklaracje (20,00) na Kapslika
  19. Mały biedny NIEFART - mam nadzieję, że fundacja zajmie się sprawą Farta naprawdę rzetelnie.
  20. Bardzo mi przykro z powodu Bruna (co ten psiak musiał juz przeżyć), ale w 11.10. wysyłam maja deklarację (20,00). Mam nadzieję , że się uda następnym razem.
  21. Cudne wieści z nowego domku Dorka, oby juz na zawsze!
  22. Wysłałam swoją deklarację (20,00) dla Kapslika
×
×
  • Create New...