-
Posts
1625 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Korciaczki
-
Dobrze widzieć, że na Nerona też ludzie nie zawsze patrzą przychylnym okiem, bo już się zaczęłyśmy zastanwiać, czy to tylko nasze miasto jakieś takie niewyedukowane. Nie, nie jest źle- wielu ludzi ogląda się za Korą, cmoka do niej, głaska, zdarzają się po prostu ludki, które reagują strachem i paniką i wciąż mają pojęcie o owczarkach, że to wilk, kaganiec założyć, krótko trzymać, zero swobodny. Kora nie chodzi w kagańcu, nie bo nie- bo jest łagodna (poza tym, że nie wszystkie psy toleruje oczywiście), kocha ludzi, wszystkie dzieci są jej przyjaciółmi. Kiedyś nawet wzruszająco podeszła do chłopca na wóżku indwalidzkim i zaczęła zaczepiać. Niestety puszczać Kory w parku w czasie, gdy jest trochę ludzi- nie możemy. Kilka mandatów (w tym jeden do dzisiaj nie zapłacony) i żółta kartka (chyba upomnienie) i niezliczona ilość rzucanych epitetów, nie koniecznie miłych w stronę nas i Kory nam wystarczy. Dlatego chodzimy z Korką na boiska, bo stamtąd nas nie wyrzucają. I wiadomo- nad stawy, do lasków, nad jezioro. A do parku w porach, w których wiemy- że park owiewa pustką. Uwielbiamy wspólne wieczorne spacery, właśnie do parku. Psów, ludzi nie ma- bo późno, to się grzeją w domach. Wtedy smycz odpięta, Kora wolna i biegaj Korcia, biegaj, park Twój... W dzień jest tłoczono, dlatego linka jest super rozwiązaniem. Pies pod kontrolą, nie podbiegnie do innego psa, nie zaczepi dzieci (uwielbia je i czasem bywało, że w celach towarzyskich biegła do nich, a potem zaganiała do nas :lol:), nie będzie innym przeszkadzać. Linka ma długość 15 metrów, Kora na smyczy nie oddala się za bardzo, biega koło swoich ludziów i jest zadowolona, a wybiagać się też może bez problemu. I wiadomo- bezpieczna jest. Mieszkamy w mieście, a w mieście no niestety- ulice... Dwa lata temu znajmomemu taty zginął pies- posłuszny, usłuchany owczarek. Własciciel z tych odpowiedzialnych, dbających. Pies pobiegł, wołany nie zatrzymał się, dobiegł do ulicy. Reszta jest już jasna... Na szczęście mamy sporo zieolonych, cichym miejsc, gdzie Kora szaleje dowoli. I możliwość wybiegania tej korciowej wariatki :lol:
-
Klucha- została w DT na DS u sylwiji :D Bądź szczęśliwa Klusiu :D
Korciaczki replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Faaajnie... też Josia miałyśmy, z resztą chyba go kojarzysz? :loveu: -
Dobranoc Wam : )))
-
Korka bardzo nie lubi sznaucera od sąsiadów, ale nie ma się co dziwić- szczekliwy to on jest bardzo. I jeszcze boksera, który zawsze "gardłuje" się z balkonu, czasem nawet ślini ze zdenerwowania. Ona ogólnie jest raczej łagodna, tylko po prostu woli sama biegać, sama chodzić na spacery. Taki typ :lol: Doglov, a jak na Nera- jako przedstawiciela owczarków, wciąż czasem przez ludzi uważanych za wilki (to nie żart, ostatnio jakaś inteligentna osoba mówiła o Korze, jako wilku)- reagują na niego, gdy biega puszczony ze smyczy? U nas bywają kąsliwe komentarze... Co do puszczanych luzem psów- eh, u nas też mnóstwo kajtków biega po mieście. Ludzie- pozbawieni wyobrażni- narażają swoje psy na wszelkie niebezpieczeństwa i nic sobie z tego nie robią...
-
[quote name='Niufciak']Myśmy mieli problem tego typu że: wzielismy Toro jak miał już 9 miesięcy, więc był już duży, do tej pory ciągnie na smyczy, ale nie jest to szarpanie aż do duszenia się, to tylko naprężona smycz.. Ale robi mi takie numery że jak idzie pies z przeciwka np. to on jest w stanie położyć się na ulucy.. nie ważne czy jedzie auto czy nie, olawa mnie w tym momecie totalnie, ważny dla niego jest tylko pies... Postanowiłam z tym walczyć i uczę go komendy "ignoruj" i powiem wam ze działa:D:D Zazdroszczę tylko ludziom którzy mieli mozliwość uczyć swoje psy od maluśkiego.. Ale i tak kocham Toro najbardziej na świecie:loveu:[/QUOTE] Kora też przed niektórymi psami się kładzie. Te które nie przypadną jej do gustu zostają obszczekane. Startowanie do psów u Kory ogranicza się na szczęście tylko do szczekania, jeżenia futra i pokazywania "jaka jestem groźna". Ach te psie "gardłowe sprawy" :roll: U nas sprawdziła się metoda łuku, po prostu omijamy grzecznie inne czworonogi, odwracamy uwagę Korciowej (np. patykami) i idziemy dalej. Działa, jest dobrze- Kora grzeczna. Do ludzi Korka oczywiście typ: wpuści sześciu złodziei, a siódmemu jeszcze podziękuje za odwiedziny i pomoże wynieść sprzęt, tudzień coś innego. Łagodna, kochana, ludziów kocha, kocha, kocha. Nieskromnie mówiąc, oczywiście nas- całą rodzinę i dwóch wujków najbardziej :evil_lol:
-
Oj, no to nieciekawie, ale masz przynajmniej to szczęście, że Neron puszczony luzem do psów podchodzi pokojowo, bo niestety Kora nie zawsze. Taka psia idywidualistka. Jej świat ogranicza się do ludziów i patków. Wszelkie zabawki, tudzież piłki są niefajne, a bez psów się obejdzie. Zawsze żałujemy, widząc jak ganiają ze sobą dwa futrzaki, że nasza zmora nietolerancyjna bywa i zdecydiwanie bardziej woli spacery idywidualne, tylko takie "ja i moje ludki/ bądź mój ludź" :roll:
-
[quote name='dOgLoV']może musiała bym wypróbować to samo bo Neron ma "agresje smyczkową " a na lince wcale by nie czuł smyczy a był by zabezpieczony gdyby ktoś się doczepił że na smyczy nie jest [/QUOTE] Co masz na myśli pisząc "agresja smyczkowa", w jakim sensie? Chodzi o zwykły ciągnięcie Neronka, czy coś innego/coś więcej? Nasza Kora niestety ciągnie na smyczy, choć cały czas nad tym pracujemy. Popełniłyśmy kilka błędów, kiedy Korcia była mała. Podstawowy błąd: jak czytać poradniki, to nie tylko jeden, a więcej i nie wierzyć ślepo w to co piszą w danej książce, lecz porównywać z innymi źródłami. Przed przybyciem do nas Kory całą rodziną dokształcaliśmy się w dziedzinie wychowywania psa, niestety felernie trafiliśmy na poradnik, gdzie pisali... uczyć "noga" gdy pies ukończy rok :roll: No i uwierzyliśmy, czarno na białym piszą- znaczy wiedzą co piszą. Warto podkreślić, że książka została polecona jako jedna z najlpeszych. No i mamy teraz ciągnącego psa na smyczy, bo naukę chodzenia przy nodze ciut za późno zaczeliśmy. Na szczęście udało się wpoić Korze do głowy "noga" jak tako i żyć żyjemy :evil_lol: I dobrze nam. Mamy postrzelonego momentami psa, ale za to jakiego wesołego :evil_lol:
-
[quote name='Ewa&Duffel']A czemu panna na lince cały czas biega ?[/QUOTE] Dłuuuga historia :evil_lol: Remont w domu mamy, bałagan w przedpokoju straszny i Korciowa smycz przepadła gdzieś na dwa-trzy dni, więc trzeba było linkę wziąć (ok. 15 metrów). Przy okazji odkryłyśmy z Korą, że fajne urządzenie ta linka, na przykład kiedy w parku tłoczno, dużo ludzi (ludzie różnie reagują na biegającego luzem owczarka, niestety) i sporo psów (Korka nie wszystkie psy akcetpuje- też niestety). Się doczepi straż miejska, to mamy wymówkę: no przecież jest smycz, a kto powiedział, że ma bć krótka? :evil_lol:
-
Cairny dwa - galeria Alayki vel Wampira & Simby vel Wombata!
Korciaczki replied to Kisses's topic in Galeria
fajny pies, fajne zdjęcia, fajna galeria i bloog : ) -
Misia - nasz potwór potworny - zmieniam serwer zdjęć - może być bałagan
Korciaczki replied to QQk's topic in Foto Blogi
ach, ale patyka sobie Miśka znalazła : ) -
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
Korciaczki replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
Film i foto ... :loveu: !!! -
Znając Sallcię to już niedługo wklei dużo pięknym super zdjęć :loveu:
-
Czekamy na fotki Pluszaka : )
-
Klucha- została w DT na DS u sylwiji :D Bądź szczęśliwa Klusiu :D
Korciaczki replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Moniu_f napewno gdzieś czeka ktoś, kto tak jak Klusia podbije Twoje serce i będzie miał to szczęście zamieszkać w wspaniałym domku u Ciebie : ) [COLOR=silver]My mamy na dt dwie kotki, w tym jedną cudnie towarzyską[/COLOR] :evil_lol: -
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Korciaczki replied to łamAga's topic in Foto Blogi
Nooo... nowe zdjęcia, super. Neron i jego kolega piękni, ale wiadomo ON to ON :lol: Ner cudny -
Śliczne psy i zdjęcia :]
-
Weroniko, piękne zdjęcia : )
- 5052 replies
-
- dalmatyńczyk
- dalmatynka diana
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Czeeeeść Wam Lisko i Wiki : )
-
Ło, znów piękne zdjęcia cudnego Duffla. Obróżka w biedronki? :evil_lol: świetna
-
[quote name='deer_1987']No ale Ty foc w kolorze![/QUOTE] Masz na myśli zdjęcia Kory w czarno-bieli? :evil_lol: Jak zdjęci nieudnae, to się trzeba b&w ratować :evil_lol: Ot takie skrzywienie. Czarno-białe zdjęcia też są fajne
-
Djunka też pozuje... [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/1575/dju3.jpg[/IMG]
-
Gajeczka (tymczasik) też się prezentuje, a co :lol: [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/2711/gajek6.png[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/2128/gajek5.png[/IMG] [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/6160/gajek4.png[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/8921/gajek3.png[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1428/gajek2.png[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/805/gajek.png[/IMG]
-
Pozostaje miec tylko nadzieję, że to wina naszego minitora :evil_lol: Jeszcze raz pięć wczorajszych fotek, bo coś wcięło [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/9648/dsc0337.png[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/6030/dsc0332.png[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/8613/dsc0330.png[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1372/dsc0328.png[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/6698/dsc0326.png[/IMG]
-
Klucha- została w DT na DS u sylwiji :D Bądź szczęśliwa Klusiu :D
Korciaczki replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Moni_f, sylwija, Kiniu i oczywiscie Klusiu :thumbs: Poza tematem.. Sylwijo, masz kota imieniem Yoszko? :p