Jump to content
Dogomania

Vienna

Members
  • Posts

    32
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vienna

  1. Jestem jak najbardziej ZA aborcją i kastracją. Wszystkich wokół siebie namawiam na kastrację, ale efekty mizerne. Moje otoczenie i rodzina to istny ciemnogród.:angryy: Ja swoje, oni swoje. Twierdzą ze to ja okaleczam swoje zwierzeta. Kastracja jest be, ale topienie małych kotków jest ok. Czasami juz brak mi sił.:-( Nawet wydawaloby sie uczeni ludzie po studiach nie rozumieją problemu. Nie mają tez pojecia co sie dzieje w schroniskach. Ostatnio jak znajoma szukala domu dla 3 mlodych kotków to namawialam ją do wykastrowania kotki. Po jakims czasie pochwalila sie ze bylo mnostwo chętnych na te kotki i ludzie przyjeżdżali po nie z daleka. Tak wiec kotki nie wykastruje, bo przeciez są chetni na male. Ale do schroniska tyłka nie ruszy, na internet nie wejdzie i nie zobaczy ile zwierzat szuka domów, a ona im tą szanse na dom zabiera.Totalna zalamka. Ludzie z miau sobie zyly wypruwają szukając domow dla kotow, a tyle nieodpowiedzialnych i (musze to napisac) głupich ludzi w najlepsze sobie rozmnaza zwierzeta!:angryy:
  2. A czy zostal przed adopcją wykastrowany?
  3. 1. Dog niemiecki błekitny 2. Nowofundland 3. Border collie 4. Tosa i reszta molosów;)
  4. Im bardziej poznaje ludzi, tym bardziej kocham zwierzeta. Ja proponuje zaplacic jakiemus dresowi, ktory zrobi porzadkiem z tym potworem:diabloti:
  5. Kiedy wybudowano nowe schronisko myslalam że w końcu zwierzeta bedą mialy lepsze zycie. Ale schronisko ladnie wyglada tylko z daleka. Bo co zwierzetom z nowych boksów skoro nikomu na nich nie zalezy. A na pewno juz nie zalezy kierownictwu i pracownikom. Kiedy adoptowalam 2 koty( z czego 1 musialam uspic by skrócic mu cierpienia), dotarlo do mnie ze kociarnia to umieralnia dla tych biednych stworzen:-(. Pisalam do powiatowego lekarza wet., urzedu miasta, kroniki beskidzkiej. Wszystko na nic, bo gazeta nie napisala calej prawdy o szerzacej sie w kociarni panleukopenii, a urzad miasta stwierdzil ze nie ma kasy na szczepienia.:angryy: Po tym wszystkim stracilam nadzieje ze cos w tym schronisku mozna zmienic na lepsze. Jestem pewna, ze chociaz zwierzeta w zywieckim schronie maja gorsze warunki bytowe to na pewno sa o wiele szczesliwsze i zdrowsze, niz te w Bielsku gdzie nie szczepi sie, nie kastruje, nie wychodzi z psami na spacery, nie oglasza sie w internecie. I pomyslec ze kierownik jest weterynarzem:mad:. Raczej powinien zostac rzeznikiem:diabloti:.
  6. :angryy: ludzie są naprawdę nienormalni!! Jakby malo było kocich nieszczęść, to jeszcze muszą sobie je rozmnażać:angryy: dobrze ze kastrujecie zwierzęta w przeciwieństwie do bielskiego schronu!
×
×
  • Create New...