Jump to content
Dogomania

Vienna

Members
  • Posts

    32
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vienna

  1. Przez kilka dni byłam odcięta od netu a tu takie super wieści:lol: Bardzo się cieszę.
  2. Jestem i ja;) Myślę że szybko się w niej ktoś zakocha. Nie często spotyka się psie szylkretki:loveu:
  3. Węgielku, tak bardzo mi przykro:-( Nie tak miało być.
  4. Biedactwo:-(, łapie za serce jeszcze bardziej niż Tinka. Dobrze że znalazł się tymczas. Niech tylko wytrzyma do wtorku i będzie już tylko lepiej. Jesteście niesamowite dziewczyny!
  5. Dopiero teraz znalazłam wątek "mojej" Auchanowskiej podopiecznej:evil_lol: Deklaruję dla Tinki 10 zł miesięcznie.
  6. Jejku ale się cieszę że w końcu ruszył wolontariat w Bielsku. Chętnie bym pomogła przy wyprowadzaniu psiaków. Tylko boję się czy psychicznie podołam:( Do kogo mogę napisać pw?
  7. Bądź szczęśliwy Brysiu.
  8. A czy wiadomo jak Bryś reaguje na koty? Można to jakoś sprawdzić?
  9. Katowickie schronisko wydaje talony na kastracje adoptowanych psów, a co w przypadku gdy schronisko wogóle nie kastruje? Ustawa ich zobowiązuje do tego. Można jakoś wymóc na schronie by wykastrowało psa którego bym chciala adoptowac?
  10. Nie chce narazie nic obiecywać i robić nadziei, ale za ok miesiąc chciałabym adoptować jakiegoś kudłacza. Narazie badam teren. Biorę pod uwagę schron też w Bielsku ale wydaje mi się w Cieszynie psy mają gorsze warunki? Podoba mi się Moki, Tobi, Lukas i Bobik - takie kudłacze max do kolan. Ale znając życie ze schroniska mogę wyjść z całkiem innym psem. Myslę że gdy wybiorę się do schronu to umowiłabym się z Wami, abyśmy wspólnie wybrali jakiegoś psiaka. Napewno pies musi zyć w zgodzie z całym moim zwierzyńcem. A jak wygląda adopcja ze strony schroniska? I czy psy są po kastarcji?
  11. Dzisiaj widziałam Tobiego,jest śliczny,ładniejszy niż na zdjęciach.Moki prawdopodobnie też jeszcze jest.Dea jutro będzie w schronisku to się coś dowie. I co? Wiadomo coś o pieskach? Na stronie schronu znalazłam jeszcze Lukasa S6c i Bobika SW2. Jejku tyle ślicznych tych kudłaczy czeka na dom:placz: i jak tu wybrać jakiegoś...
  12. Hej, chciałam się zapytać o suczkę ze strony schroniska o numerze 527/12. Czy rzeczywiście nie może iść do domu gdzie jest drugi pies, koty i pełno innych zwierzaków? Jest az tak zaborcza? Na zdjęciu przypomina trochę owczarka australijskiego.
  13. Hej, na stronie radia bielsko jest Moki i Tobi z Waszego schroniska. Czy nadal tam przebywają? I czy mozna by się czegoś dokladniej o nich dowiedzieć? pozdrawiam Ania
  14. Nigdy nie byłam w cieszyńskim schronisku. Jestem poprostu mieszkanką tej samej Gminy, stąd wiem że pojechały do Cieszyna.
  15. Wieszczęta należą do Gminy Jasienica, a ta ma podpisaną umowę ze schroniskiem w Cieszynie, bo jest tańsze niż schronisko w Bielsku.
  16. Pieski dopiero dziś okolo południa będą wywiezione do schroniska w Cieszynie. Jeszcze można im pomóc.
  17. Ponad pół roku czekałam na tańsze zabiegi w marcu, a ta zołza akurat dziś musiała dostać cieczke! Może być kastrowana dopiero za 2 miesiące. Masakra.
  18. Jutro moja 5-letnia suczka ma kastracje. Strasznie się boję o nią. Trzymajcie kciuki.
  19. Moja suczka Vienna zawdziecza swe imie przeuroczym kelnerom z hotelu Vienna z B-B:loveu:. Trafiła do mnie dzien po weselu(ktos ją wyrzucił z samochodu) na którym własnie byli oni zatrudnieni.
  20. O1us 89 napewno nie jest tak na kazdej wsi. Ja uwazam ze warunki uboju swini, barana itp są o wiele lepsze wlasnie na gospodarstwach (a przynajmniej tych co znam) niz w rzezniach. Swinia zostaje ogluszona, i wykrwawia sie po poderznieciu gardla. Rozmawialam nawet ostatnio z rzeznikiem i sam powiedzial ze nie lubi jak zwierze sie meczy i robi "to" szybko i dokladnie. Ale wiadomo ze sa rzeznicy i zwyrodnialcy. Taka swinia stresuje sie tylko przez pare minut jak jest wyciagana z boksu, a pomysl co przezywają swinie w rzezniach? Gdy na ich oczach są zabijane inne swinie, gdy cały czas slysza placz zarzynanych i ogluszanych? Nie mowiac juz co przezywaja podczas transportu na rzez.
  21. Vienna

    Lecznice w BB

    Ja również polecam Medwet na piastowskiej. :lol:Super lekarze. Natomiast Reksia odradzam. Pracuje tam Szwabowicz - kierownik schroniska dla zwierząt. Okropny czlowiek ktory powinien zostac raczej rzeznikiem a nie weterynarzem. Los bezdomnych zwierzat wogole go nie obchodzi!:angryy:
  22. W bielskim schronie za psy placi sie chyba 50 zł( koszt szczepien), a za koty wolne datki. Ja adoptujac 2 koty z przejecia zapomnialam o datku i bardzo dobrze, bo na drugi dzien wydalam mnostwo kasy na ratowanie zycia 1 kota i uspienie 2 kota:shake:. W Bielsku pracownikom wogole nie zalezy na dobru zwierzat, a jeszcze oczekują pieniedzy.
  23. jejku jakie biedactwo, az sie plakac chce:-( do rudych mam szczególny sentyment. oby znalazl kochajacy domek!
  24. Życze Wam wszystkim powodzenia! Weterynaria to wspanialy zawód. Niestety ja próbowalam 2 razy, ale sie nie dostalam.:-(
  25. A ja sobie mysle w takich chwilach jak Bóg moze na to pozwalac? Moze to naiwne ale przeciez siedzi sobie w niebie i wszystko widzi, dlaczego nie reaguje?:-( Czym sobie zawinily te biedne zwierzeta na takie traktowanie? Ja bym tego zwyrodnialca golymi rekoma udusila!!:angryy:
×
×
  • Create New...