Ewa OTOZ Animals
Members-
Posts
134 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa OTOZ Animals
-
Nasze czarne szczęście, Luna, za TM...
Ewa OTOZ Animals replied to pinkmoon's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Strasznie mi przykro!!! Dla Luny:candle: -
Strasznie się cieszę z Soni!!! Sonia się podporządkuje, to kwestia przeczekania pierwszego, najtrudniejszego okresu. Ja ciągle mam telefony w sprawie Soni i Simona, ale odzywają się same rodziny z maleńkimi dziećmi. Odsyłam do najbliższego schroniska, na dogomanie i przestrzegam przed pseudo i nie tracę nadziei, że w końcu zadzwoni TEN człowiek dla Simona.
-
A ja mam ciągle telefony o Sonię i Simona. Nawet fajni ludzie dzwonią, tylko niestety z małymi dziećmi i z daleka. Często nawet nie zależy im konkretnie na spanielu, więc odsyłam do Ciapkowa lub najbliższych schronisk. Może dzięki ogłoszeniom jakiś inny psiak znajdzie dobry dom? W każdym razie produkuję się nieźle przeciwko pseudo:diabloti:
-
Tytaniczny Tycio teraz Tytus ma dom :)
Ewa OTOZ Animals replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Już w nowym domu
Tak, pies jest już w nowym domu :multi: -
Na razie rozmawialiśmy bardzo wstepnie. Ale facet sprawił na mnie bardzo dobre wrażenie. Zadawał konkretne pytania, pytał się gdzie mógłby znaleźć więcej informacji o rasie i jej problemach, żeby sobie poczytać przed podjęciem decyzji. Ogólnie widać było, że przed adopcją psa dobrze przemyśli decyzję - a to nieczęsto się zdarza. Obawiam się tylko, że zanim zdecyduje się na adopcję Soni albo Simona znajdzie sobie jakiegoś spanielka w Warszawie. Oczywiście, to świetnie, że jakiś potrzebujący spaniel znajdzie dobry dom. Ale zawsze by się chciało, żeby to był ten "swój" pies :roll:
-
Ja też serdecznie dziękuję!!! Nie miałam jakiś czas dostępu do netu, więc nie mogłam informować na bieżąco, ale miałam już kilka telefonów w ich sprawie. Na razie nikt rokujący - ludzie wycofywali się, gdy słyszeli o problemach piesków. Na adopcje trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, ale już jest odzew na ogłoszenia.
-
To bardzo miłe, brazowa1. Aż mi głupio :oops: Nie sądziłam, że masz o mnie tak dobre zdanie. Jeśli Ty nauczyłaś się czegoś ode mnie, to ja jeszcze więcej nauczyłam się od Ciebie. Własciwie to Ty wprowadziłaś mnie w działalność na rzecz zwierząt. I jestem Ci za to na prawdę wdzięczna. A teraz proponuję, żebyśmy wrócili do Izy. Ten wątek należy do na prawdę cudownych ludzi, ktorzy dali jej dom i to im należą się najserdeczniejsze podziękowania :loveu::loveu::loveu:
-
Brazowa1, to ja pełna podziwu dla Twojej działalności na rzecz zwierząt ze schroniska w Sopocie! To dzięki Twojej ciężkiej pracy sopociaki znajdują domy. Zbierasz fundusze na sterylizację. Masz na prawdę ogromne serce dla zwierząt!!! Tak trzymać brazowa1 :klacz::klacz::klacz: No, a za interwencję i opiekę nad Izą należą się podziękowania osobie, która sprawę nam zgłosiła (na prawdę rzadko się zdarza, takie rzeczowe zgłoszenie, poparte zdjęciami i poprzedzone wywiadem środowiskowym), inspektorom, którzy pojechali na miejsce i Izę odebrali, pracownikom schroniska i wolontariuszom, którzy troskliwie się suńką opiekowali i przede wszystkim ludziom, którzy dali jej nowy dom!!!