-
Posts
498 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Adamant
-
[quote name='patrysza']kurczę ludzie wy chyba nie wyłapaliście esencjii ,moja wypowiedz miala tak wygladac jak wyglada ;P. wszystko co zostalo w niej zawarte bylo napisane z premedytacja . chcialam jedynie zeby te osoby ,ktore nie dopatrza sie wydzwieku poczuly sie lepiej . i jak wam dogodzic ;] niestety musze was poinformowac ,ze sposob w jaki piszecie nie przekona wielu ludzi chyba ,ze tych naprawde podatnych na wplywy ,ale i w to tez watpie. mmmm no post adamanta byl niezly troche o obciazeniach finansowych byl potencjal ,jednak tresc nie spelnia swojej roli.(z reszta jak mozna wywnioskowac ktos kto ma psa z rodowodem i pisze ,ze nie ma zamiaru sprzedawac pieskow hmmmm kasa raczej nie odgrywa tu znaczacej roli czyż nie?) A fragment pieski brudza? zamkniecie w komurce? przy tym nawet sie niezle posmialam ;] w sumie to w ogole teraz weszlam dla fanu wiec bywajcie,moze jeszcze was odwiedze, wiem ze bedziecie tesknic ;D Pozdro[/QUOTE] taa mam psy z rodowodem ale jaki koszt odchowu w moim przypadku to Tobie powiem bez ściemy nie licząc wystaw których "robię" naprawdę dużo i miesięczny koszt to min 2000 zł kosztu zakupu i odchowania nie liczę :razz: więc tak mam aktualnie cieżarną suczkę Ty pewnie części tych kosztów nie poniesiesz ale ja zrobilam 3x badanie na poziom hormonu 3x50 zł = 150 zł droga 800 km zimą w ślizgawicę koszt paliwa ok 300 zł - na wschodzie jest tańsze nocleg 200 zł nędzny hotel jedzenia nie liczę krycie wyjątkowo tanio po znajomości 1600 zł - normalnie 4000 w tej rasie 3x usg 200 zł specjalistyczna karma 200zł szczepionka suki w ciąży (nie powiem jaka :cool3:) 150 zł że nie wspomnę o szczepieniu i odrobaczeniu no i koszt tatuażu oraz chipa i przeglądu oraz metryki - bo to śmieszne kwoty w porównaniu z pozostałymi ale 500 zł się uzbiera szczeniak zamówiony sprzedany - za 2000 zł bo myślałam, że będzie więcej a ten miał być tylko do kochania ile zarobiłam? a jest jedno w USG i czeka mnie koszt cesarki :angryy: i dokarmiania bo suka po cesarce nie ma pokarmu - koszt mleka 100 zł RZECZYWIŚCIE ROBIĘ MIOT DLA KASY k..wa ja zarabiam pracując a hoduję dla pasji i jeszcze dla Twojej wiadomości suka jest przebadana genetycznie koszt 750 zł i klinicznie co roku 120 zł a ma 5 lat plus badanie na dysplazję - wtedy dałam 200 zł nie wspomnę o kosmetykach sprowadzanych z zagranicy bo w Polsce ich niema i karmię 200 zł za 12 kg bo na inną mają alergię i powiedz jeszcze że hodowla to jest biznes to padnę ze śmiechu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: więc mnóż sobie co chcesz i ile chcesz ale ŻYCZĘ BYŚ DOŚWIADCZYŁA TYCH PROBLEMÓW Z JAKIMI BORYKAJĄ SIĘ HODOWCY A O KOSZTACH POWIEDZIAŁAM SPECJALNIE BO TO TAKICH JAK TY HAMUJE W ZAPĘDACH HODOWLANYCH bo każdy z Was myśli, że nie wiadomo ile zarabiamy na papierowych szczeniakach:mad: a tak poza tym to ja sprzedaję szczenięta przebadane genetycznie w kierunku prcdPRA - w skrócie nie uleczalna ślepota która może pojawić w wieku ok 2 lat a najpóźniej 8 lat ale patrząc na Twoje wypowiedzi nawet nie wiesz o czym piszę co to genetyka, dziedziczenie i że nawet psy w typie czyli bezpapierowe są obciążone tymi samymi wadami co te rasowe tylko Ty nie mając rodowodu i wiedzy nt co w nim zawarte (kryjące się pod nazwami psów) NAWET NIE WIESZ BO SKĄD MASZ WIEDZIEĆ? Ty chcesz szczeniaczki bo znajomi dziś chcą czy będą chcieć za kilka miesięcy? jakiś czas temu w mojej rasie ktoś zrobił miot pytałma czy sie nie boi i co zrobi gdy nie będzie nabywców odp była taka że tego upchnie tu tamtego tam i innego rodzicom a jeszcze jeden zostanie itp itd jak szczeniaki skończyły 4 -ce to już była panika ... że zostanie z 4 szczeniakami mając 2 dorosłe i zerowe warunki bo ci co mieli wziąć wypięli się tak jest zawsze ja kryjąc mam zamówienia ale ile z nich będzie zrealizowane bo się ktoś nie rozmyśli nigdy nie wiem ale jestem odpowiedzialna i liczę się z takamożliwością Ty pewnie staniesz na giełdzie i wisieć Tobie będzie kto kupi a wielu odmawiam .. czemu bo chcę by każdy mój szczeniak miał szczęśliwe życie do końca jego naturalnego i by nie skończył uwiązany do samochodu .. by nie wisiał na drzewie ... by nie był rzucany jak zabawka .. by nikt go nie uwiązał do łańcucha a kochal i darzył szacunkiem należnym każdej żywej istocie I TO JEST PODSTAWOWA RÓŻNICA MIĘDZY TOBĄ A MNĄ dla mnie eot
-
[quote name='Paulix']W niektórych przypadkach w ogóle eliminuje (...)[/QUOTE] tak pod warunkiem, że daną chorobę czy też skłonność do niej można wykryć badaniem genetycznym, jeśli badań takowych nie ma a są np kliniczne to pewności nigdy nie ma. Bo w klinicznym badaniu wychodzi już choroba (a niektóre ujawniają się dopiero po kilku latach) i 2 przebadane klinicznie osobniki mogą być zdrowe ale przy tym mogą być nosicielami danej choroby i wtedy w miocie może trafić na jakiś % szczeniaków które będą chore mimo uczciwości i zdrowego podejścia hodowcy. Ale to można przewidzieć w umowie
-
to ja odpowiem jeszcze inaczej skoro nie dotarły inne wypowiedzi czy liczysz się z kosztami: cesarki gdyby suka nie urodziła sama (koszt w zależności od lecznicy 600 - 1000 zł) mogą płody obumrzeć w suce i też może być cesarka ale aborcyjna może suka umrzeć przy porodzie i kto będzie nańczył np 6 szczeniąt czy zdajecie sobie sprawę z problemów związanych z odchowem? a gdy mimo wszystko urodzi sama bez kłopotów to czy wiecie jak szczenięta brudzą i hałasują? Jak niszczą wszystko co napotkają na drodze? czy zamkniecie je w piwnicy czy w komórce by nie sprawiały kłopotów? może też szczenięta odrzucić i nie zajmować się nimi wcale - tak też bywa A TAK NA KONIEC - odwiedźcie najbliższe schronisko
-
skoro nie przemawiają do mamy wcześniejsze wypowiedzi to czy mama liczy się z kosztami: cesarki gdyby suka nie urodziła sama (koszt w zależności od lecznicy 600 - 1000 zł) mogą płody obumrzeć w suce i też może być cesarka ale aborcyjna może suka umrzeć przy porodzie i kto będzie nańczył np 6 szczeniąt czy zdajecie sobie sprawę z problemów związanych z odchowem? a gdy mimo wszystko urodzi sama bez kłopotów to czy wiecie jak szczenięta brudzą i hałasują? Jak niszczą wszystko co napotkają na drodze? czy zamkniecie je w piwnicy czy w komórce by nie sprawiały kłopotów? może też szczenięta odrzucić i nie zajmować się nimi wcale - tak też bywa A TAK NA KONIEC - odwiedźcie najbliższe schronisko
-
[quote name='Arwilla']To było do mnie? Muszę Cię rozczarować, ani wiedzy nie wyssałam z mlekiem matki, ani nikogo nie gnębię... Nie współczuję i nie jest mi go szkoda... Gdyby przyszedł ze stwierdzeniem "jaki byłem głupi". to może bym współczuła... ale jeśli całą winę zwala na pseudohodowcę, nie widząc własnego błędu, to ani myślę współczuć... Od kilku lat uświadamiam ludziom dlaczego warto kupować psy ze sprawdzonych hodowli... Od kilku lat tłumaczę się, że nie kupiłam psa z papierami po to, żeby się nim chwalić...:roll: Od kilku lat słyszę te same argumenty przemawiające ZA kupnem psa z pseudo... Więc jak przychodzi jeden z drugim i krzyczy, ŻE GO OSZUKANOOO!!! to faktycznie, ni krzty we mnie współczucia dla niego... I na koniec, w dzisiejszych czasach, w dobie internetu, gdzie można znaleźć mnóstwo informacji, tłumaczenie się niewiedzą jest śmieszne... Jeszcze 15 lat temu byłabym bardziej wyrozumiała...[/QUOTE] święte słowa ;) ja mam znajomego klienta który kupił koltena czy lapratora bo po co mu papier ... :diabloti: pies nim skończył rok ujawniła sięu niego ciężka postać dysplazji. Facet zrozumiał różnicę w cenie choć trochę późno ...
-
[quote name='FLY']Pewnie, że może. Tylko że jak kupisz z "najlepszej, sprawdzonej hod" to ten hodowca nie sprzeda Ci szczeniaka o którym już wcześniej wiedział, że jest chory/wadliwy (wiem, głupio brzmi).A jeśli choroba wyjdzie później i zdecydujesz, że nie stać Cie fizycznie czy psychicznie na szczeniaka, który wymaga długotrwałego leczenia-to go przyjmie spowrotem do siebie albo zaoferuje inną pomoc. więc rodowodowy/=zdrowy, ale = zrobiono wszystko co sie dało, że uniknąc chorób u niego.[/QUOTE] taa Fly ja ostatnio wyczytałam, że popadam w paranoję bo badam swoje psy - oczywiście napisał to hodowca który nie bada :razz: powiem tylko krótko nawet po badanych nie ma pewności czy będzie zdrowe bo czasem może coś się ujawnić akurat w danym miocie. Ale oczywiście jestem za badaniami bo to zmniejsza ryzyko wystąpienia wad-chorób do min no i oczywiście kwestia zachowania hodowcy w przypadku gdy coś się wydarzy=ujawni :cool1:
-
Wiecie co ja jechałam na Eurazję gdy w europie straszyli epidemią ptasiej grypy. Podawali wtedy do wiadomości że obwód moskiewski zamknięty nie wpuszczają ani nie wypuszczają a jak napisałam do Rosji to nie wiedzieli o co pytam :cool1:. Wiele z tych info to bujda nakręcana przez dziennikarzy nakręconych przez przemysły farmaceutyczne :angryy:. Ja jadę i mam gdzieś komunikaty mam gorsze problemy niż głupia grypa :roll:
-
[quote name='Yanni']Myślę ,że taki "agent Tomek" to już dawno powinien się pojawić :)[/QUOTE] dlatego ten oddział omijam z daleka :eviltong:
-
ło matko :mad: już na moim osiedlu urodziły się 3 suczki po matce huchałła i psie imp. Rosja bez uprawnień chichuchua :shake: szkoda słów na takie pytania a właścicielkę psa namawiałam na wystawy bo chłopak ładny a ta zgodziła się na krycie i prze szczęśliwa czeka aż druga suczka dostanie cieczkę :angryy: sory ale schroniska pełne bezpapierowców czekających na miłość :-(
-
Fajnie my nie musimy jechać w nocy :multi::multi::multi:
-
[quote name='Florka_xyz']To i ja się pochwalę ;) MAVERICK SINTRA Filos - Zw.Mł,NJwR,Zw.Rasy Antonio Banderas Głogosia XYZ - ex.1/2 , CWC Zaltana LONDON PRIDE - ex.2/3 Calamus TRUE FIGHTER - BOG II FIGARO Modry Efekt(Dog Niemiecki) - BOG II Gratulacje dla Wszystkich ;)[/QUOTE] No gratulacje :loveu: oby tak dalej ;)
-
[quote name='maciek_axa']To może nie zaksięgowali tej wpłaty i dlatego tak to wyszło.. [/QUOTE] o tak Gdynia jest z tego znana, dlatego będę omijać. Ja czekałam 2 lata na zwrot jak zaczęłam pisać na forum gdzie był skarbnik, pieniądze dostałam w tydzień :crazyeye:
-
jesli chodzi o beagle i regulamin wystaw to jeszcze musi trochę poczytać. Skreśliła mi kartę psa który spóźnił się na ocenę w klasie weteranów ale spóźnił się najlepszego psa więc to jego nie dotyczy a ta Pani nie pozwoliła wystąpić w porównaniu o rasę i wybrała szczura dodam mój pies ma 5 ch. różnych krajów choć niewystawiany od paru lat za granicą ja do nie j nie zgłoszę żadnej rasy ;-)
-
odważna jesteś :evil_lol: ale dobrze gdy ktoś nie boi się powiedzieć otwarcie co myśli gdyby było więcej takich osób byłoby lepiej :multi:
-
ja odpuszczam tę wystawę zbyt wielkim szokiem było dla mnie to co zrobił jeden z organizatorów. Mimo całej sympatii do sędziego. Mam nadzieję, że gdzie indziej będzie sędziować bo napewno do niego zgłoszę a szkoda ... gdzie indziej mój małżon by zawiózł suczydło ale nie do tego oddziału
-
[quote name='ACTINA'] Ja wożę swoje suczki na krycie i one już kojarzą samochód z tym aktem :-). Jedna była kryta tylko poza moją hodowlą więc nie zna innej możliwości. Ostatnim razem gdy już był odpowiedni czas to bardzo chciała wskoczyć do samochodu, wykorzystała każdą okazję. W dzień wyjazdu oczywiście nie musiałam jej specjalnie zachęcać. Ale akurat takie pozytywne skojarzenie jest dobre w przypadku suki. Ona pewnie myślała całą drogę o psie który czeka na nią jak wysiądzie z auta, psychicznie się przygotowywała.[/QUOTE] WOW Twoje suki tylko po to jeżdżą :-o bo ja swoje i do weta i na spacer i na wystawy wożę :evil_lol:
-
Niestety jak zauważyłam nasz sędzia to znawca terierów a takowym znawcom moje psy nie podobają się więc odpuszczam ;-) Wolę znawców amerykanów :-)
-
mam 2 suki nominowane na Cruft ale nigdy nie interesowałam się zgłoszeniami/formalnościami może ktoś przybliżyć. Czy może już za późno na podjęcie decyzji? Co do Światówki waham się ewentualnie jechałbym z 2 sukami jeśli nie koliduje to z moim planem wystaw ;-)
-
ja stosowałam na różnych rasach spaniele angielskie i amerykańskie westy oraz sznaucery i beagle i jestem zadowolona, bardzo wydajne i niedrogie :multi: nie powodują uczuleń Te próbki są do rozcieńczania :cool3: a kontakt na stronie PSH Polska, są też na facebooku
-
[quote name='Florka_xyz']Beatko zgłaszaj !!! ;)[/QUOTE] Florka chętnie ale ja będę w domu i mąż by wiózł do wystawienia jak on by doświadczył tego co ja w 2009 roku to by się wnerwił i byłby niezły cyrk :evil_lol: jeszcze jeden dzień, przemyślę ale szkoda mi kasy by znów przeżyć to co wtedy :roll: ale szukam kogoś do Rzeszowa ja będę prawdopodobnie za położną robić aby ktoś wziął moją najmłodszą i wystawił :razz:
-
ja miałam ochotę zgłosić suczkę by zaczęła Ch.PL. ale mam niesmak po wystawie Gdyńskiej w 2009 roku i bardzo ale to bardzo się waham po tym co zrobił jeden z organizatorów :diabloti: choć i termin i nazwisko sędziego mnie kusi
-
a mnie się nie podoba, że nikt z oddziału nie odpowiedział na mojego maila:mad: w sprawie namiotu :angryy: Wypadałoby za TAKIE pieniądze poinformować dokładniej nt organizacji :razz: Za to właśnie "uwielbiam" polskie wystawy jak piszę za granicę to zawsze otrzymuję odpowiedź czy moja rasa będzie na dworzu czy nie
-
no to cóż zobaczymy się wobec tego w lipcu ;-) a ja rosyjską ruletkę nawet polubiłam ;-) jak piszesz przynajmniej nudno nie jest i jest co wspominać :-)
-
Minaga zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, też badam a nie mogę i nie daję gwarancji że moje będą zdrowe ale badając mam większą wiedzę i minimalizuję ryzyko wystąpienia wad. I o to przecież chodzi. Nie badając zamiatamy problem pod dywan :diabloti:
-
[quote name='FLY']Witam;) czy ktoś z wystawiających w Presovie w sob (8,9,10grupa) planuje na nd jechać do Rzeszowa na CACIB? Ja bym się z chęcią wybrała na te 2 wystawy, jednak brak odpowiedniego samochodu i wysokie koszta podróży wykluczają samodzielną wyprawę..;) Poszukuję miejsca dla mnie i goldena (grzeczny), najchętniej z Warszawy (ew. Olsztyn, 3miasto). edit. sytuacja się trochę zmieniła;) mam opcje jechać z TŻ jego samochodem, wtedy byśmy mogli 1-2os z małymi psami wziąć.[/QUOTE] Fly ja się waham nad tą wystawą tylko ja bym brała 3 sztuki i wyjazd z Warszawy :-)