-
Posts
460 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BullWest
-
[quote name='Lucky.']Ja miałam Lke półzacisk, i był dobry na moją sucz która ma w szyi jakieś 25 cm[/QUOTE] Serio? No to super, dzięki bardzo:loveu: Marta nie kuś tym Rogzem, bo akurat jakoś całkiem przypadkowo :diabloti: znalazłam smycz, ktora by do niego idealnie pasowała:mad: No nic, zobaczymy, jak nie sprzedaż, to może wezmę razem z tym fioletem i smyczą.
-
A ja nie lubię tych linek, nie podoba mi się jak one wyglądają, za to uwielbiam Flexi Summertime i Flexi Elegance...
-
Ale mnie wkurza to, że tego wypełnienia nie da się wyprać - tam jest mnostwo roztoczy i innych paskudstw, poza tym moja sucz, wtedy 5-miesięczna naszczała na to jak mnie nie było w domu i hmm no niestety, ale przemokł i pokrowiec i poducha wietrzyła się tydzirń na balkonie, bo nie dało rady zrobić z nią nic innego.
-
[quote name='Agnes']jak dla mnie cena o czyms swiadczy - za taka kwote raczej nic dobrego nie dostaniesz ;)[/QUOTE] Co do tego legowiska, ja jestem absolutnie na nie, uważam, że 1) jest brzydkie, a dwa wygląda tandetnie, ale ku mojemu zdziwieniu buldożkomaniacy kupują je na potęgę, testują i o! są zadowoleni!!!
-
Nie chodzi o to, żeby często. Ale jak się porządnie ubrudzi to w każdej chwili mogę je wyprać bez problemu w pralce (zmieści się jak nic, testowałyśmy z koleżanką, ktora ma takie jak chcę), nawet jak będzie długo schło- to nie problem, pies i tak spędza większość czasu w łożku
-
Ratunku niech mi ktos zmierzy tego połzaciska Rogza L-kę, bo nie wiem czy kupować czy nieeeee
-
Szele fajne, ale mi się Uma najbardziej podoba w 5-centymetrowkach, zwłaszcza w rożu.
-
My mamy takie mniej więcej od połtora roku, właściwie to mam co do niego mieszane uczucia, na początku wyglądało całkiem fajnie i do tego było niedrogie (kupiłam na allegro spory rozmiar jakieś 80&65 za ok. 65zł), ale po pewnym czasie okazało się niepraktyczne: nie da się wyprać wypełnienia (tych poduch), tlyko zdejmowany pokrowiec, więc jakby pies nie Daj Boże nasikał to nie wiem, chyba by poszło do kosza. Poza tym ta wata w poduchach zaczęła się zbijać i strasznie się rozczłapało, no i na pokrowcu porobiły się nieładne kulki. Więcej takiego na pewno nie kupię, dla dwoch bulw mam już upatrzone legowisko owalne z gąbki z Yarro albo Zoluxa.
-
A ja się właśnie zastanawiam nad nowym legowiskiem, w czerwcu odbieram drugą bulwę i muszę kupić jakieś naprawdę ogromne, bo bulwiszony lubią sobie powyciągać swoje małe grube udeczka. Aktualnie mam legowisko kanapę Meduzy (bardzo niepraktyczne- nie da się wyprać wypełnienia), a na nim jest jeszcze kołdra, ale ono służy Shilli tylko do leżenia w dzień, bo w nocy i tak śpi ze mną. A teraz chcę jakieś inne, właściciwe to zdecydowałam już, że ma być owalne, z gąbki, ktore można łatwo wyprać w pralce, no i żeby miało dodatkową miękką poduchę, myślałam o takim (można łatwo dokupić taki kocyk z Trixie do kompletu):[url]http://www.sklep4lapy.pl/sklep,4lapy,strona,produkt,dzial,5,grupa,20,id,601.html[/url] albo ktoreś z Zoluxa: [url]http://www.zolux.com/nasze-produkty.php?parametre=22;127;893;14786[/url] [url]http://www.zolux.com/nasze-produkty.php?parametre=22;127;602;10035[/url] Cena takiego legowiska waha się mniej więcej w przedziale 120-160zł
-
Nie wiem o jaki kojec dokładnie Ci chodzi, ja się nie bardzo na tym znam, w żcyiu nie trzymałam psa w kojcu, ale znajoma, ktora ma dwa rottki na czas zamowiła kojec tutaj: [url]http://www.kojce.aldaz.pl/of.html[/url] i muszę powiedzieć, że nie tylko doskonale spełnia swoją rolę, ale jest bardzo solidny i całkiem ładny, jest możliwość wybrania zestawu, dodatkowych drzwi, misek na klapkę etc.
-
A ja po wczorajszym spacerze znalazłam na bulwie spacerującego kleszcza, cud, że się gad nie wbił. Ogolnie zawsze robimy tak, że w sezonie czyli mniej więcej od kwietnia do października Shilla nosi kiltixa, a poza sezonem co miesiąc zakraplam Fiprex,a no i chyba działa, bo w tamtym roku nie miała ani jednego kleszcza.
-
Ślicznie wygląda w tym Manmacie:loveu: I co zmierzy mi ktoś tego Rogza, prooooszę
-
Nie, chodzi mi o polzaciska L-kę, tego: jest napisane, że ma regulację 40-60 [url]http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=428[/url]
-
Aaaa ten Lupine ma 2,5 cm i jest chyba w zakresie 30-50 czy cuś
-
Może i jest śliczny, ale jest tak okropnie sztywny i ten połzacisk...poczeka na Martę_Ares, a ja sobie może kupię Tockled Pink Aha jeszcze mam prośbę: czy ktoś mogłby mi zmierzyć polzacisk z Rogza L-kę (40-60) jaka on madługość maksymalnie zmniejszony, czy będzie dużo za duży na psa, ktory ma w szyi 37-38?
-
To ja się jeszcze raz wtrącę, my mamy jeszcze taki gadżecik: przy każdym identyfikatorku mamy taki mały dopisik: [IMG]http://i40.tinypic.com/10g9v0w.jpg[/IMG] To tak na wszelki wypadek, gdyby Shilla się zgubiła i ktoś by ją odnalazł i karmił a nie miał pojęcia o chorobie to pewnie by zdechła.
-
Teraz sprawdziłam, pomyłka młoda zaczęła chorować mniej więcej w styczniu 2009, czyli to już jest rok (nawet nie zauważyłam kiedy to zleciało),
-
Haha te serducha i ta niebieska obok to Yarro- nasze najtańsze obroże, ale ja ją lubię- Shilla wygląda w niej na maksa słodko- zwłaszcza teraz, kiedy jest już całkiem całkiem napakowana (haha to chyba dzięki szamponowi Dr Lucy uwydatniającemu muskultaurę). P.S Chyba zaraz zniknie z naszej kolekcji ten paskudny Lupine, no kurde nie lubię go jak nie wiem co:D
-
Może ja pomogę, moja buldożka od poł roku choruje na zewnątrzwydzielniczą nieydolność trzustki i trochę na temat tej choroby wiem, zwłaszcza, że jestem wolontariuszką u weta. I niestety nie słyszałam, żeby jej powodem było tlyko wymiotowanie żołcią (to mi bardziej pasuje do nadkwasoty, kurczu lub wrzodu zołądka albo kamicy żołciowej). MOja Shilla miała książkowe objawy: brak trawienia karmy, nawet 12 żołtych, tłustych stolcow dziennie, gwałtowny spadek wagi, osłabienie, co za tym idzie lekkie odwodnienie etc. Zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzsutki najczęściej jest spowodowana młodzieńczym zanikiem trzustki, trzustka nie produkuje enzymow trawiennych- czyli BRAKIEM TRAWIENIA, niestety takie wymioty raczej nie są tego objawem. Zresztą wydaje mi się, że miałaby obniżoną nie tylko amylazę, ale lipazę i wszystkie inne enzymy. Jest badanie specjalne, ktore sprawdzi czy to jest to, ale na moje oko Twoje wetka jest nieprofesjonalna, ja konsultowałam się z wieloma wetami, dzwoniłam do wetow nawet w Warszawie. Teraz po mojej bulwie w ogole nie widac choroby- przy zewnątrzwydzielniczej niewydolnosci trzustki wystarczy podawanie enzymow trawiennych i wszystko powinno w krotkim czasie wrocić do normy, no przy cieższych przypadkach potrzebna jest też zmiana karmy np. na Royala Intestinala czy Digestiwe Low. Moja teraz praktycznie je wszystko co jadła przed chorobą- zwykłego Royala, mięsko, przysmaki etc z tym, że do każdego posiłku dostaje LIPANCREĘ 16000- enzymy trawienne. Na tym problem z trzustkowcem się kończy, jest mlodą, silną buldożką, choroba w żaden sposob jej nieogranicza, jest żywiołowa, pięknie umięśniona...Mamy świetne wyniki ,zarowno USG trzustki jak i morfologia i biochemia krwi- super (na dogo w ktorymś temacie o trzustkowcach wstawiałam). Moim zdaniem Twoja sunia nie ma zewnątrz. niewydolności trzustki- nie tak się ta choroba objawia. Radzę Ci- jak najszybciej konsultuj się z innymi wetami i pisz co u was.
-
Super te kwiatki są!!! Skąd je macie?
-
To my pokażemy nasze zbiory: Obroże [IMG]http://i39.tinypic.com/abs092.jpg[/IMG] Szelki [IMG]http://i42.tinypic.com/sqns79.jpg[/IMG] Smycze [IMG]http://i39.tinypic.com/6edmhl.jpg[/IMG] Wszystko razem [IMG]http://i44.tinypic.com/2eebwnr.jpg[/IMG]
-
Poka, pokaaaaa Marta a mogłabyś pokazac jakie masz te taśmy do wyboru, bo ja chyba byłabym chętna na jakiś połzacisk dla mojego bulwiszona- robisz na zamowienie, tzn konkretnie bez względu na obwod szyi psa?
-
Aaaa pokażesz nam te szeleczki, ktore kupiłaś?
-
Bosh, jaka ona jest cudna, no piękny ma ten łepek, a zdjęcia jak zwykle rewelacyjne, aż chciałoby się umieć takie robić
-
A ja kupiłabym jakiegoś Rogza mojej bulwie, ale kurde trochę kasy brak:placz: A może ktoś ma Obrożę na klips Rogza L-kę i chciałby sprzedać?