-
Posts
2180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by muzzy
-
[quote name='Ajula']Człowieki powinny raz na zawsze uczciwie przyznać, że psy są mądrzejsze :)[/QUOTE] Pod wieloma względami nie mam co do tego żadnych wątpliwości :)
-
Ostatnio Dropek udowodnił, że ma nadprzyrodzone zdolności :) Ale najpierw parę słów wstępu. Po pierwsze Drop nigdy nie szczeka w domu. Co najwyżej coś tam buknie, jak usłyszy psy za oknem. Ale szczekanie praktycznie się nie zdarza. Nawet jak zostaje czasem u Delki i Lulki, które dziamolą jak najęte, to siedzi cicho. Po drugie mamy w bloku sąsiada amstaffa, z którym Dropucha baaardzo się nie lubi. Bandzior (bo tak amstaff ma na imię) jest bardzo fajnym, sympatycznym i w ogóle super psem, ale Drop ma na jego temat inne zdanie i wykrzykuje je za każdym razem, gdy się widzą :) No to do sedna. Wychodziłem niedawno z mieszkania, Drop jak zwykle leżał sobie spokojnie na wersalce. Zamknąłem drzwi na klucz i poczekałem na windę. Jak winda przyjechała, to był w niej Bandzior z panią. I jak wchodziłem do windy i przywitałem się z Bandziorem, to usłyszałem, jak Dropucha robi na tę okoliczność "Hau, hau, hau!" :) Jakimś sobie tylko znanym sposobem wyczuł, że Bandzior jedzie windą i pierwszy raz w swojej karierze tak na to zareagował. Telepsiatia jakaś normalnie :)
-
Pies na łańcuchu w domu? 16 kilogramowy owczarek? Tak to możliwe!
muzzy replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Ta owczarka ma dzieci?[/QUOTE] Nie, tam jeszcze w komplecie jest mniejsza suczka z dwojgiem maluchów. -
Pies na łańcuchu w domu? 16 kilogramowy owczarek? Tak to możliwe!
muzzy replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Dzięki Sławku:) a jak mamusia z maluchami?[/QUOTE] Leży w boksie i nie pcha się do wychodzenia. Maluchy tak samo, tylko w przerwach między spaniem i spaniem przemieszczają się z jednej na drugą stronę mamusi :) -
Pies na łańcuchu w domu? 16 kilogramowy owczarek? Tak to możliwe!
muzzy replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Wszystkie zwierzaki są w klinice i dopiero za jakiś czas będziemy mogły powiedzieć cos o ich charakterach.[/QUOTE] Misio z początku nieufny (czyli trzyma się na odległość, ale zero agresji), ale po chwili się przekonuje i prosi o głaski. Do ludzi "zaufanych" lgnie całym sobą i nie odpuszcza na krok. Diana spokojna, ciekawa świata, mądra (wie, gdzie szukać jedzenia) i daje się głaskać. Sama podchodzi i zapoznaje się z człowiekiem, nie jest nieufna. Moim zdaniem oba psiaki są z charakteru zupełnie bezproblemowe. Tyle spostrzeżeń po wczorajszym robieniu im zdjęć. -
Sporo tego. Ale najważniejsze, żeby pomagały.
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
muzzy replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Nieźle. Nie umorzono sprawy, zakaz posiadania zwierząt, a Bartoszek będzie miał w papierach, że karany, co być może nie ułatwi mu życia. Mam nadzieję, że nie będzie problemu ze ściągnięciem nawiązki. -
[quote name='warsawmoo']o nieeeee, Dropek nie zepsuj naszego championa[/QUOTE] Champion był przeszczęśliwy i od zepsucia daleki :) [quote name='Ajula']od tych kropek to aż się w oczach plącze :D[/QUOTE] No, obaj w kropki, może dlatego tak się dobrze dogadali ;) [quote name='Ajula']ależ urodziwy ten Sanek![/QUOTE] Ale Dropucha też niczego sobie... ;)
-
[CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3374_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3379_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3383_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3392_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3395_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3411_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3413_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3417_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3422_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3446_resize.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Hau! Jak to mawiają klaczki: jak to miło być kobyło! A może tak nie mówią, nie wiem. Ale wiem, że fajnie jest być psem! Czemu? Bo w niedzielę się tak super bawiłem, że gdybym był słoniem czy dżdżownicą, to na pewno bym się tak fajnie nie bawił :) Umówiliśmy się w wąwozie z nowym kolegą - spanielkiem Sunnym, zwanym również Sanek. Zanim się zjawił (bo trochę z panią błądzili zanim znaleźli nasz wąwóz), to był owczarek belgijski Bono, z którym bardzo dawno się nie widzieliśmy, ale go pamiętałem i od razu się dogadaliśmy. Później przez chwilę była też Lusia, ale nie pobiegała z nami, bo ma ostatnio problemy z kolanem. Ale najlepsza zabawa była z Sankiem! Od razu się polubiliśmy, do tego stopnia, że jak mnie czasami próbował molestować, to zamiast go przeganiać, to obracałem to w zabawę. Były gonitwy, były zabawy patyczkiem, były kitwaszenia w parterze. I tak dobrą godzinę. A zwykle jak się bawię z psami w wąwozie, to chwilę się ganiamy, a potem lecę w krzaki. A z Sankiem było tak fajnie, że wcale o krzakach nie myślałem. No dobra, już na sam koniec tradycyjnie trochę w krzaczorach pobuszowałem, ale to po to, żeby Sankowi pokazać, gdzie są ciekawe zapachy. I tym razem nawet się nie wytarzałem :) A jak wróciłem do domu, to padłem na dywanie, nawet bez wchodzenia na wersalkę, co mi się zdarza baaardzo rzadko :) I Sanek też podobno od razu po powrocie poszedł spać. Bo i było po czym odpoczywać :) [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3294_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3297_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3326_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3337_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3341_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3345_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3354_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3358_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3365_resize.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://www.dropek.eu/images/phocagallery/2013/09_Wawoz_z_Sankiem/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3371_resize.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Też się przyznaję do śledzenia wątku :)
-
Bidula... Ale Dropka ten widok pocieszył, teraz wie, że nie tylko on musi znosić takie katusze :)
-
Hau! Dzisiaj pan zrobił mi straszną krzywdę - wykąpał mnie! Pierwszy raz od prawie dwóch lat! Rano poszliśmy do wąwozu i spotkaliśmy goldenkę Lunę. Trochę pobiegaliśmy i pobawiliśmy się patyczkami. Ale zwykle mam tak, że jak długo się bawię, to w końcu nachodzi mnie na zwiedzanie krzaczorów. No i dzisiaj też poszedłem sprawdzić, co tam z zaroślach słychać. Jak wróciłem, to nie wyglądałem w żaden podejrzany sposób, ale jak mnie pan pogłaskał i powąchał rękę, to poczuł, że znalazłem super perfumy Chanel No. Ryba :) I przecież gdyby mnie zapytał, gdzie je znalazłem, to bym mu powiedział i sam też mógłby się wytarzać i pięknie pachnieć. A zamiast tego po powrocie do domu pan zapakował mnie do wanny, przez co ani ja, ani pan nie pachniemy już tak pięknie. Jednak te człowieki to czasami wredne bywają. Hau!
-
Hexi, zdrówka i samych szczęśliwych chwil! I dla Gacutka też oczywiście :)
-
Ower - kochany piesek który szuka domu na stare lata...
muzzy replied to truskawkab's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia by się przydały. Jak trzeba, to mogę zrobić. -
To może dałoby się ten steryd podawać raz na pięć dni, skoro piątego dnia pojawiają się sensacje? Chociaż pewnie trzeba by jeszcze paru takich cykli, żeby to potwierdzić.
-
Ale tam ładnie! A tą czekoladą to chyba chcesz się po prostu nad nami poznęcać! :D
-
[quote name='teresz10']Robilismy z Muzzym zdjęcia - a wlasciwie on robil, jeszcze ich nie ma obrobionych, pewnie wklei pod koniec tygodnia.[/QUOTE] Oj, bardziej przyszły tydzień, bo póki co oporządzam masę zdjęć z sobotniej wizyty u Murki. Ale szału nie będzie, bo tym razem psy nie były wyprowadzane, więc zdjęcia będą głównie przez kraty. [quote name='*Gajowa*']Teresz10 jak miło "widzieć" Cię znów na wątku po dłuuugiej nieobecności.[/QUOTE] Przyłączam się do wyrazów radości, że "Szefowa" nareszcie wróciła do Nowodworu :)
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
muzzy replied to Merys's topic in Już w nowym domu
No, przykłaczyło jej się! :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
muzzy replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
No kogo jak kogo, ale Margo muszę obfocić i wygłaskać :) -
Niebrzydki,niegłupi,niestary i ...już nie sam! Lolek ma swoją Rodzinę!
muzzy replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Piątki trzynastego to zdecydowanie szczęśliwe dni! :) -
[quote name='Ajula']punkt obserwacyjny na balkonie, leży tak całymi dniami i szczeka na wszystko, co się rusza[/QUOTE] Takiemu to dobrze, przynajmniej się nie nudzi :)