-
Posts
2016 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stokrotka.af
-
będzie dobrze zobaczycie, każdy pies ze schronu ma jakąś "traumę", ale miłość potrafi czynić cuda :razz: powodzenia :multi:
-
no fajniusia była za młodu ;)
-
zebrało mi się na wspominki, to "młoda" Zuzolka :evil_lol: [IMG]http://images37.fotosik.pl/1334/d098a8821ec35a4b.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1362/58eb953e163e8ba6.jpg[/IMG]
-
witanko ;) ja to różowe to sama wypełniałam przecież....to gdzie to trzeba sprawdzić, zgłosić?
-
oooooooooooooooooooo jakie fajnisie faworki i jakiego piesa ja w tle na kanapie widzę :crazyeye:
-
oby włoski szybko odrosły :evil_lol: szczęścia w nowym domku raz jeszcze :multi:
-
witanko przedwieczorne :evil_lol: ile pączków pochłoniętych, przyznać się bez bicia proszę :mad: ja mam limit 6 z uwagi na stan :evil_lol: ,ale pamiętam,że w zeszłym roku wszamałam 10 :multi:
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
stokrotka.af replied to Ty$ka's topic in Galeria
no Ty to masz dopiero gromadkę, niezłe zoo :multi: Moruś cwaniak nad cwaniaki, ale i tak przekochany :loveu: -
zdrówka dla Vitusia :multi: a swoja drogą ten psiak ma niespożytą energię :evil_lol:
-
Borecki nosił takie szelki materiałowe a potem kupiłam mu takie chomonto (nie wiem jak się to pisze :oops: ), zapinane pod brzuszkiem a na górze z rączką, najbardziej zadowolony był mój TZ :evil_lol: a Rufol póki co chodzi tylko na obroży,ale fakt na szelkach przynajmniej się pies nie dusi :multi: wybierz jakieś z amortyzacją ;)
-
u nas napadało chyba z 10 cm białego puchu :multi: tyle,że klei się strasznie do łapek i Rufolowi co i rusz muszę wydłubywać bo bidak "delikates" :evil_lol: witanko wieczorne jak zwykle :razz:
-
jak byliśmy na pierwszej wizycie to chip był pusty, ale sądziłam,że jak dostałam ten różowy papierek to teraz będzie na mnie :oops: a teraz to nie przyszło mi do głowy sprawdzić :oops: link dobry, niezły zaganiacz owiec :evil_lol:
-
cześć chudzinki :evil_lol: wzajemnie :multi:
-
ja słyszałam takie wytłumaczenie braku spacerów: -że mała kupka i małe siku z takiego psiaka :shake: -że taki mały to go inne psy zjedzą :shake: a prawda taka,że ja mam u siebie na osiedlu kilka Yorków i one wychodzą najdalej za furtkę koło chodnika, ani na łące za ulica ani tym bardziej w lesie tych psów nigdy nie widziałam :shake: no i co fakt to małe rozszczekane i czepliwe, drażnią Rufola :evil_lol:
-
bardzo mocno 3mam kciuki za powodzenie Amorka w nowym domku :multi: wiecie może w jakiej dzielnicy teraz mieszka? czekamy na wieści i fotki życzę dużo cierpliwości dla Pańciostwa :evil_lol:
-
Ineczka MA DOM !!! Zamieszkala RADOMIU :)
stokrotka.af replied to lula85's topic in Już w nowym domu
oj tam oj tam, Inka jako rasowa dama zwyczajnie focha waliła, ale jej przeszło :evil_lol: mizianka dla małej :loveu: -
jeszcze chwila i Vituś zostanie Szwarcenegerem :evil_lol:
-
Tytus po parwo z intoksykacją znalazł kochający dom
stokrotka.af replied to Dżdżowniś's topic in Już w nowym domu
melduję się na wątku, jaki słodziak malutki i już takie przejścia, 3mam mocno kciuki żeby się maluszkowi udało :loveu: jakiś numer konta :razz: -
cioteczki niestety w kwestii szwagra i jego Yorka to prawda :shake: sama widziałam :crazyeye: jeszcze się tłumaczy ta jego kobieta (co to wczesniej niby owczarka niemieckiego miała :razz: ), że przecież York ma dopiero 5 miesięcy i na dworzu zimno :shake: ja się na Yorkach nie znam, ale czy one nie potrzebują normalnych spacerów, wybiegu ? :mad: zaraz zajrzę do małej bidulki... ja w schronisku byłam 2 razy w życiu, raz u siebie w Radomiu, raz w Fallenicy "Pod Psim Aniołem" (jak szukałam psiaka dla siebie po stracie Boreckiego) i wiem na 100%, że nie dałabym rady zostać wolontariuszką bo bym non stop ryczała i lipa by była, dlatego strasznie podziwiam tych wszystkich ludzi...pomagam inaczej a kiedyś się nawet zastanawiałam nad DT, ale to chyba jak będę miała swój domek....chociaż mogłoby się tak skończyć jak pisały cioteczki, że te psiaki finalnie zostały by jednak ze mną :evil_lol: a tak w ogóle to witanko wieczorne futrzaki :multi:
-
[quote name='Joann'][url]http://images50.fotosik.pl/1375/149e33a398ee64bemed.jpg[/url] hahahah zdechł pies;p[/QUOTE] no zdechł, bo tak szalał ;)
-
mnie już chyba nic nie zdziwi w kwestii zachowania właścicieli psów, mam przykład u szwagra jest York- no i oni nie wychodzą z nim na spacery tylko mała załatwia się na balkonie :crazyeye: :oops:
-
ja jeszcze w ogóle nie mam zajawki na ciuszki ani te inne duperele :evil_lol: a tu dzisiejszy Rufol :loveu: (na przyjęciu ważył koło 26 kg) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1357/9faff13cbf93ca8emed.jpg[/IMG] zimowy leśny spacerek i harce :evil_lol: [IMG]http://images39.fotosik.pl/1312/1f88a66d968f4920med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1356/a54ea95a9f1a0d94med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1375/149e33a398ee64bemed.jpg[/IMG] a tutaj na żywca :crazyeye: [video]http://youtu.be/JZHnq8xvOtM[/video]
-
ja mam 164 cm tylko :oops: nooooooooooo cieszymy się,że możemy poprawiać cioteczkom i wujkom humorki :multi: a tak, moja mama też zamówiła wnuczkę :evil_lol: też bym wolała babę bo co ja z chłopem zrobię :razz: a docelowo parka :evil_lol: