Jump to content
Dogomania

Becia2222

Members
  • Posts

    300
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Becia2222

  1. Nim się coś napisze trzeba być tego pewnym. Sprawdź w rejestrze ile było zgłoszeń odnośnie tych ludzi i psa. Jak możesz tak kłamać!!!.
  2. Alkohol u wielu ludzi wzbudza agresje.Wiele osób, którzy interweniowali w TOZ widziało ich w takiej sytacji, ale łatwiej jest uwierzyć ćpunom niż ludziom, którym naprawde nieobojętny jest los zwierząt. Może kiedyś sami się o tym przekonacie tylko żeby nie było za późno.
  3. Wypisuję się z tego wątku bo chciałam dobrze dla tych biednych psiaków a okazało się, że jestem ich wrogiem. Mam tylko jedną prośbę jak będziecie na interwencji to popytajcie portiera przy Akademii Ekonomicznej jak często te psy gonią luzem po całym terenie i jak często są przeganiane z terenu akademii i gdzie wtedy są ich właściciele. Może też dobrze byłoby sprawdzić jaką opiekę mają psy, kiedy ich właściciele są naćpani lub zapici a w takim stanie ja i nie tylko ja widziałam ich nieraz.
  4. Cieszę się bardzo. Prześlij gdzie chcesz. Dla mnie liczy się tylko dobro tych zwierząt a cała reszta nie ma większego znaczenia. I nie odpuszczę w tej sprawie!!!!
  5. Nie zrzucaj wszystkiego na Foksie. Ja rozmawiałam z Tobą o tej sprawie i obiecałaś, że się tym zajmiecie. Może dobrze by było aby jeszcze jeden z inspektorów zobaczył to miejsce i tych ludzi? jak można tak robić? działacie tam w kilka osób i sama Foksia ma sobie poradzić z tak trudną sytuacją ? nie bądź śmieszna i nie "umywaj rączek". Obie z Asiorem umiecie tylko mądrze pisać i doradzać a może wybierzecie się jednak do tego miejsca. Nie ma się czego bać my przeżyłyśmy. Nie próbuj mieszać to jest to towarzystwo, ta kobieta i ten pies a raczej psy bo jak już wiesz jest ich tam więcej. Arogancka, niestabilna emocjonalnie co jeszcze wymyślisz? I nie ma co dyskutować póki nie zobaczysz tego miejsca. Potem porozmawiamy.To naprawdę taki problem dla Ciebie żeby się tam wybrać?
  6. Asior nie byłaś tam na miejscu i nie widziałaś miejsca w jakich żyja te psy. Tak wierzę, że się poryczała bo przecież ten psiak zarabiał na nich jest o co płakać. Może przejdź sie w to miejsce zobacz tych ludzi. Wejdź do srodka zobacz w jakich warunkach żyją. Była godz. 9 rano a dwóch leżało już sztywnych aż strach pomyśleć w jakim są stanie wieczorem.Zresztą nie chce mi się już o tym więcej pisać. Jestem niestabilna emocjonalnie, więc robię przerwę muszę się wyciszyć i skończyć tą niezdrową dyskusję. Tak właśnie zniechęca się ludzi, którzy szczerze chcą ofiarować swoją pomoc. Więcej znaczą dla Ciebie łzy kobiety, która była widziana ja rzuca psem o ścianę, ale ona chociaż jest stabilna emocjonalnie.
  7. Wiem wiem jestem tu obca i nikt nie stanie po mojej stronie, ale mało mnie to obchodzi najważniejsze jest w tej chwili dobro tych psiaków. Nie wiem czy wieście, że są tam jeszcze dwa szczeniaki one też tam maja zostać????
  8. Nie ma sprawy ja to powiem. Bardzo chętnie będę zeznawać.
  9. Karpusiap sunia jutro będzie miała operowane bioderko, ale wszystko będzie dobrze. Odbieramy ją wieczorem z lecznicy, dam Ci znać co i jak. Dzięki, że o nią pytasz bo jak na razie nikt nie zapytał mnie o tego psiaka.
  10. A to, że psy nie są szczepione przeciwko wściekliźnie i gonią po całej okolicy to nie jestv wystarczający dowód. Dzisiaj rozmawialiśmy z portierem na Akademii Ekonomicznej, powiedział nam, że te psiaki często gonią swobodnie po ich terenie i oni muszę je stamtąd przeganiać. Czy to nie jest wystarczający dowód???
  11. Asior sorry ale nie mam czasu przyglądać się pracy Frotki. Ja też pracuję mam dom w nim 7 kotów w tym dwa w leczeniu, trójka jest do adopcji i nie mam czasu się tym zająć, mąż po wypadku i cały dzisiejszy dzień poświęciłam na tą sprawę. Nie znam Frotki i jej osiągnięć ale w tej sprawie niestety się nie wykazała. A Ty przyglądnij się bliżej temu tematowi to może zrozumiesz dlaczego tak się gorączkuję, zresztą nie tylko ja.
  12. I zrozum wreszcie, że ja nie chcę w żaden sposób Cię prowokować, nie to jest moim celem. Chcę tylko żebyś zrobiła wreszcie coś w tej sprawie!!!!
  13. Czy ta dziewczyna, która założyła wątek w marcu też jest niestabilna emocjonalnie?
  14. Rozumiem mało medialna sprawa to nie należy sobie zawracać nią głowy. Wielkie dziękin za pomoc.Na Ciebie faktycznie zawsze można liczyć, dałaś temu dowody.
  15. Przestań mnie atakować i wreszcie zajmij się tą sprawą. Ja jestem nie stabilna emocjonalnie a Ci pozostali co interweniowali w tej sprawie też. Idź wreszcie i zobacz jak wygląda sytuacja z biska to może wreszcie zmienisz zdanie. Cały dzisiejszy dzień poświęciłam na tą sprawę a Ty mi powiesz, żed jestem niestabilna emocjonalnie??? to jak należałoby nazwać twoją postawę???
  16. Szkoda, że nie pofatygowaliście się aby sprawdzić miejsce ich pobytu. My dzisiaj tam byliśmy, zresztą wiesz o tym od Foksi. I nie mów mi więcej o braku dowodów bo w tej sytuacji chyba nie są potrzebne. Podejdź tam i zobacz w jakich warunkach żyją te psy i z jakimi ludźmi. Posłuchaj co mówią na ten temat ludzie dookoła a wogóle jak to się stało, że nam udało się odnaleźć to miejsce w ciągu godziny a Wy szukaliście przez cztery dni i bezskutecznie. Dobrze wiesz, że te psy nie mogą tam zostać i nie odpuszczę tej sprawy chociażbym miała zwrócić się do TVN oni chętnie napewno zajmą się tym tematem. Byłyśmy dzisiaj z jednym z tych biednych psiaków w Krak-Vecie szkoda, że nie słyszałaś wypowiedzi Pani doktor na temat stanu psa. Straż Miejska dzwoniła do TOZ jestem tego pewna, zresztą ja też dzwoniłam tydzień temu i co? udało Wam się coś zdziałać no niestety nie.Chciałam w czwartek pokręcić się po okolicy to odesłałaś mnie do domu. Chciałam iść na platy stwierdziłaś, że ktoś już tam był i to bezsensu. Zaraz po powrocie do domu rozmawiałam z Panią ze straży miejskiej prosiła żeby jeszcze przez jakiś czas ktoś z was tam był. Przekazałam Ci tą informację. Straż Miejska namierzyła tych ludzi bardzo szybko na plantach, szli w kierunku dworca niestety Was już nie było i do tego nie odbierałaś telefonu. W co Ty grasz i o co tu chodzi???
  17. Wiesz Foksia cały czas o tym myślę, ta sprawa nie daje mi spokoju. Przeanalizowałam ten wątek. Jak to się stało, że pierwszy wpis z prośbą o interwencję był w marcu, potem podobno w TOZ interweniowała straż miejska były też wysyłane zdjęcia psa, telefony i do tej pory nic nie zrobiono? a przecież Floriańska jest dwa kroki od dworca,jest też osoba, której nieobojętny jest los zwierząt i mieszka w pobliżu dworca.Dziwne nie prawda? Ja tego tak nie zostawię. Nie chcę nawet myśleć co musi przechodzić ten psiak.
  18. Foksia spróbuję urwać się dzisiaj z pracy trochę wcześniej. Może też mi się uda być na miejscu o 15
  19. Dzięki Kasiu trzymaj mocno. Dzisiaj akcja musi się udać!!!
  20. Witaj Kasiu niestety nie mam żadnych zdjęć tego biedaka. To jest mały kundelek, kolor beżowy a raczej brudno-beżowy, krótka sierść, chyba młodziutki. Jest smutny i wyglada na przerażonego.
  21. Sorry ja nikogo nie krytykuję. Stwierdzenie "luźniejszy dzień" wzięło się stąd, że w rozmowie telefonicznej Frytka powiedziała mi, że do czwartku jest zajęta natomiast w czwartek i piatek bedzie mniej interwencji i łatwiej będzie jej zająć się tą sprawą. Dla informacji ja też nie siedzę z założonymi rękami. Pod opieką mam 15 dzikich kotów działkowych, z których zostały mi jeszcze cztery kocury do kastracji w domu poza 5-cioma moimi kotami mam dwa dzikie maluchy, które obecnie leczę a potem muszę znaleźć im odpowiednie domki. Więm, że to wszystko nic w porównaniu z tym co Wy robicie więc przepraszam jeśli ktoś poczuł się dotknięty. Prawda jest taka, że psiak z dworca wymada natychmiastowej pomocy, a jeśli ktoś nie wierzy to proszę porozmawiać ze strażą miejską w tej sprawie.
  22. Dostałam odpowiedź, że nie ma dowodów na to, że pies jest bity. Jakie do diabła dowody??? czy nie wystarczy sam wygląd psa??? czy ktoś go widział??? bo ja tak. Dowody??? śmieszne!!! to nie sąd to tylko biedne bezbronne zwierzę.Poczekajmy aż go zabiją lub doprowadzą do takiego stanu w jakim jest Moon wtedy będzie o czym mówić i pisać. Bardzo mi przykro!!!
  23. Widzę, że tu już też byłaś. Dzięki. Tak chciałabym wziąć na siebie opłaty za hotel. Niestety nie mogę go przygarnąć bo mam obecnie 5 swoich kotów i dwa maluchy na tymczasie. Błagam Foksia pomóż mi. Tak się boję żeby nie było za późno.
  24. Wielkie dzięki Foksia. Zaglądnij jeszcze na wątek tego psiaka. Chciałabym go przywrócić, ale nie wiem jak to się robi? co to jest to podnoszenie wątku? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bezdomni-ich-pies-133847/[/URL]
  25. Podnoszę wątek
×
×
  • Create New...