zawsze się z tego śmieję, a robi to ciągle xD chyba ją kiedyś nakręcę xDD
aaałć to musiało boleć xD Augie za to ciągle na coś wpada. Za długie ma te łapy i ich nie kontroluje xD
Ale Augie już w domu jak jest, to przestała się chować, bo kiedyś to aż zamykać ją musiałam przed wpuszczeniem kogokolwiek. Teraz jak obcy pacjent np przyjdzie, to wchodzi do przedpokoju i szczeka... z resztą tego szczekaniem raczej nazwać się nie da, tylko jakimś ałułałułała dosłownie oO