Jump to content
Dogomania

Chantell

Members
  • Posts

    2180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chantell

  1. W nocy nie zmruzylam oka (no chyba, ze licząc niecalą godzinę). Do 3 godziny cały czas, non stop piszczała. Zeby było ciekawiej wet za mocno jej lapcie taśmą i bandazem zawinął i krew w ogóle nie doplywala do dolnej czesci. Musialysmy z mamą delikatnie wszystko odkleic i na nowo zawinąnąć. O 3 mała wstala i doczolgala sie do maty, zeby sie wysiusiac, potem jeszcze tak 3 razy, brzusio stał sie lepszy. O 5 polozylam sie na chwile spac, bo o 6 punktualnie WSKOCZYŁA mi na głowę oO i jak ma w zwyczaju, chciała odgryzc mi ucho. Jest slabiutka, Troszkę sie zatacza, ale moja Chilli wróciła. Właśnie chce mi odgryzc ręce. Wyglada jak szkielecik. Ponad 24h nic nie jadła, dopiero przed chwila odrobinkę. No a we dłoń stał się największym wrogiem i powodem do narzekań.wieczorem jeszcze raz wet i zobaczymy. Mam nadzieje, ze najgorsze za nami.
  2. Prawdopodobnie zatrucie albo wirus. Jutro USG robią, krew i jeszcze cos tam. Nie wiem jejuuuu :( Zeby było mało, prawdopodobnie ona tez jest uczulona na penicyline i to jej po prostu dowalilo jeszcze bardziej
  3. w ogóle nie była odwodniona o dziwo...
  4. [IMG]http://i1080.photobucket.com/albums/j335/ephotoss/IMG_0510.jpg[/IMG] :(
  5. mała jakieś 20 minut po tej wiadomości nie dała się dotknąć brzucha, piszczała, a potem zaczęła gasnąć w oczach. biegiem do weta, stos zastrzyków, kroplówka, nie reagowała nawet na światło. po 100ml NaCl jest ciut lepiej ma bandaż i wenflon, zaczęła się ruszać i piszczy potwornie, a nie jestem w stanie pisać, bo tak mi się rece trzęsą. to raczej nie parwo... niewiadomo co. rano kroplowka, krew, usg i co tam jeszcze. boże żeby przeżyła noc dopiero wrocilismy...
  6. To ja może zacznę wszystko od początku, bo wreszcie jestem w domu. Noc nieprzespana. Mała tak koło 22 zaczęła się dziwnie zachowywać, kręciła się, nie spała- jakby ją coś bolało. Chwilę później się zaczęło. od 22 do godziny 6-7 dostała takiej biegunki, że 14 razy się wypróżniała. Oczywiscie wet i tak dalej, coś tam dostała. Rano podałam jej jeszcze pół tabletki węgla i wysypałam kapsułkę trilacu. Chilli słania się na łapkach, nie chce pić, co mnie bardzo martwi, za zaleceniem weta dostała troszkę rc gastral (czy jakoś tak). Podejrzenie parwowirozy albo zatrucia albo mogła coś połknąć. Cholera wie. Przed chwilą też wróciłam z nią od weta. Dostała coś tam na nawodnienie i inne. Łącznie 3 zastrzyki. Jeśli się do jutra nie poprawi to z samego rana kroplówka i badania porządne. Jejuu jak mi jej żal, ma takie smutne przekrwione oczka, które tak tylko spoglądają na mnie....:( cały czas śpi, chwilę tylko pobawiła się zabawkami... przed podaniem puszki (jakieś 15 minut temu) doszły wymioty... Nie wiem czy to spowodowane tymi zastrzykami czy jak... Przecież ona musi żyć! no jasna cholera, to tak nie może się skończyć. Znowu zaczyna się wiercić, czyli coś się zbliża... :(
  7. Z Chilli jest bardzo źle :(
  8. [quote name='Justa']A to różnie - moje mają do 52 lub 53cm, ale są i takie co mają do 50.[/QUOTE] Chodziło mi bardziej o min rozmiar. W kazdym razie dorwalam turkusy szelki +smycz eMki:loveu:
  9. A jaka regulacje maja szelki rogza 16mm? I czy znajdę turkusowe gdzies...?
  10. A witam :) Juz będę szukała :)
  11. [url]http://www.abckarma.pl/?nIdGrupa=1&page=search&cSearchVal=Dwójnik&btn=[/url] Mial ktoś z was te Dwojniki? Albo ktoś wie jak z jakością?
  12. Nie wierze :o mam sposób na kluche i chodzenie na smyczy. Oczywiście jak tylko za islam jej szele i smycz, to strajk totalny. Ale...zwiazalam dwie smycze ze sobą, zrobiłam z nich cos a'la dwojnik i do drugiego karabinka przypielam...Augie :twisted: na początku protesty, ale jak Augie ją pare razy przeciorała po chodniku i trawie to wiecie jak zapierniczała uradowana? Szok :d Kompletnie zapomniała o smyczy i szły cały czas koło siebie. Z tylu jeszcze oczywiście Sonia i cztery koty... No ale cóż :d spacer był długi, troche ludzi przeszło i dziwnie...sie patrzyło, rowery były i w sumie żadne sie nie balo, ale muszę je ogarnąć, bo mi sie rozlatują na dwie rożne strony wtedy _._ ciekawe co bedzie jak ją zabiorę w bardziej ruchliwej miejsce albo wyjdę bez Augie... [b]Mam zdjecia[/b]! Chilli z Augie na komendzie leżeć i zostań :o nie wierze w to. Co prawda miny do kitu, ale mała długo nie wytrzymywala. No i pare z kotami i inne pierdółki. A no i nie obyło sie od wyciągania wvitych kolcy w dziąsłach... Betty dzieki :) będziemy ciorać po domu w smyczy. Że tez na to nie wpadlam! WeronikaM no 6/7 to rozumiem, ale nie 4/5 xd
  13. Chilli strasznie sie leni i...uwaga....zmienia kolor :shock: muszę ją dzisiaj furminatorem potraktować i jeszcze wybrać odpowiedni dla niej szampon (może ktoś może mi jakiś polecić dla szczeniakow fajny? Bo hery poils longs to raczej nie to...:) ) załatwia sie juz dzieki Bogu tylko na maty i dworzu (tylko czemu maty w moim pokoju są lepsze niz w przedpokoju? :roll: ) druga wizyta u weterynarza i ostatecznie dał jej datę urodzin na 30 października 2011 roku czyli wychodzi na to, że ma teraz 4 miesiące, ale obstawiali miedzy 3 a 4...Kluch jest strasznym gryzoniem. Jeszcze zeby delikatnie gryzla, ale ona jak sie wczepi, to by skórę z ręki odgryzla/zdarła. Mam nadzieje, ze w koncu jej to przejdzie, bo zaczynam mieć tego dosyć. Inteligentna tak jak Augie w tym wieku jednak...nie jest :lol: :roll: Udaje, ze nie słyszy, nie robi tego co potrafi, nie chce przyjść na zawołanie. W ogóle udaje, ze mnie nie ma, a jak na nią krzyknę, bo przykładowo dobiera sie do kabli czy dywanu, to jeszcze potrafi warczec i szczekać na mnie ze złości. Ja myślałam nad agility, ale znalazłam juz dla niej idealny sport- IPO :D byłaby najlepsza, zmiotlaby wszystkie malinki, ttb, onki i resztę. Szarpać sie uwielbia i to bardzo, ale...nie mogę aportu wyegzekwować. Xd i martwi mnie to, ze jak ma na sobie smycz, to siada i nie pójdzie. Zazwyczaj dochodzi do tego także płacz. (czy to może byc jakas trauma w 'poprzednim' życiu?) za to jak jest bez smyczy to leci przy nodze, zdarzyło mi sie ją nawet kilka razy lekko kopnąć, bo podlazła pod buta, ale nie zraziło ją to, dzisiaj prawdopodobnie pójdziemy na pierwszy z prawdziwego zdarzenia spacer, tyle, ze jak tu iść, jak bez smyczy... Oj to bedzie ciężki orzech do zgryzienia. Jak ja uwielbiam pobudki o 4 nad ranem...brakowało mi tego -.-. Wszystkie moje zwierzęta spokojnie przesypialy całą noc, a ona notorycznie budzi sie ok 4-4:40(codziennie) skok n mnie i gryzie je w ucho+ jako atrakcja zjadanie włosów i wrzaski. Kupa, siku...no nie pogadasz. Potem łącznie może jeszcze poł h łącznie śpię, bo Chilli non stop halasuje, bawi sie, gryzie mnie i wsszystko co jest dostępne w zasięgu jej zębów. Dziwię się, że jeszcze w miarę normalnie funkcjonuję. Mam nadzieję, że jej sprostam, bo chcę, zeby była na maxa Ogarnięta. (musi byc, bo musi ze mną i Augie mieszkać na studiach xd+ prawdopodobnie pers znajomej z którą planujemy mieszkanko). A może...ja po prostu za dużo od niej wymagam? Łże to ja jednak jestem ta zła i u kogoś innego miałaby lepiej? Ja juz sama nie wiem... Z jedzeniem nie ma problemu. Dostaje jeszcze rc dla bejbików i matek, staram sie juz nie namaczac a do tego czasem odrobinkę puszki juniora animondy gran carno lub butcher'sa. W międzyczasie dostaje także przeróżne kości i inne śmierdziele do gryzienia, z czego jest raczej zadowolona. (w tej chwili obgryza zwijaną wedzoną roladkę z maceda, dobrze, bo przed chwilą znowu atakowała firanki) Jej ale się rozpisałam... Ciekawe czy ktoś dobrnie do końca moich wypocin. Betty padlam, no ale w sumie... :d Naklejka rownież witamy! I dziękujemy :***
  14. Oj, no to lipa. Oby tylko był zdrowy :)
  15. To nie byłaś jeszcze w ogóle u weta z nim? Nie boisz sie, ze przyniesie jakiś syf?
  16. No właśnie nie wiem, bo nie chce guardow tylko szorki...
  17. [quote name='westie_justa']zapisujemy sobie was :)[/QUOTE]Miło nam :) [quote name='WeronikaM']jest przesłodka, zastanawiam się jak będzie wyglądać jak dorośnie :D:D a imię śliczne ;)[/QUOTE] Pojęcia nie mam, pewnie jakiś kudlacz miotło-szczotka xd
  18. A rogzy dalej na pełnej misce zamawiacie? Zamowilabym dla Chilli szelki rogza. Powiedzcie mi tylko... Szorki najmniejsze to tylko z nitką odblaskową, nie?
  19. Chantell

    ......

    Ale wypasiona sesja :)
  20. Ja sie jeszcze powtórzę.... Jaka szerokość? [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-e_8eHslqwpA/T06LS01anbI/AAAAAAAAG-I/zyAVhZvsBkU/s576/DSC05170.jpg[/IMG] 2kg waży aktualnie...
  21. Eh, będziesz nas tyle w niepewności trzymać paskudo? :p
  22. [url]http://img836.imageshack.us/img836/2192/img7156d.jpg[/url] ależ cudne to to :serduszka:
  23. A może cos bardziej z chartowatym? :)
  24. Witamy pierwszy raz, Haha tez znalazłam wyrzutka. W dniu kiedy miała byc oddana rodzice wymiękli :) wiec może i Tobie sie uda. A z tym sikaniem- moja bernardynka tak sikala i okazało sie zapalenie pęcherza i cos tam jeszcze
×
×
  • Create New...