Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/182202-MALEA-KA-Aronia-wyrzucona-na-dziaA-ki-DRAMAT-suni-ktA-ra-chce-zaufaAE[/url] to malenstwo teraz potrzebuje naszej pomocy :( wejdzcie na watek i podrzuccie jakies pomysly :( Kropka, ma farta, bo na Was trafila i jej sie poszczescilo. Dajmy sczescie tez tamtej zastraszonej maliznie :(
-
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
Madallena replied to luka1's topic in Już w nowym domu
a niech to! Bobrowec ma super podejscie i doswiadczenie w kastracj wielkopsow. Nastepnym raze...zero exclusive'ów ;) Omar, trzymaj sie chlopie! wszystko bedzie dobrze! Skad jest nowy dom? czemu nie maja jeszcze Omara u siebie? jest u Beaty? (bo go nie widzialam w srode jak bylam? -
Zofija, zmien temat i dawaj znac co i jak :) NatiiMar - Ciebie tez wykorzystamy :P i za paliwo zwrocimy, oczywiscie, po wykorzystaniu :P Dzieki za pojawienie sie na watku!
-
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Kazdy pies jest kanapowy :P a juz napewno BERNARDYN :-))) -
BERNARDYN - OMAR, kolejna kastracja w stylu rzeżnika MA DOM
Madallena replied to luka1's topic in Już w nowym domu
o ku*** !!! malibo, nastepnym razem, jak bedziecie mialy psiaka u Beaty to dam Wam namiary na lecznice w Bobrowcu, gdzie tna nasze benki. Jest przyszpitalny hotel, mozna miec znizki. Niech to szlag trafi! Mam nadziej, ze lekarz zostanie pociagniety do odpowiedzialnosc! co za *(#$&@$^#*@# -
MALEŃKA Aronia wyrzucona na działki! MA DOM! :)
Madallena replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Moje ulubone, pytania :) Jak czesto jestescie w schronie? Jak czesto mozecie probowac ja socjalizowac? czy pozwola Wam wejsc do jej klatki? czy tylko przez kraty? czy ona bierze smakolyki z reki? Czy siedzi w kącie? Jak zachowuje sie w stos do innych psów? Czy stawia uszy? Czy da rade ulokowac ja w pustych pomieszczeniach dla ludzi? Ktora z Was ma z nia kontakt? -
Jak sie ciesze, ze Bajeczka ma nowy dom :):) a moze by tak tytul zmienic, co? :P
-
No to jedziemy z njusami! Mialam sie dzisiaj wyspac. Ale obudzil mnie telefon...taki telefon - wybaczam obudzenie w "srodku nocy" czyli o 11 ;P Dzwonila Pani bardzo zaintresowana Kropka ;) Dom w Podkowie lesnej. jest drugi pies, ratlerka :) Jest dom i ogrodek, w ktrym Kropa moze ostawiac pakiety do woli (jak nie zdazy na spacerze :P) Koszta ew leczenie - luzik. Gadu gadu o kropce (produkuje sie, zniechecam, opowiadam jaka byla, jakie ma wady)a Pani do mnie: czy moze Pani do Nas z Kropka przyjechac. Bo nasza (imeinia nie pamietam) ratlerka niezbyt dobrze znosi podroz samochodem i nie chcemy jej narazac na przyjemnosci? No kurde, zabil mnie ten tekst :) Oczywiscie, ze moge - mowie - nawet musze, bo to warunek adopcji. Tak samo jak bede nawiedzac Was juz po ew adopcji. No i jade po 17 :):) z Kropka :P Trzymajcie kciuki! Moze to jest TO !! :):):)
-
FIZIA, teraz MAJKA - przekochane maleństwo w NOWYM DOMU
Madallena replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
same dobre wieści :) Fiziulec trzymaj kciuki! Dzisiaj jadę na przedadopcyjna dla Kropki! razem z Kropka :) bo muszę zobaczyć, czy dogada się z ratlerką ;) czyli jest jak chciałam, żeby było. Drugi pies w domu. A i ogródek ma :) kika, wstrzymaj sie do wieczora z ogloszeniami. Przez telefon rodzina wydawala sie byc super, wiec moze to jest to ;) -
Lisek/Arwin - wiewióro-fretka w sowim domku:):)
Madallena replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Czyli plan jest taki: Basia ew wyadoptowuje go na siebie i natychmiast po adopcji wiezie bąka do weta na kastracje. Odbiera i siedzi z nim u syna w Tomaszowie. Transport Tomaszow-Warszawa zabiera Liska do Warszawy razem z Sisi (ktora jedzie do mshume). A nastepnie lisek jedzie do Bialegostoku? Tak? A teraz pytania :) Czy Basia wyadoptowalaby na siebie rowniez Sisi? (nie wiem jak sie wsztystko zgra, ale np. kilka dni poznej - dostosowac do transportu) Czy Basia moze go wziac na DT czy tylko do syna? (monia3a z całym, szacunkiem do Ciebie, ale jak jest taka mozliwość to może, jak Basia będzie mogła to może nech juz u Basi zostanie) Mam jeszcze jakies pytania ale pędzę na wątek mojej Kropki, bo mam njusy! :) -
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Myrkur, To swietny pomysl! Czy Murka wie, ze bylby to psiak na dluzszy pobyt ;) ? -
no to bylo tak od razu ;) nie dziw nam sie, ze chcemy wizyt. nie znamy sie. Ale ja mialam przyjemnosc rozmawiac z Toba troche przez telefon ;) przyznaje, ze oddalabym Ci psiaka bez wizyty (no, tu sprawa utrudniona bo z daleka jestes). Co najwyzej wprosilabym sie na taka weekendowa z noclegiem w okresie wyprzedazy :D trzeba sie zawsze opisac i wtedy jest latwiej! :P Ale niech dziewczyny decyzje podejmuja. Ja tylko zamieszanie robie ;) skoncylam prace, moge powoli klasc sie spac!
-
e tam ponosi ;) zazdroszcze Wam takiego schroniska. Jak bedziecie w Warszawie zabiore Was na krajoznawcza wycieczke. Pokae Wam uroki schroniska na paluchu. A w wolnej chwili przygotujcie sie na to, co zobaczycie i poczytajcie tu [url]www.psy.warszawa.pl[/url] cala prawde o paluchu. wtedy na maxa docenicie Wasz...no mozna powiedziec, raj dla psiakow!
-
No dobra, a nie mozna sie skupic na tych psach, tak jak pisecie, slabszych no i wystraszonych (tu sie zgadzam, ze trzeba wyciagac, bo socjalizacja w Dt ale domowym, przebiegnie szybciej, chociaz jak schron dobry to tam tez bedzie ok) a reszcie robic na maxa oglosenia. Bardzo dobrym schroniskiem, ktore znam jest tez Azyl pod psim Aniolem. No i przyznam sie, ze wole wziac psiaka z zamoscia czy skadkolwiek indziej, gdzie wiem, ze nie jest dobrze niz z Aniola. tam psiaki, podobnie jak u Was, sa leczonem maja co jesc, nie sa wychudzone. niestety, nie maja takiego bajeranckiego pomieszczenia po sterylkach... no ale nie wszystko mozna miec! jezeli moge cos zasugerowac. Skupcie sie na ogloszeniach a pomoc w wyciaganiu psiakow na Dt przeniescie do zamoscia. Ja tam bylam i ... uwierzcie, jak znowu tam bede i nabiore fure psow, po to, zeby je uratowac, i jak znowu nie bede miala co zrobic z jakimis, przywize do Was ;) Tam potrzebne jest wyciaganie psow, o kosztach leczenia trzeba pogadac z Tola. Czasem nawet, jak pies jest w bardzo zlym stanie w zamosciu mozna go cichaczem wepchnac do Was. U Was nie ma problemu z karma, wolnotariatem czy tak bardzo potrzebnym robieniem fotek. A zamosc? Wszystko tylko zeby psy gnily w tej mordowni!
-
Ozi wyrwany z psiego piekła - krówek jedyny w swoim rodzaju MA DOM!
Madallena replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Nie mamy mozliwosci sprawdzenia go do dzieci :( -
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
Madallena replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Czego nie mozna? -
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
Madallena replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
mozemy sobie dowcipy pisac, tak jak robimy to na ogloseniowym podbijajac go :P no bo ile razy mozna zapraszac :D