Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
Randa, wielkie dzieki! Trzepanie glowa moze miec rozne przyczyny. Ale wydaje mi sie, ze gdyby byly to uszy to oni by o tym wiedzieli. Tak jak wiedzieli, ze Len ma alergie. Moze gardlo go boli... moze...oj gdybac mozna dluuuugo! Ktos deklarowal telefon do Kikou, mozna prosic? :)
-
Oni nie maja pieniedzy na specjalistyczne badania. Len tez nie byl badany, dopiero po wizycie u lekarza wyszlo ile chorob w nim siedzi. (mial zdiagnozowana tylko alergie). Yogi pewnie jest w podobnej sytuacji.
-
nie, podatek bedzie dopiero we wrzesniu rozliczony (moze wczesniej, nie wiem kiedy daja 1%) 100 zl to zulugula - jednorazowo. Napisalam wczoraj chyba na watku Kikou ale na razie cisza. Czekamy.
-
On ma chorobe sieroca. Macha glowa non stop... a co w srodku, niewiadomo. Trzeba bedzie podpytac p. Zofii. Z tego co wstepnie mowila jest ok, tylko to machanie glowa.
-
Prześliczne Rudzia i Melka mini - mają wspaniały DS w Wadowicach!
Madallena replied to Marlena:)'s topic in Już w nowym domu
r e w e l a c j a ! Wszystkiego dobrego sunieczki w nowym domu ;) a teraz ciocia Marlena szykuje skarpetki do wyprawy do zamoscia :P -
A Kikou gdzie jest? Ile to km od Głowna?Liczmy od Warszawy, stąd ewentualnie latwiej bedzie znalezc transport)
-
Jak dla mnie Renata przemawia na "tak". Dlaczego? Po pierwsze - jest 30 zl taniej. A my mamy problemy z uzbieraniem czegokolwiek, wiec 30 zl to dla nas bardzo duzo. Po drugie - odleglosc. Z Gówna do Sochaczewa jest ... ok 50 km. Po trzecie - Renatka ma słabość do staruszków, juz ja to widze jak Yogi będzie mieszkal gdzies z boku :D Nie wiem jak Wy, ale ja jestem na TAK na Renate.
-
mshume, ze wszystkim ale z dogiem i kawalerka to sie nie zgodze. Zamiast na kawalerke patrze na to, co otacza blok. Jezeli tereny sa dobre, a nie blokowiska wokol to wole, zeby dog (czy bernardyn ;) ) mieszkal sobie w 30 metrach anizeli w kojcu 12 metrowym na ogrodku i byl odseparowany od ludzi (bo mieszka na dworze).
-
[quote name='Madallena']Trzeba jeszcze dobrego maila wymyslic: Czesc, Psow na dogoamnii tysiace. Jedne w mniejszej, drugie w wiekszej potrzebie. Yogi nalezy do najbardziej potrzebujacych. Jest stary, niewidomy a do tego ma chorobe sieroca. Potrzebujemy deklaracji stalych i jednorazowych. Kazda zlotowka to szansa na jego godne zycie. Kliknij na link i sama zobacz jak Yogi wola o pomoc! [url]http://www.dogomania.pl/threads/182876-MiA-Yogi-niewidomy-jesienny-pan-bardzo-prosi-o-pomoc[/url] Cos do modyfikacji...[/QUOTE] i link nie dziala w moim PW :D
-
belka, Yogi jest w Głownie (miedzy Lodzia a Lowiczem). Zbieramy deklaracje, żeby umieścic go w hotelu. Mamy miejsce u Renaty (Sochaczew, niedaleko Warszawy) i zuziaM (...nie wiem gdzie :) ) Alma. Yogi bedzie cholernie wdzieczny za kazda zlotowke. Musimy go wycioagnac i dac szanse na lepsze zycie :(
-
Maleńkie kochane sunieczki mają juz domki.
Madallena replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
No to czekam na mikroskopki :D -
Maleńkie kochane sunieczki mają juz domki.
Madallena replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
a dlaczego nie ma jeszcze mikrosuniek w zbiorczym Mikropsiakow, co? :mad: No chyba, ze przeoczylam, to schowam "palke" z powrotem do szafy! :D moj podpis, moj! -
FIZIA, teraz MAJKA - przekochane maleństwo w NOWYM DOMU
Madallena replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
ha! bede miala okazje je obejrzec? Czy juz zakwitna i puszcza pączki (nie bączki!) na mój przyjazd? :) Przeciez to magiczne kwiatki, bo pieskie kwiatki! -
Trzeba jeszcze dobrego maila wymyslic: Czesc, Psow na dogoamnii tysiace. Jedne w mniejszej, drugie w wiekszej potrzebie. Yogi nalezy do najbardziej potrzebujacych. Jest stary, niewidomy a do tego ma chorobe sieroca. Potrzebujemy deklaracji stalych i jednorazowych. Kazda zlotowka to szansa na jego godne zycie. Kliknij na link i sama zobacz jak Yogi wola o pomoc! [url]http://www.dogomania.pl/threads/182876-MiA-Yogi-niewidomy-jesienny-pan-bardzo-prosi-o-pomoc[/url] Cos do modyfikacji...
-
[quote name='leni356']A fundusze na niego? Co miesiąc trzeba 320 zł[/QUOTE] mamy troche czasu. Mozna pozbierac. zrobic ceglaste, bazarki, posciagac ciotki. To sytuacja wyjatkowa. Psu nie zostalo duzo zycia, a ma szanse pozyc jeszcze troche w godnych warunkach. trzeba sie wziasc w garsc i do roboty. jestesmy zwarte i gotowe do dzialania, do pomocy psu w potrzebie! Kto bazarki ogarnia? Chetnie przekaze troche rzeczy (jak posprzatam mieszkanie ;) bo przed swietami nie zdazylam :D:D )
-
Z watku "nie pisac": 68 77 102 WYADOPTOWANE :) Czekamy na mala sunie z Klembowa! :( zapraszamy malenka! Wyslalam caly watek do kobietki zainteresowanej adopcja suni (o tej o ktorej pisalam). Najwieksze szanse ma Kinga z Klembowa (bo jest najblizej). Czekam tez na info o tej drugiej sunieczce, bo tez mozemy ja wypchnac do domu. JEZELI MACIE ZGLOSZENIA LUDZI ZAINTERESOWANYCH ADOPCJA MALYCH PSIAKOW, wysylajcie watek. MOZE PISZA DO WAS LUDZIE W ZWIAZKU Z ADOPCJAMI PSIAKOW, KTORE SA JUZ W NOWYCH DOMACH. PAMIETAJCIE O TYCH, KTORE WCIAZ GNIJA W SCHRONISKACH!
-
FIZIA, teraz MAJKA - przekochane maleństwo w NOWYM DOMU
Madallena replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Rico68 Czekam na telefon od Twojej mamy, w sprawie Alwina. Alwin juz w nowym domu...nie wyszlo ;) Przesylam natomiast watek z innymi Alwinami na PW. Pokaz mamie, bo nie moge Waszego e-mail znalezc :) Najmniejszy samiec to Pazurek z Obornik Wlkp. Mlody, fajny, kochany, miniaturowy (na 3ciej stronie). Moze mu sie trafi ;P [url]http://www.dogomania.pl/threads/177531-MIKROPSY-do-adopcji-a-wAE-tek-informacyjny-proszAE-nie-pisaAE[/url] nr 68, 77 i 102 wyadoptowane. Watek przesylam tez na PW. -
a z karma czy bez ? :) Ja mysle, ze zabierzesz go na salony nawet przed wyadoptowaniem jakiegos innego ;) Dziewczyny, jaka decyzja? (bo chyba jednak nie przywioze go w niedziele, tylko bedziemy kolowac transport jak sie zwolni miejsce bo teraz nie mamy z nim co zrobic, no chyba ze znajdzie sie jakis DT, ktory go przetrzyma do po 5 maja (zuziaM) lub Renaty. o! jak to Sochaczew to blizej Glowna niz Warszawa :P
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Madallena replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Znalazlam sie tu przez wpis o Naa na CzK. Przebrnelam przez kilkanascie osatnich stron watku (glownie chodzilo mi o przyczyny pojawienia sie Naa na CzK) i ... Jakis czas temu Fizia zapytala sie mnie o wziecie Molly na DT. Niestety, musialam odmowic. Mam juz jednego niepelnosprawnego tymczasowicza na DT, z drugim nie poradzilabym sobie... niestety. Odnosnie umieszczenia Naa na CzK, moim zdaniem znalazla sie tam niepotrzebnie. Wlozyla wiele trudu w opieke nad Molly. To pies specjalnej troski... Sytuacja przedswiateczna, umieszcenie Molly w drogim hotelu - moim zdaniem Naa, powinna uregulowac roznice w kosztach. Ucieczka Molly - hotel, bedac fair w stosunku do osob zaangazowanych (narazili Molly na dosc duze niebezpiezenstwo), powinien odpuscic sobie wziecie pieniedzy. Ale widze, ze nie poczuli sie do tego (to wlasnie hotel powinien znalezc sie na CzK). Generalnie, rozumiem Naa (no, moze nie wszystko), rozumiem, ze nie mieszka sama i jest uzalezniona od innych osob. Rozumiem pretensje wspolokatorow,rozumiem awantury, rozumiem tez decyzje o koniecznosci oddania Molly do innego Dt. Nie rozumiem jednak Waszych pretensji. Wiecie co oznacza opieka nad niepelnosprawnym psem? Podjecie sie tego? Czy Waszym zdaniem lepiej by bylo, gdyby w inny sposob porzucila Molly?? Byla szczera, napisala prawde. A Wy w podziekowaniu ladujecie ja na CzK. I jak tu byc prawdomownym? Szansa dla Molly jest albo adopcja zagraniczna albo jej ostry udzial w mediach. Ze swojej strony sprobuje porozmawiac z TVN Warszawa albo Pytaiem na Sniadanie, czy innymi programami. Moze podrzuce im edukacyjny temat o opiece nad psem niepelnosprawnym? Moze cos w stylu: "Pies niepelnosprawny ma prawo zyc tak jak niepelnosprawny czlowiek." Tak wiec poprosze o burze mozgow. Molly MUSI zainteresowac media swoim problemem... ps. mam jednak nadzieje, ze kobieta z Bytomia okaze sie byc wlasnie TĄ! trzymam kciuki! -
Ja mam wielkie "ale" do studentow adoptujacych psiaki. Uogolniam, niestety...tak to jest jak raz a porzadnie sie przejedziesz. A bachorki? Sama mam dwojke ale one sa ... inne :) Chowane od malego jak wolnotariuszki. Niestety, nie wszystkie dzieciaki takie sa;/ Wszystko jednak zalezy od rodzicow. I to jest prawda. Jak rodzic azwierzecy, trudno, zeby dziciak byl pro. Na wizytach oprocz edukacji rodzicow trzeba sie skupic na edukacji dzieci. Ja np. zawsze kaze, pod podpisem rodzicow podpisac sie tez dzieciakowi ;) AKTUALIZACJA WATKU: Fizia - w nowym domu Alwin - w nowym domu Wysylam watek mikropsiakow ludziom, ktorzy nie dostali Alwina :P Niech biora innego Alwinka ;)
-
Renata a powiedz Ty mi dziewczyno jakie u Ciebie sa koszta. I co to znaczy "mazowieckie" :D ? No bo wlasnie, miejsce i dowoz. Czy znajdziemy transport do zuziaM? czy bedzie co zrobic z Yogim jak trafi w okolice Warszawy(do Warszawy) ... dobra, w kazde miejsce, w ktorym sie znajdzie po opuszczeniu Gowna :)
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
Madallena replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Do kogo poszla Sara? :) Gdzie, co i jak ! Piszcie piszcie :)