Jump to content
Dogomania

Madallena

Members
  • Posts

    7289
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madallena

  1. Czy sie pracuje... no wiesz, nie jest to miejsce gdzie wlasciciel jest behawiorysta, czy szkoleniowcem, ale byly tam posy wycofane i wrocily do stanu normalnosci. Dziweczyna pracuje z takimi i jakos dobrze jej to idzie...mysle ze moznaby sprobowac. w razie czego niech taqm czeka a my szukamy innego.
  2. Jest miejsce. Hotel w Konstancinie. Spacery tez sa i opieka jest. Psow duzo, ale dziewczyna kocha wielkie rasy, wiec jest ok. Wiadomo, ze lepiej bedzie jak bedzie mial wiekszy kontakt z czlowiekiem. Ja jezdze tam raz w miesiacu, czasem rzadziej :(... dlatego przyda sie ktos jeszcze... Weterynarz moze tam przyjechac, leczy psy tej dziewczyny (prowadzi hodowle) KOszt hoteliku to 400 zl/mies + karma (ja kupije 20 kg Ariona, tu znalazlam tania: [url=http://allegro.pl/item752415193_karma_psy_arion_professional_croc_20kg_kurier.html]KARMA PSY: ARION PROFESSIONAL CROC 20kg KURIER !!! (752415193) - Aukcje internetowe Allegro[/url]), na miesiac dla benka starcza)
  3. Zadzwonilabym gdybym miala numer :placz: A tak, jestem uzalezniona od tej PIPY, ktora posredniczy w kontakcie i wcale sie nie spisuje :angryy:
  4. Do gory maly! PILNIE potrzebujesz wsparcia :placz:
  5. wizyte zrobie w weekend jak sie troche lepiej poczuje. Zle wiesci :( dzwonila do mnie p. Agnieszka. W Szydlowcu blaka sie kolejny benek :placz: Co robic, poradzcie :placz:
  6. Dzwonilam do jej pracy, odnalazlam je. Akurat pobierala krew, noe mogla rozmawiac. Poprosilam o telefon-nie zadzwonila :( Az soie boje, ze znowu bedzie niewypal :(
  7. albo do mnie podjedz po obroze. Jestem chora wiec siedze a raczej leze w domu caly dzien. Kurna, to co piszecie brzmi nieciekawie :mad:
  8. A Wanila ile wazy? Ta druga zastraszona moze byc Tiffany...
  9. Ale Wy tam macie piękności :crazyeye: Wanilka normalnie MISTRZ! Dlaczgo ja jej wcześniej nie widziałam:cool3: Kto bedzie niedlugo w schronie? Chciala sie zapytac o Pania Dolarowa i ta druga, zastraszona...
  10. Tafi ma pecha :( Dzwonia sami popaprancy :angryy: POMOŻCIE ZNALEŹĆ JEJ NORMALNY DOM!
  11. prosze o wybaczeier :) jestem bardzo a to bardzo chora...nie mam sily na nic :placz:
  12. odwiedzilam wlasnie malego. Przeszedl juz na sucha karme, zre jak opetany :crazyeye: normalnie rzuca sie na jedzenie! dostaje male porcje ale czesto. A kupy? sa piekne! takie jak byc powinny! Lobuz zniego niemilosierny, lata, biega, gryzie i potrafi dac koncert od czasu do czasu az go na celj klatce slychac :) We wtorek przedadopcyjna.Dziewczyna sie nie odzywala bo babcie miala chora ale dalej jest zainteresowana. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok i George znajdzie nowy domek :multi:
  13. sie pogubilam. Ktora sunia jedzie do malagos? Czy wiecie juz co jest Pani DOlarowej? Ile ma lat,co ma na szyi, jaki jest jej stan zdrowia? No i ta druga wystraszona, malenka z budy...
  14. BIBI ma PARWOWIROZE!!!!! Wynik testu wyszedl dodatni :( Zostala jej podana kroplowka (ba! nie raz, codziennie ja dostaje!) surowica. Nie jadla nie pila. Po wczorajaszych dawkach (2 razy dziennie, chyba ze godziny trwa wpuszczanie jej plynow) dzisiaj juz lepiej, przynajmniej sama zaczela jesc. Jeszcze jedna surowica przed nia. Co dziwne, wynik George'a na parwo wyszedl ujemny, ale profilaktycznie tez dostal surwice i kroplowki.. Bibi jest separowana od reszty psow i strasznie rpzez to cierpi. zamknieta w osobnym pokoju strasznie placze i teskni za kumplami, bo ona tez chcialaby sie pobawic... Trzymajcie za nia kciuki!
  15. Ja niestety znowu do niego nie dotarlam, szczeniak ma parwo i musialam caly dzien siedziec u weta. Jestem mega chora, dlatego jutro tez odpada... :( ehhhh...
  16. iznowu nie dałyśmy rady do niej podjechać :( chora jestem niemilosiernie i zle sie czuje. Nie wiem kiedy sie tam wybierzemy :placz: Czy jest ktos z okolic, kto moze podjechać do ślicznotki???
  17. [quote name='malagos']U mnie szykuje sie juz miejsce dla Zamoscianek. Aksamitka, któą tak niespodziewanie wzieliśmy do kojca, ma zaklepany domek.[/quote] malagos! wez Pania Dolarowa [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2164/dolarowa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/6624/dolarowa1.jpg[/IMG] albo tą biedaczkę, która nie chce wyjść z budy! PLIS! [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/3286/img0189jt.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1466/img0190tc.jpg[/IMG] obie sunie sa bardzo adopcyjne, malutkie i kochane, ec znajda domek. Tym samym uratujemy kolejna bide i szybko zwolnimy miejsce dla nastepnej :(
  18. No pewnie. Jak o pomoc dla psow chodzi to cisza ale jak poobrzucac sie blotem i poklocic to sa chetni!
  19. Ma hotelik pod Warszawą. Koszt 400 zł + karma. Własny kojec, kawalek wybiegu, buda. spacery, bieganie po podworku. Dziweczyna lubi duże psy, miała już trudne przypadki. wsadzając go tutaj muszę mieć pomoc (odwiedziny, transporty). Mam za dużo psow pod swoją opieka, nie dam sama rady go odwiedzać. Wysłałam maila do fndacji PrzytulPsa (jest ok?), zeby go wzieli pod swoja opieke i pomogli. Jednak oni tez beda pomocy naszej potrzebowac...
  20. [quote name='sacred PIRANHA']nie wzięłam pani Dolarowej:oops: nawet w schronie nie byłam:oops: z powodów osobistych wycieczek z moim kochanym piesiem po wetach nie byłam w stanie mysleć o niczym innym przepraszam...we wtorek będą wyniki badań...może wtedy odzyskam świadomość:oops: we wtorek Tola jedzie do schroniska, pokazałam jej foty pani Dolarowej i poprosiłam o obfocenie i wypytanie o nią...na razie tyle mogę:oops:[/quote] Pytałam się paru wetów o to co jest Twojemu psiakowi... Najpierw biopsja, a później myśleć. Gdzieś w Przemyślu? czy Przasnyszu? co jest bliżej zamościa? jest jakiś lekarz, mega specjalista. Mam gdzieś zapisane jego nazwisko a jak nie znajdę mam nazwisko lekarza, który mi je podal. Trzymam kciuki! Czekam zatem na wieści o Dolarowej... bico! Cipki???:crazyeye:
  21. Dupa. Facet nie mogl po 18 a nam sie konczylo o 17 15 szkolenie. I znowu nie wyszlo. Nie wiem jak i czy w ogole wyjdzie. Ja jestem chora, ledwo zyje a coronaaj tez ma zapchane dni... :( niech to szlag! Na konto Fundacji wplynelo 40 zl dla Milorda. Czy sa jakies faktury>?
  22. Tak to walsnie ta moejscowosc :) tylko nie chcialam byc za bardzo ordynarna :lol: NIe, nie jade sama tylko ta Pani pracuje obecnie w Warszawie. Poniewaz Bibi i George mialy akcje chorobowe nie moglam odwiedzic Pani i pokazac jej malej. jednak nie popuszcze, bo przez telefon Pani wydawala sie byc bardzo sensowna! Najgorsze jest jednak to, ze nie zapisalam jej numeru i przepadl!!! Ale wiem gdzie pracuje i odnajde ja :mad: A Ciebie bico, zaraz poazaniu Tafi poprosze o przedadopcyjna ;)
  23. postaram sie poszukac czegos sensownego...
×
×
  • Create New...