Jump to content
Dogomania

Madallena

Members
  • Posts

    7289
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madallena

  1. Tak, osobny watek to bardzo dobry pomysl. Ja sie sama pogubilam i wiecie co? Zabralismy juz 17 psow :):multi:zaraz zmieniam tytul :) Dziekuje ze jestescie i rowniez przejmujecie sie psiakami z Szydlowca :) Sami nie dalibysmy rady. Jeszcze raz wielkie dzieki dla wszystkich, niezaleznie od tego jaka pomoc oferuja :loveu:
  2. [quote name='fizia']Myślałyśmy o tym hoteliku [URL="http://www.hotelterier.pl"]www.hotelterier.pl[/URL] Sprawdzony, Yoko ma tam podopiecznego Dla psów do adopcji 9 zł z karmą za dzień[/QUOTE] a z jaka karma? Bo jak karma jakas slaba to niech da cene bez karmy a my kupimy cos lepszego... Jadly szit cale zycie, nich zaczna jesc cos lepszego...:(
  3. [quote name='anita_happy']p.s. Jadę jutro do Szydłowca ...ok9.00/10.00 wracam do WAW ok 19.00 cos pomóc ???? pisałam do CLO..ale bez odp...[/QUOTE] Anita. ZDJECIA ZDJECIA i jeszcze raz ZDJECIA. oraz informacje gdzie psy przebywaja. Za rynkiem jest droga albo w prawo w dol albo w lewo do gory. Jak sie pojedzie w prawo w dol to sie jedzie kolo takiego parku. Na tej trasie widzialam pieknego brazowego kudlacza. Dwa razy. Nie wiem czy jest czyjs, moze... Ale warto by bylo sie dowiedziec i obstrykac. No i wszystkie inne ktore tam zostaly :( Interesuje mnie tez wataha psow pod lasem, o ktorej mowili mi ludzie. jakis kilometr za pogotowiem, podobno. Jest ich tam kilkanascie i czesc rzuca sie na ludzi, uwazaj. Psiaki z dworca mamy, ale mozna tez je obstrykac. I wszystkie inne pochowane a wiesz sama ze jest ich ful!
  4. Wylapywanie Goldiego: Byly wszystkie na swoim miejscu. Major, Meggi, Goldi i Marcel. Niedaleko paletal sie tez "nieplanowany" czyli Mario. Meggi i Marcel bez problemu dali sie wylapac. Od razu wskoczyli do samochodu. Goldi byl glodny, podchodzil do jedzenia ale nie pozwolil sie chwycic. Bal sie a zarazem chcial. Udalo sie po poltorej. dwoch godzinach. To psiak bardzo kochany ale mocno przerazony... Bedziemy u niego w srode, sie zapoznamy:)
  5. [B]Mona Lisa PILNIE poszukuje DT na pare dni, no tydzien.... Jest po sterylce aborcyjnej, musi do siebie dojsc :( a pozniej HOTEL![/B]
  6. A ja troszke wiem. Ozi przyjechal i spal, na drugi dzien tez spal i na trzeci tez spal :) Odsypia chlopak stersy! Na razie nie jest wypuszczany na wybieg. Niech odespi zle dni. Nie warczy, macha ogonem. Czekam na wiesci az sie chlopak wyspi :)
  7. No witam i ja :) Ciesze sie, ze zajelyscie sie psiakiem :) WIELKIE DZIEKI! Oczywiscie kazda decyzje podejmujcie nawet jak mnie nie ma. To sa bardzo dobre decyzje i wcale mnie nie potrzebujecie :eviltong: Odnosnie hotelu w Konstancinie to tam niezaleznie od wielkosci psiaka jest 400 zl + karma. Warto poszukac innego, tanszego...ale chyba juz cos macie? Mysle, ze czas rowniez na oglaszanie Kaja. Trzeba zasmiecic caly Internet wszystkimi psiakami z Szydlowca, zwolnic miejsca kolejnym bidom... Acha. Malinka (nasza pierwsza adopcyjna z Szydlowca JUZ W NOWYM DOMU :multi:)
  8. Wiem, ze jest balagan. Sory, ale albo jezdze i odlawiam psy albo siedze na dogo i robie porzadki. Juz sie biore za pierwsza strone :) i nadrabiam zaleglosci w czytaniu i informacjach. ps. Juz widze, ze ktos to za mnie zrobil. DZiekuje :)
  9. Wczoraj byl w jakiejs publicznej material z Szydlowca. Tylko nie wiem jaki program (1, 2 alkbo WOT). Okolo 17 , 17.50 byl w tv. WIDZIAL KTOS? a linka mozna prosic?
  10. Strasznie sie duzo stron porobilo :) to dobrze, ze dyskusja trwa! Ciesze sie, ze Kiara zlapana :) Nie jestem w stanie przysiasc do komputera i odpowiedziec na wszystkie pytania. Na PW rowniez odpowiem jutro...przepraszam ale jestem straszliwie chora. Telefon tez mi sie zepsul, a dokladniej karta. Na razie jestem bez telefonu :(
  11. jestesmy pod podanymi numerami telefonow. Jak nie bedziemy odbierac znaczy ze nie mozemy. Albo moze nie dzwoncie. Psiakom moze sie melodia nie podobac :) eve-w bedzie Was na biezaco informowac! Bedziemy w stalym kontakcie telefonicznym a ona hop i wszystko pisze Wam tutaj ;)
  12. [quote name='jagoda1403']A gdzie jest ten Sierpiec i jaki jest tam koszt utrzymania obydwóch psiaków miesięcznie ??[/QUOTE] to obok Torunia. DT bezplatny
  13. No to zawijam sie spac. Musze z samego rana wstac i przejechac pol Polski wypijajac po drodze sto kaw na kazdej stacji benzynowej. (na Statoil jest najlepsza ;)) Jutro wazny dzien. Dla paru psiakow zmieni sie ich dotychczasowe zycie. Zmieni sie tez nastawienie ludzi, mieszkancow Szydlowca. Beda chociaz troche bezpieczniejsi, beda pewni, ze zwierzaki znajda sie pod wlasciwa opieka. [B]Prosze wszystkich, ktorzy czytaja ten watek, kibicuja lub psiocza na Nasze dzialania. Dajcie Nam szanse, dajcie szanse sobie a przede wszystkim dajcie szanse tym biednym psiakom.[/B] Chcemy zaczac wspolprace, chcemy wspolnymi silami uratowac setki istnien, ktore ostatnimi laty zamieszkaly na ulicahc miasta narazone na niebezpiczenstwa zycia na ulicy! Chcemy stworzyc cos co do tej pory wydawalo sie byc niemozliwe. [B]Chcemy WSPOLPRACOWAC![/B] [B]Trzymajcie kciuki za Nas, za osoby, ktore nam pomoga, za osoby decyzyjne w tych sprawach a przede wszystkim za psiaki, ktorych czesc mam nadzieje, po raz ostatni marznie na zlodowacialej trawie pod blokiem czy na cmentarzu.[/B] Strasznie sie denerwuje... :)
  14. Na pierwszy rzut oka nic jej nie dolegalo. Znalazlam w niej pare kleszczy, urwalam chamy i zadeptalam. Zostala odkleszczona. Jest mlodziutka, chetna do zabawy i straszliwie milusinska :loveu:
  15. A ja jeszcze cos wklejalam na watku ogolnym. tzn jego zdjecia jak je karme na tle trawy... Czy mozna prosic o banerek?
  16. Oczywiscie ze zapisuje :) To moja ulubienica :loveu:
  17. Kurze, ale Major spi obok Goldeigo po sasiedzku z Marcelem i Meggi :( Zostawic go samego??
  18. No to rewelacja! Druga sunka odpada. Oni chca psiaka max do 2 lat :( wysterylizowanego...
  19. Sa spacery jest swietna opieka! Masz na mysli Jeziorko. Mimo zlej opinii i niskiej ceny tam SA spacery... nie sa to apartamenty, ale lepsze to niz ulica...
  20. Wiem, ze malo miejsca w podpisach, duzo psiakow w potrzebie ale banerek by sie przydal :oops:
  21. Kto wie o suni najwiecej? Mam fajny dom dla ONki pod Warszawa. Dzwonili do mnie o Arizone z mojego banerku ale ona juz jedna noga w nowym domu. Chetnie przekaze kontakt...
  22. [quote name='Jo37']Gdyby potrzebny był transport do Sierpca to mogę pojechać w sobotę rano . Mój numer 0-600 953 938 . Psiaki w kontenerkach lub osoba towarzysząca .[/QUOTE] jo jo ! rewelacja! :) pozostajemy w kontakcie ;) (Sierpc to dom dla Flipa i Flapa?)
  23. Tola, zrob wszystkie malizny. Mam rewelacyjny dom w okolicach Warszawy dla mlodej ONKi...tez poprosze onki
  24. [quote name='_ogonek_']Mogę jakos pomóc? Oprócz pieniążków ;)[/QUOTE] ogonek. Psiaki potrzebuja ogloszen, wpsarcia a najbardziej domow stalych ! wiem, ze ogarniasz te tematy...mozesz ? :) Na ostatnich stronach sa watki poszczegolnych psow. Powstawiam je do pierwszego postu tylko poprosze o zbior wszystkich... basia, zobaczymy jak pomoga. Jeszcze nic nie wiadomo, ale napewno pokojowo chcielibysmy podjac z nimi wspolprace...
  25. [quote name='nastassia_2']Witam wszystkie dobre dusze! Mam na imię Monika i na Dogo jestem od jakiegoś czasu...mało piszę, więcej czytam... informację o tragedii w Szydłowcu uzyskałam poprzez forum owczarka szkockiego, gdzie zamieszczono link do tematu...i gdzie najczęściej można mnie znaleźć o sobie pisać nie będę...po prostu - kocham psy i wiążę z nimi moje życie odkąd pamiętam... swoje mam dwa, sukę collie i porzuconego w wieku 8 miesięcy psa w typie boksera, który w moim domu i sercu znalazł swoje miejsce przeszło 2 lata temu odwdzięczając się ogromną miłością jaką zna tylko psie serce... gdy przeczytałam wątek wiedziałam, że chcę i muszę pomóc..nie mogę dać DT więc postanowiłam ruszyć niebo i ziemię (a póki co serca aplikantów z mojego roku) by choć trochę wspomóc Was w działaniach...wczoraj odwiedziłam Fundację Azylu i po poczynionych uzgodnieniach wieczorem link do wątku i prośba o pomoc zostały przesłane do wszystkich aplikantów z mojej grupy... odzew jest w sumie większy niż się spodziewałam, info jest przesyłana dalej i liczę na to, że znajdzie się jeszcze wiele serc otwartych na pomoc zwierzakom z Szydłowca... dziś udało mi się zebrać ok. 50 kg suchej karmy i kilka sporych pakunków z legowiskami, kocami... wszystko osobiście przekazałam Pani Prezes w Schronisku Azylu w Falenicy jakieś 2 godziny temu także mam nadzieję, że uda się wspomóc jutrzejszą akcję i dokarmić te psiaki, których nie uda się jutro zabrać... za tydzień w czwartek liczę na jeszcze jedną zbiórkę, mam też spory odzew od osób chętnych przyłączyć się do zbiórki finansowej... myślę, że pieniądze przydadzą się na leczenie dla tych zwierzaków, które uda się zabrać z tego "miasta śmierci", szczegóły będę uzgadniać w biurze Fundacji jutro bądź w poniedziałek... o tym, co uda nam się zebrać i przekazać będę informować w tym wątku... szacun dla Was i powodzenia jutro!!!![/QUOTE] Wielkie wielkie dzieki :) Jutro wezmiemy co trzeba i rozdamy psiakom z pozdrowieniami od aplikantow :)
×
×
  • Create New...