Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
Madallena replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Dzwonili dzisiaj w sprawie Diega. -Pies bedzie mieszkal w budzie -Czy bedzie trzymany na lancuchu? -Nie! Bernardynow nie trzyma sie na lancuchu! -Prosze Pani, zadnego psa nie trzyma sie na lancuchu. Wie, Pani, pytam, bo Diego jest spragniony czlowieka. Jak czesto beda Panstwo spedzac z nim czas i wychodzic na spacery? -Prosze Pani! My jestesmy z psem caly czas! -Jak to? Mieszkaja Panstwo przeciez w domu? -No tak, ale duzo przebywamy na dworze.My to mielismy juz bernardyny, ale takie rasowe, bo Diego to na rasowego nie wyglada. -Rozumiem, ze mieliscie Panstwo psa z rodowodem? -Nie, Nam rodowod nie byl potrzebny. -Ja wiem, prosze Pani. Bo rodowod nie jest Pani potrzebny tylko psu (wyklad) -Ale trzeba kajstrowac? -Tak, trzeba Prosze Pani bo ...(wyklad) -E, to ja z mezem porozmawiam i oddzwonie do Pani. Do widzenia. I tak wiem, ze nie zadzwonia. :) Zastanawia mnie jednak to, ze oni duzo czasu spedzaja na dworze? :) z psami :) -
FIZIA, teraz MAJKA - przekochane maleństwo w NOWYM DOMU
Madallena replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Nie, jade do schroniska pod Warszawa. przewoze psiaka do Warszawy na tymczas. Do Lowicza troche za daleko, aczkolwiek swego czasu...hotel Saski, sklep nocny pod Debami, kolegium nauczycielskie i bulki z pieczarkami - sie studiowalo w Lowiczu przez chwile :) -
FIZIA, teraz MAJKA - przekochane maleństwo w NOWYM DOMU
Madallena replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny. Ja czekam na Wasza decyzje. Jutro jade do schroniska i jak nie bedziecie chcialy zeby Fizia wyladowala u mnie to wezme stamtad jakas bide. Tak wiec czekam na Wasza decyzje i ewentualnie termin, kiedy malenka moglaby do mnie przyjechac. Wiem, ze mnie nie znacie :) ale postaram sie pokazac Wam wszystko "o sobie". Wspolpracuje ostro z dziewczynami z Zamoscia (biore stamtad male biedne sunie, miedzy innymi Gabisia, "siostra" Fizi) i Fundacja Azylu pod Psim Aniolem. Mam dwa psy - jeden na DS, duza suka z Palucha, drugi DT (od maja) 10 letni niewidomy kurdupelek. hmmm... pytania? -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Madallena replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
SchronTeam. Jak można Wam pomóc? Czy mamy poszukiwać DT? Jak sunia stoi finansowo? -
Dziewczyny...:( RATUNKU! Zalamalam sie :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180764-PoznaA-WyA-ysiaA-a-poraniona-ratlerkowata-suczka-Pomocy?p=14197457[/URL]
-
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Madallena replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Przede wszystkim trzeba jej zmienić karmę! Wyłysiały Len (wyciągnięty kudlacz) ją dostaje i ona czyni cuda! Tu link do karmy: [URL]http://husse.pl/15/page.asp?page_id=5577&type=ecom3&page_nr=1&sub_nr=105&id=28246[/URL] Deklaracji już szukam. Wy też pomóżcie! Ją trzeba natychmist stamtąd wyciągnąć i zabrać do weta. Przede wszystkim dowiedzieć się co jej dolega. Pobrać zeskrobiny, zbadać krew.... Oj, maleńka, maleńka. Jak to dobrze, ze CIę dziewczyny wypatrzyły! -
Znam ta babke z Zalesia. Pisala na info, dosc dlugo korespondowalysmy... Ciesze sie, ze wybrala Emilke :) Generalnie wydaje sie byc ok. Zna sie na psach. Jest tylko jedno ALE. Kobieta miala owczarka, ktory zwial jakis czas temu. Zostal znaleziony przez wolnotariuszki i pojechal do nowego domu do Poznania. Kobieta odnnalazla psiaka, rozmawiala z nowymi wlascicielami i nie odebrala go. Bo wie, ze tam ma dobrze... Nie wiem co o tym sadzic. Rozumiem, ze nie z kazdym psiakiem jestesmy zwiazani emocjonalnie ale... Dajemy jej szanse? ps. Ja moge podjechac w srode. To jest tez dzien, kiedy moge dostarczyc Oliwke na sterylke :) Tylko nie odbiore jej.... wiec poszukujemy transportu, ktory odwiezie Oliwke z powrotem do hotelu pod wieczor.
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
Madallena replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Diego ma same dlugi :( Czy pozna smak schroniska? :( -
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
No dobra ale co z tym domem? byla wizyta? len jedzie? :) Piszcie mi tu szybciutko bo ja jakos niedoinformowana jestem :) -
FIZIA, teraz MAJKA - przekochane maleństwo w NOWYM DOMU
Madallena replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
u mnie tymczas jest bezplatny. Ja to robie z serca, bo kocham! no, pewnie tak jak Wy :) Prosze tylko o wsparcie w przypadku leczenie psiaka. Karme, łóżko i opiekę zapewniam ja :) wiecie co? ja tak sobie myslę i wspominam pewna historię niejakiej Emi, która byla u malagos na DT. Emi zostala znaleziona ... w lesie, z tego co pamietam.Od zawsze bronila swojego poslania, pokazywala zeby. Trzeba bylo nad tym popracowac. przy dobrych wiatrach to chwila moment. Poszla do DS, ktory zostal poinformowany o jej problemach. Wrocila po jakims czasie z etykieta agresora, ktory dziabie, wlazi na glowe i takie tam. Z taka etykieta ja nie zdecydowalam sie na Dt dla niej. Wziela ja malagos. I wiecie co? sunia ani razu nie pokazala na nia zebow! ani razu nie sprawdzilo sie to, co wypisywal o niej DS. Po tej historii wiemy, ze serce, serce i jeszcze raz serce potrzebne jest psiakowi do tego, aby diamteralnie sie zmienil. ps. DT - Warszawa -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
koosiek to je wykasuj jak nie wiesz o co chodzi. A przekleisz sobie jak beda juz wyjasnienia.