Jump to content
Dogomania

Spinca

Members
  • Posts

    656
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Spinca

  1. Ale hrabina się zrobiła z naszej Heidi :) Uwielbiam takie historie..... takie zakończenia :loveu:
  2. [quote name='gagata']Wybaczcie,szkoda czasu nas dyskusje, bo za każdy dzień w tym piekle placi suka a nie my... Szykujcie wszystko tak,jak by colaczka miala jechac do nas w niedziele...Nie można zmarnować takiej okazji, bo na nastepną przyjdzie długo czekac, no i kasy szkoda, nie mówiąc o suce Kojec w Gaju daje szansę przyjrzec sie suce i jej zachowaniom, a suka może przyzwyczaić sie do ludzi bez zbędnego ryzyka...No i o dom z Gaju sto razy latwiej niż z Boguszyc... A, i niech ktos wklei na watek jej fotę - tak na wszelki wypadek.... [SIZE=1]Anda, foty do Chrystiana poszły...[/SIZE][/quote] Dziewczyny, mam gorącą prośbę. Kupcie Suni kaganiec. Ja oddam za to pieniądze. Tylko info na PW proszę komu i ile zwrócić. Która z będących tam w sobotę mogłaby mi w tym pomóc? [B]Edit: Kaganiec już kupiony. NIEAKTUALNE[/B]
  3. DT (płatnego/bezpłatnego) też szukacie czy już tylko DS?
  4. No to Twoja decyzja w sprawie jedzenia.... Nie wypowiadam się. Odnośnie transportu przypominam, ze Aneta Z SOS jedzie ze Śląska do mosii w poniedziałek z Bazylem..... może dałoby się to połączyć? jeśli to kompletna paranoja, to przepraszam. Fantastycznie, ze Sara już tam nie wróci
  5. [quote name='majqa']Dom dla Newtona się trafia? :-o Może zmień tytuł? Swoją drogą napisz proszę do Pixie. Kto wie, czy nie poleci Ci kogoś.[/quote] Coś taka zdziwiona? To Twoja sprawka :loveu:
  6. Zapytam (pewnie po raz setny, przepraszam) jak Pucek do innych psów? O suczki pytam.... i dzieci? Wiem, że łysi w okularach odpadają.... ale sobie wymyślił ;) Do bloku może iść? Mam coś tam na horyzoncie.... Umowa i wizyta oczywiście obowiązkowo, druga strona świadoma
  7. Przelałam już swoją deklarację czerwcową, za pamięci..... bo z tym u mnie różnie bywa :oops:
  8. [quote name='Spinca']Już to dopisałam na stronie Fundacji. Tez nie wiem skąd takie podejście, choć może się to rzeczywiście nasuwać. No dobra, [B]mam domek z polecenia[/B] :) W Bytomiu. Potrzebuję Ciotki do wizyty przedadopcyjnej![/quote] Sama się zacytuję żeby było widać :)
  9. Działacie jak burza Ciotki moje Kochane :loveu:
  10. [quote name='Lilmo']A ja muszę się przyznać, że podglądam wątek na DrLucy :oops: I jedna rzecz tam napisana mnie troszkę zdziwiła, a mianowicie to, że zgłosiło się kilka osób, które podobno widziały ogłoszenia maluchów i te osoby myślały, że rodzeństwo tylko razem jest do adopcji. I myślę co z tym fantem zrobić :hmmmm: Właściwie to w ogłoszeniach nie ma żadnego zdania, które by na to wskazywało, ale może jednak warto dodać jakieś zdanie, że maluchy mogą iść do dwóch różnych domków ? :hmmmm:[/quote] Już to dopisałam na stronie Fundacji. Tez nie wiem skąd takie podejście, choć może się to rzeczywiście nasuwać. No dobra, mam domek z polecenia :) W Bytomiu. Potrzebuję Ciotki do wizyty przedadopcyjnej!
  11. [quote name='supergoga']Bym się podzieliła, w kopńcu sama ją tworzyłam. Tylko daj meila, bo nie wkleję jej tutaj, za długa.[/quote] A dzięki :) [email]spinca@wp.eu[/email]
  12. [quote name='supergoga']Dzisiaj miałam dopiero pierwszy telefon w ich sprawie. Z uwagi na to, jakie to psiaki z adopcjami trzeba będzie ostroznie i dokładnie sprawdzić domki. Wysłałam Panu ankietę z pytaniami i warunki adopcji. Czekam na odzew.[/quote] A byś się podzieliła ankietą? Jeśli nie obowiązuje jej jakaś tajemnica.
  13. Na fundacyjnym odzew jest.... ale cicho na razie ;)
  14. Pięknie, wielkie dzięki :loveu: Magda, zrób Kochana zestawienie deklaracji. Będzie widoczne ile mamy, a ile nam brakuje
  15. W sprawie suni collie została podjęta decyzja o wstrzymaniu się z transportem. Gdyby DT się nie znalazł, zorganizuję transport do Gaju. Nie mogę tylko obiecać, że będzie to przyszła sobota, ale oczywiście się postaram.
  16. Ciotki Kochane, Potrzebuję Waszej pomocy w sprawie wizyty przedadopcyjnej dla Newtona (tego starszego kolaczka po śmierci pana) w Nędzy koło Raciborza. Pomóżcie, proszę, bo Newton ma szansę na nowy dom! :)
  17. Ciotki moje kochane, [B]wizyta przedadopcyjna[/B] w Nędzy koło Raciborza. Kto jest z okolic? Potrzebuję pomocy :)
  18. Ja dołożę 20,00 PLN deklaracji stałych
  19. Zatem w ten weekend temat suni collie nieaktualny. Jak podejmiecie decyzję proszę o informację.
  20. [quote name='Basia i Barni']ZASUGERUJ JAKĄŚ karmę ,bo na colikach to sie nie znam ja tylko podziwiam te futra .[/quote] Standardowo ja bym podała to czym do tej pory była karmiona, tak jak się to przeważnie robi przy zmianie mieszkania. Potem po wizycie u weta już będziemy wiedziały czym ją karmić, ale to już sama załatwię. Basia, wepchnęłam się całkiem niechcący :oops: ależ wariują te posty
  21. [quote name='iiwcia'][COLOR=black][FONT=Verdana]To do mnie Szpicula miała trafić do domu tymczasowego, ale z pewnych względów nie mogę jej wziąć w tej chwili i musiałby jeszcze trochę poczekać.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bardzo się cieszę, że jest ktoś, kto chce dać Szpicli lokum tymczasowe, ale nie wiem czy takie wyjście jest dobre dla małej.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Szpicula teraz może sobie swobodnie chodzić i biegać, śpi w domu i zna to miejsce od lat. Jej jest potrzebny dobry dom tymczasowy, który o nią zadba, gdzie będzie mogła swobodnie wychodzić z domu, kiedy będzie chciała, taki, który nie wystraszy się jej pewnych starczych zachowań.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wy też pewnie będziecie jej szukać takiego, tyczasu więc nie bardzo widzę sens przenoszenia jej do nowego nieznanego miejsca, zamknięcia w boksie i budy do spania, ona w Boguszycach jest od kilku lat i dość dobrze daje sobie radę, jest w domu u Wahl, tam nie ma agresywnych psów, nie to, co w innych częściach tego przytuliska. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Druga kwestia to kilku godzinna jazda przez pól polski, Szpicula może się zdenerwować i ma do tego pełne prawo, ale można ja wieźć pasach, przypięta do tylnego siedzenia, co jeśli stanie się z nią coś po podaniu uspokajacza, każdy pies na takie środki reaguje zupełnie inaczej, tym bardziej starszy pies. Uważam, ze takie ryzyko powinno być tego warte, gdyby jechała do domu stałego można spróbować ją narazić na tak długą podróż, ale wtedy powinna jechać sama bez innych psów i przynajmniej z dwoma osobami w samochodzie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jest tam wiele psów, dla których kojec z buda to szczyt luksusu może zdecydowalibyście się na wzięcie któregoś z takich biedaków, one byłyby przeszczęśliwe.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Penie teraz mnie wszyscy zlinczują, ale kocham collie i zależy mi tylko na dobru Szpiculi i uważam, ze dla niej teraz najlepszy byłby dom tymczasowy i takiego powinniśmy intensywnie szukać.[/FONT][/COLOR][/quote] Nikt Cię linczował nie będzie, masz takie samo prawo do wypowiedzi jak każdy inny. Ja nie wiem jak wygląda sytuacja suni w Boguszycach, w jakich przebywa warunkach.... jeśli nie podziela losu tych o których czyta się z przerażeniem w oczach, może rzeczywiście lepiej nie serwować jej kolejnej chwilowej rewolucji. Dziewczyny, podejmijcie decyzję, proszę Was. Bo rzeczywiście na to miejsce czekają dziesiątki psów
  22. Tak poważnie Ciotki Kochane, to możecie sunię wyposażyć w trochę jedzenia na powiedzmy .... 3-4 dni, zanim ja czegoś porządnego nie zamówię i nie dotrze do malarii.
  23. [quote name='LACRIMA']Grupa jest zorganizowana b.profesjonalnie. Po wczorajszej akcji dzisiaj ludzie mocno zdeterminowani i uzbrojeni w cierpliwość. Jeśli tylko Robin wyjdzie z lasu (a zimno i mokro) na pewno dadzą radę. Miejmy nadzieję.......i trzymajmy kciuki.[/quote] No złapać Robina z lasu..... szacuneczek ;) A tak serio, trzymam kciuki za dzikusa
  24. [quote name='Wioletat']Witam,moze nie powinnam sie wtracac,jednak jak nam wszystkim COLLI,to bardzo wrazliwy pies ,a tu ktos mowi opodaniu na podroz leku,moze tych niebieskich tableteczek,co ostatnio po sylwestrze wlasnie zszedl Colli w gorzowskiej klinice.Zastanowcie sie,ja jestem przeciw,a ten kojec...koszmar![/quote] Ten ktoś to ja, osoba, która spędza więcej czasu z psami w samochodach niż w domu. A schroniska w Gaju koszmarem bym nie nazwała. I każdy kto ma choć minimalną wiedzę na ten temat również. Czekam na decyzję.
×
×
  • Create New...