Jump to content
Dogomania

Malwi

Members
  • Posts

    6417
  • Joined

Everything posted by Malwi

  1. Celt od sierpnia w nowym domu ...
  2. [quote name='ata']Ellig, jeszcze raz przepraszam ;) Malwi, cóżeś Ty tu napisała:crazyeye::lol:[/QUOTE] ale że to pierwsze czy że to drugie ?
  3. no dokladnie ahahaha ... a może to taka ściema ? ;p
  4. jeśli chodzi o "flame war" ... najgorsze ( no pomijając takie z praniem własnych brudów na forach bo to jest w ogóle pomylenie... - oczywiście piszę tutaj bez żadnych przytyków do nikogo :) ) są takie w których głównymi prowodywami są 12-13 latki zapatrzone totalnie w siebie i myślące że wystawiając skradzioną fotkę psa na kompletnie nieznane, nowozałożone forum coś pomagają ... i wielce się tym szczycą ... a jak zaczynasz im tłumaczyć że to tak nie działa, że jak chcą pomóc to niech wystawiają aukcje na allegro, czy inne ogłoszenia to się oburzają że przecież "one tyle dobrego robią" i zaczynają cie jechać od podstaw.... ale w sensie że Sami ma w niedziele wybrać się na "luźny spacer" ? bo chyba się trochę zgubiłam
  5. [quote name='Asior']zadzwoń zadzwoń bo nr który miałam do Ciebie chyba jest zły bo jakiś gość odebrał (wczoraj)[/QUOTE] ahahahaha za pierwszym razem mialam to samo!!! Eve jakiegoś faceta kryje po kątach :D
  6. [QUOTE]31.10.2010 Nadal poznajemy się. Wiktor codziennie dużo czasu spędza poza kojcem. Lubi sobie wychodzić na spacery, ale z ochotą wraca też do siebie. Woli krótkie częste wyjścia, obejście wszystkich zakamarków i z powrotem. Często chodzi razem z Tolą; dyscyplinuje ją i nie pozwala na spoufalanie. Nieraz wygląda to dość groźnie, ale Tola nic sobie z tego nie robi, więc Wiktor odpuszcza. W kontaktach z bardziej zdecydowanymi psami mogłoby być ostro. Wiktor umie się bić (zna triki i widać, że bił się nie raz) i na pewno by nie ustąpił. Także, jeśli chodzi o stosunek do innych zwierząt, bardzo ostrożnie lub wcale. W stosunku do opiekuna bez agresji, jednak przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności. Pies daje się dotknąć i pozwala na kontakt po podejściu do człowieka. Sami nie podchodzimy, nie życzy sobie tego. Mógłby zaatakować i pogryżć. Raczej byłoby to szybkie kąsanie bez przytrzymywania. Pies jest szybki, silny, zwinny. Na dzień dzisiejszy nie nadaje się do adopcji. Osoby zajmujące się Wiktorem posiadają wieloletnie doświadczenie w pracy z psami agresywnymi i oceniają jego jako aspołecznego, który może egzystować wśród ludzi posiadajączych odpowiednie doświadczenie. Dla tego typu osób pies nie będzie stanowił zagrożenia (będą potrafiły właściwie odczytac sygnały wysyłane przez zwierzę). Na pewno pies jest zadowolony. Czuje się bezpiecznie, jest spokojny. Duża dawka ruchu pozwoli zgubić niepotrzebne kilogramy nadwagi, które w tym wieku stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia.[/QUOTE] nie wiem czy to bylo juz wklejane czy nie ....
  7. Andzike !! a jedziesz w kierunku Wrocławia przez kluczbork/byczynę/wieruszów ???
  8. do fundacji wpłacam z góry - czyli do końca tego miesiące proszę o wpłaty za grudzień ;))
  9. wątek częściowo zaktualizowany ( na pierwszych stronach psiaki które są w schronisku , zaadoptowane usunięte .... jutro dodam nowe psiaki
  10. [QUOTE]Witam! Dokładnie tydzień temu adoptowaliśmy w Państwa schronisku psa - Nelsona. Chcieliśmy podzielić się wiadomościami z jego nowego domu :) Nelson od początku podbił serca domowników, łasząc się do każdego i prosząc o pieszczoty. Byliśmy z rodzinką przygotowani na zniszczenia i naukę czystości, okazało się jednak, że nie było takiej potrzeby. Największa szkoda jaką udało mu się spowodować to przypadkowe przewrócenie szklanki podczas radosnego merdania ogonem :) Swoje potrzeby Nelson załatwia jedynie na spacerach, które z resztą uwielbia - na widok smyczy wierci się radośnie, a jego pyszczek się śmieje :) Na spacerach zachowuje się bardzo grzecznie, nie ciągnie, nie zaczepia innych psów. W mieszkaniu chodzi krok w krok za domownikami, wciąż dopomina się o czułości. Nelson to szalenie inteligentny pies, wykonuje już takie komendy jak siad, nie rusz i podaj łapę (oczywiście wciąż nad tym pracujemy, ale smakołyk i pochwała jest dla Nelsia wystarczającą motywacją:)). Podczas snu często nieświadomie nas rozśmiesza, chrapiąc i mrucząc sobie pod noskiem. W nocy robi obowiązkowy obchód - wstaje i sprawdza czy wszyscy są w pokojach, po czym znów słodko zasypia;) Nelsiu jest cudownym psem i szalenie cieszymy się, że dzięki Państwu nasz dom jest teraz i jego domem :) W załączniku przesyłamy kilka zdjęć. Pozdrawiamy serdecznie[/QUOTE] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/nelson1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/nelson2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/nelson3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/nelson4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/nelson5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/nelson6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/nelson7.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/nelson8.jpg[/IMG]
  11. chyba juz za późno niestety :( maluch nie przeżył parwo :(
  12. boksiowych szczeniaków raczej nie ma ..... są labkopodobne za to .... [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_pliki/szcz02112010-6.jpg[/IMG] ale zajrzyj tutaj : [url]http://www.dogomania.pl/threads/148331-Cd.-Adopcja-Bokserów-zajrzyj-i-pomóż-)?p=15691865&viewfull=1#post15691865[/url]
  13. [QUOTE]Przedstawiam moje "schroniskowe"pieski:Dropsa,którego wzięłam w wieku 5 tygodni w kwietniu b.r.oraz jego mamę Korę,która jest z nami od 4 pażdziernika.Myślę,że jako członkowie naszej rodziny są z nami szczęśliwe,prowadząc swoje zwykłe "pieskie życie".Drops to urwis a Kora jest kochana,bardzo do mnie przywiązana,ważne,że już nie ma problemów z utrzymaniem czystości. Pozdrawiam,życząc opiekunom wiele dobrego a zwierzętom szybkiej i trafionej adopcji!! Kazimiera M.[/QUOTE] Drops: [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/drops.jpg[/IMG] Kora: [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/kora2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_wiesci/kora1.jpg[/IMG] Kora w schronisku: [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_pliki/kora2.jpg[/IMG] nie mogę znaleźć zdjęcia małego Dropsa .... ma ktoś ??
  14. [quote name='Malwi']jak ktoś z krotoszyna dowiezie mi psiaka to prawdopodobnie pojade do wrocławia w czwartek albo piątek .... tylko musze teściową przekonać żeby pozwoliła mi przechować na dwa dni zwierza ....[/QUOTE] niestety mój wyjazd stanął od wielkim znakiem zapytania ;/ dam znać jak coś się wyjaśni ....
  15. i podeślijcie mi proszę ątek tego zwierza... bede musiala tesciowej pokazać ....
  16. jeśli nie wyjdzie to szukajcie też dt na weekend we Wrocławiu ...
  17. dzieki :loveu: już robie jej wątek na benkowym ... nich dziewcze ma ;)
  18. jak ktoś z krotoszyna dowiezie mi psiaka to prawdopodobnie pojade do wrocławia w czwartek albo piątek .... tylko musze teściową przekonać żeby pozwoliła mi przechować na dwa dni zwierza ....
  19. Robin w nowym domu.
  20. [quote name='zofia']Przed mrozami może nie, ale przynajmniej dostaną coś do jedzenia, a to już bardzo wiele w ich sytuacji. Zawsze należy wybierać mniejsze zło. Trzeba szukać rozwiązań, a nie zwiewać z forum- to taki przytyk osobisty, po przeczytaniu podpisu Malwi.[/QUOTE] i co sie przytykasz jak nie wiesz w ogóle o co chodzi ? .... wybacz ale ... nie , nie będę sie tłumaczyć .... jak łatwo oceniać ludzi po przeczytaniu jednego postu i podpisu nie ? mniejsze zło ? w tym przypadku i tej okolicy "schronisko" to dla nich najgorsze co może być .... i w tym "schronisku" na pewno nie dostaną ciepłego jedzenia ... w świętokrzyskim są dwa schroniska Kielce i sandomierz ... jak myślisz do którego by trafiły ? tutaj może i są na polu ale przynajmniej dziewczyny im przywożą jedzenie .... no i są bezpieczniejsze niż w schronisku, gdzie szczeniaki zostaną wrzucone żywcem do zamrażarki , a dorosłe sunie skopane i zagłodzone... W tej chwili najpotrzebniejszy jest tymczas dla szczeniaków ... no i kasa ... szczepienia, odrobaczenie i odpchlenie .... więc droga zofio - zamiast bez sensu klepać może pomożesz ?
  21. o matko ...ehhh ... czasami zazdroszcze takim ludziom tej niewiedzy .... szczegolnie dzisiaj po obejrzeniu zdjęć z kielc .... ... a uchronienie psów przed mrozami i wzięcie ich do schroniska ? ... hmmm ... a co to da ? uchroni je przed mrozami ? :lol: już nawet mnie śmiech z tej bezradności bierze ...
  22. ja mam skrypt pisany od podstaw ... jeszcze nie skończony, wiec nie chce pisać tymczasowego adresu ... zabezpieczony przed włamaniami chyba na wszystkie znane sposoby ... no i oczywiście mozna go modyfikować .... mogę adres na PW przeslac ...
  23. Ciotki , że też ja wcześniej nie pomyślałam ... może chcecie stronę www ? z bazą danych ??? jak by co , napiszcie na maila ( jest w moim podpisie ) .... jestem teraz rzadko na dogo .....
×
×
  • Create New...