-
Posts
6417 -
Joined
Everything posted by Malwi
-
Uroczy jamniko-basset krzywołapek w schronisku Ostrów Wlkp.
Malwi replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina87']Niestety nikt nie dzwonił. To jest aż dziwne, że piękny i młody pies jest tak długo w schronisku.[/QUOTE] hmmm .... A Diana ? przecież ona trafiła do schroniska jako roczna sunia .... dzisiaj ma 13 lat ... Gala ? miała pół roku jak trafiła z siostrą i mamą , i siostra i mama znalazły dom w przeciągu miesiąca, Gala ma już koło 2 lat ... to nie jest regułą niestety że młode psiaki znajdują domy od razu ... -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
Malwi replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
dziewczyny - a nie prosciej będzie wam napisac do moderatora o zmiane prowadzącego wątek ? ;D wtedy będziecie miały do edycji 1 post i temat będziecie mogły zmieniać jak wam się podoba ;) -
powiedzmy że w cieple jeśli ciepłem można nazwać ocieploną budę wyłożoną słomą ... jak tylko bęę w schronisku z aparatem zrobię mu sesję... chyba żeby Paulina mogła mu zrobić kilka fotek.. Paulino, nie wiem czy jesteś na wątku, ale jeśli tak , mogłabyś ? Ja prawdopodobnie najszybciej w schronisku z aparatem będę jakoś w styczniu może ;/ wcześniej niestety nie dam rady [COLOR="Silver"]( inżynierka do napisania... został mi miesiąc ... )[/COLOR]
-
na razie żadnych ...
-
nadal siedzi w schronisku niestety ... żadnych zmian, żadnego zainteresowania :(
-
mi ona bardziej na malamutkę wygląda ... ale ja się nie znam dokładnie ;) niech potwierdzi jakiś miłośnik :D
-
tak sie składa że chyba znajdę trochę gazet to podrzucę przy okazji wprzyszłym tygodniu jakoś ;) czy 11 schronisko jest normalnie otwarte jak zawsze ? czy jakoś inaczej ?
-
jej chyba bliżej do Maliniaka (Owczarek belgijski malinois) niż ONka ;)
-
[quote name='Adam1971']Rozmowa jak najbardziej, chetnie sie spotkam. Jesli chodzi o sterylizacje suczki takze nie widze problemu. Natomiast kastracja psa to chyba kiepski pomysl. Za pomoc z gory dziekuje.[/QUOTE] heheh ach ta solidarność plemników ... soczki to i owszem do sterylizacji ale psiakowi uciąć co trzeba to nie dacie :diabloti::diabloti: ehhh ... mam ten sam problem z moim TŻ :diabloti:
-
dziewczyny pomocy ... zaglądnijcie na wątek Opery: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/opera-skrajnie-wycofana-od-marca-prawie-nie-wychodzi-z-budy-schronisko-ostrow-wlkp-172095/[/url] potrzebny jak najszybciej dt mieszkaniowy ... i przy okazji jakie rasy mogą w niej siedzieć ? [IMG]http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_pliki/opera.jpg[/IMG]
-
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
Malwi replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fotki Opery: [img]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/obr/opera0.jpg[/img] [img]http://img682.imageshack.us/img682/4406/sl740864.jpg[/img] [img]http://images39.fotosik.pl/244/f334392ee49326ddmed.jpg[/img] -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
Malwi replied to malawaszka's topic in Sznaucer
[quote name='Malwi'] Tobi to kochany i bardzo miły psiak - uwielbia być głaskany, niestety nie wiem jak zachowuje się wobec dzieci i kotów - inne psy akceptuje ( Dżeki akceptuje tylko Tobiego), jest bezproblemowy - w przeciwieństwie do jego kompana - są to dwa przeciwne charaktery. Fotki Tobiego: [URL=http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/schronisko/DSC_9628.jpg][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/schronisko/th_DSC_9628.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/schronisko/DSC_9630.jpg][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/schronisko/th_DSC_9630.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/schronisko/DSC_9631.jpg][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/schronisko/th_DSC_9631.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/schronisko/DSC_9632.jpg][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v652/malfinaaa/schronisko/th_DSC_9632.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Nad Tobim, po 5 miesiącach pobytu w schronisku, zlitowała się rodzina zmarłego właściciela :crazyeye:... miejmy nadzieję że będzie mu dobrze... -
[quote name='Paulina_mickey']...Nie wiem co z tymi banerkami z photobucketa się stało:mad:...[/QUOTE] Po prostu przekroczyłaś transfer danego miesiąca (miałam to samo kilka dni temu)... za kilka dni powinno wszystko wrócić do normy. Mogę Ci tylko poradzić żebyś założyła nowe konto na photobuckecie i nowe banerki wrzucała już na nowe konto.
-
Fundacja "Psiegrane Marzenia" - pomóżmy psim seniorom :)
Malwi replied to siekowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Malwi'] 12. Imię: Perełka Wiek: ok 8 lat Płeć: suczka Wielkość: bardzo mała, wielkości chihuahua. Województwo: Wielkopolskie Szuka domu: stały Stan zdrowia: dobry Kastracja: nie Stosunek do zwierząt: toleruje psy i suczki. nieznany stosunek do kotów. Stosunek do dzieci: neutralny Dla kogo: dla starszej osoby. Gdzie przebywa: schronisko w Ostrowie Wielkopolskim. Kontakt: Ul. Pruślińska 3 63-400 Wysocko Wielkie. ostrowschronisko@poczta.onet.pl tel.: 662 036 964 pon-pt: 9-19, sob,nie,św: 9-13 Link: brak Uwagi: Trafiła do schroniska wraz z Chilim. Jest nieśmiała, ale łagodna. Rzadko podchodzi do ludzi, lecz cieszy się na ich widok. Potrzebuje kogoś, kto zapewni jej dom i otoczy miłością. http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_pliki/perelka2.jpg 13. Imię: Zora Wiek: ok. 8 lat Płeć: suczka Wielkość: duża Województwo: Wielkopolskie Szuka domu: stały Stan zdrowia: zdrowa Kastracja: nie Stosunek do zwierząt: nie przepada za innymi zwierzętami Stosunek do dzieci: nieznany Dla kogo: dla małżeństwa w średnim wieku Gdzie przebywa: schronisko w Ostrowie Wielkopolskim. Kontakt: Ul. Pruślińska 3 63-400 Wysocko Wielkie. ostrowschronisko@poczta.onet.pl tel.: 662 036 964 pon-pt: 9-19, sob,nie,św: 9-13 Link: brak Uwagi: Rudo-biało-czarna sunia. Wróciła do schroniska, ale nadal czeka na swoją szansę. Zora jest przyjazną suczka, nie wykazuje agresji wobec ludzi. Lubi być głaskana, bez problemu wychodzi też na spacery. Z innymi psami raczej się nie zgadza, choć to nie kłopot. Ze względu na swój wiek, dobrze by było, aby trafiła do mieszkania. http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_pliki/zora.jpg http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_pliki/zora2.jpg 14. Imię: Bibi Wiek: ok. 9 lat Płeć: suczka Wielkość: bardzo mała, wielkości chihuahua. Województwo: Wielkopolskie Szuka domu: stały Stan zdrowia: zdrowa Kastracja: nie Stosunek do zwierząt: toleruje psy i suczki. nieznany stosunek do kotów. Stosunek do dzieci: lubi dzieci Dla kogo: dla rodziny lub osoby starszej. Gdzie przebywa: schronisko w Ostrowie Wielkopolskim. Kontakt: Ul. Pruślińska 3 63-400 Wysocko Wielkie. ostrowschronisko@poczta.onet.pl tel.: 662 036 964 pon-pt: 9-19, sob,nie,św: 9-13 Link: brak Uwagi: Nie jest już młoda, ale nadal może kogoś pokochać. Trzeba tylko dać jej szansę. Jest łagodna i lubi być głaskana. Potrafi chodzić na smyczy. Wróciła do schroniska. http://www.ostrowschronisko.pl/galeria_pliki/bibi.jpg Perełka jest w drodze do nowego domku !! :multi::multi: niestety Zora i Bibi nie doczekały domku :(:placz::-(:-(- 633 replies
-
- adopcje satrszych psów
- amstaff
-
(and 4 more)
Tagged with:
-
OPERA - śpij spokojnie maleńka .... przepraszam... - za TM
Malwi replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Postępy Opery u Leny: 12-12-2009 21:29 [quote name='lena13']Opera została wysypana z transportera w pokoiku, wskoczyła od razu na łózko by po chwili uciec za fotel, wcisnąć się w kont i tak siedzi. Też dostała czas do jutra na aklimatyzacje, jest w o wiele lepszym stanie niż Samsung, jest śliczna ale będzie z niej gwiazda jak tylko pokona lęki. 12-12-2009 22:58 [quote name='lena13']...Po dzisiejszej obserwacji obstawiam, że Opera będzie pierwszą która się otworzy i zgubi skorupę strachu, ma piękne oczy, słucha z zainteresowaniem co do niej mowie wciśnięta w kąt patrzy na mnie gdy mowie i przejawia zainteresowanie. Jako pierwsza podejrzewam dołączy do naszego stada salonowego i za niedługo będzie grzała kosteczki przed kominkiem. ... 13-12-2009 22:59 [quote name='lena13']Noc minęła interesująco zjadła załatwiła się i uciekła do kąta, dzień natomiast był dla niej bardzo interesujący, została wyniesiona na dwór podczas transportu chciała mnie ugryź, Adama jednak nie także wybrała sobie opiekuna jednak ma pecha bo Adam pojechał do pracy i zostałam jej ja. Długo dziś rozmawiałyśmy a ona tak fajnie słucha patrzy w oczy i przekrzywia łebek, jest słodka zjada łapówki chętnie i przy mnie nie ma już oporów ale nie z ręki. Dziewczyna jest śliczna marze o tym żeby ją wykąpać wyczesać niestety przyjdzie mi na to jeszcze poczekać. Na razie musi zaakceptować fakt, że jestem, muszę kojarzyć jej się z czymś dobrym. Jest bardzo skrzywdzona jednak musi o tym zapomnieć by zaufać wydaje mi się, że da radę opanować lęk przed człowiekiem bardzo szybko bo jest bardzo kontaktowa. 14-12-2009 14:20 [quote name='lena13']Mogę już pogłaskać Operę jednak każdy mój ruch ręki jest bacznie przez nią obserwowany, mam tez obowiązek położenia łapówek blisko pyszczka jednak nie będzie jadła w mojej obecność zje zaraz po moim wyjściu wysłuchała dziś historii życiowych pozostałych psiaków z puentą jesteś taka śliczna miałabyś szansę na dom tylko musisz zaufać. Ślicznie słucha, cały czas patrzy na mnie pięknymi oczkami, powolutku zaczyna się otwierać jednak są to minimalne kroczki. 16-12-2009 15:38 [quote name='lena13']Opera już jest krok do przodu mogę wziąć ją na ręce siadam na ławce na podwórku a ona obserwuje i mnie i otoczenie, to są takie małe ćwiczenia z nią żeby oswoić ją na miejsce i na dotyk człowieka, że on nie boli. Niestety gdy postawię ją na podwórku szybko ucieka na swoje miejsce. Jest najbardziej kontaktowa z całej trójki, nie zna lub za bardzo boi się jednak, gdy próbowałam zapiąć ją na smycz, uwalnia łepek i się szarpie. 16-12-2009 22:15 [quote name='lena13']Serio gryzła, niemożliwe nawet do głowy mi nie przyszło żeby uważać, ja wychowana na agresorach w przypadku agresora nie można nawet na krok się cofnąć trzeba iść do przodu i tak mi to w krew weszło, że startuje z łapami do wszystkich. Ale ona mnie nawet gryz nie chciała, fakt patrzyła jak na nienormalną że ja do niej z łapami i na rączki potem chodziłyśmy zwiedzać potem sobie siedziałyśmy a potem idiotka puściłam ją na podwórko a ona znalazła sobie budę i musiałam ją wyciągać ale tez obyło się nawet bez stresu potem sobie pobiegałyśmy ona wróciła do siebie dostała łapówki ale nawet wcześniej nie miała względem mnie morderczych zamiarów, jutro też trenujemy. Ja ją dziś czesać chciałam a tu czytam, że wziąć na łapki się nie dała. 20-12-2009 00:52 [quote name='lena13']Niunia już przywykła do tego, że jest noszona na rekach prawie można powiedzieć już jej to nie przeszkadza, jest coraz śmielsza, perełka za niedługo ma szanse na przeprowadzkę do moich rodziców, do mieszkania musi się jednak nauczyć chodzić na smyczy, i polubić Samsunga bo jak na razie maleńka ostro się stawia do psiaków. Komicznie to wygląda, bo ona przy nich to maluteńka jest ale za to strasznie ostra. 20-12-2009 15:47 [quote name='lena13']Opera chyba polubi Samsunga dziś było zapoznanie, to on przed nią łebek odwracał, ona co prawda była w moich ramionach kurczowo się mnie trzymała łapkami, ale nie miała morderczych zamiarów względem chłopaczka. Obserwowała sobie dziś okolice, przykrytą białym puchem, było jej cieplutko bo księżniczka tuliła się do mnie. 21-12-2009 23:24 [quote name='lena13']J...Wracając do Opery, uczyłyśmy się dziś chodzić na smyczy ale nie umiemy za to mnie gryzła po rękach jak zakładałam jej obroże dziś było za zimno na walkę z małą to odpuściłam jej, jednak na rączkach czuje się super, podrywa też Samsunga. 27-12-2009 22:58 [quote name='lena13']... Do tej pory nosiłam Operę na rekach bo jak tylko ja puściłam to chowała się do mysiej dziury gdziekolwiek tylko żeby się schować, więc głownie ją nosiłam. Adam jest obecnie na urlopie i to on wymyślił coś zupełnie innego, wzięliśmy Opere na wybieg na którym nie mogła się nigdzie schować, puściliśmy ją na łapki, początkowo uciekała po chwili jednak zaczepiała nas do zabawy, tzn. przednie łapki płasko przy ziemi dupka w gorze i szczekała na nas. Dziś biegała na wybiegu z naszą sunią my co chwile tuliliśmy naszą a Opera się przyglądała w końcu sama podeszła do nas najpierw do Adama potem do mnie i dala się pogłaskać. 29-12-2009 00:27 [quote name='lena13']Sukces to będzie jak się nauczy chodzić na smyczy bez tego będzie wielki problem z adopcją, myślę że się nauczy, musi poćwiczymy na razie jest zawzięta małpa, choć dziś przez siatkę się do mnie wtulała a jak weszłam na wybieg to mnie chciała dziabnąć ale ona gryzie tak delikatnie jak komar, no i przestaje jak widzi że jakoś mnie tym do siebie nie zraża to taka jakaś jej zabawa jest. 04-01-2010 00:18 [quote name='lena13']Opercia bez problemu dogaduje się z psiakami zarówno naszymi jak i psimi gośćmi którzy tutaj przychodzą, jest bardzo fajna zachowuje czystość w mieszkaniu, co do człowieka nie jest to jeszcze miłość ale już jakieś pozytywne uczucia względem domowników przejawia, typu naszczekam na Ciebie i ucieknę ale już nie w kąt tylko ja uciekam ty mnie goń, lub przytulę się na chwilkę tylko mnie głaskaj. ... 05-01-2010 23:45 [quote name='lena13']...ta dziewczyna jest niesamowita szaleje po wybiegu zaczepia do zabawy a jak idę do niej ze smyczą spierdziela aż się kurzy do domu, ale nie rezygnujemy z ćwiczeń typu smycz jest fajna, Opercia stała się teraz rozszczekaną małpą szczeka na wszystko co się rusza, a jak nie szczeka to siedzi taka dostojna i dumna. 12-01-2010 00:03 [quote name='lena13']Gwiazda odkąd przestała się bać zrobiła się strasznie rozszczekana, szczeka na mnie chce mnie gryz a za chwile się tuli zmienna jest jak kalejdoskop, fajna taka malutka rozrabiaka, jak wchodzę do niej do mnie wymija i sama idzie na spacer ale że nas totalnie zasypało bardzo szybko chce wracać. 20-01-2010 23:02 [quote name='lena13']... Co do samej gwiazdy do domu z ogrodem jak najbardziej jest dziewczynka aby iść do bloku niestety jeszcze nie uczymy się chodzić na smyczy idzie nam tragicznie gryzie małpa na widok smyczy. 08-02-2010 23:15 [quote name='lena13']...na dniach dziewczynka przeprowadzi się do Ciebie (siostry Leny) będziesz mogła sama o niej pisać. Moja dziewczynka jest super zrobiła się z niej bardzo fajna ciekawa świata psinka, dla tego postanowiłam zrobić kolejny krok w jej socjalizacji i zawieść ją do moich rodziców i do Amandy aby oprócz spokojnego życia w śród ludzi, których już się nie boi poznała, odgłosy i zwyczaje panujące w mieście. Malutka jest śliczna już się nie boi i najwyższa pora aby znalazła swój dom, z którego już nikt nigdy jej nie wyrzuci, jak już wspomniałam chce ją oswoić z zachowaniem psa w mieście z ruchem ulicznym, dlatego na dniach psica przeprowadzi się do Amandy, która z pewnością zadba o nią pod moim czujnym okiem. 17-02-2010 23:01 [quote name='lena13']... Operetka śpiewa wyszczekując co się jej nie podoba to taka słodka dziewczynka. Jest już gotowa do ogłoszeń szukamy domku, nauka chodzenia na smyczy jest na dobrym etapie idzie raz lepiej raz gorzej ale sunia mądra to damy radę. Jest kochana nie tuli się jeszcze ale też nie ucieka już i nie broni się przed kontaktem z człowiekiem. 25-02-2010 23:24 [quote name='lena13']... Koszt sterylki zamknie się w ok 200 zł może wyjdzie mniej. U Operki wszystko gra jest wesolutka w dalszym ciągu ćwiczy chodzenie na smyczy idzie coraz fajniej. -
może ktoś ma dojście prosto od producenta a nie w sklepie z 150% marżą ? .. nie wiem ... ale moim zdaniem są orginały, a i nic nie wskazuje na to że podróbki. zobacz tutaj: [url]http://product.madeinchina.com/Wholesale-24pcs-lot-New-DeShedding-Tools-As-Seen-On-TV-medium-for-dogs-2-65/10769239.shtml[/url] o ile dobrze rozumiem ( moj angielski kiepski) to za paczkę z 24 sztukami chcą 226 $ co daje około 9,41 $ za jednego .
-
ceny maleją z dnia na dzień widzę... zamawiałam 2 miesiace temu za 45 zł ORYGINALNY (M-ke), sprowadzany ze stanów - chyba wtedy najtańszy jaki znalazłam, i rzeczywiście, pamiętam było wtedy mnóstwo od 100 zł w górę
-
allegro ;) byle nie od firmy kaycom ... ja zamawialam u nich, co prawda wszystko już ok, ale straszny kontakt z nimi .... na maile w ogóle nie odpowiadają , dodzwonić się też ciężko ...
-
Simonka- dzięki dogomaniakom udało się!!! Pojechała do domu do Bydgoszczy
Malwi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
zapisuje sobie piękną ... zrobię zaraz banerek ;) EDIT: podlinkowany: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1164/sliczna-onka-po-wypadku-lapa-w-tragicznym-stanie-172574/"][IMG]http://i912.photobucket.com/albums/ac324/Malwi87/dogo/simona.jpg[/IMG][/URL] -
Labrador Pele w hotelu u Jamora. Już w nowym domu.
Malwi replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
aaaaaaaaaaa :D no to w takim razie przenosze go do szczęściarzy ;D