eve86
Members-
Posts
1116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eve86
-
Witamy w czwartkowe południe... Same profesjonalne fotki :loveu: i zawodowy model :p widać ze lubi pozować do zdjęc :multi:
-
Czekamy na informację odnośnie obrony... I przede wszystkim na zdjecia ze spacerku:multi:
-
Większosc piesków chyba lubi spać klejnotami zwróconymi do góry :evil_lol: Witamy w to środowe upalne popołudnie :multi:
-
Mocno mocno trzymam kciuki :thumbs:bedzie dobrze :multi:
-
Gratulujemy sukcesu :multi: Życzymy sukcesów na studiach :cool2::Cool!:
-
Jesteśmy z wizytą :multi: Misia jest cudna... Taka mała kruszynka :) Ale po oczkach widać ze w glebi duszy kryje sie diabełek :diabloti: Jak w każdym yorku :evil_lol: Pozdrowionka dla Misi :loveu:
-
[quote name='FREDZIU']Widzę że wszystkie yorki śpią w pościeli:evil_lol::evil_lol: mój też[/quote] Pościel obowiązkowa :evil_lol:
-
Wrzucamy kilka kolejnych fotek ze spacerku nie są zbyt twórcze :lol: ale lepsze to niż nic :p :loveu: [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/7997/rikiw.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/50/riki1.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4033/riki2.jpg[/IMG] [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/9149/riki3.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3600/riki5.jpg[/IMG] Zazwyczaj po długich spacerkach jestem taaaaaki zmęczony :iloveyou: [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4460/riki4.jpg[/IMG]
-
[quote name='FREDZIU']http://img22.imageshack.us/img22/6280/dsc02179h.jpg[/quote] Hehe to chyba wszystkim :oops: Ale nawet od tej strony Fredzia wygląda cudnie :)
-
jakos bedziemy mysieli wytrzymac bez nowych foteczek :placz:
-
wiecej fotek :) :multi:
-
Czekamy na zdjecia Fredzi ze spacerków :multi: Już nie możemy sie doczekac :multi:
-
[quote name='mistwalker1006']oj zebys wiedzial:crazyeye:, jak "odkurzacz" podchodzi do krzaka i borowki znikaja:evil_lol:... nauczyl sie jak mysmy zbierali borowki i byl z nami, wiec dalem mu kilka do jedzenia, i tak sie zaczelo, teraz to juz nawet technike wypracowal... podchodzi do krzaka bierze caly do pyska i wargami delikatnie zbiera wycafujac sie, ze widac jak krzak caly zostal obrany... szkoda tylko ze nieoddaje:cool3: bo naprawde byloby ma konfitury,[/quote] Nasz kundelek tez uwielbia borówki... wilczur tez uwielbial az ma cały język fioletowy jak je wcina przy krzaczku... :multi: Nie wiem jak bedzie z nowym domownikiem yorkiem :) Moze tez polubi borówki :loveu:
-
Mój kundelek- Meteor urodził sie od sąsiadów... Wzielismy pieska po stracie wilczura który miał takie zwyrodnienie stawów ze nic mu nie pomogło :-( Meteorek o ile wiem jest jedynym który pozostał ze swojego rodu... Nikt z jego rodzinki juz nie zyje :shake:
-
Ja mam dwa pieski w tym jeden to typowy kundelek :evil_lol: Senior ma juz 9 lat jest cudny i kochany :loveu:
-
Ja mu zawsze mówie daj mi kosteczke a on ucieka ma wtedy tak smiesznie zawiniety ogon warczy i szczeka :evil_lol:
-
Lepsze takie podziwianie niz zadne :) Fredziu nie martw sie juz nie długo wyjdziesz na dwór :multi:
-
[LEFT]jaki słodki śpioszek.... [/LEFT]
-
Jeszcze jedno zdjecie z kosteczką [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8606/kostka.jpg[/IMG]
-
Dziekujemy wszystkim za odwiedzinki :multi:
-
Coco slicznie wygląda... Do twarzy mu w tych kwiatuszkach :)
-
No ja myje mojego szkraba tylko gdy sie obsika tak raz na dwa dni... Z kupkami nie mam problemu zawsze ma tam... czysto :) A kąpie pieska tak co 8-10 dni :)
-
Mój york ubóstwia ryz kurczak i marchewke... Miska z sucha karmą stoi pełna 3 dni a on sobie podbiera ją tratując jako smakołyczki... A poza tym to jadłby wszystko :) Jakos tej karmy suchej nie toleruje :evil_lol: namoczonej tez nie :evil_lol:
-
Mój piesek nie miał po prostu kontaktu z psami "z ulicy". Z naszym seniorem spotykał sie normalnie i wychodził za domek załatwiać swoje potrzeby... Dodam ze tam każdy piesek moze sobie przejsc bo jest to miejsce bez ogrodzenia... Mój Riki żyje ma 6 miesiecy i jest zdrowy jak ryba :multi:
-
[quote name='ann_ca']Nie rozumiem, o jakich "lekach obok łapki" piszesz.. Chodziło o to, że Kenzuś piszszał, gdy chcieliśmy go wziąć wieczorem na ręce. Następnego dnia zaczął kuleć na tą łapkę (przy której było ukłucie). Więc dostaliśmy lek przeciwbólowy i przeciwzapalny (w formie syropu). Tym bardziej, że pani weterynarz wyczuwała niewielkie spuchnięcie (i nie chodziło o "kuleczkę" po szczepionce). Na drugi dzień było ok, choć też musiałam podać ten lek. Niewykluczone, że podczas zabawy (już po zabiegu) zwichnął tą łapkę, może nieodpowiednio na nią skoczył? Poprzednie szczepienie zniósł naprawdę spokojnie. Tak czy inaczej, teraz biega jak szalony :) Choć nie wiem, czy nadal będzie merdał ogonkiem na widok drzwi gabinetu ;)[/quote] Chodziło mi o to że każdy mój pies jakiego mam i miałam był szczepiony w kark... Nawet york (miałam wilczura, mam kundelka i yorka) Przeczytaj dokładnie co napisałam... Wymieniłam szczepionki i leki w poście wyżej :cool3: a nie same leki :roll: