Jump to content
Dogomania

iwoniam

Members
  • Posts

    7087
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwoniam

  1. dziękuję.. nic dodać, nic ująć... [quote name='Ikusia']Oj nie! Ona jeszcze karmi pełną piersią - to raz, dwa - ona i dzieci są "dowodem w sprawie", a trzy jak pisałam, jeszcze sporo pracy nad dziewczynką. Nauka czystości, odstresowanie tak do końca, pełna socjalizacja z psami, kotami i ludźmi itp. "Dowody" spisane skrupulatnie przez wyższe organy i również skrupulatnie nadzorowane przez samego Prezesa KTOZ. No i dojście w pełni do zdrowia i sił. Potem - sama nie wiem, jak to będzie wyglądało. Może Iwoniam coś więcej powie? Teraz najważniejsze, żeby dokumentacja zebrana w sprawie AK pozwoliła naszemu prawu "nagrodzić" ją odpowiednio za "dobroć" dla zwierząt. Marzy mi się, że choć raz nie ośmieszymy się przed Polską i światem.[/QUOTE] [quote name='Malgoska']a ja bym zapytała moda kto się kryje pod nickiem Milejdi?? ę i ą[/QUOTE] Sądzę, że tak, lub......... ktoś bardzo bliski ę i ą ;)
  2. Zatem odpowiadam: Na kilku wątkach pisałam już, (na niektórych już po kilka razy) dlaczego gminy mają w nosie swoje psy i jak mało skutecznie da się, na obecną chwilę, wyegzekwować odpowiedzialność za psy w poszczególnych gminach. Sułkowice podrzucają psy, olewają temat, bo tak jest łatwiej. Wiedzą, że Małgosia podrzuconego psa przygarnie. Siedzę a więc cicho, bo nie muszą na to wydać pieniędzy. Malgosia odmawia setkom osób chcących oddać psa do Harbutowic. Dziesiątki osób z telefonów z zapytaniami czy mogą przywieźć psa do H. odprawia z kwitkiem, instruuje co zrobić, kogo powiadomić, ale ten problem, bezpańskich psów w Polsce jest tak ogromny, że do Harbutowic też psy trafiają. Pytasz dlaczego TE psy, czy psy od A.K. nie są pod opieką gminy? To zasadnicza różnica. Dlaczego Ty decydujesz czy Małgosia ma zbawiać świat, czy nie? Może z nią o tym porozmawiaj, a nie posługuj się innymi i oskarżaj? Co zrobić, gdy ktoś przypnie psa (jak srebrną Sonię na przykład) do huśtawki za pomocą łańcucha i pozostawi na podwórku w H? Przecież gmina by jej nie przyjęła. Zginęłaby pewnie szybko.. Które szczeniaki 'WYPRODUKOWAŁA" Małgosia? Kim są Ci ludzie, którzy mają taki problem z adopcją pieska z Harbutowic? Poproszę choć jeden porządny dom, który sprawdziłam, i który psa nie dostał? Ja robię wizyty przed i po-adopcyjne. I mnóóooostwo osób ma pieski z Harbutowic. Mam kopie umów adopcyjnych. Małgosia nie może złożyć takiego doniesienia, o jakim piszesz, bo zgodziła się na przetrzymanie tych psów. Poza tym tu chyba nie o to chodzi, co? Jak nie chcesz pomóc - trudno. Jakoś damy radę. Dla mnie ważne, że te maluszki żyją. I nie są w rękach tej osoby, która nie zajęła by się nimi odpowiednio.
  3. Borni ma około roku, nieco więcej, ale na pewno poniżej 1,5 roku Waży 18kg, jest wesołym, ale grzecznym pieskiem. Wysoki, ale szczuplutki. Umie chodzić na smyczy, załatwia się na zewnątrz. Lubi psy, koty, szczeniaki i dzieci. Do każdego bardzo przyjacielski. Kastrowany, szczepiony, regularnie odrobaczony i odpchlony. Zaczipowany. To bardzo pojętny pies, szybko się uczy. Uwielbia towarzystwo człowieka. Nie zostanie wydany do budy, ani na łańcuch. Może dużą część dna spędzać na przykład w ogrodzie. Świetny kompan dla osoby lubiącej długie wycieczki. Na Luboniu był już 6 razy :smile: Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. kontakt - [EMAIL="iwoniam@poczta.onet.pl"]iwoniam@poczta.onet.pl[/EMAIL], 515192985 Soniak - to energiczna, piękna suczka. Ma dokładnie 1 rok. jej okrywa włosowa przypomina nieco okrywę psów północy-gęsty, miękki podszerstek. Soniak jest zaszczepiona, odrobaczona, odpchlona. Za kilka dni będzie sterylizowana. Jest zaczipowana. Jest trochę dominująca do innych psów, ale stanowcze komendy wystarczą, aby ją odwołać. Goni koty, niestety mocno je oszczekuje, ale żadnemu nie zrobiła krzywdy. Może dużą część dna spędzać na przykład w ogrodzie. Świetna jako kompan dla osoby lubiącej energicznie spędzać czas. TO NIE JEST SUCZKA DO ROZPIESZCZANIA. Można ją dużo głaskać, przytulać nawet brać na ręce (bardzo to lubi), ale Soniak musi mieć towarzysza, który wyda jej jasne komendy. Ona ma wiedzieć, czego się od niej oczekuje. Nie zostanie wydana do budy, ani na łańcuch. Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. kontakt - [EMAIL="iwoniam@poczta.onet.pl"]iwoniam@poczta.onet.pl[/EMAIL], 515192985 Miodzia Miodzia to prawie jamnik - ok 95 % cech typowo jamniczych, wygląd także :smile: Grzeczna, kochana, malutka sunia. Odebrana od osoby, która fatalnie zajmowała się zwierzętami, tworzyła kolejne pseudo-schroniska i doprowadziła do śmierci wielu z nich. Miodzia była w zaawansowanej ciąży, teraz jest już wysterylizowana, czeka na szczepienia. Odrobaczona, odpchlona. Ma nieco poniżej roku, przyjazna do wszystkich - do ludzi, kotów, psów, dzieci, szczeniaków. Musi się tylko "douczyć" czystości, ale dobrze jej idzie. Uczy się dzielnie komend, będzie taka malutka jak obecnie - 6kg. Nie zostanie wydana do budy, ani na łańcuch. Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. kontakt - [EMAIL="iwoniam@poczta.onet.pl"]iwoniam@poczta.onet.pl[/EMAIL], 515192985 [FONT=Verdana]I jeszcze raz Bronia - zdjęcia z opisem[/FONT] [FONT=Verdana]Bronia to młodziutka, około roczna, śliczna sunia, która najpierw była w schronisku, później[/FONT] [FONT=Verdana]została adoptowana przez nieodpowiedzialną kobietę, porzucona przez nią i trafiła, niby na kilka dni, pod nasze skrzydła.[/FONT] [FONT=Verdana]Dotychczasowi opiekunowie zupełnie się nią nie interesowali. Obecnie malutka szuka nowego domu.[/FONT] [FONT=Verdana]Bronia to suczka wesoła, radosna. Dogaduje się z innymi psami, ale świetnie sprawuje sie także jako jedyny pies w domu.[/FONT] [FONT=Verdana]Zachowuje czystość, nie jest niszczycielem. Waży około 8-9 kg. Większa nie będzie.[/FONT] [FONT=Verdana]Ostrzeże właścicieli przed sąsiadami, ale jak zapukają do drzwi. Tych przechodzących po klatce schodowej oszczekiwać nie będzie.[/FONT] [FONT=Verdana]Suczka uwielbia spacery, bardzo długie także. Wraz z innymi pieskami już kilka szczytów górskich pokonała.[/FONT] [FONT=Verdana]Bronia jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie zostanie wydana do budy, ani na łańcuch.[/FONT] [FONT=Verdana]Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT] [FONT=Verdana]kontakt - [/FONT][EMAIL="iwoniam@poczta.onet.pl"]iwoniam@poczta.onet.pl[/EMAIL][FONT=Verdana], 515192985[/FONT] [FONT=Verdana]nowe opisy dołączyłam[/FONT] [FONT=Verdana]Balsha te maluszki ogłosiła, do tego chyba tę trójeczkę w hoteliku w Węgrzcach Wielkich,[/FONT] [FONT=Verdana]a justynka lipicka szczeniaki na literkę J + Fistaszka chyba[/FONT] [FONT=Verdana]a czy mama Fistaszkowa i mama na Jot są ogłoszone?[/FONT] [FONT=Verdana]Przepraszam, teraz nic nie wiem, ale mam taki nawał pracy z maluszkami, że nie nadążam...[/FONT] One są takie chore, a ja nic nie mogę zrobić. Jutro, jeśli się uda, jadę do dziewczyn do Chrzanowa, tam będziemy odwirowywać surowicę. Jakby ktoś miał pieska, który może oddać krew to proszę.. dzwońcie. Sunie mają takie napady drgawek nosówkowych, że aż smutno patrzeć. Jest jednak szansa na wyzdrowienie, trzeba im pomóc..
  4. Borni ma około roku, nieco więcej, ale na pewno poniżej 1,5 roku Waży 18kg, jest wesołym, ale grzecznym pieskiem. Wysoki, ale szczuplutki. Umie chodzić na smyczy, załatwia się na zewnątrz. Lubi psy, koty, szczeniaki i dzieci. Do każdego bardzo przyjacielski. Kastrowany, szczepiony, regularnie odrobaczony i odpchlony. Zaczipowany. To bardzo pojętny pies, szybko się uczy. Uwielbia towarzystwo człowieka. Nie zostanie wydany do budy, ani na łańcuch. Może dużą część dna spędzać na przykład w ogrodzie. Świetny kompan dla osoby lubiącej długie wycieczki. Na Luboniu był już 6 razy :) Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. kontakt - [email]iwoniam@poczta.onet.pl[/email], 515192985 Soniak - to energiczna, piękna suczka. Ma dokładnie 1 rok. jej okrywa włosowa przypomina nieco okrywę psów północy-gęsty, miękki podszerstek. Soniak jest zaszczepiona, odrobaczona, odpchlona. Za kilka dni będzie sterylizowana. Jest zaczipowana. Jest trochę dominująca do innych psów, ale stanowcze komendy wystarczą, aby ją odwołać. Goni koty, niestety mocno je oszczekuje, ale żadnemu nie zrobiła krzywdy. Może dużą część dna spędzać na przykład w ogrodzie. Świetna jako kompan dla osoby lubiącej energicznie spędzać czas. TO NIE JEST SUCZKA DO ROZPIESZCZANIA. Można ją dużo głaskać, przytulać nawet brać na ręce (bardzo to lubi), ale Soniak musi mieć towarzysza, który wyda jej jasne komendy. Ona ma wiedzieć, czego się od niej oczekuje. Nie zostanie wydana do budy, ani na łańcuch. Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. kontakt - [email]iwoniam@poczta.onet.pl[/email], 515192985 Miodzia Miodzia to prawie jamnik - ok 95 % cech typowo jamniczych, wygląd także :) Grzeczna, kochana, malutka sunia. Odebrana od osoby, która fatalnie zajmowała się zwierzętami, tworzyła kolejne pseudo-schroniska i doprowadziła do śmierci wielu z nich. Miodzia była w zaawansowanej ciąży, teraz jest już wysterylizowana, czeka na szczepienia. Odrobaczona, odpchlona. Ma nieco poniżej roku, przyjazna do wszystkich - do ludzi, kotów, psów, dzieci, szczeniaków. Musi się tylko "douczyć" czystości, ale dobrze jej idzie. Uczy się dzielnie komend, będzie taka malutka jak obecnie - 6kg. Nie zostanie wydana do budy, ani na łańcuch. Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. kontakt - [email]iwoniam@poczta.onet.pl[/email], 515192985 [FONT=Verdana]I jeszcze raz Bronia - zdjęcia z opisem[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Bronia to młodziutka, około roczna, śliczna sunia, która najpierw była w schronisku, później[/FONT] [FONT=Verdana]została adoptowana przez nieodpowiedzialną kobietę, porzucona przez nią i trafiła, niby na kilka dni, pod nasze skrzydła.[/FONT] [FONT=Verdana]Dotychczasowi opiekunowie zupełnie się nią nie interesowali. Obecnie malutka szuka nowego domu.[/FONT] [FONT=Verdana]Bronia to suczka wesoła, radosna. Dogaduje się z innymi psami, ale świetnie sprawuje sie także jako jedyny pies w domu.[/FONT] [FONT=Verdana]Zachowuje czystość, nie jest niszczycielem. Waży około 8-9 kg. Większa nie będzie.[/FONT] [FONT=Verdana]Ostrzeże właścicieli przed sąsiadami, ale jak zapukają do drzwi. Tych przechodzących po klatce schodowej oszczekiwać nie będzie.[/FONT] [FONT=Verdana]Suczka uwielbia spacery, bardzo długie także. Wraz z innymi pieskami już kilka szczytów górskich pokonała.[/FONT] [FONT=Verdana]Bronia jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie zostanie wydana do budy, ani na łańcuch.[/FONT] [FONT=Verdana]Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. kontakt - [email]iwoniam@poczta.onet.pl[/email], 515192985[/FONT]
  5. [quote name='Milejdi']A ja się zapytam wprost, gdzie te psy przebywają, bo mam nadzieję, że nie w |Harbutowicach, bo tam jak jest 70 psów, to już nie jest wesoło. O tym, że A.K. współpracuje z Harbutowicami wiedzą wszyscy, wielokrotnie pan z Harbutpwic był widywany z panią A.K. Dlaczego psy z Harbutowic nie są pod opieką gmin, tak jak psy z Woli Batorskiej? To ich obowiązek a pani Małgosia niech nie zbawia świata, tylko niech zacznie sterylizować, suki, bo bardzo dużo szczeniaków ostatnio (zresztą jak co roku) wyprodukowała. Jak twierdzą ludzie, bardzo trudno dostać stamtąd psiaka, wręcz pałac ze złotymi klamkami by musiał być i służba obowiązkowo, inaczej lipa, psa się nie dostanie. Gdzie Wy ludzie macie oczy, komu pomagacie, zastanówcie się, zanim wysterylizują wszystkie suki będzie masa szczeniąt, tam się nie usypia ślepych miotów. Psy A.K. mają mieć ustawowo zapewnioną opiekę z budżetu gmin i nie muszą być sponsorowane przez ludzi, którzy i tak pomagają bardzo dużo i zwierząt naprawdę potrzebujących jest jeszcze więcej. Niech p. Małgosia złoży do prokuratury doniesienie, że A.K. podrzucała jej psy i niech gmina zacznie za to płacić!!! Ciekawe tylko jak je podrzucała nie posiadając nawet samochodu...[/QUOTE] zaraz odpowiem
  6. [quote name='amacariel']ogłoszen robic nie umiem :( ale moze czegos innego jeszcze potrzebujesz..?[/QUOTE] Leków, nivalin, milgamma, catosal.. antybiotyki w zastrzykach, kroplówki, w szczególności Nacl i PWE, glukozę na razie mam. na razie mam także jeszcze trochę interferonu, ale to pewnie i tak za 2 dni się skończy.. Maluszki, w szczególności Santa, Tajfi i Dalia bardzo źle.. i gdyby ktoś wiedział o jakichś ręcznikach papierowych tanio, albo o rękawiczkach.. ręce mam już całe popękane mimo rękawiczek, bo myję je później, po zdjęciu rękawic, a biegunka jest non stop, maluszki wymiotują, siusiają niektóre pod siebie Proszku do prania, płynów do mycia podłóg, środków czyszczących, Jakiekolwiek by nie by nie były, schodzi mi cała masa. Pralka pierze cały czas.. Gdyby ktoś miał coś z tych rzeczy to wezmę każdą ilość. Może podkłady dla zwierzaków.. cokolwiek. Wszystko się przyda. I wsparcia, bo padam... [quote name='Justyna Lipicka']na pewno bazarki by się przydały... ja swój może w tym tygodniu sklecę;)[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję za pomoc.
  7. [quote name='iwoniam']KOTKI SZUKAJĄ DOMÓW: bardzo kochana, milutka kotka Miła: Jedyna jej ''wada'' jest taka, ze ma juz około 2 lata. Super dogaduje sie i z psami i z kotami. Uwielbia ludzi. Czyściutka. Szczepiona, sterylizowana, odrobaczona i odpchlona. [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8696405949/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8116/8696405949_092357dd92_z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8696405949/"]kotka Miła (1)[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8696405861/"]kotka Miła (2)[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr i kotka Tria: Duża, także około 2-letnia, piękna kicia. Podobno agresywna.. Nie zauważyłam. Łapie dłonie, ale delikatnie. NIE UGRYZIE. Jedyne, czego nie pozwoli, to zrobić sobie krzywdy. Tria jest piękna. Kuwetkowa. Szczepiona, sterylizowana, odrobaczona i odpchlona. [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8697528490/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8405/8697528490_e4ebb893ac_z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8697528490/"]Kotka Tria (1)[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr [/QUOTE] Dziewczynki pojechały wczoraj do nowego, wspólnego domu. Trzymajcie kciuki, na razie jest dobrze :) z psimi maluszkami bardzo, bardzo źle...
  8. [quote name='amacariel']iwoniam jestem pełna podziwu dla Twojej pracy i zaangażowania. Poświęcasz całą dobę na ratowanie tych najbardziej potrzebujących. Podziwiam Cię i jednocześnie zastanawiam się, jak sobie dajesz z tym wszystkim radę.. Swoim poprzednim postem, gdy w odpowiedzi na post krakowianki o to czego potrzebujesz ile wynosi dług, odpisałaś ze potrzebujesz OGŁOSZEN... No rozczuliłam się i zupełnie padłam na kolana przez Twoją osobą.[/QUOTE] amacariel.. szczerze mówiąc to ja już sama nie wiem.. nawet nie wliczam ostatnich faktur - leżą wszystkie przy skanerze, czekają na odpowiedni moment... ale tego jest tak dużo, że czasem się wolę nie dobijać i tego nie publikuję Jak się zbiorę w sobie i wszystko policzę to dołączę. Wiem, że miałam jakieś 1500zł wpłacone do gabinetu - z różnych zbiorek, fantów, od kilku przyjaciół ale to tysiąc pięćset skończyło się pewnie jakiś tysiąc złotych temu. Dla mnie najważniejsze jest teraz to, aby te maluszki (szczególnie Santa, Tajfi, Rasti i Dalia) zaczęły zdrowieć, a póki co jest coraz gorzej. Trzęsą im się główki, mają nerwowe tiki (nosówka postępuje...) Niga ma się zdecydowanie najlepiej. Biega, bawi się. Jej założenie wenflonu zajęło najmniej czasu. w przypadku pozostałych, Ikusia widziała, bo też pomagała... DROGA PRZEZ MĘKĘ. Żyły takie cieniutkie i płaskie, że ciężko się wkłuć. Króliki przy tych maluchach to mają grube żyły. [quote name='Justyna Lipicka'][B][COLOR=#000000]szczeniaki to J, J, J, J, J i Fistaszek [/COLOR][/B][COLOR=#000000]mają ode mnie ogłoszenia;) Nie zdążyłam tylko tym drugim zrobić co są w hoteliku...to może te zamiast nich?[/COLOR][/QUOTE] Acha, to stąd było zapytanie o szczeniaczka :) dziękuję CI.. Tak, to może w takim razie trzeba zrobić Dropsikowi, Nuce2 i Tinie [quote name='bahlsa']to czekam w takim razie. :)[/QUOTE] wyślę zaraz informacje na Twój email DZIĘKUJĘ ! [COLOR=#222222] [/COLOR]
  9. [url]http://www.se.pl/wydarzenia/ciekawostki/usa-pies-jak-pistorius-piestorius_321356.html[/url] zobaczcie
  10. [quote name='paula_t']Iwonko, dowiedz się czy mogą przyjmować Nifuroksazyd. Dla ludzi bardzo dobry, ale nie wiem czy takie maluszki mogą go brać.[/QUOTE] nie, dostały już tyle antybiotyków, że kolejny tego typu lek je wykończy.. [quote name='Alojzyna']na biegunkę u szczeniaczków polecam zmieloną korę dębową. Ja kupowałam zmielona korę w proszku dawałam co kilkanaście minut do pyszczka, żeby choć trochę połknęły. Gdyby nie było zmielonej kory, to można kupić w tabletkach Quecor lub inny i je rozgnieśc. Kora jest gorzka i szczeniaki będa ją wypluwać dlatego ważne, żeby w formie rozdrobnonej papki (mozna zmieszć z wodą) dawać im małymi porcjami ale często[/QUOTE] [quote name='Alojzyna']korę można kupić w aptece lub w Zielarni. Do Iwoniam już rano wysłałam smsa. Nie jest dobrze :( szczeniaczki zaczynają mieć nerwowa postać nosówki :( :([/QUOTE] Dzieki za poranny sms. Podałam im tę korę. Aż się pienią całe, chcą to wypluć, ale muszę spróbować Santa i Tajfi całe się rozjeżdżają, trzęsą im się głowy i mają ten tik nerwowy, co kilka sekund. Włączyłam im ogrzewanie (w maju..), bo muszą mieć ciepło. Gdyby ktoś z was znał osobę, która ma psa, który przechorował nosówkę i żyje. I ta osoba byłaby w stanie oddać krew na surowicę.. Dajcie proszę znać..
  11. [quote name='bahlsa']iwoniam, masz pełną skrzynkę więc piszę tutaj: jeżeli potrzebujesz ogłoszeń - podeślij treść ogłoszenia i zdjęcia na maila: [EMAIL="bahlsa@o2.pl"]bahlsa@o2.pl[/EMAIL], tak z 10 psiaków lub kotów, zrobię im do końca tygodnia ogłoszenia na najpopularniejszych stronach.[/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję Krakowiance za pomoc także ogłoszenia potrzebne dla: Borniego, Soniaka, szczeniaków u missieek pod patronatem Ktoz (po interwencji na Pawiej i wszystkich innych zw z a.k. mamy ciężko z opłaceniem hoteliku) - te szczeniaki to J, J, J, J, J i Fistaszek oraz ich mamusie, ponadto jest u mnie sunia Miodzia. Miodzia to ta zabrana z Harbutowic, którą tam przywiozła A.k. Ta po sterylizacji, ale muszę napisać o niej kilka słów. nio i chyba już jest 10. Bardzo dziękuję za pomoc ! Napiszę później o nich, teraz muszę trzymać kroplówki. DZIĘKUJĘ WAM !
  12. [quote name='Marta72']Dziewczyny gdzie mam szukac goldena młodego do adopcji?[/QUOTE] pamiętaj jeszcze o złotym psie tam czasem są maluszki nie wiem nic nt oddania takiego młodziutkiego, bardzo młodego, ale kto wie.? [quote name='Ikusia']O jejkusiu, jaka błyskawica! Musisz mieć chyba ściany wytapetowane monitorami / komputerami, bo zawsze jesteś gotowa na każdą ewentualność. Podziwiam!!!!!!!!!!!!!! A "mojej" Megi nie wypatrzyłaś czasem?[/QUOTE] Powiem Ci, ze to samo miałam napisać- expresowo i jak zwykle kompleksowo FULL WYPAS ! :) [quote name='barb']Nie żartuj sobie ze mnie, Ikusiu ;) A możesz coś więcej w temacie Megi ? Akurat z tego tematu nie jestem przygotowana ...:oops: Ciebie kojarzę zawsze z kotkami z Fiordem ale wiem, że masz też innego pieska (suczkę ?) Jeszcze taki wątek znalazlam na dogo [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/138664-Goldeny-w-potrzebie[/URL][/QUOTE] o Megi to i ja kilka słów teraz mogę powiedzieć Nie dużo, ponieważ tak dobrze się jeszcze nie poznałyśmy, ale ciut już mogę opowiedzieć Ma NIESAMOWICIE miękkie włosy, jest drobniutka, spokojna. Otworzy się na ludzi na pewno, ale póki co musi dojść do siebie po traumie, którą przeżyła resztę na pewno opowie Ikusia, a Kejsi wyprowadzi malutką na prostą ;) [quote name='bea100']UWAGA: LEK DO ODDANIA!!! CIOTECZKI ZOSTAŁO ZEBRANYCH DLA OLKUSZAKA KARO ( NIESTETY PSINA ZA TM) MOC [U]ESPUMISANU[/U]- szukamy teraz na ten lek chętnych- jeśli ktoś potrzebuje dla swoich psiaków piszcie zaraz na pw do nicka kcd[/QUOTE] a ja napiszę... gdyby ktoś miał jakiś dobry, skuteczny lek na powstrzymanie biegunki u szczeniaków.. bardzo proszę o informację. moje są wzdęte, bo mają kłopoty z jelitami, ale najgorsza w tym momencie jest biegunka. Maluszki się z tym bardzo męczą.. [quote name='Justyna Lipicka']Iwoniu ale super, że Zika do domu pojechała:multi:chyba dobrze rozszyfrowałam zdjęcie?;)[/QUOTE] Tak, Zikunia, (nie pisałam, bo bardzo obawiałam się o to, czy zaakceptują się z p. Anią), po śmierci Gizuni nie poddała się. Cierpiała po jej stracie, ale powiedziała, że nie może zamknąć swojego domu dla piesków, a że Giza przetarła szlak dla kundelków. [B]ZIKA MA SWÓJ NAJLEPSZY DOM NA ŚWIECIE :)[/B] [quote name='krakowianka.fr']bardzo mi przykro :( ale koniecznie nie kupny, dawaj ta twoja rodzine tu na dogo to ich zaraz przekonamy mamy tu takie fajowe psiaki :)[/QUOTE] ;) [quote name='Marta72']to nie takie proste.... nic na siłe.... sama kiedyś nie wyobrażałam sobie psa nie z miotu....[/QUOTE] OPOWIEDZ im może historię Szczęściary :) [quote name='Ikusia']Na temat Megi mogę się wypowiedzieć na wątku Harbutowickim, to suczka z Pawiej, więc tam, jak chciała Iwoniam, mogę coś opowiedzieć. Ale dotrę na dogo dopiero jutro wieczorkiem. Z Iwoniam spędziłyśmy dzisiaj ładnych parę godzin u wet. Ze szczeniakami Iwoniam jest źle, nawet bardzo źle. Wszystkim dzisiaj nasze wet założyły wenflony. Będą tylko na kroplówkach, więc Iwoniam pewnie nie zaglądnie tutaj. A ja mam jutro rodzinną imprezkę, na której muszę być. I nie żartuję z Ciebie tylko na poważnie podziwiam!!! Ja tak nie ogarniam wszystkiego. Dzisiaj nie mogłam sobie u wet przyporządkować imion moich bezdomniaków do poszczególnych ciałek. Ale wstyd:diabloti:! (teraz oczywiście już wiem:oops:)[/QUOTE] poprawka.. nie wszystkim z Dalią-Delfi się nie udało. w żyłę jarzmową też się nie udało. Pomimo nawadniania podskórnego nie idzie łatwo. Jutro kolejna próba założenia jej wenflonu. Najmniejszego jaki jest. Byle się udało. teraz maluszkom leci duphalyte w kroplówie, ja siedzę pomiędzy nimi i się nie poruszam.. Maluchy, poza Nigą, która z wyjątkiem biegunki ma się całkiem nieźle, czują się źle. Leżą, nie wstają.. w najgorszym stanie jest Dalia i Santa. nieco lepiej Tajfi, później Rasti. ogólnie ciężko powiedzieć cokolwiek...
  13. Salibinko, nie zauważyłam nigdzie takiego pieska. ona słynęła z tego, ze miała staruszki u siebie, w mieszkaniu, w Podłężu.. aż nie chcę o tym myśleć. gdybym się na takiego pieska natknęła to dam Ci znać. [quote name='salibinka']Zdjęcia Gaborka z mordowni Biedrzyckiej (które udało mi się znaleźć) - adoptowanego przez AK. [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/3110/einsamerhund1.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/6051/einsamerhund.jpg[/IMG] Nie rozpoznałam go na pokazanych zdjęciach, czekam na te ze Zręczyc i Woli B. Nadziei nie mam, ale jakbyś, Iwonko, skojarzyła cudem, bardzo Cię proszę o kontakt. Pies większy, miał dwie charakterystyczne cechy - był niewidomy i miał niesprawną przednią łapę z widocznym zgrubieniem. Starszy. Mógłby mieć teraz ok. 12 lat (?) Po Kłaju, Ak. upierała się, że pies jest ukryty u rodziny pod Krakowem, nie chciała za nic powiedzieć gdzie i że "do zobaczenia w sądzie, proszę bardzo", bo to jej prywatny pies, którego adoptowała (wydawał do adopcji Emir, nie wiem dokładnie, bo żadnej umowy adopcyjnej nie mają na niego jedynie u emira jest wpis w jakimś zeszycie, gdzie jest nazwisko wolontariuszki, która go zabrała z maciejowic czy Krężla (ona też niewiele wiedziała, była poproszona bodaj przez Arkę o transport + numer tel. Krawczyk). Pewnie dawno nie żyje, ale może jakimś cudem...[/QUOTE] [quote name='krakowianka.fr']Mega jest przepiekna. Tylko by sie do tego puszku przytulac...[/QUOTE] Tak, to prawda. Magusia ma niesamowicie miękką okrywę włosową. i mimo, że na tych zdjęciach wygląda na dużą to niewielka sunia, 6-7 kg max, a dla mnie to w ogóle, jak się skuli to wygląda na maleństwo. jest bardzo szczuplutka. Zdrowa już teraz i to najważniejsze !
  14. [URL]http://farm8.staticflickr.com/7315/8808119506_7f80d4e034_z.jpg[/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8808119506/sizes/z/in/photostream/"] http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8808119506/sizes/z/in/photostream/[/URL]
  15. [quote name='Foksia i Dżekuś'][quote name='iwonia [...'] Wszyscy to wiemy, bo czytaliśmy te wątki i opluwanie się wzajemne jadem. Teraz już nie czas na to, W obecnej chwili należy pomóc zwierzętom. Ja także otrzymałam ten list otwarty. Osoba, która mnie go przesłała przeprosiła. Zna powagę sytuacji i chce pomóc zwierzętom.[/INDENT] Iwonko mnie jakoś ta osoba do tej pory nie miała odwagi przeprosić ,a list nie obrażał Ciebie tylko mnie i Magde H. Zapominasz też ,że to nie ja opluwałam jadę osoby mnie obrażające i nazywające kłamca tylko pisałam prawdę i prawda ta wyszła na jaw tak jak wyszło ,ze Harbutowice współpracowały z Anna K broniły Kłaja , a potem mimo iz wiedziały ,ze Anna K podpisała umowę ze schroniskiem w Szczytach nadal z nią współpracowały. Jestem bardzo ciekawa gdzie te 50 psów od Anny K. zmieściły sie w Harbutowicach i w jakich warunkach przebywają . [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG][/QUOTE] hehe, po tym, co wyprawiasz w pracy nie będę Ci już nawet odpisywać. Os dziś jesteś przeze mnie ignorowana. [quote name='missiaa']Ze szczeniaków mamy : Olina, Bibisia i Fermisia- będą małymi pieskami. (są jeszcze Mrówka i Dinuś, ale w ich sprawie są potencjalne domki do sprawdzenia) U missieek w hotelu jest Fistaszek i jeszcze 5 szczeniaków. I w Olkuszu są szczeniaczki ... [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image002.gif[/IMG][/QUOTE] Myślę, że miskowe szczeniaki (tę piątkę JJJJJ) trzeba by podesłać, bo będą mieć oczekiwaną wagę, ok 20 kg, gdy dorosną. Wszystkie szczepione, wypielęgnowane... [quote name='paula_t']Missiaa, a możesz mi je podesłać (zdjęcia+krótkie opisy) na maila? [EMAIL="paula_t@vp.pl"]paula_t@vp.pl[/EMAIL] I byłabym wdzięczna, gdyby ktoś wskazał mi, gdzie mogę znaleźć zdjęcia Nigi[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image003.gif[/IMG] Edit: znalazłam, wysłałam [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.gif[/IMG][/QUOTE] Paula - pamiętaj - do mnie zawsze na email zapytania - [EMAIL="iwoniam@poczta.onet.pl"]iwoniam@poczta.onet.pl[/EMAIL] na nie odpisuję najszybciej jak się da. TU... czasem nie docieram. [quote name='elaja']Wątek nowotarski [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223647-Schronisko-na-tzw-KONCU-SWIATA-masa-psow-bezskutecznie-czekajacych-na-pomoc/page112[/URL] Ostatnio psiaki wozi Ania B , w kolejce czeka teraz Beza ale termin odbioru zależy od widzimisie właścicielki schroniska . Nowy Targ wydaje tylko suki po sterylizacji a Beza , mimo , że siedzi kilka lat jeszcze nie jest wysterylizowana . Ma miejsce w hoteliku zaklepane przez Dogo07 [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242059-Kudłata-bida-czeka-na-pomoc-Brakuje-jeszcze-40zł-na-hotelik[/URL][/QUOTE] Gdy byłam tam kiedyś po pieski nie było większych kłopotów z wydaniem ich. Może gdyby z nią znów spokojnie porozmawiać? [quote name='paula_t']Właśnie widziałam, dzięki, czekam i przesyłam dalej. Dostałam na maila też bardziej sprecyzowane warunki : "Paulina, ważne informacje dotyczące tej adopcji szczeniaczka do zawoi: Wiek około roku (ale jak znajdziesz starszego kandydata lub kandydatkę to też przedstawię bo rok w tą czy w tamtą jak pieso fajny...) pies lub suczka (to bez znaczenia ale lepiej by suczka była po sterylizacji a jeśli nie to Państwo mają znajomego weta) wybraniec będzie miał królewskie warunki domek z ogrodem, 2 koty do towarzystwa, gołębie no i jeszcze coś Państwo preferują psiaka śpiącego w fotelu lub łóżku a nie w budzie [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.gif[/IMG] (ta ja tez tak mam[IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image005.gif[/IMG] Aha i tylko ma nie być biały a docelowa waga 20-22 kg" więc jeśli takie psiaki są, to też możesz mi podesłać i tak decyzja należy do Państwa.[/QUOTE] [quote name='krakowianka.fr'] Ad szczeniakow -jesli szukamy do 22kg I ok roku (albo2) to Borni by tez sie zalapal.....[/QUOTE] Tak, rzeczywiście Borni by się nadawał idealnie. [quote name='Milejdi']A ja się zapytam wprost, gdzie te psy przebywają, bo mam nadzieję, że nie w |Harbutowicach, bo tam jak jest 70 psów, to już nie jest wesoło. O tym, że A.K. współpracuje z Harbutowicami wiedzą wszyscy, wielokrotnie pan z Harbutpwic był widywany z panią A.K. Dlaczego psy z Harbutowic nie są pod opieką gmin, tak jak psy z Woli Batorskiej? To ich obowiązek a pani Małgosia niech nie zbawia świata, tylko niech zacznie sterylizować, suki, bo bardzo dużo szczeniaków ostatnio (zresztą jak co roku) wyprodukowała. Jak twierdzą ludzie, bardzo trudno dostać stamtąd psiaka, wręcz pałac ze złotymi klamkami by musiał być i służba obowiązkowo, inaczej lipa, psa się nie dostanie. Gdzie Wy ludzie macie oczy, komu pomagacie, zastanówcie się, zanim wysterylizują wszystkie suki będzie masa szczeniąt, tam się nie usypia ślepych miotów. Psy A.K. mają mieć ustawowo zapewnioną opiekę z budżetu gmin i nie muszą być sponsorowane przez ludzi, którzy i tak pomagają bardzo dużo i zwierząt naprawdę potrzebujących jest jeszcze więcej. Niech p. Małgosia złoży do prokuratury doniesienie, że A.K. podrzucała jej psy i niech gmina zacznie za to płacić!!! Ciekawe tylko jak je podrzucała nie posiadając nawet samochodu...[/QUOTE] Odpiszę Ci na ten temat na WŁAŚCIWYM WĄTKU. [quote name='Malgoska'][IMG]f[IMG]http://imageshack.us/a/img17/1763/dsc05886u.jpg[/IMG][/IMG] przypominamy się z bazarkiem[/QUOTE] Pani Szelosława jest niebywałej urody i gust ma wspaniały ! [quote name='krakowianka.fr'][B]watek HARBUTOWICKI jest tu:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=234052[/URL] [B]ten watek jest OLKUSKI ![/B][/QUOTE] :) [quote name='missiaa']Dziś do nowego domu do Krakowa pojechał Dino. Bardzo dziękuję Ziutce i Javenie za pomoc i za ogłoszenie go, dzięki nim chłopak już grzeje pupkę w nowym domu.[/QUOTE] Super wiadomości ! [quote name='missiaa']Czyli jednak nie szczeniak ? A może Barbórek by sie nadał?[/QUOTE] podsyłajcie, chłopak musi znaleźć dom [quote name='Justyna Lipicka']właśnie to samo miałam napisać!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] :) luuuzzz ;) [quote name='paula_t']Barry'ego już wysłałam w pierwszym mailu, kolejne również przesłałam [IMG]file:///C:/Users/Iwonia/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image004.gif[/IMG] Początkowo była mowa o szczeniaku, po paru dniach dostałam takiego maila. Wszystkie psiaki wysłane, okaże się w niedzielę jaka decyzja zapadła, bo wtedy Państwo zobaczą psiaki i opisy (nie posługują się komputerem).[/QUOTE] a gdzie piesek dokładnie ma iść?
  16. [quote name='marta-t'][SIZE=3][COLOR=#b22222][B]Fundacja Dar Serca ma przyjemność zaprosić Państwa na imprezę plenerową pod hasłem "Z psem weselej", która odbędzie się w Korzkwi w parku pod zamkiem dnia 02.06.2013 r. O 8.30 rozpoczynamy rejestrację uczestników marszu dogtrekkingowego dla amatorów. Zapraszamy indywidualnych zawodników, pary, rodziny z dziećmi, młodszych i starszych. Start o godzinie 9.30! O godz. 11 oficjalnie powitamy wszystkich uczestników i rozpoczniemy realizację ciekawego i bogatego programu imprezy. Będzie można zobaczyć pokazy szkolenia psów, obrony, psów tropiących, agillity, frisbee, obedience. Będzie można wziąć udział w konkursach oraz loterii fantowej, w której każdy los wygrywa. Do dyspozycji uczestników będą nasi lekarze weterynarii, groomerzy, behavioryści, którzy bezpłatnie poradzą w każdej sprawie i udzielą odpowiedzi na każe zadane pytanie. Wła[SIZE=3]ś[/SIZE]ciciele będ[SIZE=3]ą[/SIZE] mogli skorzystać z akcji taniego czipowania swoich pupili. Zobaczycie Państwo też naszych podopiecznych, którzy szukają nowych, kochających domów.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#b22222][B]Szczegóły imprezy można znaleźć na naszej stronie [URL="http://www.facebook.com/zpsemweselej"]www.facebook.com/zpsemweselej[/URL] oraz [URL="http://www.pomoczwierzakom.pl"]www.pomoczwierzakom.pl[/URL][/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] super sprawa oby przyniosło to nowe domy ! [quote name='eliza_sk']Czy znacie dobrego weta na [B]Podgórzu, ok. Osiedla Podwawelskiego[/B] ? Wysyłam tam psiaka na DT i szukam gabinetu gdzie będzie można go wykastrować - mile widziane podejście do bezdomniaków ;)[/QUOTE] dokładnie na os. podwawalskim jest mały, ale bardzo przyjazny bezdomniakom gabinet. Retina ok, ale bbb. droga
  17. Dzięuję Ikusiu za wklejenie Megi Megi była tak słaba, że nie była w stanie utrzymać się na nogach. Teraz u Ikusi rozkwitła, wygląda pięknie ! [quote name='Ikusia']Bardzo proszę, gdyby wpadła komuś w oko taka piękność, jako zaginiona / poszukiwana, to bardzo proszę o kontakt na mnie lub iwoniam. Tymczasowe imię Megi. Ona może być zaginiona / poszukiwana już dawno. Ona jest z Pawiej. [IMG]http://imageshack.us/a/img10/7402/img9373r.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img16/7792/img9379fp.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img41/1892/img9383e.jpg[/IMG] [/QUOTE] [quote name='Therion']Haga z pawiej w typie jamnika długowłosego była zabrana z Olkusza.[/QUOTE] Tak, rozmawiałam z miśkami i też tak przypuszczałyśmy
  18. Trzymajcie jutro kciuki (mocno!) za moje kicie - Trię i Miłą Oby im się udało Jak dobrze wszystko pójdzie to będą mieć wspólny ! super dom !!
  19. Mam jeszcze sporo rzeczy od Ani68 do wystawienia, ale wiem, że bazarek to ogrom pracy i wysiłku DLA KAŻDEGO i nie naciskam, czekam spokojnie. Tak dużo pomagacie, że nie miałabym odwagi prosić o więcej.
  20. Pytasz jakiej pomocy? hm.. najważniejsze są ogłoszenia to coś, na co ja wiecznie nie mam czasu, bo mi go nie wystarcza. Gdy często zaczynam zawsze coś wypada. Muszę się oderwać i tak to się w kólko przeciąga. Wiadomo, że żywe istotki najważniejsze. Im muszę poświęcić czas i uwagę w pierwszej kolejności.
  21. WIDZIAŁAM Was i podziwiałam piękno suniastej!
  22. biedactwo. [*] a taki był kochany..:(
  23. tu do 15 (3 pozostały) piesków z hoteliku:
  24. tu bedzie link do piesków z Woli Batorskiej
×
×
  • Create New...