Jump to content
Dogomania

Achaja

Members
  • Posts

    44
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Achaja

  1. No niestety Frotka ma rację u Bambiego dwie panie doktor dopatrzyły się zmian rakowych na zdjęciu łapy w okolicach nadgarstka. Dziś podjadę z fotką do fachowca lecz obawiam się że w najgorszym razie łapkę trzeba będzie amputować... :-( [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/5922/p1020098t.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/8493/p1020115j.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/1371/p1020110z.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4523/p1020105p.jpg[/IMG]
  2. No to fajnie, że jest artykuł jak będę jechać do pracy to kupię gazetę ;) Mam jeszcze dwie fotki "grubaska" :loveu: bidulka nic nie widzi i nic nie słyszy, fajnie jakby miał domek z gródkiem, leżałby sobie cały dzień na trawce i się relaksował.
  3. Byłam wczoraj u Moona dwa razy:loveu: niesamowita poprawa, zreszta zobaczcie same. sory za format zdjęć, ale mi się tak niefortunnie zmniejszyło... Mógłby już znaleźć ten swój własny prywatny dom....
  4. [quote name='Kasia']Jak Oni sobie dają radę w zimę? też mieszkają w takich warunkach...?[/quote] nie wiem jak długo tam mieszkają, może tylko w lecie... zapytam przy okazji ;)
  5. no może pałac to nie jest, ale właściciele się starają, bałagan posprzątali, a nas miło przywitali ;) daliśmy dziś jedzenie dla suczek, w przyszłym tygodniu mają dostać koce. I czarna suczka idzie chyba we wtorek na zabieg. szczeniaki idą do nowych domów, pierwszy w Poniedziałek. A propos czarnej suczki to została znaleziona jako szczeniaczek w śmietniku. A czarno biała została przejęta po zmarłym koledze. Auto go zabiło. [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/2246/dsc02387r.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3540/dsc02386jpp.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/3277/dsc02385c.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/2799/dsc02384j.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/1497/dsc02382w.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/4268/dsc02381pan.jpg[/IMG] [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8738/dsc02380b.jpg[/IMG]
  6. [FONT=&quot] [/FONT] [FONT=&quot]To może ja napiszę jakie dziś zostały podjęte ustalenia. Dziś rano ok 10 zgłosiła się do KTOZ trójka bezdomnych wraz z 4 pieskami. Dwie dwuletnie suczki i dwa szczeniaki. Zdjęcia suczek umieszczam pod spodem. (Przyznam, że widziałam bardziej zaniedbane zwierzęta mieszkające w pięknych domach i mieszkaniach.) Jedna suczka posiadała książeczkę druga nie. Pani właścicielka zobowiązała się uzupełnić szczepienia czarnej suczki do końca tygodnia. Napisała również pismo z prośbą o sfinansowanie sterylizacji. Na pewno taką zgodę i pomoc dostanie. Suczki miały obroże na szyi i były uwiązane na smyczach. Szczeniaki w przyszłym tygodniu idą o nowych domów. Pani ma dostarczyć nam ich adresy. [/FONT] [FONT=&quot]Co do dowodów na rzucanie przez ta Panią bezdomną psem takowych nie ma. A Pani zaprzecza, by kiedykolwiek takie wydarzenie miało miejsce. [/FONT] [FONT=&quot]To, że człowiek jest bezdomny nie czyni go gorszym od innych, ani nie odbiera mu to prawa do posiadania czteronożnego przyjaciela. Te suczki przynajmniej mają może nie najpiękniejszy ale za to własny dom. W schronisku na dom czeka sześćset bezdomnych.....[/FONT] [FONT=&quot]Państwo Ci zobowiązali się pisemnie do nie wykorzystywania zwierząt w celach zarobkowych. Wykazywali też duża chęć współpracy. Byli grzeczni mili i nie agresywni. Kontrola ponowa nastąpi w tym tygodniu. Jedna z Pan przeprowadzających wczoraj interwencje zobowiązała sie dostarczyć dla tych ludzi a raczej ich zwierząt koce oraz pokarm. Sama przyznaje, że przebywająca u niej suczka nie wygląda na zastraszoną.[/FONT] [FONT=&quot]Trochę chaotycznie, ale mam nadzieje, że zrozumiale i wyczerpująco.[/FONT] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/6277/dscf0045w.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/9195/dscf0043t.jpg[/IMG] [FONT=&quot] [/FONT]
  7. ojej, jeszcze raz mam wkleić? czy da się teraz naprawic?
  8. Witam, Bambi nadal czeka na swój własny dom w hoteliku. Ma się bardzo dobrze, lubi biegać i się bawić. Jest bardzo mądry i wielki z niego przytulaszek :loveu: ale pewnie byłby szczęśliwszy jakby go ktoś pokochał i przygarnął. Może pomogą te zdjęcia choć trochę... a co wiadomości medycznych bo pewnie też są istotne, łapki się nie da operować bo to nie jest złamanie, tylko zwyrodnienie kości. Ale jemu to zupełnie nie przeszkadza. ;) [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3431/0106x.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/8591/0116k.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2582/0136lqj.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/4558/0126o.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/9065/0026n.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/9297/0066wvc.jpg[/IMG] [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/528/0046.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/7664/0086y.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9260/0036zys.jpg[/IMG]
  10. witam, mam już zdjęcia i wiadomości. Nanhoo zabiera Oldera w połowie sierpnia, wszytko jest jak było ustalane wcześniej. :) Jedyny problem bo nie wiem jak dołączyć fotki.... :cool1:
  11. z tego co wiem, dom aktualny. postaram się zrobić jakieś foteczki i wstawić. ;)
  12. Witam to może ja też dodam opis dzisiejszego - luźniejszego dnia w KTOZie. Rano karmienie 12 kociąt mieszkających w biurze KTOZ i czekających na dom. Plus sprzątanie w klatkach. Wyjazd na interwencje: kotek w kanale - ugorek pies zaniedbany, głodzony schorowany - bieżanów pies zamykany w domu na cały dzień wyje - Balice kulawy koń, ledwo się trzyma na nogach, bity - Olszanica koty z biura wizyta u lekarza szczepienia złapanie 3 dzikich kotów kotka do sterylki kocięta do adopcji- Kazimierz kot zamknięty w pustostanie nie może się wydostać - Kazimierz zawiezienie klatki łapki do Pani dokarmiającej koty.... Ot taki spokojny luźny dzień.... krytykować zawsze łatwiej. Pozdrawiam
  13. Skoro Nanhoo nie ma, to może ja coś napiszę. Okazało się, że Older uwielbia aportować i bardzo go cieszy jak mu się rzuca piłeczki. Sierść juz mu prawie odrosła całkowicie, a tylne łapy przestały boleć. Jednym słowem ma się bardzo dobrze ;)
  14. Cieszę się, że akcja szukania domu jest tak rozpowszechniona :) Psiakowi nadaliśmy imię MOON w schronisku jest jako Mun. Ma niesamowity apetyt wielka wole życia i przemiły charakter. Resztę napisała Frotka ja jeszcze tylko dodam, że wyniki krwi ok. Wątroba zdrowa. Az cud... A co do właścicieli to jego Pani umarła 3 lata temu, od tamtego czasu zajmował (a raczej nie zajmował) się nim jej syn. Moon został odebrany z udziałem Policji która się bardzo zaangażowała. Właściciela w domu nie było na jego szczęście bo Pana Policjanta ( co nie jest zbyt dziwne) poniosły nerwy... Właściciel na pewno zostanie ukarany, nie tylko on, rodzina mieszkająca obok również. Liczę że skoro tak dużo osób jest zaangazowanych w szukanie mu domu wkrótce się to uda. Powodzenia
  15. to Maciek pewnie zapomniał, wyniki są i ku zaskoczeniu wszystkich wyniki ma jak szczeniak. Bardzo dobre :p
  16. witam, myślę, że Nanhoo chętnie sama opowie o jej spotkaniu z Misiem. Ale ja tylko skrótowo opisze na wszelki wypadek by się nikt nie denerwował. Misio ma się wyśmienicie, roznosi go energia i nie przestaje się uśmiechać, sierść mu pięknie odrasta, jedyne czym się martwimy teraz to tylne łapki... zdecydowanie słabe, ale jesteśmy dobrej myśli i nie tuczymy na wszelki wypadek. pozdrawiam
  17. Witam wszystkich serdecznie, postanowiłam się włączyć, jak na razie tylko śledziłam wątki, ale w obliczu tego co tu czytam o Frotce muszę zareagować. Mam na imię Paulina i jestem zawodowym inspektorem KTOZ, zawodowym czyli takim który za to bierze pieniądze, a Frotka jest Inspektorem społecznym czy takim który pracuje za darmo. I to bardzo ciężko pracuje. Jest to przemiłą, wykształcaną, życzliwą, pomocną (o każdej porze) i bardzo odpowiedzialną kobietą. Odkąd pracuję w KTOZ nie było sytaucji w której nie można było na nią liczyć. Nie będę tu wymieniać wszystkich zasług Frotki bo bym musiała nowy wątek załozyć i kto może kiedyś tak zrobię :loveu: I to właśnie ona zadzwoniła do nas by jechać po Oldera do Olkusza. Nie mam pojęcia skąd takie ataki, ale zapewniam, że są zupełnie nie słuszne! Sorki za Oldera, ale mamy już jednego Miśka w hotelu u Maćka. Kolejna rzecz którą chciałam wyjaśnic to miejsce pobytu Psiaka. Nie jest u mnie tylko w hotelu w którym przebywa sporo TOZ-owskich psiaków. Ja go jedynie w miarę możliwości odwiedzam. No a co do kondycji Oldera to jak narazie bez zmian, kolorowo to nie wygląda, ale bardzo źle też nie jest. Dziś u weta była koszmarna kolejka, by go nie mączyc umówiłam, się z nim na jutro na rano. Tak więc bardzo mi przykro Nanhoo ale nie mam nowych fachowo - wetowych wieści. Jutro Nanhoo zdam relację z wizyty, mam nadzieję, że optymistyczną. Bardzo dziękuję w imieniu TOZU za wpłatę na Oldera :loveu: no to pozdrawiam
×
×
  • Create New...