Jump to content
Dogomania

KRANIK

Members
  • Posts

    28
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KRANIK

  1. Też mam sunie (owczarek niemiecki 2 lata) chorą na trzustke,tez bardzo wychudła, ale to dzieki lekarzowi , który przez miesiac leczył ja na zapalenie jelita i przez ten miesiac spadła 9 kilo z wagi. Zmienilismy lekarza i po dokładnym badaniu okazało sie , ze jest to trzustka. Nie trawi tłuszczu i skrobi. Odpowiednia dieta , leki (amylan do kazdego posiłku) i potrefi w ciagu tygodnia 1 kilogram przybrac , ale niestety jak tylko wciagnie cos oprócz karmy zaraz bieguneczka i spadek wagi. Nie poddajemy sie jednak . Nigdy nawet przez mysl nam nie przeszło ,aby ja usypiac.
  2. KRANIK

    Postępy kiruni

    Musielismy powtÓrzyc badanie hormonow. W poniedziaŁek beda wyniki.nasza kira dalej jest bardzo leniwa.
  3. KRANIK

    Postępy kiruni

    Dzisiaj odebrałam wszystkie wyniki badań Kiry.Prześwietlenie bider wyszło bardzo dobrze , dysplazja wykluczona, reszta badań też ok.Przesłałam to wszystko e-mailem do pani psycholog i czekam na jej zalecenia. Nsza pani równierz stwierdziła , że Kira po pierwsze miała bardzo ale to bardzo złe doświadczenia wobec ludzi , jak równierz brak socjalizacji , i wszystko to wywołało u niej agresje lękową. Pierwszą rzeczą jaką kazała nam zmienić to miejsce jej legowiska. Poskutkowało. Teraz leży sobie w kuchni po stołem i nie reaguje nawet na mojego męża który może nawet usiąść przy stole i nogi wyciągnąć koło jej leżonka co wcześniej było nie możliwe ( opisywałam wcześniej) Pani psycholog chciała wykluczyć u niej ewentualną chorobę aby odpowiednio przystosować szkolenie.Czekamy teraz na jej zalecenia.Npisze CI co nam zaleciła. Widze ,że nasze psiaki mają podobne problemy więc napisz mi jak to będzie wyglądało u Was
  4. A jeśli to będzie to ( nichce nawet myśleć) , można to wyleczyć jest szansa?????????????????????????????????????????
  5. Nasza sunia we wtorek ma badania moczu i krwi. Robione pod kątem hormonow i cukru . Je mało a wazy 21 klio . Mało biega bo nie zabardzo chce . W lewej przedniej łapce ma mały niedowład , który zauwazyliśmy jakiś miesiąc temu. A teraz zauwazylismy , że kuleje na nią . Jak biegnie to potrafi się nawet potknąc i wywrócić dlatego sądziliśmy , że to może być powód niechęci do biegania . Mieszkamy w będzinie . Czytałam na temat kliniki w katowicach i najprawdopodobniej tam sie wybierzemy
  6. Witam. Chciałam zapytać o dysplazję stawu biodrowego. Mamy owczarkaniem. suczke w wieku 6 miesięcy . padło podejrzenie o tą własnie chorobe.Zaraz po świetach jedziemy na prześwietlenie i bardzo się boimy diagnozy.Z tego co wiem podobno nie da się tego wyleczyć , a tu piszecie , że jednak się dało w waszych przypadkach. Nasza sunia wogóle jest po przejściach . jest w trakcie terapi z panią psycholog . Stwierdzona agresja lękowa. Teraz z każdym dniem jest coraz bardzie ufna do nas. Hodowca od którego kupilismy Kirunie potwornie ją skrzywdził, ale sunia wraca już do równowagi psychicznej , a tu teraz podejrzenie dysplazji ???????????????????. Poprostu szok . Napiszcie coś więcej
  7. KRANIK

    Postępy kiruni

    Ajula co u was???
  8. KRANIK

    Postępy kiruni

    Po świętach kira będzie miała prześwietlenie stawów biodrowych. Padło podejrzenie dysplazji biodrowej, jesteśmy załamani
  9. KRANIK

    Postępy kiruni

    My też już po wizycie. Była bardzo fajna psycholog. Dała nam dużo wskazówek, jak równierz skierowała nas do weterynarza z Kirą w sprawie tego niedowładu łapki, badania na poziom hormonów i prześwietlenie bioder.Powiedziała nam też , że najprawdopodobniej tę łapkę można rehabilitować. Żałuje , że tak póżno sie z nią skontaktowałam. Pełną diagnozę behawioralną otrzymam w niedziele. Jutro jedziemy do lekarza.
  10. KRANIK

    Postępy kiruni

    Jak po wizycie. Powiedział coś ten szkoleniowiec . Długo trwała jego wizyta?
  11. KRANIK

    Postępy kiruni

    Kto szuka ten i znajdzie. Musimy temu zaradzić , jest nam bardzo .zal KIRY.MA TAKĄ SMUTNĄ MORDKĘ
  12. KRANIK

    Postępy kiruni

    W piatek kira ma wizyte domowa .przyjedzie pani psycholog.zobaczymy co nam doradzi.napisz mi jak u was po wizycie czwartkowej
  13. KRANIK

    Postępy kiruni

    Ciekawe co wam doradzi? Odezwe się znowu za parę dni
  14. KRANIK

    Postępy kiruni

    Kirunia wydaje nam się coraz lepiej. Zaczyna nawet już biegac chętnie za zabawkami . Po naszym powrocie z pracy jak usłyszy , że podjezdzamy samochodem pod dom to mama mówi ,że kira bodbiega pod drzwi i szczeka ale bardzo radośnie a jak nas już zobaczy to radości , lizania i piszczenia i mruczenia nie ma konca.w niektórych momentach czasem jeszcze zawarczy ale coraz mniej. Napisz mi czy był u was ten specjalista i co ci doradził . Pozdrawiamy............... Musze wkleić jej zdięcie
  15. KRANIK

    Postępy kiruni

    Dzisiaj kira nas zadziwiŁa. Nasz syn podszedŁ do niej do legowiska a ona bardzo radoŚnie go przywitaŁa liŻĄĆ i mruczĄc. Czyzby jakiŚ przeŁom ????, ale po jakimŚ czasie siedzilismy sobie w pokoju ona oczywiŚcie z nami i gdy syn prÓbowaŁ jĄ zabawic to znowu zaczĘŁa paskudnie szpodnosiĆ warunie. I to nas zastanawia , bo bywa tak , Że jest super a za chwile nie. I nie wiemy czy za takie zachowanie jĄ skarciĆ i wygoniĆ na miejsce . StwierdziliŚmy , Że to dziwny szczeniak. Nie lubi zabardzo rozrabiaĆ . Chociarz bywajĄ chwile , Że chĘtnie siĘ z nami bawi ,ale dosŁownie chwile. Bawimy siĘ piŁeczkĄ lub jej misiem . Ale nawet podczas zabawy jak chcemy siĘ do niej zabardzo zblizyc i przytuliĆ to niebardzo na to pozwala i wtedy koŃczy siĘ zabawa i straszy nas tymi swoimi zĘbami . I co mamy robiĆ w takim przypadku.
  16. KRANIK

    Postępy kiruni

    To wŁaŚnie z nim rozmawiaŁam i nie ma moŻliwoŚci szkoleŃ indywidualnych. On nawet nie podpowiedziaŁ mi jak postepowac. Mysle , Że obejdzie sie bez terapi. Bo potym co widzimy z kazdym dnie jest lepiej. A apropo szkolenia to sumka caŁkiem caŁkiem 700 zŁotych
  17. KRANIK

    Postępy kiruni

    MiĘdzy kiruniĄ a nami coraz bardziej iskrzy. Nawet jak zaczyna warczec to na sŁowa - nie wolno , spokojnie -wypowidane i jednoczesnie gŁaszczĄc uspokaja siĘ . Nie brÓbuje jeeszcze do niej podchodziĆ jak leŻy na posŁanku , no chyba , Że ze smakoŁykiem to wtedy jest cichutko. Jak wracamy z pracy a syn ze szkoŁy to zaczyna nas bardzo radoŚnie witaĆ. Tak wiĘc coraz bardziej wirzymy w to , Że wszystko siĘ dobrze uŁoŻy.ale jak pomyŚlĘ co ona przeszŁa to skÓra mi cierpnie.wkrÓtce odezwe sie znowu
  18. DZIŚ RANO TROSZKĘ SIĘ JEJ WYSTRASZYŁAM, BO GDY CHCIAŁAM JĄ POGŁASKAĆ TO BYLABY MNIE UGRYZŁA I A POTEM JUŻ DOSYĆ DŁUGO WARCZAŁA KIEDY SIĘ USPOKOIŁA TO ZAWOLAlam JĄ DAŁAM SMAKOLA I POGŁASKAŁAM I BYŁO JUŻ DOBRZE, ALE ŁAPIĘ SIĘ NA TYM , ŻE TERAZ NAWET GDY SIĘ BAWIMY I WYCIAM DO NIEJ RĘKE TO ZACZYNAM POCICHU MYŚLEĆ : ZŁAPIE CZY DA SIE POGŁASKAC" NIE WIEM JAK MAM WTEDY POSTAPIĆ SKARCIĆ CZY ODEJŚĆ BEZ SŁOWA. PROSZĘ O PORADĘ. DZIŚ DZWONIŁAM DO JAKIEGOŚ FACHOWCA I PORADZIŁ MI SZKOLENIE W GRUPIE KTÓRE TRWA 10 TYGODNI KTORE POLEGA NA NAUCZENIU PSA POSŁUSZEŃSTWA A MNIE CHODZI O POSTĘPOWANIE W PRZYPADKU JEJ AGRESJI LĘKOWE W STOSUNKU DO NAS. MOŻE KTOŚ ZNA NAPRAWDĘ DOBREGO ZOOPSYCHOLOGA Z OKOLIC BĘDZINA. PROSZE O JAKĄKOLWIEK PORADE
  19. KRANIK

    Postępy kiruni

    I wszystko wiadomo. Dzisiaj kolejna wizyta u weterynarza i ostatnie szczepienia. Lekarz pochwalił , wszystko ok. Kirunia się nie bała . Zwróciliśmy się do lekarza z jednym zauważonym problemem. Kira czasami śmiesznie zgina przednią lewą łapkę podczas siedzenia i dziwnie zgina. Lekarz sprawdził , wymacał pościskał , ale kira niereagowała czyli wydawałobysię ,że wszystko spoko, ale lekarz zwrócił uwagę na pazurki . W porównaniu do drugiej łapki te były bardzo starte , co wskazuje , że ta łapka nie jest całkowicie sprawna.najprawdopodobniej miała uszkodzone nerwy w tej łapce .skojarzyliśmy fakty. Blizna na łebku teraz ta łapka i jej lęk przed ludzmi.nie mamy już żadnych wątpliwości. Ona przeszła prawdziwe piekło . Ale pomalutku budujemy wzajemne zaufanie i napewno sobie poradzimy, bardzo w to wierze i zrobimy wszystko aby była wesołym i szczęsliwym psiakiem.
  20. I wszystko wiadomo. Dzisiaj kolejna wizyta u weterynarza i ostatnie szczepienia. Lekarz pochwalił , wszystko ok. Kirunia się nie bała . Zwróciliśmy się do lekarza z jednym zauważonym problemem. Kira czasami śmiesznie zgina przednią lewą łapkę podczas siedzenia i dziwnie zgina. Lekarz sprawdził , wymacał pościskał , ale kira niereagowała czyli wydawałobysię ,że wszystko spoko, ale lekarz zwrócił uwagę na pazurki . W porównaniu do drugiej łapki te były bardzo starte , co wskazuje , że ta łapka nie jest całkowicie sprawna.najprawdopodobniej miała uszkodzone nerwy w tej łapce .skojarzyliśmy fakty. Blizna na łebku teraz ta łapka i jej lęk przed ludzmi.nie mamy już żadnych wątpliwości. Ona przeszła prawdziwe piekło . Ale pomalutku budujemy wzajemne zaufanie i napewno sobie poradzimy, bardzo w to wierze i zrobimy wszystko aby była wesołym i szczęsliwym psiakiem.
  21. Już od jakiegos czasu gdy wyciągam do niej ręke to nie pusta i przynosi to skutek, bo coraz mniej warczy . Nie reaguje już na nas gdy koło niej przechodzimy , leży sobie w naszym pokoju co dawniej nie miało miejsca. Na spacerku bardzo często bawimy się w chowanego , a kirunia ma wtedy sporo uciechy jak nas znajduje aż mruczy z radości i oczywiście dostaje nagrodę i jest bardzo chwalona. Dzisiaj zaczeła interesować sie patykami i plastikową butelką, a nawet biegała za nią . Na komendę zostaw reagowała i bawiła się dalej . Tak więc myslimy , że wszystko się dobrze ułoży . Kira naprawdę jest kochana.
  22. Kirunia jest coraz bardziej ufna.wczesniej było tak , że jak sliśmy z nią na spacer to trzeba było ją przekupić aby się ruszyła ze swojego legowiska. Teraz wystarczy powiedzieć kira idziemy nadwór a ona grzecznie staje pod drzwiami, ale zauważyłam , że do mojego męża podchodzi jeszcze z nieufną minką ( ale nie zawsze się to zdarza ) . Bardzo nas cieszy fakt , że przyjdzie do naszego pokoju , położy się na dywanie i smacznie zaśnie. Bywają jeszcze takie chwile , że nawet jak podejdzie do nas sama i ją głaszczemy to jeszcze powarkuje i wtedy nie wiem zabardzo jak postąpic . Staramy się mówic do niej wtedy spokojnie i ją uspokoić , ale nie zawsze to skutkuje. Ale myśle , że sobie z tym poradzimy.na spacerkach kira jest bardzo spokojna , ( trudno zachęcić ją do zabawy ), myśle , że jest to spowodowane lękiem . Nawe gdy się bawimy i biega to wystarczy , że wyciągam ręke w jej kierunku aby ją troszkę potarmosić to kładzie uszy po sobie i ustawia się bokiem z pochyloną głową i zaczyna warczec . Może mi doradzisz co robić w takich sytuacjach , jak ją zachęcać do zabawy.w domu lubi sie bawić piłeczką na sznurku , biega za nią , próbujemy sie troszkę posiłowac, na kazdą komendę -zostaw- reaguje i wypuszcza i ganiamy dalej . Ogólnie jest lepiej.
  23. W wolnej chwili wrzuce pare zdiĘĆ kiruni. I oczywiŚcie napisze o postepach.
  24. Witam. Moja sunia zaczyna robic postĘpy. Zachowuje sie coraz lepiej. Z kazdym dniem jest weselsza.jak pisaŁam wczeŚniej od jakiegos czasu nie reagujemy na jej warczenie gdy koŁo niej przechodzimy i zaczĘŁo to dziaŁaĆ.teraz gdy leŻy to nawet nie podonisi Łebka tylko obserwuje czy przypadkiem czegoŚ od niej nie chcemy.przybiega praktycznie juŻ na kaŻde zawoŁanie. JesteŚmy bardzo szczĘsliwi. Mozna jĄ juz nawet chwyciĆ za pyszczek i wycaŁowaĆ co wczesniej byŁo niemoŻliwe.wkrÓtce napisze o jej postepach
  25. Ale , ona reaguje tak od samego początku. Kupilismy ją od hodowcy kiedy miała 2,5 miesiąca, miała blizne na głowie i była bardzo nieufna od jakiegoś miesiąca dopiero zaczeła sie bawić, na spacery tez nie chciała wychodzic. Teraz jak idziemy na spacer to jest całkiem inna . Na dworze biega za nami bawi się patykami , spuszczona ze smyczy nigdzie się nie oddala i na kazde zawołanie podbiega do nogi , oczywiscie każde dobre zachowanie jest nagradzane , nawet najmniejsze. A co do mamy to mama ją bardzo rozpieszcza , na kazde jej popiskiwanie biegnie do niej , częstuje słodyczami , my staramy sie tego nie robic. Mysle , że pradzimy sobie z jej warczeniem i bedziemy razem szczęśliwi , bardzo ją kochamy
×
×
  • Create New...