Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. [quote name='Piromanka']Tytuł wątku mnie tu zwabił. Trzymam kciuki! Do białości![/QUOTE] Trzymaj mocniutko :)
  2. Napewno sie spodoba , nie ma innej opcji
  3. [quote name='sleepingbyday']barak, jakby co, ma zapewniony wikt i opierunek ;-)[/quote] prosze absolutnie nie oddawac baraczka sbd !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. [quote name='Bambino']A to Nugatek też ma szansę na dom z basenem? Ty, marlena zgłupiejesz z braku rozrywek psich.;) A bo jak tak gadasz, to mi się wydaje, że ty na wsi mieszkasz, a nie w piwnym mieście :eviltong:[/QUOTE] Nie no nastepna mnie tu obraża , że niby co gwarą nadjaę czy co ?
  5. [quote name='mru']oj nie tam szkoda :) ja sie ciesze! oby ten pan był wart![/QUOTE] Z telfonu fajny , zobaczymy jak w realu. Zoładek mam w gardle cholender. Jeszcze dzis wizyta dla Nugata normalnie padne.
  6. Ja dzis zejdę na zawał 2 wizyty przedadopycjne jednego dnia dla moich dwóch tymczasów . Najpierw peweni zadzwoni Joanna83 a jak zdaze ochłonac Beka . Jak do jutra rana sie nie odezwę znaczy że zawał miałam - zaopiekujcie się moimi psami i kotami - :)
  7. [quote name='mru']śmiesznie :) najpierw pan dzwoni do mnie, ja daje mu nr do malejwaszki od malejwaszki trafia do marlenki marlenka do mnie dzwoni i prosi o nr do beki... :) trzymam kciuki![/QUOTE] Widzisz jaki ten swiat jest malutki , szkoda że to nie Hen został wybrany , Wiwis ma większe szanse bo malutki mógłby poczekac .
  8. [quote name='mru']mam nadzieje, pan fajnie brzmiał :) powiedział, że mu sie hen podoba, ale żony nie przekona :P pff![/QUOTE] Wiem nawet który to Pan , dzis u niego wizyta przedadopcyjna dla Elvisia . Pan mówil ze bardzo chcaił Hena ale żona tym razem chce małego sznupka .
  9. [quote name='Lucyna']Dostałam sms od Pati, że Demi zabrana i jadą w kierunku Trzebnicy :loveu: Zdradzę jeszcze, że ja wyjeżdżam w ich kierunku z godzinę i będzie spotkanie na trasie. Transport łączony się posypał wczoraj wieczorem , nikt inny się nie zgłosił, tak więc pomyślałam, że wyjadę i poznam dziewczynę przed przekazaniem.[/QUOTE] To znaczy ze Demi juz jedzie do domku ??? Szerokiej drogi psinko i powodzenia
  10. [quote name='Lucyna']Trzymajcie dziewczyny te paluchy, jutro w samo południe Demi powinna być zabrana od Jamora. Sześć godzin i powinna być na miejscu. Nie znam suni, ale Marlenka pisała, że fajna z niej psinka ...:lol: Spróbuję zrobić jakieś fotki ... jeśli Demi pozwoli :evil_lol: i nie schowa się w "mysią dziurę" pisałaś Marlenko, że strachulec z niej ogromny ...[/QUOTE] Ona na początku się bała , ale za chwilę właziła mi na głowę . Na cpn jak wysiadłam z auta to piszczała za mną , a jak wsiadłam cieszyła się jakbyśmy się znały od dawna , bardzo chce żeby ją głaskac , jest milusia w końcu to jeszcze psi podlotek , bardzo sie ciesze ze Demi jedzie do domku ...
  11. [quote name='majqa']Wobec tego został jeszcze Tuptuś.[/QUOTE] Tak czekam ale na spokojnie .
  12. [quote name='Ingrid44']A co to sie z sadlem stalo, nic o tym nie wiem:crazyeye:[/QUOTE] Nugat jak przyjechał do mnie to ważył ponad 10 kg , teraz waży 7,4 dlatego Anna pisze że sadło zabrali , a jeszcze nie tak dawno sama do mnie na odchudzanie chciała przyjechac :) Ciotki trzymajcie kciuki .... dziś wizyta dla Nugata Joanna 83 da znac jak poszło .
  13. Majqa dziekuję Ci , Baster ma około 18 miesiecy :) Piromanka możesz podmienic teks w ogłoszeniach ?? Plissssssssssssssssssss
  14. [quote name='zerduszko']A nie chcesz nic nowego.... bo mój TŻ mnie dziś oświecił, ze nasza sunia bedzie samotna....[/QUOTE] kochana ja jeszcze mam 3 duze na dworzu ,
  15. [quote name='anawa']Nie na długo............. zaraz znowu "coś" przytargasz........... ;)[/QUOTE] Anawa przepraszam za wyrażenie , ale żeby Twoje słowa się w g*****o obróciły :) Musze odpocząc . Ale póki co to mam jeszcze 2 siersiuchy do adopcji i moge o spokoju pomarzyć . jak bedzie po ...to będę się martwic
  16. Jak pójdzie dobrze to od poniedziałku mamy z Barakiem wolną chate :)
  17. [quote name='malawaszka']nie nie - spokojnie - Pan ma zadzwonić dopiero jak pokaże Elviska żonie wiec może to być później bo może np jest w pracy - nie pytałam o takie szczegóły ;)[/QUOTE] Dzwonił :) I Beka ma zrobic wizyte prawdopodobnie w piątek . Face na początku dostał skrętu jąder jak mu wspomniałam o kastracji ale uległ ( jak każdy ) płakał mi do słuchawki opowiadał o tym psie co mu dzis odszedł . gadał i gadał i szlochał i jak będzie wszystko ok to w piątek lub w sobote Pan przyjedzie po Elviska . Zobowiązał się do rehabilitacji , powiedziałm mu ze sie ode mnie uwolni dopiero jak Elvis bedzie stał na 4 łapach i bez jajec to sie śmiał . Teraz trzymajta dziewuchy kciuki .
  18. [quote name='malawaszka']pozostaje mi zacisnąć :kciuki: a ty Marlena ładuj telefon :evil_lol:[/QUOTE] Nic sie z telefonem nie dzieje :( nikt nie dzwoni . Ale zaciskam kciuki mocno .
  19. [quote name='malawaszka']marlenka potrzebuję Twój telefon[/QUOTE] Malawaszka ale mój telefon jest stary i brzydki :evil_lol: 0-503-121-021 ( 3zł +vat):evil_lol:
  20. [quote name='malawaszka']a teraz do rzeczy - ile lat ma Elvis?[/QUOTE] Około 2 raczej mniej niż 2
  21. [quote name='anawa']Wesoło tu u Was :lol:. Ja kiedyś byłam Warszawianką "pełną gębą" a teraz też jestem "dziewucha"....... choć nieco podstarzała :evil_lol:............. i wiem, co to wichura, oj wiem........... A ten dom z basenem dla Elviska - bomba! Piszę się na wizytę przedadopcyjną :eviltong:[/QUOTE] Ja na poadocyjne 2 razy w tygodniu
  22. [quote name='gameta']Ja wiem, że próbujesz wszystkiego, ale z opisu przypomniały mi się dwa przypadki - jamnika, który odgryzł wargę kobiecie (podskoczył BEZ powodu) i ratlerka, który odgryzł nos - dokładnie tak samo... Oba psy skończyły za TM ... Boję się, że i Tupek tam wyladuje za któryś ze swoich numerów... A po tym wszystkim co przeszedł to byłaby straszna porażka... Nie innych pomysłów nie mam, wiem jednak, że komukolwiek powierzy się Tupa to trzeba glośno i wyraźnie mówić, jaki jest...[/QUOTE] Oczywiście ze bedę powtarzać 1000 razy jaki to świrek , oczywiście w tym przypadku to własciciele musza po niego przyjechac niech go zobacza na zywo , nie ma możliwości zeby ktoś go wział nie widząc go i nie bedac poddany próbie. Ja bardzo bym chcaiła żeby Tuptuś miał dom ale nie bede ukrywać nawet pól jego wady .
  23. [quote name='malawaszka']co wy tam wiecie o wichurach :evil_lol:[/QUOTE] Piromanka powinna coś wiedziec o tym :evil_lol: ( ale się wesoło zrobiło )
  24. [quote name='Piromanka']Się mieszka "na wichurze" to nie dziwne że dziewuchą nazywają ;-)[/QUOTE] Oj widze ze "warszawianka" przyszła do Elviska . :)
×
×
  • Create New...