Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. Podnoszę biedulki specjalnej troski. Nie dość , ze nie mają domów, to nie mają zdrowia ....
  2. Ehh, zima i psy wyrzucają ....... Mnie też bidulki bardzo leżą na sercu, oby się znalazły jutro. Obie opcje są możliwe - czyli przyjaźń psia i cieczka Oneczki - niestety - oby nie bo to kolejny koszmar. Nie dość że na ulicy, to jeszcze z cieczką. Romenka - badźmu dobrej myśli, nie wyrzucaj sobie Kochana - Ty je ratujesz nie krzywdzisz !
  3. Wilczur, to wspaniałe wieści ! Odi na pewno patrzy z góry u jest po psiemu przeszczesliwa ! Bardzo sie cieszę, że sprawy przybrały taki obrót. Ale co z tymi biedakami o których pisze Romenka ?
  4. Bardzo się cieszę że Sabcia miewa się lepiej
  5. Ciocie proszę na pw o przypomnienie danych do wplaty celem izipełnienia deklaracjia dla psiulka.
  6. To co mówi Toyota jest słuszne, nie znamy wcześniejsztch losów Odi - moze to niekoniecznie jej pierwszy posiadacz tak ją urządził.
  7. Na watku Miki co ma już domek było sporo ludzi z Zielonej Góry i okolic. Poszukam nicków
  8. Zobaczysz. Zróbcie maleńkiej symboliczny grób, po prostu jej miejsce w domu. Znak dla duszy, że już zawsze będzie czyjaś - i tego własnie życzę wszystkim psom - żeby były czyjeś.
  9. Masz prawo do takich uczuć. Trzeba pozwolić sobie na łzy, ba żal, ale go nie zapraszać jak miłego gościa. Ten ból to też jest bogactwo, bo kto zamyka się na ból, ten zamyka się na miłość. Nina - kiedy wspomnienia dziś bolące przepalą się w tyglu czasu, odpadnie ból a zostanie sama miłość.
  10. Odi Was odwiedzi i Nika Was odwiedzi, zobaczysz. Wiem to, czuję. Rozglądaj się za cieniem, nasłuchuj oddechu, kroków łap. Może poczujesz ich obecność, a może i zapach. Może dotyk futerka a może przyjdą we śnie - ale przyjdą. Ja także bardzo źle się czuję i nie mogę się uspokoić. Bardzo chciałam żeby Odi została przez Was pochowana, zaglądałam tu z nadzieją mimo wszystko. Jak można było tego nie dopilnować ! Co za lekceważenie - nie tylko śmierci i zwierzaka, ale i człowieka i uczuć. Wilczur pojechał po nią choć sam jest bardzo chory i nie mówimy tu o otartej pięcie.
  11. Tak, dokładnie tak. Jest to uczucie naturalne, usprawiedliwione i uprawnione. Pomoże czas - i śwaidomość bycia potrzebnym następnym sierotkom w potrzebie. One nas podnoszę z kolan, choćbtśmy nie chcieli. Odi Was odwiedzi, zobaczysz. Odi wie, że ją kochacie i że o nią zabiegaliście - to wiem na pewno
  12. W pełni się zgadzam ! Moze tak miało być, moze sama Odi tak pokierowała myślami ludzi ...... Psy nie są mściwe, wybaczają najokrutniejszym oprawcom. Skoro nie udało się jej pochować, to fundusz jej imienia dla wilczurków w potrzebie uhonoruje malutką.
  13. Nino, w pełni się z Wami solidaryzuję w odczuciach i brak mi słow, aby wyrazić smutek. Tak bardzo liczyłam, że malutka będzie pochowana ...... Co tu dużo gadać, bardzo, bardzo żal. Ale wiedzcie jedno - ona wie, że po tej stronie są serca, które kochają prawdziwie. Moze do Was przyjdzie, może da znać. Tylko czas moze uleczyć tą ranę
  14. [quote name='tajga6']Słuchajcie, my możemy sunię przetrzymać w Warszawie te 2-3 dni! Zresztą napisałam już na FB. Muszę jedynie mieć pewność, że DT na 100% jest zdecydowany na opiekę dla niej, bo mieszkamy w b. małym lokalu z psem (mały samiec) i po prostu nie mamy warunków na dłuższe tymczasy:( Ale takie awaryjne schronienie na krótki termin jak w tej sytuacji możemy dać. Jesteśmy w Wawie na Pradze POłudnie. Kto zawiaduje organizacją transportu i tymczasu, do kogo mam się zgłosić tel? Pod ten nr podany w pierwszym poście?[/QUOTE] Tajga wielkie dzięki ! Dziewczyny na pewno sie do Ciebie zgłoszą
  15. Wilczurku Nadinko tak mi przykro Kochani !!! Brak mi słów, zresztą co to dużo gadać. Jesteśmy razem i nie zapomnimy o Odi. Ona wie - i patrzy na nas z góry - że tu na dole został ktoś, kto kocha naprawdę. Bardzo mi przykro !
  16. [quote name='Oczka_i_Kidus']Bardzo przykra sytuacja - jak widzi się takiego biednego , zaniedbanego i niedożywionego psiaczka to aż serce się z bólu ściska. Prosze podać nr konta to wspomożemy trochę finansowo.Co się dzieje że tyle jest opuszczonych i zaniedbanych .......do czego człowiek jest zdolny......[/QUOTE] Dzięki ! :) Suńka bardzo potrzebuje pomocy .......
  17. Stanowisko Fundacji jest zrozumiałe. Kochani, co w tej sytuacji robimy ?
  18. Nie Andziu nie odsyłaj. Przyda się każdy grosz, tyle tych bid że głowa boli. Bardzo biedniutka jest ta szczeniorka ....
  19. A w Ameryce to już tej Pani nie chcieli ? Wilczur działaj, dobrze że są jakieś konkrety. Dobrze czułam ze jak sam po Odi nie pojedziesz to pochówku nie będzie.
  20. [quote name='ocelot']Saba ma tatuaż w uchu.[/QUOTE] O proszę. Nawet to nie chroni. Zapisuje sie do suni.
  21. Bardzo przykre to wszystko ....... Ja bym żadnych pieniędzy dla tej dziwnej Pani nie wplacała. Odi była i jak sądzę - nadal jej ciało jesy - pod opoeką fundacji. Dlaczego Panie z findacji nie załatwią via tel (mozliwe do załatwienia) upoważnienia do wydania Wulczurowi ciała po powrocie ? Jutro, pojutrze ? I co teraz będzie ? Shilomaniak - dzięki ! Z całego serca
  22. Podnoszę Dinę ! Kto może pomóc w przewiezieniu na SGGW ?
  23. [quote name='WILCZUREK']Jezus..... :( Nosz ku***a jego mać !!!! Co ja jeszcze mogę zrobić? Robię co mogę - ale bez Waszej współpracy to g***o z tego wyjdzie... Dlatego własnie prosilem i Pania Magdę O. z Fundacji i Ulkę12 aby moja deklaracja (jako osoby anonimowej) zostala i uwzględniona i upubliczniona.... No przeciez ja << SAM - TAM>> tego nie zrobię? Co jeszcze mam zrobić? Wyjąć z konta fizycznie to 100tysięcy i na myszkowieckim rynku na stoliku polożyć? Z tego co wiem - to Pani, która deklarowala te 3000zl w jakiś sposób się wycofuje..... Tzn. może nie tyle wycofuje - ale jak co najwyzej się zastanawia... ew. chce oplacić pochówek (kremację Odi) w Szymanowie pod Wroclawiem. Wiem, że jezeli do tej i tam kremacji nie dojdzie - Odi zostanie ZUTYLIZOWANA !!!!! przez ALBĘ. To firma, która się zajmuje wywozem odpadków i nieczystości na terenie Wroclawia.... Wiem (bo tyle zaplaciłem za kremację i urnę dla Nikitki - że ta "usługa" kosztuje 1000 - 1200zl. Nikitka byla baaardzo duża - ja zaplacilem w kwietniu '2011 - 1200zl) Jezeli chce i ma taką potrzebę - to ok, niech ta kremację oplaci. A pozostale 1800 zl niech przeznaczy np. na innego ON-ka..... - np. na Kamisa z banerku w moim podpisie....... Jezeli chce - to kosz pochowku Odi tez Jej zwrócę..... Gotówka, przelew - bez różnicy mi to... Nie mam żadnej mocy sprawczej - ale BLAGAM !!!!!! - nie pozwólcie, by Odi zostala wyrzucona ze śmieciary na wysypisku na wroclawskich Maślicach..... PROSZĘ !!!!!!!!! ONA na to nie zasługuje !!!!! Boże cos strasznego. Zgadzam się, wszyscy sie chyba zgadzamy że Odi powinna mieć godny pochówek. Wilczur - dzwoń do tej lecznicy gdzie jest ciało Odi i może - nie wiem - pojedź po nią ? albo kogoś zaufanego wyślij po odbiór ciała. Sorka za bezposredniośc ale chyba inaczej nic z tego nie będzie.
  24. [quote name='Dadziu']jakie biedactwo.potrzebna kasa?moge troche pomoc[/QUOTE] Dadziu, jasne że tak - dzięki wielkie ! :) Grosik dla niej bardzo się przyda, choćby na suplementy. Bidula drobna i chodziutka jest
×
×
  • Create New...