Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. A co się dzieje z jej tylnymi łapami ? :placz: Tego tylko brakowało :shake: Ona jest młoda, może to po prostu osłabienie. Jak zabierałam do siebie takie wychudzone, podgłodzone, pokaleczone sieroty to często z zabiedzenia tylne łapy były słabsze na początku z powodu częsciowego zaniku mięśnia. Organizm w głodzie trawi własną tkankę, odpowiada temu dość znaczna leukocytoza. Potem, po podkarmieniu, wypoczynku (zawsze dużej ilości snu) stopniowo się poprawiało i już było dobrze. Miejmy nadzieję, że to jest tylko to.
  2. Kasa dla Saruni przelana :cool3:
  3. Kochane Cioteczki, wszystko jest dobrze :loveu:\ Po prostu przez pewien czas nie mogłam zalogować się na dogoamnii :shake: Żólwik je za dwóch :crazyeye: i w ilości zjadanego żarełka nie ustępuje dyżurnemu basiorowi Scottowi :p Chodzi sobie powolutku po wybiegu i raczej odmawia wychodzenia poza jego obręb, bo najwyrażniej tam w swoim obejściu czuje się najleopiej i bezpiecznie :lol: Poszczekuje na psiaki w kojcach obok bo towarzystow nie może się dosięgnąć :eviltong: ale się widzi :cool3: Zdjęć nie mam jak zrobić, przynajmniej na razie :shake: ale może się doczekacie :razz: jak z kolegą-narzeczonym pojedziemy do psiaków bo on jest od zdjęciów :diabloti:
  4. Ja i moje stadko ślemy mnóstwo dobrej energii i mocno trztmamy za domek Tajguni :loveu:
  5. Dobre wieści :loveu: Pasie stadko to znaczy zadomowiła sie na dobre :loveu:
  6. Wiem że powinnam pozwolić Bonusi odejść. Ale nie mogę. Nie jestem w stanie zapanować nad sobą, nad przychodzącymi znienacka emocjami, wspomieniami i płaczem. To wciąż jest takie świeże. Mówię sama sobie że tak być musi. Że nic tu się nie przyspieszy. Nie ma lasera na rany w sercu. Czas jest jedynym lekarzem, a on działa wolniej niż laser. Dziękuję Ciociom Bece, Gajowej, Czarnej Andzie a w szczególny sposób dziękuję Cioci Majdze, że w najgorszym momencie byłyście z nami. Dziękuję kochane że pomogłyście mi w podjęciu decyzji i nie pozwoliłyście na zwątpienie, które dla Bonusi oznaczało już tylko bezsensowne cierpienie.
  7. Ula, całym sercem jestem z Tobą i z suńką. Jestem daleko i nie mam Ci jak pomóc w pracy z sunką, ale gdybym mogła w inny sposób daj znać. Idziesz w dobrym kierunku tak trzymaj :loveu:
  8. Zadzwoń Magduniu w wolnej chwili :loveu: Jutro przelewam dla Sary 130 zl. :p Przepraszam, że tak póżno, alr mam gościa w postaci kolegi-narzeczonego :lol: chłopak drze do mnie przez pół świata toteż musiałam się nim trichę chociaż zająć :razz: ale przelewik zrobię tym razem elixirem z konta na konto tak że pieniązki będą szybko :lol:
  9. dogo faktycznie działa różnie :shake: Chyba jest podatne na temperatury :cool1: A jak Sarunia znosi upały ? Czy boi się burzy ? Z krążaeniem wszystko dobrze ?
  10. Miej się dobrze Żabeczko :lol: A wy kochane Cioteczki miejcie oko na Żabę :loveu:
  11. Jestem i ja ..... Mogę wysłać ksiązki na bazarek dla piesia. W razie potrzeby proszę o kontakt e-mailowy, gdyż dogomania działa róznie :cool3:
  12. Jestem i ja ......... Co za wielka radość, że óśredek jednak w końcu powstał :loveu::multi::loveu:
  13. Jak to gdzie się podziała reszta ? A ja to co ? :cool3: A reszta Ciotek niech się niezwłocznie melduje na wąteczku :p Kumpel Saruni z wybiegu to nie wszystko :p:cool1:
  14. Agnieszko, witam Cię bardzo ciepło i bardzo szczególnie na wątku Bonusi.... Dziękuję że tu weszłaś, bo bardzo mi pomogłaś. Wybacz, że odpowiadam dopiero teraz, ale dopiero teraz mogłam się na to zdobyć ..... Wiele razy czytałam Twój wpis zanim zebrałam siły na odpowiedź ....... Znałaś Bonusię, pomagałaś jej tak jak i wiele innych wspaniałych ludzi, byłaś przy tym jak ją zabierałam ..... Boże mój przecież to było wczoraj ..... Wciąz mam w pamięci wyraźnie i dokladnie jak na szaliczku pomagałaś Boni przejśc do domu na masaż .... To jest tak świeże i wciąż tak boli ...... Nie chcę żeby tu wracała w ciele innego psa. to wiem na pewno. Zbyt wiele już wycierpiała, a nie wiadomo, w jakie mogłaby trafić ręce. Niewątpliwym jest, że najpierw została skrzywdzona, a następnie porzucona, bo przecież nie uciekła .... Taka kochana, grzeczniutka suniusia ..... Większośc ludzi jest nimi tylko z nazwy. Niech zostanie tam gdzie jest bezpieczna do chwili, gdy do niej dołączę .... Do niej i do wszystkich moich ukochanych, których musiałam pożegnać .... Nasz świat nie jest odpowiednim miejscem dla takich stworzeń jak Bonia ... Zaglądam na Twoją stronę i od razu mi lepiej, chociaż lej się ciągle wiele łez na samą myśl o Bonusi. Opieka nad nią była szczególnym doświadczeniem, nieporównywalnym z czymkolwiek innym. Powoli wkradała się nieuchronność w postaci powikłań wewnętrznych, które postępowały znacznie szybciej niż poprawa aparatu ruchu. I wreszcie nadszedł dzień decyzji, normalnie niemożliwej do podjęcia. Patrząc na to teraz odnoszę wrażenie, że to nie byłam ja. bo normalnie nie można zabić samego siebie. A razem z nią odszedl kawałek mnie. Całuję i Sciskam Cię bardzo mocno Ewa
  15. Saruniu Ciotki Cię nie zostawią malutka :lol::loveu::multi: Opuszczenie ci nie grozi psino :lol: A to, które masz za sobą (opuszczenie poprzedniego miejsca pobytu) jest na wskroś pozytywną okolicznością :cool3:
  16. Ciocia Nutusia, serdeczne gratulacje ode mnie i całego mojego stadka :multi::loveu::multi: Student to nie byle kto ale już Pan student :cool3: wiem bo też byłam studentem jeszcze coś pamiętam choć to było dawno temu :roll:
  17. Ale spokojnie kochane Cioteczki, mamy jeszcze kawałek wakacji a wszystkim wiadomo, co to w praktyce oznacza :cool3: Dom Sary gdzieś tam na nią czeka :multi: Pomożemy im się odnależć :lol: To kochane stworzenie na pewno się uda :p
  18. Otóż to :razz: Ja się do tej grupy również zaliczam, tylko ciężko stwierdzić stety czy niestety :cool1: Gdyby nie to, Sara juz dawno byłaby u mnie :lol::multi::loveu:
  19. a jak się miewa nasza śpiewaczka ? :lol: Opaliła się troche na słoneczku ? :cool1:
  20. Nie ma Cioci Magdy z powodu przerwy urlopowej :p:cool1: To teraz dogo nie może mi się zacinać :mad::razz: Ciociu Mosii, czy Sara lepiej radzi sobie z chodzeniem po rozchodzeniu łapinek u Ciebie ? :lol:
  21. Bardzo fajna Pani :loveu: Pieniązki na pewno przydadzą się dla dziewczynki :multi:
  22. :-( ..........................................................................:shake:
  23. Chodziło mi o to, że średnio co trzeci dzień mogę się zalogować :cool3: Ale dobre i to :diabloti:
  24. Czyli w dalszym ciągu szulamy domku dla Saruni :cool1: Swoją drogą, dogomania dziala jak chce :mad:
×
×
  • Create New...