Jump to content
Dogomania

iwona213

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwona213

  1. bardzo ale to bardzo dziękuję :multi::multi::multi: transportu jeszcze nie mam, ale cały czas szukam jest jeszcze troche czasu, jakbyś coś słyszała że ktos robi trase gliwice(katowice, bądź okolice)-wrocław, daj prosze znać ;)
  2. [quote name='Kisiaraf']Iwonko jak znadziesz chwilke to przypominam się że czekam na ogłoszenia do Oferty :loveu:[/quote] ojejku zapomniałam, Krysiaczku rozumiem 10 krótkich ogłoszeń tak?? zaraz się zabiore za pisanie...
  3. Boksia pojechała wczoraj do domku... Frotka na spacerku... [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/15d745fd.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/ee0c56da.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/74b3b6d8.jpg[/IMG][/URL] mój cudny boksio... [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/18666f45.jpg[/IMG][/URL]
  4. stało się to czego się obawiałam najbardziej, maleństwo już się zorientowało co to jest schronisko i jest bardzo smutna, jak 3 dni temu kiedy trafiła do schroniska bardzo się cieszyła do człowieka, tak dziś leżała sobie i nawet nie chciała do mnie podejść, po chwili dopiero wstała i podeszła do krat ale i tak nie zamerdała ogonkiem... ona jest taka śliczna, dlaczego ta Pani do mnie nie zadzwoniła :placz: [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/ace90e53.jpg[/IMG][/URL]
  5. dziekuje Kasiu, właśnie mam nowe wieści, niestety nie dobre. Murzynek podupadł na zdrowiu, zarówno fizycznym jak psychicznym. Dziś jak go zabrałam na spacerek juz nie biegał jak młodzik (jak jeszcze miesiąc temu) tylko chodził pomalutki chwiejnym krokiem, wzasadzie tył mu cos się nie trzyma tak jak powinien. Wydaje mi się też że zbielały mu oczka, chociaż napewno widzi. No i psychika widze ze mu siadła, zamyka się w sobie, nie merda już ogonkiem. Bardzo się cieszę że pojedzie do tej Pani. Mam kolejną bide (nawet nie wiedziałam ze jest w schronisku, Basia ratowała jego życie, pies był wypadku, nie chodził wcale) ok 15 lat, z wydłubanym okiem. Jak go zobaczyłam to mi serce ścisneło. Już biedak (po miesiącu leczenia) chodzi, ale widać że sprawia mu to jeszcze ból, no i to oko masakra, jedno wydłubane, drugie zbielone. Kasiu może jest szansa żeby się też załapał?? Jest też malutki i bardzo bardzo biedny, dopiero dzisiaj go poznałam, nie wiadomo było czy w ogóle przeżyje taki był poturbowany... [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/43765d44.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/7bc488fa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/c5a5c936.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/2b430756.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/ecba2ed3.jpg[/IMG][/URL]
  6. kropka w rybniku miała tylko przesiadke, skąd pojechała do b-b
  7. dzieki syla, zobacze jutro jak się ślepek czuje, zabiore go na spacerek...
  8. nikt nie dzwonił :( biedna maleńka księżniczka...
  9. ale jej już pięknie te łyse placki zarosły, miała zapalenie skóry od ogromnej ilości pcheł, przy tej chorobie o której mi pisałaś na pw nie ma reakcji na leki które zostały jej podane. Ona natomiast po lekach, przestała sie drapać i sierść ładnie odrasta, juz prawie śladu nie ma po plackach. No może tylko na tych bliznach, ale tam nigdy już siersc nie odrośnie. Zrobie jej przy okazji to badanie, ale jestem optymistycznej myśli ;) zizunia jest zdrowa tylko troszke jeszcze za gruba :eviltong: przy takim ruchu jaki jej fundują dzieci mojej siorki (bieganie za piłką cały dzień hehe) napewno szybko spadnie na wadze...
  10. [quote name='malawaszka']Iwona może będzie do Ciebie dzwonić babka o tą kruszynkę - nie napisałaś imienia, ale powiedziałam jej, że sznaucerkowata sunia jest w wielkiej potrzebie, bo pytała mnie o Kropeczkę[/quote] nie widziałam tego wpisu, trzymam mocno kciuki, dzięki :lol: a imię, ślicznotka vel cudeńko ;) bardzo bym chciała żeby w domowych warunkach dochodziła do siebie po operacji, ona jest tak radosna, boje się że jak zrozumie gdzie się znalazła do tego ta operacja to psychika jej siądzie :(
  11. ciesze sie ze na bilbusia Pańcia czeka :multi::multi::multi:
  12. Foksiu to załóż wątek tej babince pozbieramy jakieś deklaracje i może uda się jej wskoczyć na miejsce bilbusia jak pójdzie do domku...
  13. będe miała to na uwadze, a objawia się to jeszcze czymś czy tylko nadwagą??
  14. zapytam w klinice jak pojade w najbliższym czasie, ale nie wydaje mi sie zeby jej coś dolegało, wygląda na zdrowego i szczęśliwego psiaka ;) a gdzie przyjmuje ten wet w chorzowie??
  15. rzuca się na wszystko do jedzenia, tylko sucha karma jej nie podchodzi. Nawet suchy chleb wmuci, dałam jej kiedyś kawałek zeby mi dała spokój, a ona zjadła i dalej zebrała.
  16. wydaje mi sie że troche schudła, ale ciężko mi to idzie. Ona nie chce jesc tej suchej na odchudzanie, a ja nie potrafie dawać moim suniom mięsko a jej nie. Więc dostaje mniejszą porcje mięska wieczorem a rano musi niestety suchą zjeść. Ale damy rade, jak do tej pory była mało aktywna, tak teraz tylko biega, ciągle chce się bawić, cały dzień spędza na ogrodzie i jak tylko ktos idzie to szczeka i biega pod płotem na intruza. Rano przychodzi do szypialni i szczeka zebysmy juz wstali hehe małpiszon jeden.
  17. tak bardzo boję się burzy... [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/5ec1b70d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/db128216.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/5ec1b70d.jpg[/IMG][/URL] już po burzy, mogę wrócić na ziemie :loveu: [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/31/8ba7263d.jpg[/IMG][/URL]
  18. jeśli nie wypali mój plan żeby została w rodzinie, prawdopodobnie zostanie z nami :loveu:
  19. dziadzio daje popalić swojej nowej Pani, dostał nowe imię Lejek ;) duże pije wody i często leje, siusia tam gdzie akurat się znajduje, dziś oblał nawet swoje posłanko (myśle ze to przyzwyczajenie z mieszkania w klateczce w schronisku) ale mam nadzieje że mu przejdzie i się nauczy że siusia się i robi kupke na dworze. Mucha wczoraj olewała maluszka, udawała że go nie ma, i spała blisko swojej Pani (wredota taka że gryzie swoją Panią) a tu teraz poczuła zagrożenie w slepku ;) dziś rano niestety warczała na niego, mam nadzieje ze jednak go zaakceptuje. Dziadzio wybrał sobie miejsce do spania w szafie hehe :loveu:
  20. porównywalny z owczarkiem niemieckim, raczej nie jest większy
×
×
  • Create New...