Jump to content
Dogomania

iwona213

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwona213

  1. najlepiej szukać dt, w ostateczności schronisko. Ile jest tych szczeniaków?
  2. wyslalam przypomnienie bico, złapałam ją gdzies na bazarku ;) została domi, moze tez kiedyś na nią natrafie, ponieważ wyszukiwarka jak nie dzialala tak nie działa ;/
  3. nie znam jej osobiście, ale podobno jest bardzo grzeczna, napewno nie będzie sprawiała zadnych problemów, czy znajdzie się dla niej jakiś kąt i odrobina miłości??
  4. wątek sunieczki, znajdziemy coś dla niej, zaraz uzupełnię informacje [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179931-w-rowie-przy-autostradzie-czekaA-a-na-A-mierAE-maleA-ka-starsza-sunia-pilnie-dt?p=14113895#post14113895[/URL]
  5. Ta maleńka stara suczka, została znaleziona przy autostradzie w Gliwicach (zjazd Ostropa) leżała w rowie prawie zamarznięta, biedna czekała na śmierć.... udało się jej przeżyć, ktos się zlitował, odśnieżył sunieczke i przywiózł do schroniska. Jest bardzo grzeczna, pilnie potrzebny jest dla niej dom aby mogła spokojnie przeżyć w nim resztę życia, albo chociaż dt w którym będzie czekała na domek. Schroniskowe warunki nie sprzyjają tej iskierce, która mimo swego nieszczęścia chce żyć!!! Jest w schronisku od miesiąca, niestety nikt je nie szukał, więc prawdopodobnie została wyrzucona na największe 20 stopniowe mrozy na autostradę. Miała złamaną kość udową co mogło być spowodowane upadkiem po wyrzuceniu z samochodu. Koszmar, czym sobie zasłużyła na taką starość?? Czy zdążymy znaleźć ciepły kąt dla tego maleństwa?? Spójż w te oczy, czy można obok nich przejść obojętnie??? kontakt w sprawie adopcji tel. 501 762 009 tel. 790 222 779 mail. [EMAIL="iwona213@konto.pl"]iwona213@konto.pl[/EMAIL] mail. [EMAIL="zaadoptuj.zwierzaka@wp.pl"]zaadoptuj.zwierzaka@wp.pl[/EMAIL] [URL="http://img705.imageshack.us/i/p1030749.jpg/"][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/3889/p1030749.jpg[/IMG][/URL] [B]sunia wróciła z adopcji, przebywa w schronisku :([/B] kolejny dziadzio, wrzucam go na wspólny wątek, ponieważ nie mam możliwości zajęcia się porządnie pieskami, byc może chociaż ktoś je wypatrzy i pomoże w szukaniu domków... Bardzo smutny dziadzio, bardzo słaby, na spacerku troszke podrepta i siada... odpocznie troszke i znów drepta. Apetyt ma dobry, wcina puszeczki aż mu się uszy trzęsą... maleńki i staruteńki :( [B]Dziadzio niestety nie zdążył zaznać domowego ciepła, oszedł za TM w schronisku... :([/B] [IMG]http://images45.fotosik.pl/267/d2f8cfd369ad0bc2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/266/471d31d8ded15e60.jpg[/IMG] [B]Bobik[/B], kolejne psie 3 kg nieszczęście któremu mało czasu zostało na czekanie... ma ok 10-12 lat. Jest domowym pieskiem. [URL="http://img695.imageshack.us/i/p1080977.jpg/"][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/5972/p1080977.jpg[/IMG][/URL] Kolejny bardzo biedny staruszek [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] bardzo chudziutki, okazało się ze ma trudności z jedzeniem przez żąbki, ale juz został zabrany do weterynarza i zęby będą leczone. Więcej zdjęć na stronie 7 [IMG]http://images47.fotosik.pl/272/e6181d016f1d0302med.jpg[/IMG] [B]Misio,[/B] jeszcze pól roku temu piekny wspaniały pies po którym nie widać było starości, teraz... [B]Misio przebywa obecnie w hoteliku...[/B] [IMG]http://images43.fotosik.pl/271/e6765d61a10b3c19.jpg[/IMG]
  6. jeszcze troche i mnie zobaczysz, razem z wiosną przybędę do schronu ;) postaram się zająć tą czarną starszą sunią, napisz coś więcej o niej, bedę szukała jej dt. Ile może mieć lat??
  7. [quote name='Ola la']Cioteczki mam pytanie. Pan ktory adoptowal waszego Gliwickiego ANiolka jest czlowiekiem raczej malo majetnym -choc wiadomo karma jest itd.Byl z ANiolkiem u weta bo nie wiedzial co sie z nim dzieje i okazalo sie ,ze ma padaczke. Wet nastraszyl go ,ze leczenie i badania sa b.drogie.I stad moje pytanie czy moglby podjechac jakos do waszego weta? Nie wiem co mu powiedziec...eh[/QUOTE] musimy poczekać na odpowiedź od Basi, a jakie to będą koszty?? może jakiś bazarek bądź prośba na wątku o wsparcie finansowe... jakoś musimy mu pomóc.
  8. ja również dziekuję w imieniu Figuni za wsparcie, na Was zawsze można liczyć :) a Tobie syla to Lejek zawdzięcza raj na ziemi ;)
  9. niestety z Chorzowa nie znam nikogo, może kogoś z okolicy poszukaj, zaraz sa Katowice a tam jest dużo ciotek, może któraś mogłaby podjechac na tą wizyte
  10. jakbyście namierzyli gdzieś domi i bico dajcie znać to wyśle przypomnienie o deklaracji, wyszukiwarka mi niestety nie działa, albo prosze o wysłanie do nich wątku bo moze też kochane cioteczki nie trafiły jeszcze na wątek Burajka.
  11. bardzo dziekujemy, naprawdę to duża pomoc w obecnej sytuacji, bardzo bardzo dziekujęmy :) nr konta prześle Julia jak się pojawi, teraz pewnie z Figunią na kroplówce jest.
  12. wyslalam zapytanie do kundelkowej skarpety... widzę że tam duzo gliwickich ciotek i wujków, więc może jak skarpeta nam odmówi to chociaż przybęda nasze bratnie dusze i Figuni pomogą ;)
  13. najpierw musze poszukac czegoś, ale musialabym komuś przekazac fanty poniewaz sama nie dam rady kontrolowac wpłat i wysyłek. Niestety jeszcze przez jakiś czas jestem niedostepna, tylko z doskoku.
  14. niestety ja nie mogę... Krysia (której Tajson zwiał) napisała że jutro tam pójdzie. Iza też ma jutro pojechać. Wiem że Tajson miał się u faceta dobrze, zresztą był pachnący, lśniąca sierść, nauczony spać w pościeli. Więc niczego mu nie brakowało, nawet jeśli popija czasem (choć pewności nie mam, Pan się jąkał i to mogło mnie zmylić) to psu niczego nie brakowało.
  15. 1. kastrowany, szczepiony, odrobaczony raczej też choć pewna nie jestem. 2. stan zdrowia ok, prócz tego że nie widzi. 3. nie wiem jak długo jest w schronie, ale od roku napewno. 4. zaczepny jest do innych psów, taki wredota bym powiedziała. 5. jesli chodzi o charakter, hmm cięzko powiedziec, straszny tulak do ludzi, jest kochany jednym słowem mówiąc, ale jak bardzo można poznać psa na kilku spacerkach. Nie znam go dokładnie. Wiem że do ludzi jest super a do innych psów wredny i zaczepny. W boksie był z dużo większym psem od siebie, a pogryzł go i to dość dotkliwie. 6. na smyczy chodzi ładnie. 7. nie sprawdzałam czy cos potrafi. 8. nie wiem co jeszcze dodać, nie znam go na tyle. 9. może trafić do każdego domu, nawet do budy szczególnie że zawsze mieszkał w budzie na działce wiec domu raczej nie zna, nie może być tylko innego psa. Nie wiem jak do suczek reaguje, ale jak na spacerze napotkał jakiegoś psa, to nawet nie próbował wąchać i już się stawiał. Więc bezpieczniej jak nie będzie inengo psa w domu. Może to być jakaś firma nawet, tylko czy ktoś do stróżowania będzie chciał ślepego i starego psa...
  16. dzwonił do mnie 2 raz przed chwilką, powiedziałam mu żeby tam pojechał, ale wydawało mi się że był pijany...
  17. dostałam też dzisiaj smsa że wczoraj był widziany rudy piesek przy lotnisku, od strony Lotników, idąc w lewo od budynku hangaru. Tam z lewej strony są ogródki działkowe. Pies był głodny, jadł suchy chleb którym Pan karnił ptaki. Czy ktoś może się tam wybrać, może gdzieś tam koczuje na tych działkach, MUSIMY GO ZNALEŹĆ!!!
  18. jestem załamana... dzwonił do mnie dzisiaj właściciel psa, Rudy nazywa się Tajson. Mieszkał na Opolskiej w Gliwicach, więc wszystko sie zgadza, biedny biegał po Tarnogórskiej w tą i spowrotem skręcając w prawo w każdą ulicę. Tylko że Opolska była jakiś kilometr dalej. Gdybym go nie złapała może wróciłby do domu, może udałoby mu się trafić, a tak skazałam go prawdopodobnie na śmierć. Tajson ma 4 lata...
  19. Juleńko nie mam czasu szukać na dogo (poza tym nie działa mi wyszukiwarka po tych zmianach) ale jak dałabys rade poszukać kundelkową skarpętę to może dziewczyny choć troszke pomogłyby finansowo. Cały czas myśle co by tu zrobić, musimy jakoś zdobyć te pieniądze dla Figi, u mnie bardzo kiepsko finansowo, nawet gorzej niż kiepsko (ale dobrze że tylko finansowo, bo reszta idzie w dobrym kierunku), ale mam nadzieje że to przejsciowy okres i w marcu będe mogła coś pomóc. Juleńko jak będziesz w sobote w schronisku, rzuć hasło że Figa potrzebuje wsparcia, dziewczyny napewno pomogą, chociaż po pare złotych napewno sie dorzucą. Poszukam coś na bazarek, czy dałybyście rade podjechać do mnie w sobotę po schronie po rzeczy na bazarek??
  20. a Łatka nr 34?? miała jechać w okolice Kielc, nie wypaliło??
  21. wysłałam wiadomośc do agatki (znalazłam ją na jakimś wątku) jednak wyszukiwarka mi nie działa i domi ani bico nie udało mi się namierzyć na żadnym watku. Może następnym razem jak wpadne uda mi się je gdzies złapać żeby przypomniec o deklaracji.
  22. bardzo chciałabym pomóc ale nie mam pomysłu jak, finansowo u mnie kiepsko... jednak wierze że to nic poważnego i Fiziołek nacieszy się jeszcze życiem u Ciebie kochana Julcio, trzymam kciuki i będe w miarę mozliwości zaglądała. Póki co zmieniam tytuł że potrzebna pomoc finansowa.
×
×
  • Create New...