Jump to content
Dogomania

Kenny

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kenny

  1. kochani, z powodów osobistych nie mogę być tu za często. nie jestem tutaj żadnym kierownikiem jak to ktoś wyżej napisał - założyłam tylko wątek za Prince, żeby był we właściwym dziale i regionie. Pomogłam zorganizować hotel. Jednak nie mogę jeździć do Sary, nie mam już auta. Dokończę na pewno prowadzenie spraw finansowych Saruni. Mogę też jechać ją odwiedzić jak ktoś będzie się tam wybierał, ale nie jestem w stanie non stop panować na sytuacją. bardzo mi przykro z tego powodu. służę wszelką pomocą jeśli tylko będziecie do mnie dzwonić, bo nie zawsze mogę wejść na dogo. dla wszystkich osób na tym wątku mój tel - 606213030. Sara ma uregulowany hotel do końca marca. obliczę jutro ile nam zostało na kwiecień. kasa na sterylkę jest. mogę umówić ją jeszcze na ten tydzień z panem doktorem. zgadzacie się?
  2. tak wiem, ale Astrem jest już zerowe zainteresowanie. on już jest u mnie naprawdę długo i żadnych perspektyw...:( może ktoś poratowałby nas transportem do Katowic na kolejną operację? ja nie mam samochodu a trzeba jakoś tam dojechać i wrócić...
  3. szczerze mówiąc smutny jest ten brak zainteresowania Astrem, zero osób na jego wątku widzę...tylko szkoda, że wcześniej miał większe zainteresowanie tutaj. widać tylko Mu zaszkodziłam biorąc Go na tymczas, to bardzo smutne.
  4. Astro ma się bardzo dobrze. Badania wyszły super. Wszystko ma w normie. Niepotrzebnie się chyba martwiłam, ale lepiej że są zrobione. Najlepsza wiadomość to taka, że coraz więcej używa łapki, co jest niesamowite. Biegając się nią podpiera, drapie się nią za uchem a nawet zakopuje swoje koko obiema tylnymi nóżkami :D tyle, że do zwykłego chodzenia jej nie używa, ona jest do zadań specjalnych :cool1: ale i tak uważam, że to ogromny postęp :) ostatnio się wzięliśmy trochę za męczenie malucha i np. musiał czasem popływać w wannie pełnej wody (co ogromnie mu się nie podobało) ale jak widać dało rezultaty. Poza tym zakochał się w Sonii i olewa Tequilę teraz, co ją doprowadza do szału czasem :shake: ogólnie wszystko gra u niego, ale domek by się przydał...Astro bardzo prosi o domek, może ktoś mógłby odnowić ogłoszenia(?)
  5. kto wie czy Bells w nowym domku ?
  6. kochani jak byłoby z transportem w razie czego?
  7. ok, to super :D próbujcie z domkiem z Piotrkowa, jak nie wypali to piszcie do mnie ;)
  8. Sara faktycznie chce uciekać, ale za to coraz bardziej przyzwyczaja się do smyczy, bo już luzem nie jest puszczana. Opłaciłam hotelik do końca marca - jutro zrobię szczegółowe rozliczenie i podsumuję wpłaty. Dzisiaj już padam... a w nadchodzącym tygodniu proponuję się zabrać za ogłoszenia :) dostarczę tym osobom co obiecały pomoc w ogłaszaniu tekst i zdjęcia i lecimy z koksem :diabloti:
  9. [quote name='agni']przelane wczoraj na konto Kenny :)[/QUOTE] pieniążki dotarły :) 203,10zł, bardzo dziękujemy (nie mogę znaleźć bazarku Twojego, żeby tam potwierdzić) z tego 160zł pójdzie na sterylkę, 30 na transport do lecznicy. 10zł pewnie dorzucimy do hotelu.
  10. dziewczyny nie róbcie żadnej kolejki. jeżeli Jeżyk ma szansę na domek to korzystajcie, bardzo się cieszę. może dzięki temu inny kandydat spodoba się pani i wtedy będą dwa szczęśliwe psiaki w domkach. zresztą widzę że tak czy siak na koty sprawdzić trzeba, więc czekam na wynik testu ;) powodzenia mały!
  11. kurcze, szkoda że nie da się jej sprawdzić bezpośrednio na kota. byłaby jasna sytuacja.
  12. [quote name='soboz4']na pewno coś się znajdzie![/QUOTE] :) super, teraz cierpliwości. czekam na jeszcze sprawdzenie dwóch psiaków na kotki i dam pani 3 do wyboru. będę pisać.
  13. ok, chodziło mi o taką wysokość mniej więcej, nie straszcie go metrem :P hehe, pokazujemy pani chłopaka w propozycji. byłby jakiś transport w razie czego?
  14. [quote name='missieek']Bells tez najpewniej ma dom, wiec mozna nie oglaszac jej juz[/QUOTE] jak to ? jak to ? jak to ? jak to ? jak to ? :D
  15. [quote name='sunia2000']Znajomą wzruszył chyba tekst o Jeżyku bo powiedziała, żeby go przygarnęła, ale musi być pewna,że nie będzie spięć z kotami, bo ma takowych kilka. Jak znam Jeżyka, to on ze swojej strony pewnie nic kotom nie zrobi, ale pytanie czy koty jem nic nie zrobią?Doradźcie! to trzymam kciuki :)
  16. spokojnie, czekam na jakieś info, jak co leonarda pisz do mnie na PW lub na profilu jakbym miała zapchaną skrzynkę. strasznie mi szkoda tej pięknoty, ale martwię się tym jej rozmiarem L właśnie...
  17. trzymam więc kciuki i czekam na relację ;)
  18. dzięki ;) tak w ogóle to świetny ten Jeżyk, jakby się udało to mu za free zrobimy full serwis w naszym salonie ;) ale ciii - nie zapeszajmy :)
  19. to czekam na relację z kotowego poznania :) dziękuję. jak wszystko pójdzie dobrze to będzie trzecim i ostatnim kandydatem zakwalifikowanym do ostatecznej decyzji pani :) tylko proszę sprawdźcie go dokładnie co by go taki kawał drogi nie wieźć na darmo i później z nim wracać. . .
  20. jasne, ale wyobrażacie sobie sytuację, w której przywozimy go do Krakowa do nowego domu i organizujemy transport a później się okazuje, że nie dogadał się z kotem i musi wracać? ja po prostu nie chcę dopuścić do tego, żeby go niepotrzebnie nie stresować. spróbujcie sprawdzić go z kotem.
  21. czy Jeżyka da się sprawdzić na kotka w bezpośrednim kontakcie? i jak z jego zdrówkiem? bo nie dam rady przewertować wątku.
  22. witam, proszę o zrobienie testu na kota - jak najdokładniej jeśli można. jakiej wielkości jest psiak? do kolan? mniejszy?
  23. witajcie ciotki - Agra z pewnością spodobałaby się pani, która poprosiła mnie o pomoc w znalezieniu psiaka. Pani przyznała mi się, że marzyła zawsze o onkowatym psie. Z tym, że na koty MUSI być sprawdzona dokładnie. Innego wyjścia nie ma. W domu jest kocur i musiałyby się zaakceptować. I druga sprawa...Ank@ poruszyła problem na tamtym wątku dużych psów dla starszych ludzi. Ja uważam, że ma w tym trochę racji. Musimy wspólnie przemyśleć czy na pewno Agra nadaje się do tego domku. Dobro psa jest przecież tu najważniejsze. Jeśli miałaby tam pójść to chcę mieć pewność, że będzie szczęśliwa i nie trzeba jej będzie nigdy zabierać z powrotem, bo to by był dla niej na pewno kolejny cios. Czekam więc na Wasze zdanie na ten temat. Aha - i nie doczytałam czy jest po sterylizacji...(?)
  24. [quote name='Bjuta']Rozmawiałam dziś o Sarze z Agnieszką. Powiedziała mi, ze na razie mała tylko kombinuje jak nawiać. Nie ma mowy o swobodnym ganianiu, wspina się nawet na siatki. Wszystkie spacery wyłącznie na smyczy (za którą nie przepada). Oj trudna to jeszcze dziewczynka.[/QUOTE] kurcze :( a ja miałam dziś dzwonić do pani Agnieszki i nawet nie miałam kiedy...no trzeba Sarunię odwiedzić...czekam na znak od Prince kiedy możemy jechać. Przy okazji zapłaci się za hotelik i zobaczymy jak z tą smyczą, ale faktycznie martwi mnie to...
×
×
  • Create New...