-
Posts
3314 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lilmo
-
Dopisane ;) Ogłoszenia dla puchatych, czarnych szczeniaków: [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczeni-ta-Czarne-puchate-szczeniaki-pilnie-szukaj-domu-URATUJ-JE-W0QQAdIdZ164236126[/URL] [URL]http://www.hodowcy.com.pl/adm/8f084f518372baffdce421122f7d0195&changed=1[/URL] [URL]http://www.kokosy.pl/ogloszenie/56890[/URL] [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=47964[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=3539219&cid=170[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/czarne_puchate_szczeniaki_pilnie_szukaja_domu_148820.html[/URL] [URL]http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php/ogloszenia_zobacz,978118,19,33,,,,,,0/zwierzeta/psy/czarne_puchate_szczeniaki_pilnie_szukaja_domu!_uratuj_je[/URL]! [URL]http://www.nasipupile.pl/ogloszenia/zobacz/czarne-puchate-szczeniaki-pilnie-szukaja-domu-uratuj-je_2492.html[/URL] [URL]http://krakow.olx.pl/item_page.php?Id=52276404&g=6[/URL]# [URL]http://aukcjezwierzat.pl/aukcja4981_--Czarne--puchate-szczeniaki-pilnie-szukaja-domu--URATUJ-JE--.html[/URL] przygarnijzwierzaka.pl ( czeka na akceptację )
-
To ja tak na szybko napisałam taki tekst. Pisanie ich nigdy nie było moją mocną stroną, więc gdyby pojawił się lepszy to podmienię. Zaraz zabiorę się za ogłoszenia. [QUOTE] [SIZE=3][FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]Witamy. Jesteśmy 5-tygodniowymi szczeniakami, które pilnie szukają domu. Jest nas pięcioro, 2 dziewczynki oraz 3 chłopców. Jesteśmy czarnymi, puchatymi psimi dzieciakami, które wyrosną na niewielkie psy. Jedna pani powiedziała, że będziemy ważyć ok. 10 kg. Aktualnie mieszkamy z naszą mamą na pewnej opuszczonej i zagraconej posesji. Naszą budę stanowi kawałek tektury opartej o ścianę. Niestety nie są to warunki, w których chcielibyśmy dorastać, lecz nasza mama mówi, że mamy się cieszyć, że mamy chociaż to. Mądra kobieta z niej. Jednak nie to jest najgorsze… Najgorszy jest ból brzuchów, który dokucza nam każdego dnia. Niestety pan, który nas karmi przyjeżdża tylko co 2 tygodnie, dlatego nie jemy za często. Możemy zawsze liczyć na naszą mamę, ale ona już wolałaby, żebyśmy sami sobie radzili. Póki co boimy się od niej oddalać, ale przyjdzie taki dzień, w którym będziemy musieli udać się w świat i poszukać czegoś do jedzenia. Nasza mama krzyczy na nas, gdy o tym wspominamy. Mówi o jakiś strasznych samochodach i złych ludziach. Opowiedziała nam także, że istnieją również dobrzy ludzie. Wspomniała, że jej największym marzeniem jest, żebyśmy znaleźli sobie ciepłe domy oraz kochających właścicieli, którzy nie pozwolą nam zamarznąć zimą oraz zapewnią każdego dnia pełną miseczkę. Tak pięknie o tym mówiła, że zapragnęliśmy takich domów i postanowiliśmy ich poszukać. Czy znasz może kogoś, kto mógłby nam zapewnić taki dom? Bardzo boimy się zbliżającej zimy, noce są taki zimne, a ciepło naszej mamy przestaje nam wystarczać. Gdybyś usłyszał o kimś, kto chciałby zyskać wspaniałego przyjaciela, pamiętaj o nas. Mimo, że nie znamy za dobrze ludzi, to z opowiadań mamy wiemy, że człowieka i psa może połączyć wyjątkowa przyjaźń. Bardzo chcielibyśmy jej zaznać. Zapewniamy, że pokochamy naszymi małymi serduszkami bardzo mocno. Prosimy tylko o szansę… [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Kontakt w sprawie adopcji:[/SIZE][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]tel 504 588 874[/FONT][/COLOR] [/FONT][/SIZE][/QUOTE]
-
[quote name='malawaszka']Lilmo mozna ogłaszać maluszki - te czarne zwłaszcza - mają już ok 5 tygodni i w nowych domach będą bezpieczniejsze niż z sunią, na pozostałe pytania nie odpowiem Ci bo nie wiem jak to jest...[/QUOTE] Ja mogę te maleństwa poogłaszać choćby za chwilę. Potrzebne mi jedynie dane kontaktowe do osoby, która mogłaby się zająć tymi adopcjami. Czy będzie to missieek czy inna osoba, bo w pierwszym poście jest informacja, że missieek dla bezpieczeństwa szczeniaków wolałaby nie mieć z nimi kontaktu?
-
O mateńko, siedzę i ryczę :placz: W taich sytuacjach najbardziej dobija mnie moja bezsilność, bardzo chciałabym w jakikolwiek sposób pomóc, ale naprawdę nie mam jak :placz: Mogę jedynie porozsyłać wątek, poogłaszać psy, ale tutaj póki co potrzeba tutaj innej pomocy, czyli bezpiecznego DT. Powiem szczerze, że najbardziej dobijają mnie zdjęcia tej suni na łańuchu, mam nadzieję, że zazna jeszcze bidulka lepszego życia niż dotychczasowe. Powiedzcie mi tylko jak wygląda sytuacja prawna, skoro te psy mają właścicieli to chyba nie moża ich tak po prostu zabrać, prawda? Może warto zgłosić się do jakiejś organizacji po wsparcie?
-
Oj zasiedział nam się Kudłatek u lunarmermaid :shake:
-
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
Lilmo replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
Kakadu poniżej link do wątku sterylkowego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=147384[/URL] -
Ana na dogo jest mnóstwo straszych jamniczków do adopcji, od koloru do wyboru, a wszystkie z bardzo małymi, aczkolwiek oczywiście nie zerowymi szansami na adopcje. Może warto, żebyś podała namiary na tego pana użytkowniczce Isadora7 ? Ona świetnie organizuje jamnicze adopcje, napewno porozmawiałaby z pane i jeżeli zdałby egzamin to znalazła dla niego odpowiedniego jamniora.
-
Hehe Nefik ma za dużo do obwąchania, żeby zajmować się takimi głupotami jak pozowanie do zdjęć :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Myślę, że z poprzednimi i tymi zdjęciami już można coś zdziałać :) Z poprzednich sesji ma ładne portrety, a na tych pięknie widać go w całości :) No Nefik to teraz podbijaj dobre serca!
-
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Lilmo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Podlinkowałam na nowo bannerek Tiny, teraz powinien już działać: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=133537"][IMG]http://images41.fotosik.pl/154/a7a5a5568bd38986.png[/IMG][/URL] -
Śliczna, młoda TINA po 2 latach w hotelu pojechała do domu!!!
Lilmo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia są cudowne, wspaniałe, rewelacyjne itd. itp. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Zawsze byłam fanką Tinki, ale po tych zdjęciach to wpadłam po uszy... chyba się w niej zakochałam :evil_lol: Ten uśmiechnięty pysio, te latające uszy, to spojrzenie :loveu: Nie no teraz to nie ma bata, musi znaleźć się dobry dom dla Tinki :mad: To czekamy na ciotkę __Larę! :multi: Tak jak się umawiałyśmy ja będę najpierw przesyłać pieniążki __Larze z kwoty, która uzbierała się na moich bazarkach. Przypominam, że było to 43,50, więc wystarczy na kilka razy :) A ja lecę odświeżać moje ogłoszenia Tiny z nowymi zdjęciami i tekstem :multi: -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Lilmo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwona213']matko gdzie ten pies sie znajduje?? ten drugi też nieźle pogryziony, trzeba wyciągnąc gdzieś tego psiaka, czy ma jakieś ogłoszenia, wątek?? [URL]http://img18.imageshack.us/img18/4325/tuwidajejrozwaloneucho.jpg[/URL] [/QUOTE] Obie sunie pochodzą ze schroniska w Obornikach Wielkopolskich. Czarna sunia w weekend jedzie do domu tymczasowego w Poznaniu, niestety płatnego, więc pilnie potrzebne są pieniążki na ten cel. Oto wątek suni: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=148006[/URL] Póki co nie ma ona ogłoszeń, bo nie ma także za wiele jej zdjęć. Co do drugiej suńki to rzeczywiście maleńka była w fatalnym stanie po pogryzieniu. Na szczęście wolontariuszka zabrała ją ze schronu i jest aktualnie u niej na DT. Mała jest już ogłaszana, oto jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=147973[/URL] -
Awa biszkoptowa labka - wróciła do właścicielki na stałe.
Lilmo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tak jak obiecałam ogłoszenia już odświeżone. Zmieniłam tytuł, wkleiłam zmodyfikowany tekst, że Awa już w DT, dodałam nowe zdjęcia, zmieniłam także województwo na lubuskie, żeby dzwoniący się nie czepiali, że w ogłoszeniu jest Poznań. Teraz pozostaje trzymać kciuki, żeby ktoś ją wypatrzył. -
nasza mama umarła ,my jesteśmy głodne i jest nam zimno .POMÓŻCIE
Lilmo replied to funia's topic in Już w nowym domu
Taka straszliwa cisza tutaj, a maluchy w stodole marzną :-( Prosimy o pomoc dla nich :placz: -
Boże :-(:-(:-( Missieek i jej mamę będziemy musiały kiedyś ozłocić za to wszystko co one robią dla tych wszystkich psich i kocich biduli. Niejeden by się poddał, a one walczą zawsze do końca. Jestem w stanie domyślić się co czują po takich przegranych bitwach :-( Maluszki Wy także się nie poddawajcie, bałagamy. Napewno gdzieś czekają na Was domy i wspaniali ludzie, tylko musicie biedaki wyzdrowieć.
-
[quote name='ana666']Z przepełnienia i z tego że wszystkie psy są razem na jednym wybiegu, przez większość doby bez jakiegokolwiek nadzoru:shake:[/QUOTE] :placz::placz::placz: Załamać się można. W takiej sytuacji nie ma się co dziwić, że tam tyle tragedii. Czy nie można niczego z tym zrobić? To gminne schronisko? Jakie macie kontakty z władzami schroniska? Czy ogłaszacie już Czarusia? Wybaczcie,że tyle pytań zadaję :oops:
-
Ja chyba rzeczywiście widziałam ogłoszenie na przygarnijzwierzaka.pl :)
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Lilmo replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mantis'][B]Lilmo[/B], jeśli nie rościsz sobie praw autorskich to ten tekst wykorzystam w celach marketingowych :lol: [/QUOTE] Proszę brać i wykorzystywać, jeżeli ma pomóc w znalezieniu domu :lol: A ja Wam się przyznam, że nigdy nie uważałam się za wielką miłośniczkę kudłaczy, ale odkąd powstał ten wątek i każdego dnia spoglądam na te wszystkie cudne, kudłate mordeczki to trudno mi się w nich nie zakochać :loveu: -
Przytulisko dla psów w Lesznie. Aktualizacja pierwsze posty!
Lilmo replied to aniapsiara's topic in Już w nowym domu
Ja cały czas pamiętam o leszczyńskich psiakach i mocno trzymam za nie kciuki :)